Gość: graga
IP: *.ny325.east.verizon.net
12.07.04, 16:02
Polityka nr 28/04 Brygida M lat 41...niegdy nie pracowala, nie pracuje,
pracowac nie bedzie. Pierwsze dziecko urodzila gdy mialka 17 lat. potem
urodzilo jej sie, z przerwami jeszcze osmioro. Tatusiowie szesciu pierwszych
nie sa znani, ostatnia trojke wzial na siebie ostatni konkubent (dostala
alimenty na nie z funduszu). .... Konkubent wrocil z wiezienia, przebywa tam
natomiast jej dwoch najstarszych synow , z domu odeszla najstarsza 20-letnia
corka, ale juz zdazyla urodzic trojke dzieci tatusiowie
nieznani....Najstarsza co zostala w domu zglosila, ze jest molestowana przez
konkubena.... itd itp
Ala B. lat 26, ma siodemke dzieci,w tym jedno niepelnosprawne. Ala ma
narzeczonego, ktory systematycznie przebywa w zakladach karnych. Kiedy konczy
odsiadki lub dostaje przepustke wpada do domu. ma zbyt malo czasu zeby soe
ozenic z Ala, ale zawsze po 0 miesiacach frodzi sie nowy obywatel itd..itp..
Tak trzymac poszanowanie zycia nienarodzonego, swiadomosc, ze antykoncepcja
jest grzechem - wartosci te przekazane nastepnym pokoleniom. Jasna
przyszlosc Polski, zwlaszcza, ze te, ktore inaczej na to patrza nawet nie
odtwarzaja substancji narodu. I dobrze. Po co nam kolejne pokolenia
mordercow ktorzy sa awolennikami jak najszerszej antykoncepcji ( w tym
aborcji). Brygida i Ala juz zatroszcza sie o zdrowa substancje narodu.