Dodaj do ulubionych

Test wierności

15.09.11, 15:06
Taki link wpadł mi w oko i skłonił do zastanowienia. Nie będę tu go wklejał, żeby nie było podejrzeń o reklamę, zacytuję tylko fragment:

Test wierności semen test pozwoli ci sprawdzić czy kobieta odbyła stosunek seksualny w ostatnich 72 godzinach. Test wykrywa istnienie białka z którego zbudowany jest plemnik w płynie fizjologicznym pochwy kobiety.

Wyszukiwarka nie znajduje żadnego wątku na FF, który by o tym traktował. Domyślam się, że to dla tutejszych feministek (podobnie zresztą, jak dla mnie) całkiem nowa informacja. W przeciwnym przypadku niezawodnie już dawno dałyby pryncypialny odpór temu w jaskrawy sposób dyskryminacyjnemu, wobec braku analogicznego testu dla mężczyzn, wynalazkowi patriarchalnej kultury, nastawionemu na zniewolenie kobiet i kontrole nad ich seksualnością.
Stanowczo nie możecie tego tak zostawić. Jakąś petycję może napiszcie, albo co?
Obserwuj wątek
    • manekineko Re: Test wierności 15.09.11, 16:48
      ziew
    • kotek.filemon Re: Test wierności 15.09.11, 16:59
      Misiu, już dawno temu wymyślono prezerwatywy. Wbrew czarnym legendom środowisk prolajf pękają nadzwyczaj rzadko.
      • misiu-1 Re: Test wierności 15.09.11, 18:12
        kotek.filemon napisał:

        > Misiu, już dawno temu wymyślono prezerwatywy. Wbrew czarnym legendom środowisk
        > prolajf pękają nadzwyczaj rzadko.

        A jakże. I nie tylko prezerwatywy, bo też całą gamę innych środków antykoncepcyjnych, a mimo to pupilkowi środowisk lewicowych, "antyfaszyście roku 2003" udało się zarazić wirusem HIV kilkadziesiąt kobiet, a niechciane ciąże wciąż są plagą. Bo wprawdzie prezerwatywy pękają rzadko, ale kochankowie jeszcze rzadziej.
      • bene_gesserit Proponuje nie karmic trolla 15.09.11, 18:16
        Facio wymyslil sobie swoja, plugawa i parszywa wizje feminizmu i kaze sie nam z niej tlumaczyc.
        • misiu-1 A ja jednak cię nakarmię 15.09.11, 18:29
          Plugawa i parszywa nie jest jakaś wersja feminizmu. To tylko cechy jednej z jego twarzy. Niezależnie od bezdennej głupoty, jaka im towarzyszy. I nie potrzeba ich wymyślać, wystarczy uważnie obserwować.
          • microriotgrrl Re: A ja jednak cię nakarmię 15.09.11, 20:25
            A co powiesz na to?

            fronda.pl/news/czytaj/tytul/odrodzenie_chrzescijanskiego_feminizmu___15329
            • yidele Re: A ja jednak cię nakarmię 15.09.11, 21:17
              Obie sa, niestety, bezdennie glupie. Coz to takiego "chrzescijanska feministka"?

              Toc chrzescijanstwo - bedac w swej naturze religia patriarchalna - niezbyt podaje sie feminizacji....
              • microriotgrrl Re: A ja jednak cię nakarmię 15.09.11, 22:09
                Mniejsza o to;> Ale identyfikują się jako feministki, które Misiu tu tak ruga. Czekam na reakcję Misia.
                • misiu-1 Re: A ja jednak cię nakarmię 15.09.11, 22:47
                  Rozbrajająca jesteś z tą swoją prostotą myślenia, że jak ktoś krytykuje feminizm, aborcję itp. to koniecznie idzie na pasku kościoła, dlatego zaświecenie mu w oczy frondą niechybnie go skonsternuje. Pudło, koleżanko. Ja krytykuję feminizm nie za to, że tak się nazywa, tylko za głupoty i świństwa, które robi. Dlatego nie przeszkadza mi w niczym kobieta, która wyłącznie dzięki własnemu rozumowi i pracy osiąga w życiu wysoką pozycję zawodową. Jeśli ktoś w taki sposób rozumie feminizm, Bóg z nim. Pieprzenie o "patriarchalnej kulturze" prześladującej kobiety śmieszy mnie tak samo w wykonaniu feministek od Marksa, jak i od Frondy.
                  • microriotgrrl Re: A ja jednak cię nakarmię 18.09.11, 13:09
                    Strasznie Cię coś nosi. Kiedy brakuje argumentów zaczyna się język emocji, albo przemoc;>
                    • misiu-1 Re: A ja jednak cię nakarmię 18.09.11, 13:38
                      Coś mnie nosi? Język emocji? Przemoc? Jakich argumentów?
                      Dobrze się czujesz?
    • triismegistos Re: Test wierności 18.09.11, 13:05
      To działa tylko pod warunkiem, że kobieta nie stosuje prezerwatyw.
    • microriotgrrl Re: Test wierności 18.09.11, 13:12
      Wynalazki są różne, no i co? Może się jakoś przyda, np. przy wykrywaniu gwałciciela?
    • sabinac-0 Re: Test wierności 18.09.11, 15:21
      Zastanawia mnie, ze autor watku uwaza za pewnik, iz kobieta MUSI poddac sie kontroli owym testem tylko dlatego ze ktos (rodzice, maz z zespolem Otella, dzieci pilnujace majatku rodziny by sie jakis ojczym nie przyplatal itp) chce ja sprawdzic.
      • misiu-1 Re: Test wierności 18.09.11, 16:13
        sabinac-0 napisała:

        > Zastanawia mnie, ze autor watku uwaza za pewnik, iz kobieta MUSI poddac sie kontroli
        > owym testem tylko dlatego ze ktos (rodzice, maz z zespolem Otella, dzieci
        > pilnujace majatku rodziny by sie jakis ojczym nie przyplatal itp) chce ja spra
        > wdzic.

        A mnie zastanawia, gdzie wyczytałaś, że autor wątku uważa to za pewnik?
        • sabinac-0 Re: Test wierności 18.09.11, 17:13
          misiu-1 napisał:

          > A mnie zastanawia, gdzie wyczytałaś, że autor wątku uważa to za pewnik?
          >

          A co, uwazasz ze bedzie go wykonywac dobrowolnie?
          • misiu-1 Re: Test wierności 18.09.11, 17:28
            sabinac-0 napisała:

            > A co, uwazasz ze bedzie go wykonywac dobrowolnie?

            Tak myślałem, że nie przeczytasz tego, co napisane drobnym druczkiem i będziesz myślała, że trzeba robić jakieś wymazy albo coś w tym rodzaju. Tymczasem test "Pozwala na wykrycie śladów spermy na bieliźnie lub innym podłożu".
            Oznacza to, że kobieta w ogóle niekoniecznie musi wiedzieć o wykonaniu testu.
            • sabinac-0 Re: Test wierności 29.09.11, 21:45
              misiu-1 napisał:

              > Tak myślałem, że nie przeczytasz tego, co napisane drobnym druczkiem i będziesz
              > myślała, że trzeba robić jakieś wymazy albo coś w tym rodzaju. Tymczasem test
              > "Pozwala na wykrycie śladów spermy na bieliźnie lub innym podłożu".
              > Oznacza to, że kobieta w ogóle niekoniecznie musi wiedzieć o wykonaniu testu.
              >

              Jesli juz sie uciekasz do takich metod, czemu od razu nie postulujesz zakucia lubej w pas cnoty?
              • misiu-1 Re: Test wierności 01.10.11, 16:53
                Skoro uważasz, że insynuacje i argumentum ad personam to odpowiednie instrumentarium, odpowiem w podobnej konwencji - masz jakieś problemy z własną wiernością, obawiasz się, że partner (bo jak na aktywistkę przystało, męża z pewnością nie masz) może się o tym dowiedzieć i stąd bierze się twoja nerwowość?
                • sabinac-0 Re: Test wierności 01.10.11, 23:09
                  misiu-1 napisał:

                  > masz jakieś problemy z własną wiernością

                  Nie.

                  > , obawiasz się, że partner (bo jak na aktywistkę przystało, męża z pewnością ni
                  > e masz) może się o tym dowiedzieć i stąd bierze się twoja nerwowość?
                  >
                  Nie.

                  A ty:

                  - podejrzewasz luba o zdrady?
                  - nienawidzisz feministek bo uwazasz ze traktowanie kobiet jak ludzi pobudzi je do niewiernosci?

                  P.S. Rozwazania o "aktywistce co na pewno nie ma meza" laskawie pomine. ;D
                  • misiu-1 Re: Test wierności 02.10.11, 06:58
                    sabinac-0 napisała:

                    > A ty:
                    > - podejrzewasz luba o zdrady?

                    Nie

                    > - nienawidzisz feministek bo uwazasz ze traktowanie kobiet jak ludzi pobudzi je
                    > do niewiernosci?

                    Jednoznacznie nie mogę określić swoich uczuć w stosunku do feministek. Jak reszta lewicy dzielić się bowiem mogą na idiotki, które naprawdę wierzą w głoszone przez siebie hasełka i wyrachowane kanalie, znajdujące w feminizmie wygodną trampolinę do władzy. Na pierwszy rzut oka trudno je od siebie odróżnić, więc nie wiadomo, jakimi uczuciami należałoby je obdarzyć.

                    > P.S. Rozwazania o "aktywistce co na pewno nie ma meza" laskawie pomine. ;D

                    Naprawdę? A wydawałoby się, że celowo skierowałaś dyskusję w tę stronę, co ja interpretuję jako powrót na dobrze znany i zasiedziany teren.
                    • sabinac-0 Re: Test wierności 02.10.11, 12:19
                      misiu-1 napisał:

                      > feministek. Jak resz
                      > ta lewicy

                      Laczenie feminizmu z pogladami lewicowymi jest naduzyciem. Jedno ani nie wyklucza, ani nie implikuje drugiego.
                      • misiu-1 Re: Test wierności 02.10.11, 12:44
                        sabinac-0 napisała:

                        > Laczenie feminizmu z pogladami lewicowymi jest naduzyciem. Jedno ani nie wyklucza, ani
                        > nie implikuje drugiego.

                        Nie jest nadużyciem. Feminizm jest zjawiskiem społecznym ściśle związanym ze światopoglądem lewicowym.
                        • sabinac-0 Re: Test wierności 02.10.11, 15:29
                          misiu-1 napisał:

                          > Feminizm jest zjawiskiem społecznym ściśle związanym ze św
                          > iatopoglądem lewicowym.
                          >
                          Bzdura.
                          • misiu-1 Re: Test wierności 02.10.11, 17:16
                            Owszem, prawda.
    • sabinac-0 [...] 18.09.11, 15:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sementest.net Re: Test wierności 29.09.11, 17:33
      Test wierności jest przeznaczony do stwierdzenia czy kobieta odbyła stosunek bez prezerwatywy w trakcie którego doszło do wytrysku nasienia w pochwie. Test wierności może być wykorzystywany także przez kobiety w celu stwierdzenia czy mężczyzna odbył stosunek seksualny z inna kobietą. W tym przypadku sprawdzeniu podlega bielizna mężczyzny w/g procedury przewidzianej w instrukcji testu wierności. Należy jednak wykluczyć pochodzenie spermy w męskiej bieliźnie z masturbacji. U przeciętnego mężczyzny po odbytym stosunku następuje samowolne wydzielanie resztek spermy przez okres ok. 2-3 godzi.
      Więcej informacji na temat Testu Wierności można zanieść pod adresem sementest.net
      Na tej stronie można znaleźć informacje o kobiecym wytrysku (informacje te pochodzą z Wikipedii ). Zapraszam
    • sabinac-0 Re: Test wierności 29.09.11, 21:48
      To jest test policyjny wykonywaniu przy podejrzeniu gwaltu (np. jak po pogawedce z nieznajomym kobieta budzi rozebrana w lesie i nie wie co zaszlo).

      Twoja interpretacja jest jakas chora.
      • mijo81 Re: Test wierności 01.10.11, 15:22
        .....hmmmm ..... no jak co zaszło ...sama chciała?!
      • misiu-1 Re: Test wierności 01.10.11, 16:57
        sabinac-0 napisała:

        > To jest test policyjny wykonywaniu przy podejrzeniu gwaltu (np. jak po pogawedc
        > e z nieznajomym kobieta budzi rozebrana w lesie i nie wie co zaszlo).

        I zapewne policyjne laboratorium kupuje go w sklepie internetowym zna sztuki i z gwarancją anonimowości?
        • misiu-1 Errata 01.10.11, 16:58
          winno być oczywiście: na sztuki
        • sabinac-0 Re: Test wierności 01.10.11, 23:05
          misiu-1 napisał:

          > I zapewne policyjne laboratorium kupuje go w sklepie internetowym zna sztuki i
          > z gwarancją anonimowości?
          >
          Czy to, ze w sklepie internetowym kupuje sie tramal w celu mieszania go z alkoholem i osiagania haju oznacza, ze ten srodek a priori sluzy do narkotyzowania sie?
          I kupowanie w internecie leku na wrzody by wywolac poronienie oznacza ze ten lek jest produkowany spoecjalnie do usuwania ciazy?

          Kolejna chora interpretacja...
          • misiu-1 Re: Test wierności 02.10.11, 07:08
            sabinac-0 napisała:

            > Czy to, ze w sklepie internetowym kupuje sie tramal w celu mieszania go z alkoholem i
            > osiagania haju oznacza, ze ten srodek a priori sluzy do narkotyzowania sie?

            Ale Tramal nie ma na opakowaniu ani ulotce, w opisie przeznaczenia, wzmianki o takim zastosowaniu, a "Test wierności" ma to nawet w swojej nazwie.

            > I kupowanie w internecie leku na wrzody by wywolac poronienie oznacza ze ten lek jest
            > produkowany spoecjalnie do usuwania ciazy?

            Nie oznacza. Chyba, że producent napisze na opakowaniu "Abortussin - środek do wywoływania miesiączki"

            > Kolejna chora interpretacja...

            Tytuł wystąpienia pisze się na początku, a nie na końcu.
            • sabinac-0 Re: Test wierności 02.10.11, 12:21
              misiu-1 napisał:
              >
              > Ale Tramal nie ma na opakowaniu ani ulotce,

              Nie wiem co ma na ulotce tramal kupowany w internecie.
              >
              > Nie oznacza. Chyba, że producent napisze na opakowaniu "Abortussin - środek do
              > wywoływania miesiączki"

              Kupowany w internecie ma na opakowaniu mniej wiecej taka adnotacje.
              • misiu-1 Re: Test wierności 02.10.11, 12:41
                sabinac-0 napisała:

                > Nie wiem co ma na ulotce tramal kupowany w internecie.

                To się dowiedz.

                > > Nie oznacza. Chyba, że producent napisze na opakowaniu "Abortussin - środ
                > ek do wywoływania miesiączki"
                >
                > Kupowany w internecie ma na opakowaniu mniej wiecej taka adnotacje.

                Poproszę o link. Jeśli jest to opakowanie fabryczne, to znaczy, że jest produkowany w takim właśnie celu.
                • sabinac-0 Re: Test wierności 02.10.11, 15:32
                  misiu-1 napisał:

                  > Poproszę o link. Jeśli jest to opakowanie fabryczne, to znaczy, że jest produko
                  > wany w takim właśnie celu.
                  >
                  Owszem, fabryczne, ale produkowane w Chinach i z ulotka po chinsku.
                  Jedynie po napisanej drobnym drukiem nazwie miedzynarodowej mozna sie zorientowac co zacz.

                  Dobra, pora obiadowa mija nawet dla trolli, widze ze usilujesz sciagnac dyskusje na boczne tory.
                  Koniec karmienia.
                  • misiu-1 Re: Test wierności 02.10.11, 17:23
                    To nie ja, tylko ty ściągasz dyskusję w krzaki a w dodatku urządzasz sobie chamskie wycieczki osobiste. Więc jeśli pora obiadowa dla ciebie minęła, to do widzenia.
    • easz Re: Test wierności 07.10.11, 23:42
      A co to ma wspólnego z feminizmem, a zwłaszcza z feministkami? Obrzydliwce niech się z obrzydliwcami we własnym sosie kiszą. Jak ktoś chce być bydłem/jak bydło się zachowywać/traktować/dać traktować, to co zrobić? Pokierować do psychologa i jakiegoś radcy i tyle. To zrób dobry uczynek, jak znasz takich potrzebujących delikwentów/ki, ja na ten przykład między takimi się nie obracam.
      • misiu-1 Re: Test wierności 08.10.11, 08:47
        easz napisała:

        > A co to ma wspólnego z feminizmem, a zwłaszcza z feministkami?

        Jeśli ma coś wspólnego z feminizmem, to zwłaszcza z feministkami. A z feministkami ma tyle wspólnego, że właśnie one są szczególnie wrażliwe (żeby nie rzec - przewrażliwione) na wszelkie przejawy nierówności płci, więc sytuacja, w której istnieją testy wierności kobiecej, a nie ma analogicznych testów wierności męskiej, powinna być dla nich nie do zaakceptowania.

        > Obrzydliwce niech się z obrzydliwcami we własnym sosie kiszą. Jak ktoś chce być
        > bydłem/jak bydł o się zachowywać/traktować/dać traktować, to co zrobić? Pokierować do
        > psycholog a i jakiegoś radcy i tyle. To zrób dobry uczynek, jak znasz takich potrzebujący
        > ch delikwentów/ki, ja na ten przykład między takimi się nie obracam.

        Mogłabyś rozwinąć? Kto to są te "obrzydliwce"? Kto chce być "bydłem/jak bydło się zachowywać"?
        • easz Re: Test wierności 08.10.11, 20:07

          A, a-ha. W takim razie twój pierwszy post sugeruje, że zostałeś feministkiem.
          • misiu-1 Re: Test wierności 08.10.11, 22:05
            Ciekawa interpretacja.
    • bene_gesserit Easz i sabina, 09.10.11, 00:35
      jestescie beznadziejne.
      Wiekszosc dyskutowanych watkow to wąty trolli, ktore zreszta wy i berta karmicie.
      • easz Re: Easz i sabina, 10.10.11, 00:13
        Bene, masz kiepski refleks i nic nie kumasz. Poza tym i tobie się zdarza, mam cię wtedy lać po łapach i pouczać?
        Imo to forum umiera, śmiercią powolną i smętną, ale trole to jedynie padlinożercy.
        • bene_gesserit Re: Easz i sabina, 10.10.11, 02:06
          Wystarczy mi zwrocic uwagę.

          Popatrz na ten wątek i wez sie zastanow, glownie w jakim celu dyskutujesz i to akurat z gosciem, ktorego od dawna powinnas miec co najmniej na szaro.
          • easz Re: Easz i sabina, 10.10.11, 21:13
            bene_gesserit napisała:

            > Wystarczy mi zwrocic uwagę.
            >
            > Popatrz na ten wątek i wez sie zastanow, glownie w jakim celu dyskutujesz i to
            > akurat z gosciem, ktorego od dawna powinnas miec co najmniej na szaro.

            Po prostu przyszłam po tym, jak mnie nie było i hurra, da-waj!
            Myślę, że zawsze mogę powiedzieć eote, kiedy chamstwo wybija.
            Ale czasem trzeba trochę pary upuścić nawet z trolami, nie bądź zła.
            <woli upuszczać z dowcipasami>
            • misiu-1 Re: Easz i sabina, 10.10.11, 21:46
              Ty się nie wykręcaj, tylko od razu składaj samokrytykę, a następnym razem nie zapominaj spytać bene, czy Ci wolno zabrać głos. :-)
        • rozczochrany_jelonek Re: Easz i sabina, 10.10.11, 23:13
          to nie forum umiera tylko feminizm ;)
      • rozczochrany_jelonek Re: Easz i sabina, 10.10.11, 23:07
        jaka zazdrosna :D
        • misiu-1 Re: Easz i sabina, 10.10.11, 23:28
          rozczochrany_jelonek napisał:

          > jaka zazdrosna :D

          Myślisz, że o paszę? :-)
    • gotlama Jaki tam test wierności... 09.10.11, 22:14
      Fantastyczny wynalazek dla panów, którzy z różnych przyczyn nie pamiętają, czy im stanęło na wysokość zadania. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka