Dodaj do ulubionych

kremy z kwasami

IP: *.crowley.pl 15.10.03, 12:26
Czy ktoś pomógłby mi uzupełnić informacje dot. rodzaju i stężenia kwasów w
poniższych kremach ?
- Glyco A (Isis Laboratoires) - kwas glikolowy 12 %, podobno istnieje wersja
z niższym stężeniem tego kwasu (jakim ?)
- Effaclar K (LRP) - kwas salicylowy ... jakie stężenie ?
- Diacneal (Avene) - ?
- Sebium K2 (BioDerma) - kwas glicolowy ... jakie stężenie ?

Stosowałam dotychczas Effaclar K (ok. 4 tygodni), ale chciałabym coś
mocniejszego, czy Glyco A 12% nie będzie za silny (nigdzie nie widziałam
słabszej wersji tego preparatu). Czy mogę stosować go na przemian z
Effaclarem tj. Effaclar na dzień, a Glyco A na noc ?
Obserwuj wątek
    • Gość: lisa Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.crowley.pl 15.10.03, 15:51
      Justy, a liczyłam po cichu na Twoją odpowiedź, chociaż pewnie masz już po
      dziurki w nosie tego tematu.
    • Gość: justy Re: kremy z kwasami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 17:21
      Effaclar K zawiera tzw. lipohydroksykwas czyli kwas kapriolowo-salicylowy w
      stężeniu ok. 1,5 %.

      Diacneal: 6% kwasu glikolowego

      Glyco A jest w Polsce tylko w stężeniu 12% (kwasu glikolowego)

      Bioderma sebium K2 - 4% kwasu glikolowego
      • Gość: lisa Re: kremy z kwasami IP: *.aster.pl / 10.72.0.* 15.10.03, 21:29
        dzięki serdeczne - na opakowaniu / ulotce nie zawsze podają zawartość
        procentową, bardzo mi pomogłaś
        • Gość: justy Re: kremy z kwasami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 21:33
          wprawdzie na opakowaniach nie podają szczegółów, ale wszystko mozna znaleść w
          necie...
        • Gość: lisa Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.aster.pl / 10.72.0.* 15.10.03, 21:38
          a odpowiesz mi jeszcze na drugie pytanie - czy można stosować kremy z różnymi
          kwasami na przemian tj. np.
          - na dzień Effaclar (świetnie nadaje się pod makijaż), a na noc np. Glyco A
          lub Sebium K2
          a takie zestawienie jak niżej nie koliduje ?
          - na dzień Effaclar, a na noc HQ żel na przebarwienia Neostraty (właśnie go
          zamówiłam i zamierzam rozpocząć kurację)

          Bardzo liczę na Twoją odpowiedź i z góry dziękuję
          • Gość: justy Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 03:48
            tu jest wszystko: www.wizaz.pl/basia_kwasy_bha_aha_4.php

            najlepiej jest stosować tylko 1 preparat z kwasami
            kwasy najczęściej należy stosowac raz dziennie

            możesz stosować na noc krem z kwasami + punktowo krem wybielający
            na dzień konieczne są dobre filtry o jak najwyższym faktorze.
    • Gość: elve Re: kremy z kwasami IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.10.03, 22:22
      dziewczyno, a filtry? na noc kwasy, w dzień kwasy? narobisz sobie przebarwień!
      • Gość: lisa Re: kremy z kwasami IP: *.crowley.pl 16.10.03, 10:43
        Gość portalu: elve napisał(a):

        > dziewczyno, a filtry? na noc kwasy, w dzień kwasy? narobisz sobie
        przebarwień!

        Praktycznie cały dzień siedzę w pracy i nie jestem wystawiona na promienie
        słoneczne - nawet przez chmury. Rano do samochodu 2 min., do pracy jadę max. 15
        min, wychodzę ok. 16.30 - też myk do samochodu, jakieś zakupy po drodze (sklep)
        i do domu. Czy w takiej sytuacji naprawdę MUSZĘ stosować blokery na codzień ?
        I tak codziennie nakładam po Effaclarze krem z SPF 12 + podkład z filtrem.
        W weekendy, jak wychodzę na dwór, oczywiście nakładam blokery.
        • Gość: justy Re: kremy z kwasami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 12:01
          a nie masz w pracy okien? szyby nie zatrzymują UVA. jakie masz oświetlenie?
          jarzeniówki produkują dużo UVA.
          bloker jest obowiązkowy
          • Gość: lisa Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.crowley.pl 16.10.03, 13:15
            Gość portalu: justy napisał(a):

            > a nie masz w pracy okien? szyby nie zatrzymują UVA. jakie masz oświetlenie?
            > jarzeniówki produkują dużo UVA.
            > bloker jest obowiązkowy

            Z Twojego postu wnioskuję, że jestem niedouczona w tym temacie. Nie wiedziałam,
            że 2 lampy jarzeniowe i światło dzienne wpadające przez zamknięte okno może
            spowodować przebarwienia (okna mam na północ, słońce nie świeci nigdy). A
            monitor komputera ?

            W takim razie jakiego SPF powinnam używać na codzień zakładając, że zamierzam
            przeprowadzić kurację kwasami ?
            I nie smarować się Effaclarem na dzień, tak ?

            Z góry dziękuję za odpowiedź.
            • Gość: justy Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 21:29
              pisałaś o przebarwieniach, pytasz o mocne kwasy. jak będziesz miała pecha to
              wystarczy światło wpadające przez okno, czy spacer na przystanek żeby cała
              kuracja wzięła w łeb. a za "blokery" uważa sie filtry od 30 w górę, więc to
              wcale nie jest tak dużo, jakby sie wydawało (tym bardziej, ze zwykle nakłada
              się połowę lub mniej niż to wymagane, zeby uzyskać ochronę deklarowana przez
              producenta; czyli spf30 może zachowywać się jak zaledwie spf15...)
              • franula Re: kremy z kwasami - do Justy 16.10.03, 21:33
                Ja mam pytanie w temacie - gdzie w wawie mozna kupic Glyco A (Isis
                Laboratoires) dermatolog mi polecila a ja dostac tego nie moge chyba ze juz
                calkiem osleplam.
                mam nadzieje ze ktos wie...
                • Gość: justy Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 21:39
                  idziesz do "swojej apteki" i prosisz, żeby zamówiono dla ciebie ten preparat.
                  albo możesz się wybrać np. na dworzec centralny- wczoraj widziałam tam glyco a.
          • Gość: lisa Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.crowley.pl 16.10.03, 13:19
            Gość portalu: justy napisał(a):

            > a nie masz w pracy okien? szyby nie zatrzymują UVA. jakie masz oświetlenie?
            > jarzeniówki produkują dużo UVA.
            > bloker jest obowiązkowy

            Z Twojego postu wnioskuję, że jestem niedouczona w tym temacie. Nie wiedziałam,
            że 2 lampy jarzeniowe i światło dzienne wpadające przez zamknięte okno może
            spowodować przebarwienia (okna mam na północ, słońce nie świeci nigdy). A
            monitor komputera ?

            W takim razie jakiego SPF powinnam używać na codzień zakładając, że zamierzam
            przeprowadzić kurację kwasami ?
            I nie smarować się Effaclarem na dzień, tak ?

            Z góry dziękuję za odpowiedź.
            • Gość: monias1 Re: kremy z kwasami - do Justy IP: 217.97.133.* 16.10.03, 14:33
              Liso,
              nie ma co przesadzac z tymi blokerami. Fakt, ze przy kuracji kwasami (zreszta i
              nie tylko) trzeba nakladac na dzien krem z filtrami. ALe bloker?? mamy jesien
              a nie lato. Tym bardziej ze masz takie warunki (samochod, praca - okna na
              polnoc itd). Ja tez stosowalam kuracje kwasami - na noc Neostrata 8%AHA a na
              dzien stosowalam kremy z SPF 15.
              Nie wiem jakim stezeniem chcesz sie smarowac, ale uwazam ze przy nakladaniu na
              noc kwasu o stezeniu do 12% mozesz darowac sobie blokery na dzien tym bardziej
              ze mamy jesien a nie lato. Nie wydaje mi sie aby w drodze do pracy i w pracy
              cera byla silnie narazona na promieniowanie sloneczne, no chyba zebys
              specjalnie sie wystawiala do slonca przez dluzszy czas (np. opalala sie przez
              godzine).
              Jakby tak pociagnac temat to jeszcze kilka dobrych lat temu nie znano filtrow.
              Po za tym sa roznie opinie o wplywie filtrow na stan naszej skory. Np. moja
              mama bedac po 50-tce i ostro opalajac sie w mlodosci (do 30) ma b. ladna,
              jedrna skore. NIgdy nie uzywala kremow z filtrami, nawet teraz. I co?? Niestety
              wszystko zalezy od genow i od odpowiedniej pielegnacji. Po za tym po nalozeniu
              kremu z filrami chronia one przez kilka godzin. I aby mowic o skutecznej
              ochronie trzeba by bylo nakladac taki krem kilka razy dziennie!!!!
              • Gość: lisa Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.crowley.pl 16.10.03, 15:06
                Do tej pory myślałam podobnioe jak monias, ale w końcu nie wiem kto ma rację.
                A co na to justy i elve ?
                • Gość: ambiance Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 15:58
                  Ja bym mimo wszystko zainwestowala w filtry. Jesli nie masz wrazliwej lub
                  naczynkowej cery, to nie musza to byc blokery. SPF15 wystarczy (poczytaj na
                  wizazu o sloncu i kwasach). Filtry z cala pewnoscia nie zaszkodza.
                  Co do uzywania kwasow rano i wieczorem, bylabym ostrozna. Nie chodzi tylko o
                  przebarwienia sloneczne. Taka dawka kwasow moze Ci za bardzo wysuszyc skore
                  (szegolnie, jesli bedziesz uzywac Glyco-A).
                  • Gość: lisa Re: kremy z kwasami - do Justy IP: *.crowley.pl 16.10.03, 16:11
                    Gość portalu: ambiance napisał(a):

                    > Ja bym mimo wszystko zainwestowala w filtry. Jesli nie masz wrazliwej lub
                    > naczynkowej cery, to nie musza to byc blokery. SPF15 wystarczy (poczytaj na
                    > wizazu o sloncu i kwasach). Filtry z cala pewnoscia nie zaszkodza.
                    > Co do uzywania kwasow rano i wieczorem, bylabym ostrozna. Nie chodzi tylko o
                    > przebarwienia sloneczne. Taka dawka kwasow moze Ci za bardzo wysuszyc skore
                    > (szegolnie, jesli bedziesz uzywac Glyco-A).

                    Na dzień myslałam tylko o Effaclarze, który ma steżenie kwasu kapriolowo-
                    salicylowego 1,5 %. Nie odważyłabym się zastosować niczego o wyższym steżeniu
                    na dzień. Zastanawiam się tylko czy rzeczywiście muszę stosować blokery siedząc
                    praktycznie cały dzień w biurze. Niechęcią napawa mnie tu głównie dosyć ciężka
                    (zazwyczaj) konsystencja takiego kremu, film który zostaje na twarzy, powolne
                    wchłanianie się itp.
                    • Gość: +++ filtry IP: *.tnt40.mia5.da.uu.net 16.10.03, 19:04
                      Co do tych blokerow, to samo slowo jest bledne i juz wychodzi z uzytku, w USA
                      producenci nie moga uzywac okreslenia bloker, bo prawda jest taka, ze nie ma
                      czegos takiego jak bloker, zaden krem czy to 100 czy jeszcze wyzej nie potrafi
                      w 100% zablokowac promieniowania, dlatego nie ma sie tak co bac faktorow i ich
                      wysokosci, nie bierzecie pod uwage tego ze owszem zima slonca nie ma tyle co
                      latem, ale to chodzi glownie o UVB, UVA jest stale, wiec jesli komus chodzi o
                      ochrone przed sloncem w sensie zdrowia, ochrona przed rakiem, poparzeniem to
                      rzeczywiscie zima zwlaszcza w Polsce nie musi sie przejmowac, ale jesli celem
                      jest pielegnacja skory, ochrona przed przedwczesnymi zmarszczkami, plamami i
                      ogolnie dobry i zdrowy stan skory to stosowanie zima kremow z filtrami i to
                      skutecznymi (kremy z niefotostabilnymi filtrami rzeczywiscie chronia krocej i
                      trzeba ponawiac ich nakladanie, ale kremy z Tinosorbem czy Mexorylem chronia
                      dlugo i na codzien gdy nie opalamy sie i nie przbywamy dlugo na sloncu jedna
                      wartswa nalozona rano chroni nas dlugo, zwlaszcza zima gdy dzien jest krotki,
                      oczywiscie pod warunkiem ze nalozymy krem w przyzwoitej ilosci, na podklady
                      nie ma co liczyc bo nakladamy ich za malo) ma duzy sens, a jeszcze wiekszy ma
                      stosowanie kremow z filtrami UVA+ UVB, kremy, ktore chronia tylko przed UVB
                      zima w zasadzie niewiele daja. Poniewaz jednak wysoka ochrona UVA jest zwykle
                      polaczona z wysokim faktorem SPF (ten okresla tylko stopien ochrony UVB)
                      dlatego wysokie faktory maja sens nawet zima, w koncu wystarczy kilka minut na
                      sloncu (w pochmurny dzien takze) by rozpoczely sie reakcje sprzyjajce
                      niszczeniu skory. Poniewaz wkladamy tyle wysilku w stosowanie i kupowanie
                      przeroznych kosmetykow, dlaczego stosowanie filtrow, ktore rzeczywiscie
                      chronia przed zniszczeniem skory nie mialoby sensu, w koncu nie kazdy krem z
                      filtrami jest tlusty i nieprzyjemny w zastosowaniu.
                      • Gość: Mikka Re: filtry IP: 80.48.129.* 16.10.03, 19:46
                        No dobrze, tylko który krem z filtrami nie jest tłusty???
                        teraz mam emulsję Dermiki, polecaną na wizażu właśnie dla cery tłustej.
                        Faktycznie jest lepsza niż Iwostin, ale moja skora świeci sie po tym jak
                        diabli, puder pomaga na krótko.
                        Dlatego własnie rezygnuję z filtrów w pochmurne dni, kiedy mało czasu spedzam
                        na zewnatrz.
                        Co z tego, ze w przyszłosci zmarszczki pojawia sie później, kiedy teraz
                        musiałabym nosic tłusta maskę na twarzy?
                        Poradźcie jakiś dobry krem z filtrami do tłustej cery!!!
                        • Gość: .. Re: filtry IP: *.tnt40.mia5.da.uu.net 16.10.03, 20:00
                          rzeczywiscie trzeba wybierac, albo lekka warstwa kremu z filtrami na twarzy i
                          skuteczna pielegnacja, a w ciagu dnia absorbentki i lekkie przypruszenie
                          pudrem, albo nic i wtedy mozna w zasadzie tylko wykonac makijaz i nalozyc
                          jakikolwiek pasujacy krem dla lepszego wykonczenia makijazu i latwiejszego
                          jego nalozenia.
                          z tych skutecznych i stabilnych lekkie dla mnie to Bioderma spray SPF 20,
                          Avene gel SPF 20, Hydraphase XL SPF 15, Hydrance SPF 15 z Avene, Vichy spray
                          SPF 40 tylko wymaga wprawy przy nakladaniu i odczekania, Ducray SPF 30 chyba
                          jeszcze go w Polsce nie, nie wiem, Activ C XL SPF 12, tez go jeszcze u nas nie
                          ma, Vichy gel SPF 15 i jeszcze by sie pewnie cos znalazlo, ale narazie nie
                          pamietam.
                          • reniaszka Re: filtry 16.10.03, 20:10
                            Wszystko fajnie, rozumiem sens stosowania kremów z filtrem i zabezpieczenia
                            zwłaszcza przed UVA. Ale czytałam, że ostatnia warstwa "preparatu" nakładanego
                            na twarz ma być z filtrami. Więc jeśli ostatnia jest podkład to co wtedy? Krem
                            z filtrami już nie jest potrzebny? Podobno filtry sie nie dodaje....
                            • Gość: ... Re: filtry IP: *.tnt40.mia5.da.uu.net 16.10.03, 20:18
                              ostatnia przed makijazem, czyli jesli ktos naklada jeszcze jakis krem
                              nawilzajacy, serum czy kwasy to najpierw dodatkowy preparat -> odczekac i
                              filtry i po odczekaniu ewentualnie makijaz, lub tylko puder. Podkladu zwykle
                              nie nakladamy tonami, ale cienka warstwa, nie przeszkadza to w ochronie,
                              problem jest wtedy gdy ktos naklada makijaz makra gabeczka, wtedy na pewno
                              sciera nalozone wczesniej filtry.
                              • Gość: lisa Re: filtry - chyba mam dobry krem IP: *.aster.pl / 10.72.0.* 16.10.03, 20:43
                                Chyba właśnie kupiłam krem z filtrem, którego szukałam !
                                Emulsja Avene, ochrona UVA 60 + UVB 60, fotostabilna (Tinosorb M+S), nietłusta,
                                matująca, bezbarwna i wodoodporna. Nie testowałam jeszcze na twarzy, ale w rękę
                                wsiąkła niemal natychmiast i nie zostawia tłustego filmu.
                                Pytanie tylko czy stosować ją codziennie, gdy cały dzień jestem w biurze, czy
                                tylko wtedy gdy mam w planach przebywanie na dworzu.
                                • Gość: ++ Re: filtry - chyba mam dobry krem IP: *.tnt40.mia5.da.uu.net 16.10.03, 20:49
                                  codziennie, chyba ze nie masz ani na minute kontaktu ze sloncem, bo jak rano
                                  wychodzisz jest ciemno, w biurze nie masz w ogole okien, a jak wychodzisz to
                                  tez juz jest ciemno, w biurze to bardziej jarzeniowki emituja UV, nie
                                  komputer,
                                  Ta emulsja jest troszke "ciezsza" niz sie wydaje z opisu, ale jak na zime w
                                  sam raz dla tlustej cery, ja ja lubie, mam cere mieszana, latem tlusciejsza,
                                  zima czasem przesuszona na policzkach.
                                  • franula Re: filtry - chyba mam dobry krem 16.10.03, 21:29
                                    Ja mam pytanie w temacie - gdzie w wawie mozna kupic Glyco A (Isis
                                    Laboratoires) dermatolog mi polecila a ja dostac tego nie moge chyba ze juz
                                    calkiem osleplam.
                                    mam nadzieje ze ktos wie...
                                    • Gość: lisa Re: filtry - chyba mam dobry krem IP: *.crowley.pl 17.10.03, 08:22
                                      franula napisała:

                                      > Ja mam pytanie w temacie - gdzie w wawie mozna kupic Glyco A (Isis
                                      > Laboratoires) dermatolog mi polecila a ja dostac tego nie moge chyba ze juz
                                      > calkiem osleplam.
                                      > mam nadzieje ze ktos wie...

                                      Powinien być w każdej aptece, trzeba zapytać, nawet jak aktualnie nie mają, to
                                      mogą zamówić - zwykle dostawa jest z dnia na dzień
                          • Gość: Mikka Re: filtry IP: 80.48.129.* 17.10.03, 12:38
                            dzięki za tę listę. jak mi sie skończy dermika, wypróbuję coś z tych, które
                            polecasz!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka