Gość: boza krowka
IP: 194.95.59.*
08.01.04, 12:55
Wiem, wiem ,ze problem jest ograny. Ale jeszcze jedno pytanie da sie, jak
przypuszczam, zadac.
Zawsze mnie zastanawia, jak to jest: otoz nawet najbardziej liberalna ustawa
aborcyjna nikogo do takiego czynu nie zmusza. Nawet najbardziej skrajna
zwolenniczka zakazu aborcji moze w kraju, gdzie obowiazuje liberalna ustawa
spokojnie zyc i przestrzegac nakazow wlasnego sumienia. A meski zwolennik
restrukcjynego zakazu aborcji moze swoja kobiete dzielnie wspierac.Cale zycie.
Ale w kraju o restrukcjnej ustawie antyaborc. respektowane sa poglady tylko
jednej strony - tej restrykcyjnej wlasnie. Stad moje pytanie do zwolennikow
zakazu aborcji - co Wami kieruje, jesli uwazacie, ze Wasze sumienia, poglady
i przekonaia moralne sa tak doskonale, ze powinny obowiazywac wszystkich?
Nawet tych o innych pogladach? Dlaczego uwazacie, ze macie prawo do
podejmowanie za innych decyzji? W mysl restrykcyjnej ustawy aborcji dokonac
nie wolno. A przeciez w mysl ustawy liberalnej aborcji dokonac ustawy mozna,
ale nie ma przymusu, jaki stosuje ustawa restrukcjyna.
Dlaczego chcecie ograniczyc innych, doroslych ludzi w prawie do wlasnego
wyboru, swiadomego podejmowanie decyzji? Powtarzam - liberalna ustawa pozwala
na realizacje zycia kazdej osobie zgodnie z nakazami wlasnego sumienia, a
restykcyjna ustawa takie wybory drastycznie ogranicza.
Mowiecie - aborcja do zbrodnia, zabojstwo. Dla Was. Ale dlaczego inni ludzie
maja nie miec prawa wlasnego wyboru? Dlaczego swiatopoglad jednych ma
decydowac o wyborach innych? Uwazam, ze w jednostka powinna miec wybor do
takiego zycia, jak jej dysktuje sumienie wlasne, a nie sumienie tych, co sie
uwazaja za lepszych, madrzejszych, bardziej umoralnionych.
boza krowka
PS. Moje pytanie jest konsekwencja nieudzielenia mi odpowiedzi na moje
przemyslenia na lamach innego forum. Otoz na forum wegetarianizm Sagan,
czesty gosc tutaj, zadala pytanie wegetarianom, jaki maja stosunek do
zabijania zwierzat, a jaki do zabijania nienarodzonych dzieci( tego
sformulowania - zabijanie nienarodzonych dzieci - celowo unikam). Moje
pytanie w mniej wiecej niezmienionej formie zadalam Sagan, ona jednak milczy.
Jak zauwazylam, jest czestym gosciem tutaj, wiec moze na tym forum mam szanse
na odpowiedz.
Ale oczywiscie zalezy rowniez mi na opinii innych zwolennikow zakazu aborcji,
bo pytanie - czyje sumienie jest lepsze - nurtuje mnie od dawna.