ivvoonnkkaa
02.01.04, 10:22
Mój problem z wypadaniem włosów pojawił sie kilnanaście mięsięcy temu.
Na początku chciałabym jednak opisać sytuacje jakie miały miejsce przed
rozpoczęciem tego wypadania.Otóż,na skutek nieumięjetnie przprowadzonej
punkcji dostalam poażnego krwotoku z nosa( jak sie później okazało punkcja
wcale ni musiała być przeprowadzana).Znalazłam sie w szpitalu,straciła dużo
krwi,ponieważ lekarze na początku nie radzili sobie z jej
tamowaniem.Gwałtownei spadła mi hemoglobina.Podawano mi około 8-9 zastrzyków
przeciwkrwotocznych.Czyłam sie strasznie osłabiona.Po wyjściu ze szpitala
prze długi okres brałam żelazo-Hemofer na wzmocnienie organizmu i na wzrosr
hemoglowiny,która spadła z około 12 do 7.Cała ta sytuacja kosztowała mnie na
prawde wiele zdrowia.Po pwenym czasie około pól roku zaobserwowałam,że
wypadają mi włosy,początkowo w małych ilościach, ale potem już straszne
ilości bo 300 na dzień.Odwiedziłam wielu
specjalistów:inrenista,dermatolog,endokrynolog,ginekolog i nawet leżałam w
szpitalu.Właściwie stwierdzono,że jest to androgenowe wypadanie włowów.Przy
czym chciałam zauważyć,że wszyskie badania i to zarówno krwi jak i hormonów
szysły prawidłowo,ale włosy nadal wypadają.Brałam wiele
środków:witamyny,żelazo,cynk,ampułki Dercos Vichy - dwa opakowamnia,
Merzspecial dwa opakokwania, piłam sok z pokrzywy,stosowałoam Lakson i wiele
innych.Jak do tej pory w okresie 1,5- rocznej walki osiągnęłam spadek liczby
wypadających włosow z 300 do 100.Moje włosy wyglądają nieciekawie,są barzo
przerzedzone,moiejscami widać bardzo gołe pola,te wloski ktore sie pojawiają
sa cienkie i niezbyt długo sie utrzymują na głowie.
Prosze o pomoc,o porade.Czy przyczynić sie do tego mogł moj krwotok?Co
oznacza dokladnie androgenowe wypadanie włosów i czy jest szansa że zaczną
odrastać i co jeszcze powinnam używać aby przestały wypadać?
Dziękuje i pozdrawiam
ivvoonnkkaa