lesialesia
13.08.09, 21:41
potrzebuję rady dotyczącej moich włosów:
jestem naturalna blondynka --> farbowalam na ciemne pare miesięcy ---> ok 2
miesięcy temu rozjaśniłam włosy pasemkami blond.
kolor obecny mi odpowiada, pasemka są bardzo gęste, tak że jestem prawie
blondynką ;) problem to ich kondycja, są wysuszone, puszą się. nie wyglądają
bardzo źle, nie wypadają, mają połysk- nie mniej jednak czuję, że są
zniszczone, a odżywki niewiele pomagają.
zastanawiam się czy ściąć je na krótko, żeby odrosły bez farbowania etc, czy
ryzykować mozolne zapuszczanie (marzą mi się dłuuugie), a później i tak je
ściąć, bo będą źle wyglądać...
obecnie mam włosy trochę dłuższe niż do ramion, rozważam ścięcie tego typu:
fryzury.info/fryzura/101/
które wyjście mi radzicie: ściąć teraz (i oddalić się od marzenia o długich
włosach) czy zapuszczać dalej (i liczyć się z ryzykiem, że i tak będę musiała
je ściąć, tylko bardziej mi będzie żal, bo będą dłuższe ;)) ?