Dodaj do ulubionych

Płody na plakacie

30.06.05, 17:32
W Warszawie rozwieszono plakaty z zamordowanymi w łonie matki ludźmi. Brawo!
Wreszcie ktoś odważył się w tak bezpośredni sposób pokazać, że aborcja to
zbrodnia. Jeśli nie zamordujemy płodu to, co z niego powstanie? Człowiek. Do
czego zmierzam? Wbijcie to sobie w te wasze tępe łby proaborcyjne świnie, że
nawet z 24 godzinnego płodu wyrośnie kiedyś człowiek! Jesteście chorzy
proaborcyjni mordercy. Teraz pewnie nazwiecie mnie "świrem jak Giertych i
Kaczyński" Sram na to! Z takimi szmatami i śmieciami jak proaborcjoności i
ich zdaniem nie liczę się. Powinno się was leczyć jak pedofili, bo jesteście
tacy sami a nawet gorsi. Co ja mówie? Powinno się was izolować i jak w
Mechanicznej pomarańczy z zapałkami podtrzymującymi powieki pokazywać bez
końca zwłoki martwych ludzi poćwiartowanych już w brzuchu. Dlaczego ten świat
znosi takie zwyrodnienie? Nie mogę już znieść tej dyskusji czy rozerwanie
człowieka na kawałeczki jest dobre czy złe bo jak można o tym dyskutować!!!
Jakaś wredna feministka pewnie teraz zapyta o sytuacje materialną
opuszczonych kobiet i że one nie chcą aborcji tylko to mężczyzna jest winien
wszystkiego. Amen. Kropka. Brak mi słów. Rzygam na was podraso. Podczłowiecza
i bezwartościowa cywilizacjo. Tylko, dlaczego muszę nosić to samo miano, co
wy? Człowiek...
Obserwuj wątek
    • misscraft Re: Płody na plakacie 01.07.05, 22:42
      To ciebie powinni izolować, zapalony obrońca życia poczętego, masz spaczony
      pogląd właśnie przez takie zafałszowanie prawdy jak antyaborcyjna propaganada,
      rozpoczniesz kolejną dyskusje,która do niczego nie prowadzi.Każdy zostanie przy
      swoim i tak to się skończy i jeszcze pójdzie na noże. Poczytaj troche
      wydwnictwa naukowych, medycznych, czy podręcznik do biologii, a nie jakieś
      katolickie śmiecie, które przeinaczają informacje, tak, żeby wyszło "na ich",
      prawda naukowa nie jest subiektywna. Poczytaj o rozwoju tego płodu i sie
      zastanów.A ostatecznie sądź sobie jak chcesz.

      Każdy powinien mieć wybór do tego jak żyć i sam o sobie decydować,biorąc pod
      uwage głos sumienia i to, że kiedyś ono da o sobie znać.
      • tomekpk Re: Płody na plakacie 02.07.05, 16:35
        Nikt nie ma prawa decydować o życiu nienarodzonego. On też jest człowiekiem a
        kiedyś będzie myslał i sam decydował o swoim losie. Zasłaniacie się własnymi
        egoistycznymi prawami a nie uwzględniacie praw nienarodzonego człowieka.
        • misscraft Re: Płody na plakacie 03.07.05, 21:04
          To uważasz, że lepiej, żeby matka zostawiła już narodzone dziecko na śmietniku,
          albo udusiła? To drastyczne posunięcie, ale sie zdarza. Co jest gorsze?
          • baltazarus Re: Płody na plakacie 04.07.05, 09:39
            Masz kobiety za jakieś okrutne istoty, które widzą tylko jedno
            rozwiązanie "sprawy dziecka" - zabić. A może niech odda dziecko, niech sobie
            pożyje?
            • misscraft Re: Płody na plakacie 04.07.05, 11:46
              To by było logiczne rozwiązanie, ale kobiety czasem są w depresji poporodwej i
              nie myślą jasno,szczególnie gdy nie chciały tego dziecka i rodzina się na nie
              wypieła.
        • abaddon_696 Re: Płody na plakacie 03.07.05, 22:52
          > Nikt nie ma prawa decydować o życiu nienarodzonego. On też jest człowiekiem

          Dwa błędy w jednej linijce. Raz, że płód to nie człowiek, a dwa, że nie żyje.

          a
          > kiedyś będzie myslał i sam decydował o swoim losie.

          Kiedyś. Jak przekształci się w człowieka.

          • misscraft Re: Płody na plakacie 04.07.05, 11:49
            Ja też uważam, że płód mozna nazwać człowiekiem kiedy jest w stanie przeżyć
            poza organizmem matki(co nie znaczy,że można w 5 miesiącu dokonać aborcji,
            oczywiscie), do tej pory jest praktycznie jej pasożytem, nieładnie to brzmi,
            ale na takiej zasadzie współżyją matka i płód.
            • monikaannaj Re: Płody na plakacie 04.07.05, 11:52
              A dlaczego w 5 miesiącu "oczywiscie" nie można dokonac aborcji niezyjącego
              pasozyta?
              • Gość: trevik Re: Płody na plakacie IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.05, 14:01
                Tego tez nie rozumiem - dlaczego sie owi zwolennicy aborcji do 12-go tygodnia
                tak ograniczaja?

                Gruss, T.
                • ggigus Re: Płody na plakacie 04.07.05, 14:04
                  dlatego, zebys nie musial dramatycznie pisac o plodach, usuwanych w dziewiatym
                  miesiacu (choc uwasga, sa przypadki, gdzie aborcja w 9 mies. jest mozliwa)
                  • Gość: trevik Re: Płody na plakacie IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.05, 14:07
                    Dziekuje w takim razie za okazana wrazliwosc wobec mojej osoby, jednak poki co
                    sa i tacy, ktorzy w tych kategoriach nie mysla, wiec czuje sie uprawniony do
                    pisania rowniez o aborcji pozniejszej, niz w pierwszym trymestrze ciazy.
                    • ggigus Re: Płody na plakacie 04.07.05, 14:09
                      uprawniony mozesz sie czuc do wszystkiego. Nie wnikam. Podajesz przecie jednye
                      i obowiazuje definicje a to feminizmu, a to kobiety wyzwolonej.
                      Ale Twoj swiat, Twoje definicje, Twoje malpy i Twoj cyrk. (i Twoje yyy plody,
                      ze tak makabrycznie zakoncze).
                      Ale nie moje ww wszytko.
                      • trevik Re: Płody na plakacie 04.07.05, 14:24
                        > Podajesz przecie jednye i obowiazuje definicje a to feminizmu

                        Przeciez przeswiadczenie dyskryminacji laczy wszystkie nurty - tak wyczytalem w
                        Wikipedii. Czy zle wyczytalem?
                        • ggigus Re: Płody na plakacie 04.07.05, 14:25
                          pije do czegos innego
                          • trevik Re: Płody na plakacie 04.07.05, 14:26
                            A do czego konkretnie?
                            • ggigus Re: Płody na plakacie 04.07.05, 14:27
                              do Twojej definicji kobiety wyzw. i feministki, jaka z wlasciwie sobie
                              nonszalanacja raczyles podac dzis w innym z watkow
                              • trevik Re: Płody na plakacie 04.07.05, 14:28
                                Napisalem tylko, czym sie to rozni wg. powszechnie dostepnej i podstawowej
                                wiedzy. Emancypacja jest fundamentem feminizmu, ale nie sa to pojecia tozsame -
                                co w tym jest dziwnego?
                • abaddon_696 Re: Płody na plakacie 04.07.05, 14:52
                  > Tego tez nie rozumiem - dlaczego sie owi zwolennicy aborcji do 12-go tygodnia
                  > tak ograniczaja?

                  Być może dlatego, że mniej więcej w 12-13 tygodniu ciało płodu jest
                  wykształcone, a pozostały okres ciąży przeznaczony jest na wzrost oraz
                  dojrzewanie do samodzielnego życia poza organizmem matki.
                  Jak dla mnie jest to słaby argument, bo dopiero między 24 a 28 tygodniem
                  dojrzewają płuca i dopiero po tym okresie płód ma szanse przeżycia poza
                  organizmem matki, jako tzw. wcześniak. Zatem dla mnie aborcja powinna być
                  dozwolona do mniej więcej 24-28 tygodnia.
                  • Gość: MANKIND Re: Płody na plakacie IP: 213.192.80.* 04.07.05, 16:03
                    ... aborcja do 28 tygodnia czyli do 7 miesiąca !?!?!?
                    Czy ty widziałeś 7 tygodniowy pół = człowieka ???, nie mówiąc o 28 tygodniowym
                    dziecku ??? Jestem całym sercem za karą śmierci dla takich jak ty morderców !
                    • abaddon_696 Re: Płody na plakacie 04.07.05, 16:12
                      > ... aborcja do 28 tygodnia czyli do 7 miesiąca !?!?!?

                      Zgadza się.

                      > Czy ty widziałeś 7 tygodniowy pół = człowieka ???,

                      Nie, bo coś takiego nie istnieje. Istnieją tylko 7 tygodniowe płody i 7
                      tygodniowe niemowlęta.

                      nie mówiąc o 28 tygodniowym
                      > dziecku ??? Jestem całym sercem za karą śmierci dla takich jak ty morderców !

                      Buahahahahahahahaha....

                      • kocia_noga Re: Płody na plakacie 04.07.05, 16:22
                        abaddon_696 napisał:

                        > > ... aborcja do 28 tygodnia czyli do 7 miesiąca !?!?!?
                        >
                        > Zgadza się.
                        >
                        > > Czy ty widziałeś 7 tygodniowy pół = człowieka ???,
                        >
                        > Nie, bo coś takiego nie istnieje. Istnieją tylko 7 tygodniowe płody i 7
                        > tygodniowe niemowlęta.
                        >
                        > nie mówiąc o 28 tygodniowym
                        > > dziecku ??? Jestem całym sercem za karą śmierci dla takich jak ty morderc
                        > ów !
                        >
                        > Buahahahahahahahaha....
                        >

                        Dołączam się do tego smiechu - to bije w oczy ! Prolajfowcy w głębi ducha sa
                        mordercami , dlatego tyle o tym mówią, dlatego tak fascynuje ich smierc. Pragna
                        śmierci nawet dla tych , co niezgadzają się z nimi w dyskusji.
                        • Gość: MANKIND Re: Płody na plakacie IP: 213.192.80.* 05.07.05, 15:24
                          Zamordowałaś własne dziecko. Nie wyj i nie ujadaj. Nie zaznasz spokoju ... .
                          Sądzisz, że się uwolnisz od tego cierpienia przekonując innych do tego co ty
                          zrobilaś ?!?!. Mylisz się ! Wykazujesz największy stopień nieuczciwości tj.
                          nieuczciwość intelektualną. Chyba rzeczywiście jesteś kobietą.
                          • kocia_noga Re: Płody na plakacie 05.07.05, 18:32
                            Gość portalu: MANKIND napisał(a):

                            > Zamordowałaś własne dziecko. Nie wyj i nie ujadaj. Nie zaznasz spokoju ... .
                            > Sądzisz, że się uwolnisz od tego cierpienia przekonując innych do tego co ty
                            > zrobilaś ?!?!. Mylisz się ! Wykazujesz największy stopień nieuczciwości tj.
                            > nieuczciwość intelektualną. Chyba rzeczywiście jesteś kobietą.

                            Weź jakis okład i nie wychodź już z domu - upały szkodzą.
    • nihiru Re: Płody na plakacie 04.07.05, 11:48
      Jak czytam takie posty to wstyd mi się przyznawać że też jestem przeciw
      aborcji...:(
    • dokowski Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 11:57
      Tak się miota i tak bluzga, bo w głębi serca czuje, że stoi już jedną nogą w
      piekle. Nienawiść do kobiet go zabija.
      • kocia_noga Re: Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 12:18
        Miłością do płodów zajmują się ludzie pozbawieni współczucia dla żyjących ludzi.
        Płód nie wyraża swoich mysli , więc nadaje się idealnie do "miłowania" . Poza
        tym płód nie ma twarzy konkretnego człowieka , to czysta abstrakcja. Tacy ludzie
        upajają się okrucieństwem bijącym z obrazków "aborcji" i chętnie wciskają je
        innym ludziom - zachowuja się jak ekshibicjoniści w parku.Do tego mogą sprzedac
        innym ogrom swojej nienawiści. To faktycznie piekło . Piekło jest w sercu człowieka.
        • baltazarus Re: Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 12:56
          "Miłością do płodów zajmują się ludzie pozbawieni współczucia dla żyjących
          ludzi"
          Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

          "Płód nie wyraża swoich mysli , więc nadaje się idealnie do "miłowania"
          A skąd wiesz, że nie wyraża. Juz w 6 tygodniu reaguje na dotyk matki, a poza
          tym wg Ciebie kilkudniowe dziecko też nie wyraża swoich myśli.
          Dlaczego nie nadaje się idealnie do miłowania? Rozumiem, że jeśli bliska Ci
          osoba zapadnie w śpiączkę, przestaniesz ją kochać, gdyż przestanie wyrażać
          swoje myśli?

          "Do tego mogą sprzedac innym ogrom swojej nienawiści. To faktycznie piekło .
          Piekło jest w sercu człowieka."
          Dlaczego nie podoba Ci się, że ktoś nienawidzi czegoś, co jest wg niego złe?
          Ty wszystkich i wszystko kochasz? Rozumiem, że jest Ci obca nienawiść do
          faszystów, rasistów, ksenofobów i wszystkiego co tam teraz modne do atakowania?
          • nihiru Re: Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 13:05
            > Dlaczego nie podoba Ci się, że ktoś nienawidzi czegoś, co jest wg niego złe?
            > Ty wszystkich i wszystko kochasz? Rozumiem, że jest Ci obca nienawiść do
            > faszystów, rasistów, ksenofobów i wszystkiego co tam teraz modne do
            atakowania?

            Nienawidzieć rasizmu a nienawidzieć rasistów to dwie różne sprawy. Nie pamiętam
            już kto powiedział aby "nieniewidzieć grzechy, ale kochać grzesznika".
            Z całą pewnością autor wątku nie stosuje się do tej zasady.

            Jest dla mnie sprzecznością taka żarliwa obrona płodów nienarodzonych przy
            jednoczesnej pogardzie i obsesyjnej wręcz nienawiści do ludzi - tylko za inne
            niż jego poglądy.
            Stawiam dolary przeciwko kasztanom, że ten rzekomy obrońca życia nienarodzonego
            o pannie z dzieckiem wyraża się "po co się qu.wa puszczała".
            • baltazarus Re: Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 13:51
              Znasz osoby, które nienawidzą poglądów, a ludzi, którzy je wyznają, nie?
              • nihiru Re: Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 14:25
                > Znasz osoby, które nienawidzą poglądów, a ludzi, którzy je wyznają, nie?

                Chociażby na tym forum potrafiłabym wymienić kilka osób, które chociaż mają
                bardzo zdecydowane poglądy, to nie obrzucają epitetami i odzywają się z
                szacunkiem do osób o poglądach przeciwnych.
            • kochanica-francuza Re: Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 13:57
              powiedział aby "nieniewidzieć grzechy, ale kochać grzesznika"

              Jezus z Nazaretu.


              .
              > Stawiam dolary przeciwko kasztanom

              z placu Pigalle;-)?

              , że ten rzekomy obrońca życia nienarodzonego
              >
              > o pannie z dzieckiem wyraża się "po co się qu.wa puszczała".

              ja też stawiam
          • kocia_noga Re: Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 16:21
            baltazarus napisał:

            > "Miłością do płodów zajmują się ludzie pozbawieni współczucia dla żyjących
            > ludzi"
            > Na jakiej podstawie tak twierdzisz?


            Dobre pytanie . Bywam tu od kilku miesięcy i interesowałam się tym , co pisza
            "obrońcy" płodów . Co pisza , gdy chodzi o spędzanie płodów , a co - gdy jest
            omawiane łamanie praw człowieka - a zwłaszcza wtedy , gdy sprawa tyczy
            konkretnej osoby , konkretnego cierpienia i wrażliwości. Nabyłam sporo
            doświadczenia , sporo materiału do wyciągnięcia tego wniosku .Niezaleznie od
            tego czytuję od czasu do czasu literaturę psychologiczną ; to , co
            zaobserwowałam na forum jest egzemplifikacją praw psychologicznych.

            >
            > "Płód nie wyraża swoich mysli , więc nadaje się idealnie do "miłowania"
            > A skąd wiesz, że nie wyraża.

            Czy możesz podać jakies dane o wyrażaniu swoich mysli przez płód?


            Juz w 6 tygodniu reaguje na dotyk matki,


            reakcja na dotyk to nie jest wyrażanie swoich mysli



            a poza
            > tym wg Ciebie kilkudniowe dziecko też nie wyraża swoich myśli.



            Tak , kilkudniowe dziecko według mnie nie wyraża swoich mysli - a według ciebie
            wyraża? Swoje mysli? Poza tym dysklutujemy o płodzie , wewnątzr macicy , nie o
            urodzonym dziecku.Trzymaj się tematu , z łaski swojej.


            > Dlaczego nie nadaje się idealnie do miłowania? Rozumiem, że jeśli bliska Ci
            > osoba zapadnie w śpiączkę, przestaniesz ją kochać, gdyż przestanie wyrażać
            > swoje myśli?


            Pomieszałes i poplątałes , ale nie chce mi się tego rozplątywac . Chcesz - sam
            to zrób.


            >
            > "Do tego mogą sprzedac innym ogrom swojej nienawiści. To faktycznie piekło .
            > Piekło jest w sercu człowieka."
            > Dlaczego nie podoba Ci się, że ktoś nienawidzi czegoś, co jest wg niego złe?
            > Ty wszystkich i wszystko kochasz? Rozumiem, że jest Ci obca nienawiść do
            > faszystów, rasistów, ksenofobów i wszystkiego co tam teraz modne do atakowania?


            Nienawiśc to uczucie . Znam mnóstwo uczuć , przeżyłam je.Nienawiść nie musi
            prowadzić do atakowania , serio. Może jestem pierwsza, która ci to mówi i nie
            musisz mi uwierzyć , ale tak jest ! Są ludzie, którzy panuja nad swoimi
            uczuciami - znają je i potrafią przeżywać bez krzywdzenia innych ludzi. Twoja
            uwaga o modzie na atakowanie jest nie na miejscu i głupia.
            Oprócz tego ,że nienawiść nie musi prowadzić nieuchronnie dfo atakowania , chce
            ci powiedziec jeszcze coś innego - równie ważnego . Wiesz, co to jest sianie
            nienawiści? Rozmnażanie jej? Infekowanie nią innych ludzi? To wielki błąd
            głupich ludzi. To jest gorszenie - sprawianie , że ktos tam inny staje się gorszy.
            • baltazarus Re: Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 19:48
              "Dobre pytanie . Bywam tu od kilku miesięcy i interesowałam się tym , co pisza
              > "obrońcy" płodów . Co pisza , gdy chodzi o spędzanie płodów , a co - gdy jest
              > omawiane łamanie praw człowieka - a zwłaszcza wtedy , gdy sprawa tyczy
              > konkretnej osoby , konkretnego cierpienia i wrażliwości. Nabyłam sporo
              > doświadczenia , sporo materiału do wyciągnięcia tego wniosku .Niezaleznie od
              > tego czytuję od czasu do czasu literaturę psychologiczną ; to , co
              > zaobserwowałam na forum jest egzemplifikacją praw psychologicznych"

              Takimi ogólnikami możesz odpowiedzieć na dowolne zagadnienie.

              "Tak , kilkudniowe dziecko według mnie nie wyraża swoich mysli - a według ciebie
              > wyraża? Swoje mysli? Poza tym dysklutujemy o płodzie , wewnątzr macicy , nie o
              > urodzonym dziecku.Trzymaj się tematu , z łaski swojej."

              To, że dziecko jest wewnątrz to tylko zmiana jego otoczenia. Można je kochać,
              bo jest, a nie ze względu na to gdzie jest. Kilkudniowego dziecka, więc nie
              pokochałabys, gdyż nie wyraża swoich myśli...jesteś osobą, która przeżyła wiele
              uczuć? Chyba negatywnych.

              "Pomieszałes i poplątałes , ale nie chce mi się tego rozplątywac . Chcesz - sam
              to zrób."
              Nic nie pomieszałem, to Ty wymyślasz argumenty, które nie trzymają się kupy.

              "Twoja uwaga o modzie na atakowanie jest nie na miejscu i głupia."
              Twoje spostrzegawczość jest tępa. Jeśli nie zauważasz, że panuje teraz moda na
              atakowanie tych ludzi, a nawet ich wskazywanie i piętnowanie (choćby w
              rzeczywistości takich poglądów nie mieli) to gratuluję. Zajrzyj sobie do
              projektu eurokonstytucji gdzie ksenofobia i rasizm uznawane są za przestępstwa,
              a każdy polityk musi deklarować, że się tymi zjawiskami brzydzi, choćby miały
              (jak rasizm) racjonalne naukowe podstawy.






              • kocia_noga Re: Klasyczny okaz fanatyka 04.07.05, 20:11
                baltazarus napisał:


                > "Tak , kilkudniowe dziecko według mnie nie wyraża swoich mysli - a według ciebi
                > e
                > > wyraża? Swoje mysli? Poza tym dysklutujemy o płodzie , wewnątzr macicy ,
                > nie o
                > > urodzonym dziecku.Trzymaj się tematu , z łaski swojej."
                >
                > To, że dziecko jest wewnątrz to tylko zmiana jego otoczenia. Można je kochać,
                > bo jest, a nie ze względu na to gdzie jest.

                Jesli jest w macicy , to jest płodem .

                Kilkudniowego dziecka, więc nie
                > pokochałabys, gdyż nie wyraża swoich myśli...


                Miałes odpowiedziec , czy twoim zdaniem kilkudniowe dziecko wyraża swoje myśli
                , a zamiast tego przypisujesz mi , konkretnej osobie , ajkies uczucia lub ich
                brak. To głupota albo nieuczciwośc , ewentualnie i jedno i drugie.


                > "Twoja uwaga o modzie na atakowanie jest nie na miejscu i głupia."
                > Twoje spostrzegawczość jest tępa. Jeśli nie zauważasz, że panuje teraz moda na
                > atakowanie tych ludzi, a nawet ich wskazywanie i piętnowanie (choćby w
                > rzeczywistości takich poglądów nie mieli) to gratuluję.

                Widzimy co innego - to banalne . Ksenofobia i rasizm są uznane za przestępstwa
                nie z powodu mody . Jesli ty uważasz, że to moda , to może znaczyć ,że nie
                rozumiesz , dlaczego te zjawiska są pietnowane. To tez wyjaśnia , dlaczego
                jestes antyfeministą i zarazem bardzo utrudnia dyskusję , bo żeby była możliwa ,
                musi być jakis rodzaj wspólnego języka , porozumienie w sprawie podstwa
                dyskusji. Dla ciebie rasizm jest ok , seksizm być może tez. Pewnie tez jestes
                białym mężczyzną.


                Zajrzyj sobie do
                > projektu eurokonstytucji gdzie ksenofobia i rasizm uznawane są za przestępstwa,
                >
                > a każdy polityk musi deklarować, że się tymi zjawiskami brzydzi, choćby miały
                > (jak rasizm) racjonalne naukowe podstawy.


                Eurokonstytucja i inne konstytucje nie kierują się modą .Hitleryzm tez miał
                naukowców uzasadniających jego ideologię.

                Nie podejmuje się dyskutowac z tobą , jako rasistą .
                • baltazarus Re: Klasyczny okaz fanatyka 05.07.05, 08:58
                  "Miałes odpowiedziec , czy twoim zdaniem kilkudniowe dziecko wyraża swoje myśli
                  , a zamiast tego przypisujesz mi , konkretnej osobie , ajkies uczucia lub ich
                  brak. To głupota albo nieuczciwośc , ewentualnie i jedno i drugie."
                  To Ty mówiłaś, że istota, która nie wyraża swoich myśli nie nadaje się idealnie
                  do kochania.

                  "Ksenofobia i rasizm są uznane za przestępstwa nie z powodu mody."
                  A z jakiego powodu? Kiedyś nikt się tym nie przejmował, bo uznawano wolność
                  myślenia i poglądów. Jako wolnościowiec sprzeciwiam się ustawowemu zakazowi
                  posiadania jakichkolwiek poglądów.
                  Co do rasizmu, to ostatnio amerykańcy naukowcy opublikowali pracę o IQ ras, z
                  której wynika, że murzyni są na poziomie przyjmowanym w Europie za debilizm.

                  "Eurokonstytucja i inne konstytucje nie kierują się modą"
                  Nie, ale została stworzona przez ludzi, którzy tę modę lansują.

                  "Nie podejmuje się dyskutowac z tobą , jako rasistą"
                  Cóż, przynajmniej jednej modnej cechy nie posiadasz - nie jesteś tolerancyjna.
                  • kocia_noga Re: Klasyczny okaz fanatyka 05.07.05, 09:03
                    baltazarus napisał:

                    > "Miałes odpowiedziec , czy twoim zdaniem kilkudniowe dziecko wyraża swoje myśli
                    > , a zamiast tego przypisujesz mi , konkretnej osobie , ajkies uczucia lub ich
                    > brak. To głupota albo nieuczciwośc , ewentualnie i jedno i drugie."
                    > To Ty mówiłaś, że istota, która nie wyraża swoich myśli nie nadaje się idealnie
                    >
                    > do kochania.


                    Przeczytaj jeszcze raz to , co napisałam dobrze? I wklej , to podyskutujemy, W
                    rozmowie na żywo taki numer jeszcze ujdzie, kazdy ma prawo usłyszec co innego i
                    zniekształcić na swoją modłę, ale tu , na forum , wypowiedź zostawia trwały slad.

                    >
                    > "Ksenofobia i rasizm są uznane za przestępstwa nie z powodu mody."
                    > A z jakiego powodu? Kiedyś nikt się tym nie przejmował, bo uznawano wolność
                    > myślenia i poglądów. Jako wolnościowiec sprzeciwiam się ustawowemu zakazowi
                    > posiadania jakichkolwiek poglądów.


                    Czy tylko posiadania poglądów, czy tez ich wyrażania i propagowania? To bardzo
                    ciekawe.



                    > Cóż, przynajmniej jednej modnej cechy nie posiadasz - nie jesteś tolerancyjna.

                    Znów nadużycie. Z faktu , że nie podejmuje się dyskusji z rasistą nie wynika
                    nic na temat mojej tolerancji.
                    • baltazarus Re: Klasyczny okaz fanatyka 05.07.05, 09:53
                      "Przeczytaj jeszcze raz to , co napisałam dobrze? I wklej , to podyskutujemy, W
                      rozmowie na żywo taki numer jeszcze ujdzie, kazdy ma prawo usłyszec co innego i
                      zniekształcić na swoją modłę, ale tu , na forum , wypowiedź zostawia trwały
                      slad."
                      Ty zaczęłaś ten temat mówiąc , iż taka istota nie nadaje się do końca do
                      kochania, bo nie wyraża swoich myśli. Pewnie nie wyraża, ale kto wie?

                      "Czy tylko posiadania poglądów, czy tez ich wyrażania i propagowania? To bardzo
                      ciekawe."
                      Tak, pod warunkiem, że nie narusza to wolności innych osób np. pogląd, że
                      murzyni są głupsi u normalnych ludzi nie przekłada się na atakowanie ich na
                      ulicach.

                      "Znów nadużycie. Z faktu , że nie podejmuje się dyskusji z rasistą nie wynika
                      nic na temat mojej tolerancji."
                      A dlaczego nie podejmujesz się dyskusji z rasistami?

                      • kocia_noga Re: Klasyczny okaz fanatyka 05.07.05, 12:12
                        baltazarus napisał:

                        > "Przeczytaj jeszcze raz to , co napisałam dobrze? I wklej , to podyskutujemy, W
                        > rozmowie na żywo taki numer jeszcze ujdzie, kazdy ma prawo usłyszec co innego i
                        > zniekształcić na swoją modłę, ale tu , na forum , wypowiedź zostawia trwały
                        > slad."
                        > Ty zaczęłaś ten temat mówiąc , iż taka istota nie nadaje się do końca do
                        > kochania, bo nie wyraża swoich myśli. Pewnie nie wyraża, ale kto wie?

                        Sama wklejam : Miłością do płodów zajmują się ludzie pozbawieni współczucia dla
                        żyjących ludzi.
                        Płód nie wyraża swoich mysli , więc nadaje się idealnie do "miłowania" .


                        A teraz wklejam twoje:Ty zaczęłaś ten temat mówiąc , iż taka istota nie nadaje
                        się do końca do
                        > kochania, bo nie wyraża swoich myśli.

                        Uważasz, że te dwie wypowiedzi sa identyczne?

                        >
                        > "Czy tylko posiadania poglądów, czy tez ich wyrażania i propagowania? To bardzo
                        > ciekawe."
                        > Tak, pod warunkiem, że nie narusza to wolności innych osób np. pogląd, że
                        > murzyni są głupsi u normalnych ludzi nie przekłada się na atakowanie ich na
                        > ulicach.
                        >
                        A na co się przekłada ?

                        > "Znów nadużycie. Z faktu , że nie podejmuje się dyskusji z rasistą nie wynika
                        > nic na temat mojej tolerancji."
                        > A dlaczego nie podejmujesz się dyskusji z rasistami?

                        Juz pisałam , ale podam przykład : z rasistą moge dyskutowac o np ogórkach ( w
                        sezonie) . Rasita stwierdzi , że mieszańce F1 są mniej odporne na pleśń szarą
                        ale lepiej się nadają na małosolne , a ja , że nie .Łączy nas pewna wspólna
                        podstawa : że małosolne sa dobre , oraz znajomośc mniejsza lub większa odmian
                        letnich .Dyskusja może być owocna.
                        Z rasistą na tematy dotyczące humanitaryzmu , praw człowieka itp nie dyskutuję ,
                        bo różnią nas pryncypia. Najpierw należałoby uzgodnić wspólną podstawę dyskusji
                        po przedyskutowaniu tych pryncypiów .Inaczej będziemy mówili innymi językami i
                        wciąż dochodzić będzie do nieporozumień.
                        >
                        • baltazarus Re: Klasyczny okaz fanatyka 05.07.05, 12:44
                          "Uważasz, że te dwie wypowiedzi sa identyczne?"
                          Czy zmieniłem zasadniczo ich sens, o to Ci chyba chodziło?

                          "A na co się przekłada ?"
                          Na nic. Z faktu, że ktoś ma niższe IQ, jest głupszy, nie potrafi nic zrobić bez
                          pomocy z zewnątrz, przecież nie wynika chęć poniżenia czy zaatakowania go.

                          "Z rasistą na tematy dotyczące humanitaryzmu , praw człowieka itp nie dyskutuję"
                          Dlaczego? Boisz się? Gołym okiem widać, że jedne rasy są inteligentniejsze
                          (najlepsze wyniki mają skośnoocy), a inne głupsze (wystarczy zobaczyć co dzieje
                          się w Afryce lub murzyńskich gettach by poznać inteligencję rasy czarnej).
                          Rasizm to jak najbardziej uprawniony i naukowo udowodniony pogląd, to nie jest
                          fanaberia czy szaleństwo w stylu komunizmu czy nazizmu.
                          • kocia_noga Re: Klasyczny okaz fanatyka 05.07.05, 12:50
                            baltazarus napisał:

                            > "Uważasz, że te dwie wypowiedzi sa identyczne?"
                            > Czy zmieniłem zasadniczo ich sens, o to Ci chyba chodziło?


                            Zmieniłes zasadniczo sens.

                            >
                            > "A na co się przekłada ?"
                            > Na nic. Z faktu, że ktoś ma niższe IQ, jest głupszy, nie potrafi nic zrobić bez
                            >
                            > pomocy z zewnątrz, przecież nie wynika chęć poniżenia czy zaatakowania go.

                            Bez komentarza.

                            >
                            > "Z rasistą na tematy dotyczące humanitaryzmu , praw człowieka itp nie dyskutuję
                            > "
                            > Dlaczego? Boisz się? Gołym okiem widać, że jedne rasy są inteligentniejsze
                            > (najlepsze wyniki mają skośnoocy), a inne głupsze (wystarczy zobaczyć co dzieje
                            >
                            > się w Afryce lub murzyńskich gettach by poznać inteligencję rasy czarnej).
                            > Rasizm to jak najbardziej uprawniony i naukowo udowodniony pogląd, to nie jest
                            > fanaberia czy szaleństwo w stylu komunizmu czy nazizmu.

                            Własnie zaczynasz dyskusję na temat pryncypiów .Oczywiście , o tym mogę
                            dyskutowac - na razie nie zdecydowałam się na to , ale może potem odpiszę.
        • Gość: MANKIND Re: Klasyczny okaz fanatyka IP: 213.192.80.* 04.07.05, 15:59
          Według socjalistów (narodowych z NSDAP oraz tych internacjonalistycznych -
          współczesnych), np. śpiący Żyd (zresztą, śpiący czy nie śpiący = świadomy
          sytuacji) też nie był człowiekiem. Towoja argumentacja jest delikatnie mówiąc
          bandycko-mordercza, żeby nie powiedzieć ateistyczno-socjalistyczna (przepraszam
          za to ostatnie wulgarne określenie). Hitlerowcy / STALINOWCY czy inny tam
          pomiot różnegej masci socjalizmów, też mógłby powiedzieć, że np. nie szkoda
          uśmiercać Żyda , słowianina, gdy tylu Niemców ginie pod bombami alianckich
          nalotów ... . Pomyśl zanim zaczniesz bronić morderców i ich morderczych idei.
          • dokowski Kolejny degenerat zżerany nienawiścią do kobiet. 04.07.05, 16:21
            Gość portalu: MANKIND napisał(a):

            > Pomyśl zanim zaczniesz bronić morderców

            Tylko degenarat może nazwać nieszczęśliwą niedoszłą matkę morderczynią. Zabicie
            płodu nie jest morderstwem, zajrzyj chamie do kodeksu karnego zanim zaczniesz
            używać obelg.
    • dagny1001 Re: Płody na plakacie 04.07.05, 16:36
      NIe da się dokładnie stwierdzić, kiedy płód zaczyna być człowiekiem. Dlatego
      jedynym rozsądnym wyjściem jest przyjęcie, że jest nim od samego początku. To
      coś na kształt zakładu Pascala. Jeśli przyjmiemy inne rozwiązanie, narazimy się
      na niebezpieczeństwo tragicznej pomyłki.
      • kocia_noga Re: Płody na plakacie 04.07.05, 19:24
        dagny1001 napisała:

        > NIe da się dokładnie stwierdzić, kiedy płód zaczyna być człowiekiem. Dlatego
        > jedynym rozsądnym wyjściem jest przyjęcie, że jest nim od samego początku. To
        > coś na kształt zakładu Pascala. Jeśli przyjmiemy inne rozwiązanie, narazimy się
        >
        > na niebezpieczeństwo tragicznej pomyłki.


        Płód ludzki jest płodem człowieka , nie ma wątpliwości ani mozliwości pomyłki.
        Życie płodowe to życie wewnątrzmaciczne . Płód traci status płodu po urodzeniu .
        Co tu jest niejasne?
        Aborcję można wykonac do 28 tygodnia zycia płodowego .Później - gdy zagraża
        życiu matki lub obumarł.
        • kochanica-francuza Również wnioskujemy tak z wątków 04.07.05, 20:39
          typu "Kto z was,panowie,przyjąłby i wychował WŁASNE dziecko porzucone przez matkę".

          Kiedy założyłam taki wątek,zgłosił się jeden - JEDEN - chętny, a i to nie
          tutejszy bywalec,ale "wpadacz" z innego forum.

          Reszta zajmowała się przekręcaniem wątku i wyśmiewaniem go jak się tylko dało.

          W innym zaś wątku forumowicz,nicka nie pomnę,wprost odpowiedział ,że w takiej
          sytuacji "sieroctwo to straszny los" i (w innym poście)"Nie zorzumiałaś?Lepiej
          usunąć".

          Liczne też były uwagi o zdegenerowanych matkach,wpływie feminizmu etc. - a
          wszystko to celem zrobienia dymu,żeby nie było tak wyraźnie widać,że ŻADEN z
          obrońców życia poczętego nie zająłby się urodzonym dzieckiem (WŁASNYM! nie
          wymagajmy od tych moralistów adopcji!)
          • kocia_noga Re: Również wnioskujemy tak z wątków 05.07.05, 09:06
            kochanica-francuza napisała:

            > typu "Kto z was,panowie,przyjąłby i wychował WŁASNE dziecko porzucone przez mat
            > kę".
            >
            > Kiedy założyłam taki wątek,zgłosił się jeden - JEDEN - chętny, a i to nie
            > tutejszy bywalec,ale "wpadacz" z innego forum.
            >
            > Reszta zajmowała się przekręcaniem wątku i wyśmiewaniem go jak się tylko dało.
            >
            > W innym zaś wątku forumowicz,nicka nie pomnę,wprost odpowiedział ,że w takiej
            > sytuacji "sieroctwo to straszny los" i (w innym poście)"Nie zorzumiałaś?Lepiej
            > usunąć".
            >
            > Liczne też były uwagi o zdegenerowanych matkach,wpływie feminizmu etc. - a
            > wszystko to celem zrobienia dymu,żeby nie było tak wyraźnie widać,że ŻADEN z
            > obrońców życia poczętego nie zająłby się urodzonym dzieckiem (WŁASNYM! nie
            > wymagajmy od tych moralistów adopcji!)

            To jest jasne , ale upajanie się brutalnością i retoryka pełna zabijania ,
            morderstw itp wskazują na coś więcej niż tylko niedojrzałość , brak konsekwencji
            i odpowiedzialności :(
            • kochanica-francuza Re: Również wnioskujemy tak z wątków 10.07.05, 14:15

              >

              >
              > To jest jasne ,


              Dla ciebie kocia. Zadano tu pytanie "skąd wiecie, jak myślą antyfeminiści?",
              więc odpowiedziałam rzeczowo...

              ale upajanie się brutalnością i retoryka pełna zabijania ,
              > morderstw itp wskazują na coś więcej niż tylko niedojrzałość , brak konsekwencj
              > i
              > i odpowiedzialności :(
              To prawda.
        • dagny1001 Re: Płody na plakacie 05.07.05, 13:05
          kocia_noga napisała:

          > Aborcję można wykonac do 28 tygodnia zycia płodowego .Później - gdy zagraża
          > życiu matki lub obumarł.

          Mylisz się, w Polsce nie można dokonywać aborcji na życzenie.
          Mój post był argumentem przeciwko aborcji. Natomiast intencja Twojej wypowiedzi
          jest dla mnie dość niejasna.
          • kocia_noga Re: Płody na plakacie 05.07.05, 18:35
            dagny1001 napisała:

            > kocia_noga napisała:
            >
            > > Aborcję można wykonac do 28 tygodnia zycia płodowego .Później - gdy zagra
            > ża
            > > życiu matki lub obumarł.
            >
            > Mylisz się, w Polsce nie można dokonywać aborcji na życzenie.

            A czy coś takiego napisałam ?


            > Mój post był argumentem przeciwko aborcji. Natomiast intencja Twojej wypowiedzi
            >
            > jest dla mnie dość niejasna.

            Twoja intencja jest jasna jak słońce .
        • Gość: bis Re: Płody na plakacie IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 05.07.05, 15:34
          Kocia nogo przerażasz swoimi poglądami.
          Widzę, że jesteś niereformowalnym egzemplarzem.
          • kocia_noga Re: Płody na plakacie 05.07.05, 18:36
            Gość portalu: bis napisał(a):

            > Kocia nogo przerażasz swoimi poglądami.
            > Widzę, że jesteś niereformowalnym egzemplarzem.

            A co cię tak przeraża , poza tym ,że dla ciebie jestem egzemplarzem ?
            • Gość: bis Re: Płody na plakacie IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 05.07.05, 21:13
              Twoja niewiedza.
              • kocia_noga Re: Płody na plakacie 06.07.05, 00:06
                Gość portalu: bis napisał(a):

                > Twoja niewiedza.

                ???no to powiedz, jak się ona i w którym miejscu manifestuje, bo w tym wątku
                oprócz trywialnych faktów niczego innego nie pisałam.
                • dagny1001 Re: Płody na plakacie 06.07.05, 11:23
                  Kocia nogo!
                  Czy mogłabyś łaskawie wyrażać się jasniej? co miałaś na myśli pisząc,
                  że "aborcję można wykonać do 28 tyg"? Można w sensie prawnym, medycznym,
                  etycznym? I co to miało wspólnego z moim stwierdzeniem, że płód od początku
                  należy uznać za człowieka? Boję się zgadywać...
                  Chcesz powiedzieć, że zgadzasz się ze mną, ale mimo to uważasz, że można go
                  zabić?
                  • kochanica-francuza Re: Płody na plakacie 10.07.05, 14:01
                    dagny1001 napisała:

                    > Kocia nogo!
                    > Czy mogłabyś łaskawie wyrażać się jasniej? co miałaś na myśli pisząc,
                    > że "aborcję można wykonać do 28 tyg"? Można w sensie prawnym, medycznym,
                    > etycznym? I co to miało wspólnego z moim stwierdzeniem, że płód od początku
                    > należy uznać za człowieka? Boję się zgadywać...
                    > Chcesz powiedzieć, że zgadzasz się ze mną, ale mimo to uważasz, że można go
                    > zabić?


                    Kocia wyjechała. Żeby nie było, że się miga.
    • tomekpk Przepraszam ale nie mogę was pojąć. 05.07.05, 19:50
      • tomekpk Re: Przepraszam ale nie mogę was pojąć. 05.07.05, 19:55
        Czy wy ludzie jesteście aż tak tępi??? Nie rozumiecie??? Wy też byliście
        miesięcznymi, godzinnymi, jednosekundowymi płodami. Droga która doprowadziła
        was do "tu i teraz" miała swój początek zaraz po zapłodnieniu. Dlaczego wy tego
        nie rozumiecie? Nie chodzi o życie ale istnienie.
        • margot_may Re: Przepraszam ale nie mogę was pojąć. 06.07.05, 00:08
          przecież ja jako płód nei miałam nic do gadania, i zawsze tak bedzie. to
          naturalne.
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Płody na plakacie IP: 195.69.82.* 06.07.05, 00:39
      W Warszawie TEŻ?
    • tomekpk Re: Płody na plakacie 10.07.05, 13:58
      Jak to jest, że tak zdecydowanie i bezdyskusyjnie wyrażacie swoje zdanie o
      słuszności prawa do aborcji a z drugiej strony mnie zarzucacie radykalne
      poglądy?

      Gdy Kali ukradnie konia to dobrze ale gdy ktoś Kalemu ukradnie konia to źle. Ot
      kobieca logika.
    • zlotoslanos Re: Płody na plakacie 10.07.05, 19:01
      Załapałeś się na prywatne wykupione miejsce na reklamę czasową.Tytuł wystawy
      był niewiele mówiący ,mylący już tuż po, władze nic nie mogły począć.Było
      mnóstwo oburzonych głosów ,przypadkowych widzów z dziećmi żądających zdjęcia
      tego z bilboardów.Wnętrzności wielorybów lub resztki po skrobance w kolorowych
      fleszach nastawione na szoking.Gratulacje twórcom bo Ciebie też udało się im
      zszokować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka