Dodaj do ulubionych

Pytanie filozoficzne 2

29.01.07, 15:54
"Wiem, że nic nie wiem"

Ładne, ale bez sensu. A dlaczego? Ponieważ:

1) Gdyby było prawdziwe, to już by coś wiedział, a więc byłoby jednak fałszywe.
2) A gdyby było fałszywe, to musiałby jednak coś wiedzieć, a więc kłamałby.

Sofizmat, czy mi się tylko wydaje? wink

Sztuczka z "niemożnością dowiedzenia, że Bóg istnieje, bo tego nie da się dowieść" opiera się na analogicznym rozumowaniu.
Obserwuj wątek
    • jotkajot49 Re: Pytanie filozoficzne 2 29.01.07, 21:58
      Słowo "nic" potraktujmy jako przenośnię. Znaczy: troszkę, mało , odrobinę, ciut.
      I już z sensem, ale nie tak ładne.
      • grgkh Re: Pytanie filozoficzne 2 29.01.07, 22:06
        A więc jednak sofizmat. wink A jakże często kierujemy się w życiu podobnie "chwiejnymi" zasadami życiowymi. To one niszczą w nas wyczucie fałszów i przygotowują podatny grunt na ideologie takie jak religie. To one pozwalają słuchać szczekaczy PiSu i nie zauważać, że jedynym ich celem jest zmanipulowanie nas.
        • jotkajot49 Re: Pytanie filozoficzne 2 29.01.07, 22:29
          To zdanie jest fałszywe.
          wink
          • grgkh Re: Pytanie filozoficzne 2 29.01.07, 22:50
            Czyli jest sofizmatem, wystarczy spojrzeć na spis takich "cudeniek" tutaj pl.wikipedia.org/wiki/Sofizmat
            • jotkajot49 Re: Pytanie filozoficzne 2 29.01.07, 23:19
              Argumentum ad ignorantiam i onus probandi - tamże.

              Niektóre z sofizmatów sa piękne:
              - precz z preczem,
              - zabrania się zabraniać
              - nigdy nie mów nigdy
              • grzrzybek Re: Pytanie filozoficzne 2 29.01.07, 23:34
                "precz z preczem" to moj ulubiony smile))
    • grzrzybek Re: Pytanie filozoficzne 2 29.01.07, 23:14
      oj tam, nie tyle zaraz sofizmat, co po prostu rodzaj przenosni, uproszczenia. i
      nie jest to zadna zasada, ale skromne wyznanie madrego czlowieka, tak madrego,
      ze potrafil zdac sobie sprawe, jak mala jest jego ludzka wiedza wobec tego, co
      ciagle nieznane smile tak mala, ze prawie jej nie ma smile wlasciwie powinno byc to
      podstawowym mottem naukowcow smile
      "wiem, ze nic nie wiem" - czyli jestem otwarty na kazdy nowy punkt widzenia.
      • radzimir11 Re: Pytanie filozoficzne 2 03.02.07, 23:42
        grzrzybek napisała:

        > "wiem, ze nic nie wiem" - czyli jestem otwarty na kazdy nowy punkt widzenia.

        Mozna tez chyba smialo to ujac tak, jak J.W. Goethe:
        "Pewnym swojej wiedzy jest sie tylko wtedy, kiedy wie sie malo.
        Wraz z wiedza, rosna watpliwosci."
        albo tak:
        "Prawdziwa wiedza, to swiadomosc wlasnej ignorancji." - Konfucjusz

        radzimir11 - ignorant smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka