Balsam do ciała AA Spa

23.11.03, 22:23
Kupiłam, bo przeczytałam, że zima warto dodac sobie energii odżywiając się
aromatycznymi potrawami, pijąc herbatę z imbirem, etc. oraz stosując
kosmetyki, które mają intensywne i pobudzajace aromaty. Tymczasem balsam,
który ma ciekawe opakowanie, zapachem nie przypomina ani znanych mi żeli pod
prysznic czy soli do kapieli, które maja nutę morsko-świeżą lub jak
palmolive - konkretne aromaty typu różany, patchuli, ylang-ylang. Kolor
pomarańczowy typu emulsja do ścian u mojej mamy w stołowym, zapach nijaki -
sztuczny, żadnego owocu, kwiatu czy zioła. Z tyłu opakowania jest wyliczony
jakiś zestaw zapachów i nie wiem, czy to spis zapachów jakie dostepne są w
serii, czy może mieszanka tych wszystkich. Kupiłam ten balsam z innymi
kosmetykami w necie, inne są ok, a ten jak jakaś mierna kopia. Myślałam, że
zapach wydobedzie się pod wpływem temperatury ciała, a tu nic. Dobrze, ze
przynajmniej jako tako sie rozprowadza...
    • setorika Re: Balsam do ciała AA Spa 24.11.03, 15:19
      Babeczki, pomóżcie, bo nie wiem czy to podróba, czy taką hałę kupiłam i
      ewentualnie co polecacie o ładnym zapachu i dobrym nawilżeniu. Skóra mi
      pierzchnie na nogach, rajstop pod spodniami jeszcze nie nosze bo mam uczulenie,
      dopiero jak jest minus 15 to jakoś przecierpie.
      dzięx
      • Gość: joanna Re: Balsam do ciała AA Spa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 07:08
        A ja polecam Ci balsamy Ziaji. Moze nie pachna mocno (oprocz kakaowego), ale
        super natluszczaja.
        Jak kupisz i nie przypadnie do gustu, to nie bedziesz zalowac tych pare zeta.

        papa
    • Gość: Madzia.eR Re: Balsam do ciała AA Spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 20:34
      Ja oglądałam ten balsam ale za drogi jak na mnie. Aromaterapie ograniczam do
      zapachów (świeczki, suszki). Jeśli chcesz cos co zajebiście pachnie to polecam
      hmmm jak to sie nazywało? To jest cała seria. W drogeriach NATURA, czaem w
      hipermarketach ale tam tylko dwa balsamy. W NATURZE są balsamy, żele,
      błyszczyki na usta. Jest kilka lini zapachowych, balsamy mają 4 kombinacje.
      Chciałoby sie je zjeść. Nawet nieźle nawilżają. Jakiś VALENTINO czy jakoś tak.
      A żel pod prysznic kakaowo-czekoladowy to czysty orgazm zapachowy. Jeśli chodzi
      o Twoje noziny, to pewnie od golenia, tez tak miałam. Mogłam smarować łydki co
      godzinę i wciąż były suche. Ale na szczęście mam to już za sobą. Przestałam się
      golić, używam tylko kremów. Przez pierwszy okres jedynym skutecznym środkiem
      była oliwka. Taka zwykła, dla dzieci. Nakłada się na mokrą skórę i lekko
      osusza. Może ewentualnie wypróbuj tę w żelu. W końcu skóra wróciła do normalnej
      kondycji i się nie łuszczy ani nie przesusza. Odstawiłam już oliwkę (chyba że
      wiem że będę kilka godzin na mrozie, to wtedy na całe ciało), stosuję
      codziennie balsam na całe ciało i jest ok
    • Gość: Madzia.eR te balsamy to Fruttini, sorki ;-P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 20:41
    • setorika Re: Balsam do ciała AA Spa 25.11.03, 15:57
      Polazłam do NATURY powąchać inne specyfiki z serii AA SPA HOME i wiecie co,
      szampon do włosów z ekstraktem z pomidorów do codziennego stosowania pachnie
      rewelacyjnie! Kupiłam! Tak samo żel pod prysznic nazywa sie zmysłowy i takowoż
      pachnie i jeszcze dwufazowa piana do kąpieli. Tylko ten balsam to wtopa,
      pachnie jak emulsja do ścian.
    • madzia.er Re: Balsam do ciała AA Spa 25.11.03, 22:11
      Nie bądź taka, emulsja do ścian też ma cos w sobie.... ;-D
      • setorika Re: Balsam do ciała AA Spa 26.11.03, 11:17
        hihihihihi a wiesz, że tak.... :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja