farbowanie-ale się urządziłam...

IP: *.lasin.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 20:30
Witam!
Może macie jakieś doświadeczenia w tej kwestii.
Otóż miałam piękny popielaty kolor włosów- do dziś :).
Kupiłam sobie złotą miedź palety (mimo niepochlebnych opinii-niestety).
Wyglądam jak idiotka. Mam zamiar kupić odbarwiacz, a później położyć
popielaty blond. Nie wiem jednak czy moje włosy to wytrzymają, poza tym boję
się żółci na włosach.
Co robić???
Pomocy!!!
pzdr.
... a jeśli chodzi o fryzjera, to w mojej mieścinie jest jeden i jeśli
chodzi o farbowanie, najlepiej omijać go szerokim łukiem
    • ainer1 Re: farbowanie-ale się urządziłam... 08.12.03, 20:53
      odbarwaialm wlosy naturalne blond z bordo (hną) malowane
      odbarwila sie czesc wlsosow juz nieco wyplukanych na blond a'la Marlin Monroe, a
      restza stopniowo od zolci, poprzez pomarancz 9nie rudy tylko POMARANCZOWY) az do
      kolory ostrej pomaranczy.
      Na to nie dalo sie ponownie nic polozyc (splukiwalo sie) tak wlosy byly zniszczone.
      Nie wiem jak sciagnac kolor z wlosow farbowanych zwykla farba a nie ziolowa -
      alew jednak proponuje fryzjera.
      Acha! pzry zafarbowanych wlosach hna zaden fryzjer nie chcial ich odbawiac :)

      Renia
    • Gość: M. Re: farbowanie-ale się urządziłam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 20:59
      idealem by bylo, gdybys wlosieta przefarbowala na inny kolor- ale, najpierw
      musisz ocenic ich ogolna kondycje, bo lepsze wlosy o dziwnym kolorze, niz
      zadne, taka jest prawda;-)Jezeli wlosy sa ok, mozesz wybrac jakis spokojny
      odcien brazu, ciemniejszy, niz obecny...do blondu sama nie powrocisz, to moze
      jedynie uczynic dobry fryzjer.
      • Gość: julka Re: farbowanie-ale się urządziłam... IP: *.lasin.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 22:32
        dzięki za te dołujące rady :))
        pozdrawiam
      • Gość: aga Re: do Julki IP: *.chello.pl 08.12.03, 22:32
        trochę nie na temat, ale jaką farbą robiłaś popielaty blond(jeśli taki ładny
        wychodzi to też chcę spróbować:)pzdr.
    • Gość: monika Re: farbowanie-ale się urządziłam... IP: 132.194.202.* 09.12.03, 02:09
      Radze ci poczekac az kolor sie wyplucze. Moze to potrwac nawet i miesiac ale
      odbarwiajac wlosy zniszczysz wlosy na wiele miesiecy.
    • Gość: żabcia Re: farbowanie-ale się urządziłam... IP: *.gliwice.enko.pl 09.12.03, 15:29
      wstrzymaj sie z odbarwianiem, tez sie tak kiedys zalatwilam, szkoda wlosow
      jesli nie chcesz isc do fryzjera to tylko specjalne szampony (np silver
      loreala) i srebrne plukanki do wlosow
      pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja