basia313
06.04.05, 22:53
Mysle, ze smierc Papieza walnie przyczynila sie do ilosci watkow, tylko
zastanawiam sie w jakim sensie. W sumie mysle, ze dla wielu z Was papiez byl
Polakiem i nie widzicie zadnych jego zaslug, no w porzadku. Co Wam jednak
daja wieczne wysmiewania sie z Niego? Jesli nic dla Was nie zrobil, czyz nie
lepiej przemilczec Jego smierc jesli nie ma sie nic pozytywnego do napisania.
Kazdy zmarly zasluguje na szacunek, ba o zmarlym sie nie mowi albo tylko
dobrze. Dajcie Mu spokoj. On juz i tak szczesliwy. Ja o nikim z mojej rodziny
wielu zlych rzeczy nie wypisywalabym i takie same zasady stosuje w stosunku
do innych osob. Musicie byc jakos szalenie nieszczesliwi, zeby czuc potrzebe
wieszania psow na kims, kto nic Wam nie zrobil. Niestety.