IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 23:43
Chciałabym się dowiedzieć:

1) Czy działa (na spalanie tłuszczu) i jeśli tak po jakim czasie widac
pierwsze efekty?

2) Jak ją parzyć i kiedy pić?

Pozdrawiam
Cam
Obserwuj wątek
    • Gość: babeczka Re: pu-erh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.03, 08:02
      podciagam temat,wlasnie niedawno kupilam sobie taka herbatke ale nie
      ekspresowa tylko normalna sypana i nie wiem ile lyzeczek na kubek ,jak czesto?
      powiedzcie czy działa?
      • Gość: Marta Re: pu-erh-odp. IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 03.10.03, 08:43
        Jedna rzecz jest jasna i tej rzeczy jestem pewna na 100 % - NA SPALANIE
        TŁUSZCZU DZIAŁA TYLKO JEDNA RZECZ - RUCH. Reszta to wspomagacze, pur erh też
        pomaga nie przeczę, ale nic a nic nie spalicie jak będziecie siedzieć na
        tyłkach. . Tajemnicą sukcesu jest bowiem taki trening, który pozwala utrzymać
        stałe tętno 120-130 uderzeń na minutę, bo wtedy najłatwiej pozbyć się zbędnej
        tkanki tłuszczowej. Wtedy ona sie spala. Samo picie herbaty nie da żadnych
        efektów. Dieta być może tak- jak bedzie się stosowalo ja długo ,ale po takiej
        diecie bez ruchu pozostanie obwisła skóra i brak jędrności w niej i w mięśniach.
        • Gość: cam Re: pu-erh-odp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 11:00
          w porządku ja te z się zgadzam że tłuszczyk sam nie spadnie (chociaz czytałam
          juz o wielu takich doniesieniach po pu-erh) ale nadal nie wiem jak się
          wspomagac czerwona herbatą. Może więc kto ś mi w tym pomoże? Pozdrawiam
          • Gość: Patrysia Re: pu-erh-odp. IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 11:27
            ja piję od tygodnia, ale expresową, fusiastej nie jestem w stanie, chociaż taka
            ponoć lepiej działa, piję minimum 3 dziennie( ponoć tyle trzeba 3-5)i jest ok.
            wiem napewno, że mi bardzo poprawiła przemianę materii, a to chyba dobrze, nie?
            pozdrawiam.
            Patrycja
    • zuzaleczka Re: pu-erh 03.10.03, 11:38
      piję czerwona herbatę od grudnia 2002, troche ograniczyłam słodycze i 5-6 kg
      zgubiłam nie ćwicząc (brak czasu)Dodam ze piję ją 3-4 x dziennie nie słodzoną
      (czasem w połączeniu z zieloną lub miętową), nie piję herbaty zwykłej
      (czarmnej).
      Na pewno poprawia przemiane materii.
    • Gość: ursi Re: pu-erh IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 13:32
      Ja piję tę herbatę od 2 tygodni. Wcześniej jednak odchudzałam się i sporo
      ćwiczyłam. Teraz po zmianie nawyków żywieniowych waga utrzymuje się, mimo, że
      dieta nie jest już tak radykalna jak poprzednio. Traktuję tę herbatkę jako
      wspomagacz. Jak wspomniała jednak z forumowiczek u mnie także dzięki niej
      poprawiło się trawienie.
      • Gość: cam Re: pu-erh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 21:19
        ja ja pije od tygodnia tez czuje ze przemiana jest lepsza tylko nie wiem czy
        dobrze ja zaparzam - wrzatkiem, czy w temp. 75 stoipni? po drugie pic po czy w
        trakcie posilku? rozne zrodla roznie poidaja wiec dziewczynby ktorym to pomoglo
        niech napisza jka pily ta herbate i jak ja parzyly pozdr
    • Gość: cinka Re: pu-erh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 23:59
      dolaczylam pu-erh do diety i cwiczen. rzeczywiscie _wspomaga_. najwiecej [przy
      takiej samej diecie] z tych 5 kg schudlam w czasie kiedy ja pilam. niestety u
      mnie powoduje wysyp paskudnych i bolacych pryszczy na suchej czesci twarzy
      [pewnie sie przesusza, bo pu-erh odwadnia].
      • mischelle Re: pu-erh 04.10.03, 10:09
        Odwadnia? To moze dlatego dodatkowo mniej sie przy niej wazy? Przeciez nasze
        cialo w wiekszosci sklada sie wlasnie z wody i ona troche wazy...
        • Gość: cinka Re: pu-erh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 10:35
          pierwszy dzien wazylam 1 kg mniej, nastepny znowu 1 kg, sadzac po porannej
          wizycie w toalecie ;) byla to wlasnie woda. az mi obwisla nieco skora glownie
          na posladkach. potem kilka dni nic, potem tak dziennie srednio 20 deko mniej.
          przez 2 intensywne tygodnie zeszlam z 56 do 50.5, po odstawieniu pu-erh waga
          skoczyla do 52.5, mimo dietowania i cwiczenia dalej przez nastepne 2 tygodnie
          zeszlam tylko o 1 kg.

          pilam ja kilka razy dziennie, po posilku i kiedy chcialo mi sie jesc. robilam
          dosyc mocna [3-4 lyzeczki na szklanke]. slodzilam lyzeczka miodu.

          no ale pamietaj ze zero [ruchu i diety] razy kazda liczba to zawsze zero [kg] :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka