jawdzias 03.06.08, 09:08 jak dbacie o stopy, to jest koszmarne szorowanie co wieczór po dniu biegania a dzieckiem, macie jakieś patenty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jarka63 Re: stopy w japonkach 03.06.08, 10:48 Chodzi Ci o patent na niemycie nóg? Ja nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
jawdzias Re: stopy w japonkach 03.06.08, 10:57 jak do tego doszłaś... jestem pełna podziwu do Twojego toku myślowego Odpowiedz Link Zgłoś
vivi-anne Re: stopy w japonkach 03.06.08, 11:00 Dobrze jest raz w tygodniu zrobić peeling, codziennie smarować balsamem. Jeśli masz problem z poceniem stóp polecam krem antyperspirant Exclusive, a na zapobieganie powstawaniu pęcherzy i otarć sztyft Compeed. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Nie tylko do vivi-anne 03.06.08, 11:33 vivi-anne napisała: > Dobrze jest raz w tygodniu zrobić peeling, codziennie smarować > balsamem. Jeśli masz problem z poceniem stóp polecam krem > antyperspirant Exclusive, a na zapobieganie powstawaniu pęcherzy i > otarć sztyft Compeed. Codziennie po umyciu smaruję stopy kremem Scholl'a do pięt, pilnikiem Dual Action co dwa dni traktuję pięty, dodatkowo przed każdym wyjściem z domu psikam dezodorantem do stóp z talkiem i... moje stopy w sandałach wygladają koszamrnie. Mam wrażenie, że musiałąbym co dzień poświecać coraz więcej zcasu aby osiagnąc ten sam efekt, dlatego... podpisuję się pod pytaniem autorki wątku. Krem Scholla - etn do pięt - był cudowny do momentu jak zaczęłam chodzić w sandałach. Teraz niczym nie różni się w działaniu od zwykłego balsamu tańszego 10x... :( Odpowiedz Link Zgłoś
neff.ness Re: Nie tylko do vivi-anne 03.06.08, 13:16 Hmm, prawie wcale nie chodzę w sandałach, uwielbiam sportowe obuwie. Stopy raz na tydzień potraktuję pumeksem plus pedicure i kurcze ładne są ;) Może "psują się" od noszenia sandałów? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova sandały, japonki itp.... 03.06.08, 13:53 No ale dla mnie nie istnieją "pełne" buty jeśli temp jest powyżej 20'C i nie pada deszcz. Nie zdzierżę zakładać wtedy innych butów niż sandały/klapki. I nie chcę też straszyć szorstkimi piętami. Poza tym nie o straszenie tu chodzi tylko o mój komfort - pięty mam jak tarka :( Chyab musze codziennie traktowac je pilnikiem, choć wątpię, ze to da efekty... Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: stopy w japonkach 03.06.08, 11:09 jawdzias napisała: > jak do tego doszłaś... jestem pełna podziwu do Twojego toku myślowego No bo piszesz o koszmarnym szorowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_pl Re: stopy w japonkach 03.06.08, 11:07 Dobra tarka lub peeling. Możesz je także wymoczyć w wodzie z solą (nie musi być koniecznie do stóp, weź kuchenną). Odpowiedz Link Zgłoś
extreme_honey Re: stopy w japonkach 03.06.08, 11:19 Codziennie funduję stopom kąpiel w soli do stóp, a oprócz tego pilinguję podczas prysznica. Odpowiedz Link Zgłoś
agiee1988 Re: stopy w japonkach 03.06.08, 11:26 co robie? peeling kawowy, pumeks-tarka, mam tez taki zel chlodzacy do stop Odpowiedz Link Zgłoś
michunia Re: stopy w japonkach 03.06.08, 12:29 polecam krem Neutrogena do stop, zapobiega rogowaceniu i wszelkie ekstremalne scieranie staje sie niepotrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
kropla_beskidu Re: stopy w japonkach 03.06.08, 15:55 michunia napisała: > polecam krem Neutrogena do stop, zapobiega rogowaceniu i wszelkie > ekstremalne scieranie staje sie niepotrzebne Również polecam Neutrogenę do stóp suchych i zniszczonych. Poza tym czasami stan stóp rzeczywiście zależy od jakości butów, od ciężaru jaki nosisz i od sposobu chodzenia, jeśli masz np. haluksy, albo jakiś defekt na stopach. Dobrze jest raz, dwa razy w tygodniu nałożyć na noc na stopy krem lub rozgotowane siemię lniane i nałożyć bawełniane skarpetki. Dobrze robi też moczenie stóp w gorącej wodzie z dodatkiem oliwy z oliwek. Nie używaj jednak pumeksów ani metalowych tarek, bo łatwo o bakterie na nich. W ogóle nie wchodzi w grę stosowanie do stóp kosmetyków przeznaczonych do innych partii ciała. Latem, warto chodzić na boso, stopy potrzebują odpoczynku. Postaraj się jak najwięcej odpoczywać z nogami uniesionymi do góry. Ciekawą nowością są chłodzące wkładki do butów. Elementarną zasadą jest noszenie wygodnego, przewiewnego obuwia, skarpet, pończoch z materiałów takich jak wełna, bawełna. Staraj się zmieniać skarpety i rajstopy raz dziennie, w zależności od upodobań do kilku razy dziennie. Nie zaleca się chodzić w przepoconych butach, stąd plus, gdy mamy więcej niż jedną parę i możemy nosić na zmianę. Niestety popularne rajstopy czy pończochy elastylowe są jak najbardziej niewskazane. Buty zaleca się kupować popołudniem, kiedy stopy są lekko obrzmiałe. Zapewnia to dobór obuwia, które nie będzie uciskać stóp. Warto też, co miesiąc wykonać pedicure frezarką. Odpowiedz Link Zgłoś
jawdzias Re: stopy w japonkach 03.06.08, 12:39 dziękuję Wam dziewczyny za rady, napewno skorzystam problem odkąd mam córkę już 3-letnią i nogi w zetknięciu z piachem piaskownicy czy parkowym co lato wyglądają bardzo nieestetycznie, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
najlepsza-lajza Re: stopy w japonkach 03.06.08, 14:31 Hej. Podobno im więcej wkładasz wysiłku w pielęgnację stóp, im częściej je ścierasz tym szybciej stają się one chropowate, rogowacieją. Spróbuj w miarę możliwości przetrzymać je jakiś czas, a potem robić pedicure w cyklu 1 raz na tydzień. A teraz mój sposób. Moczę stopy w wodzie z solą (rozmiękcza), szoruję pumeksem, potem piling, nazywa sie N^36 -piling krem do stóp z naturalnym pumeksem, firmy Pharma CF, kosztuje 3,80zł, a wg mnie lepszy od Scholla. Na koniec można wymoczyć jeszcze stopy w wodzie z oliwą. Po takim zabiegu nałożyć na stopy grubą warstwę tłustego kremu, na to woreczki foliowe (mogą być jednorazowe reklamówki), na to skarpetki i spać. Rano i przez następny tydzień (conajmniej) mam cudne miękkie stopy.Spróbuj, może Ci pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: stopy w japonkach 03.06.08, 14:53 Z domowych sposobow: cytryna zapobiega rogowaceniu skory. Odpowiedz Link Zgłoś
irenka82 Re: stopy w japonkach 03.06.08, 18:57 ja bym chciala zeby juz byla zima,bardzo nie lubie chodzic w japonkach i w ogole pokazywac stop. sa zadbane, ale sa brzydkie (wedlug mnie) bo czerwienieja mi palce,a stopy robia sie sine, brrr. i dlatego wole pelne buty:) Odpowiedz Link Zgłoś