Dodaj do ulubionych

Effaclar K

IP: *.bmj.net.pl 28.09.03, 16:49
Mam zamiar zacząć używać Effaclat K mam cere mieszaną, tylko u mnie jest
odwrotnie srefa T jest sucha, a pozostała część twarzy przetłuszcza się.
Wobec tego mam pytanie jak używać tego kremu żeby sobie nie zaszkodzić to mój
pierwszy kontak z kwasami.
Używaś go codziennie na dzień i na noc?
Czy może zamiennie na dzień lub na noc z czymś dobrze nawilżającym?
Obserwuj wątek
    • qian Re: Effaclar K 28.09.03, 16:55
      ja używam od niedawna. Na początku używałam 2xdziennie, ale po kilku dniach
      zauważyłam że bardzo przesuszył suche partie skóry. Teraz używam tylko na
      brodę, nos i czoło 1xdziennie na noc a na pozostałą część twarzy normalny krem
      na noc. Poprawę widać już po tygodniu - ten specyfik "wyżera" czarne,
      znienawidzone kropy ;-)))
      • rapallo Re: Effaclar K 28.09.03, 17:28
        Rozumiem że chodzi Ci o tzw.wągry - a co ze zwykłymi pryszczami czy śladami po
        trądziku? Pomaga także na nie (tzn.likwiduje,rozjaśnia...)?
        • qian Re: Effaclar K 28.09.03, 17:52
          Na blizny pomagają zdaje się kwasy AHA, a Effaclar ich nie zawiera. Na razie
          używam zbyt krótko, ale z tego co zauważyłam na sobie, krem odblokowuje pory z
          zaskórników, a jeżeli chodzi o tzw. prosaki, czyli białe, zamknięte wągry, to
          ulegają one złuszczeniu i odsłaniają się jako zwykłe zaskórniki, które pewnie
          potem pod wpływem kremu znikną.
          Wybaczcie zbyt drastyczne opisy ;-)))
        • rapallo Re: Effaclar K 29.09.03, 00:22
          up
      • Gość: goa Re: Effaclar K IP: *.bmj.net.pl 30.09.03, 12:43
        Bardzo dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi :))
    • Gość: joan1973 Re: Effaclar K IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.09.03, 18:10
      Ja używam od 3 tygodni. Mam cere mieszaną ale z tendencją do przesuszania
      policzków. Co 2 dzień smaruję cała twarz, codziennie czoło, nos i brodę.
      Stosuję tylko na noc, po nałożeniu jakieś pól godziny kładę drugi krem -
      nawilżający. Zauważyłam, że zaczęła mi się zmniejszać ilośc zaskórników na
      nosie, natomiast opornie radzi sobie z tymi na brodzie. Nic mi się nie
      przesusza. nie mam także żadnego wysypu pryszczy, jak niektóre osoby, wręcz
      moja skóra jest jakby odswieżona, jaśniejsza. Pamiętaj, że na dzień oboiązkowo
      krem z filtrem!! Miłego smarowania, Joanna
      • Gość: Basia Re: Effaclar K a solarium IP: *.crowley.pl 30.09.03, 11:44
        Czy stosowanie Effaclar zupełnie wyklucza solarium ? Czy jeżeli posmaruję się
        na noc, a rano nałożę zwykły krem, którego używam (bez kwasów), to mogę
        skorzystać z solarium ? Czy w ogóle podczas stosowania kremu nie wolno się
        opalać ?
        • Gość: justy Re: Effaclar K a solarium IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 11:59
          nie chodzi o to, ze nie mozna opalac skóry posamrowanej effaclarem (lub innymi
          kwasami), lecz o to, że złuszczona skóra jest podatna na powstawanie przebarwień
          • Gość: Basia Re: Effaclar K a solarium - do justy IP: *.crowley.pl 30.09.03, 14:01
            Gość portalu: justy napisał(a):

            > nie chodzi o to, ze nie mozna opalac skóry posamrowanej effaclarem (lub
            innymi
            > kwasami), lecz o to, że złuszczona skóra jest podatna na powstawanie
            przebarwie
            > ń

            Właśnie tych przebarwień się boję. Ale czy to znaczy, że w okresie, gdy używam
            effaclaru nie powinnam się opalać, tylko odstawić, odczekać jakiś czas (1
            tydz. ?) i dopiero potem moge korzystać z solarium ? Justy, możesz mi to
            dokładniej wyjaśnić, proszę ?
            • Gość: justy Re: Effaclar K a solarium - do justy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 22:16
              po odstawieniu kwasów, skóra wraca do poprzedniego stanu (w sensie odbudowy
              warstwy rogowej na niekoniecznie np. pryszczy, choć i to nie jest rzadkie)
              przez ok. 28dni. po tym czasie jest tak samo wrażliwa na słońce, jak przed
              kuracją kwasami.
              w trakcie stosowania kwasów bez używania filtrów przebarwienia mogą się
              pojawić, ale nie muszą. sęk w tym, że nie da się tego przewidzieć, więc zawsze
              należy uzywać filtrów, i nie opalac się celowo.
    • myshen82 Re: Effaclar K 30.09.03, 14:22
      Mam pytanie: ile kosztuje to cudo;) ???
      • Gość: goa Re: Effaclar K IP: 195.82.160.* 30.09.03, 15:02
        to zależy od apteki ja wczoraj kupiłam za 37,80zł w specjalnym zestawie
        promocyjnym, który zawierał Effaclar K 30ml + Effaclar żel do mycia twarzy 15ml
        + Anthelios W żel zapewniający ochronę przeciwsłoneczną
        w innej aptece sam krem był po 44zł
        • Gość: cirrii Re: Effaclar K IP: 80.54.70.* 30.09.03, 22:20
          Czy ten krem nadaje sie do codziennej rannej pielęgnacji, pod pokład L'oreal?
          Na noc kremu nie uzywam, bo mam mieszana cere, ewentualnie tylko wokół ust, bo
          tam mi pasta do zebów wysusza. Mam skóe z zozszerzonymi porami, czasmi trafi
          sie jakis wyprysk, grudki podskórne i wągry. Twarz po kilkuy godzinach od
          nałozenia makijazu świeci się w strefie T. Czy taki krem nadaje się dlą mnie?
          pozdrawiam
          • Gość: joan1973 Re: Effaclar K - do cirrii IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 22:40
            Wydaje mi się, że kremy z kwasami powinno się stosować na noc, rano nie
            zapominając o nałożeniu kremu z pożądnymi filtrami. Ale na dzien dziewczyny też
            stosują Effaklar + oczywście na ten krem coś z filtrem UVA/UVB. Ja osobiście
            nie nakładałabym na dzień, tylko pod podkład - wzrasta ryzyko przebarwień (post
            wyżej od naszej specjalistki justy. Tak jak ty mam cerę mieszaną, na noc kładę
            Effaclar a na dzień Athelios Gel Spf 40.
            • Gość: lisa Re: Effaclar K - więcej krostek na początku ? IP: *.crowley.pl 01.10.03, 11:46
              Stosuję Effaclar 3 dzień (na noc i na dzień)i jak narazie zauważyłam, że
              krostek jest jakby więcej niż było. Producent obiecuje poprawę stanu skóry już
              po 5 dniach, a u mnie po 3 dniach jest pogorszenie. Czy to działanie preparatu
              powoduje oczyszczenie cery i stąd te nadprogramowe krostki ? Czy to minie, czy
              to ja źle toleruję ten krem ? Ktoś miał podobne doświadczenia ?
              • Gość: bubu Re: Effaclar K - więcej krostek na początku ? IP: *.wp-sa.pl 01.10.03, 12:08
                Ja stosuje od jakichs 4 tygodni juz i dopiero teraz zauwazam poprawe, wczesniej,
                wlasnie po kilku dniach mialam wysyp krostek - czytalam, ze to sie zdaza wielu
                dziewczynom. Takze czekaj cierpliwie, za jakis czas wszystko zniknie :-)
                • Gość: maja Re: Effaclar K - więcej krostek na początku ? IP: *.slp.pl / *.waw.cdp.pl 02.10.03, 10:08
                  Krostki miną, Effaclar ma działanie głęboko oczyszczające dlatego na początku
                  jest więcej wyprysków, bo z porów wyłazi to co siedzi głębiej. ja na początku
                  też tak miałam, ale pod ok. miesiącu wszystko się zupełnie uspokoiło. Teraz za
                  to mam problem przesuszonej skóry, muszę dużo więcej nawilżać, ale generalnie
                  jestem bardzo zadowolona. Zyczę wytrwałości!
                  • spearsbritney Re: Effaclar K - więcej krostek na początku ? 02.10.03, 23:11
                    Mogę zapytać na czym konkretnie polega Twe zadowolenie z tego kremu? Pomógł
                    pozbyć się krost,rozjaśnił cerę,ujednolicił ją jak obiecuje producent? Bo
                    noszę się z zamiarem nabycia tego tak chwalonego cudeńka LRP... :-) Dzięki za
                    opinię
                    • Gość: maja Re: Effaclar K - więcej krostek na początku ? IP: *.slp.pl / *.waw.cdp.pl 03.10.03, 10:25
                      w moim przypadku juz po kilku dniach cera sie rozjasnila, potem byl maly wysyp
                      krostek (tzn. jedna, dwie na raz w okolicach brody, moze z jedna na czole,
                      wlasciwie to trudno nawet nazwac wysypem :), co trwalo jakies 2 tyg., z tym,
                      ze ja wczesniej nie mialam duzego problemu z krostkami - mam cere mieszana,
                      taka nierowna, zanieczyszczona, syfki pojawialy mi sie sporadycznie. Po tym
                      czasie (ok. 3-4 tyg.) przestalo mi cokolwiek wyskakiwac, cera robi sie coraz
                      gladsza, mniej sie przetluszcza! Stezenie kwasow w Effaclarze jest niewielkie,
                      dlatego dziala on powoli, ale dziala! ja w tej chwili stosuję go juz prawie 2
                      miesiace i efektem jest gladsza cera, co szczegolnie widac na czole, jeszcze
                      nie jest idealnie, ale jestem cierpliwa, bo widze efekty! Moim zdaniem krem
                      ten jest dobry na cere mieszana, zanieczyszczona, bo z duzym tradzikiem sobie
                      raczej nie poradzi. Acha, jeszcze jedno - jest bardzo wydajny!!! Nie zapomnij
                      tylko o filtrach na dzien :)
    • Gość: katinka Re: Effaclar K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.03, 09:32
      Dziekuje wam, bardzo za te informacje. Sama zachwalałam niedawno ten kremik
      (kupiony w zestawie z płynem do demakijażu, żelem do mycia buzi i podkładem).
      Na początku zrobił na mnie b. pozytywne wrażenie ale potem... no właśnie, cera
      się pogorszyła. Odruchowo zaczęłam stos. go rzadziej i na noc, i widze ze
      jestem na dobrej drodze;) Czy polecacie coś dobrego z filtrami na chłodniejsze
      dni (niekoniecznie z oferty LRP)?
      • Gość: katinka Re: Effaclar K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.03, 09:34
        Aha, coś jeszcze. jakiś czas temu furorę robiły tzw plasterki oczyszczające.
        Czy to coś rzeczywiście daje? (bo nie mam trochę ochoty ryzykować na własnej
        skórze;P )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka