Dodaj do ulubionych

WYPIŁAM SASZETKĘ Z FARBY DO WŁOSOW!!!

IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 13.10.03, 14:29
To juz bylo chyba z 5 (albo wiecej) lat temu, nie przyznałam sie mamie, bo
glupio mi bylo, bylam jeszcze dzieckiem, potem sie domyslilam co to byl ten
bialy plyn w kubku (z tych saszetek, utleniaczy), probowalam wywolac
wymioty, ale nie udalo sie. wiem, ze zle zrobilam nie mowiac mamie.
dziwi mnie tylko to, ze nic mi nie bylo, zadnych objawow zatrucia, czy
nastepstwa tego czynu mogą sie pojawic po latach?
chyba nikt nie mial takiej sytuacji, ale moze jest tu jakis lekarz czy ktos
kto sie zna?
Obserwuj wątek
    • bum.4 [...] 15.10.03, 12:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: carla Re: WYPIŁAM SASZETKĘ Z FARBY DO WŁOSOW!!! IP: 195.94.193.* 15.10.03, 12:38
      Była chociaż smaczna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka