Dodaj do ulubionych

Kobieta z Kobieta

10.09.05, 16:20
Zyje z kobieta ponad 2 lata, kocham ja ale bardzo mi brakuje meszczyzny, i
mysle zeby wrocic do meza. Mam z nim dziecko (4latka), bylam z nim ponad 15
lat. Czy warto wracac??? On mnie chce bardzo!
Obserwuj wątek
    • Gość: La Les Femme Re: Kobieta z Kobieta IP: 80.55.5.* 10.09.05, 16:26
      nie, nie poddawaj sie heteroopresywnej presji patriarchatu ... stworz nowa
      alternatywna wersje rodziny, rodzine queer ... to da ci wiecej szczescia niz
      zaklamane kato-faszystowskie zycie z samcem

      La Les Femme
      • harrybob Re: Kobieta z Kobieta 10.09.05, 16:32
        Dzieki, ale nie czuje pobudzenia do mojej partnerki, ona oddala by mi wszysko
        ale ja jakos oddalam sie od niej.......nie wiem co sie stalo. Rodzina jest dla
        nas bardzo wporzadku i znajomi tez ale ja ciagle mysle o mezu. On byl okropny
        dla mnie ale mowi ze sie zmienil i wszystko bedzie inaczej.
        • zlotoslanos Re: Kobieta z Kobieta 10.09.05, 17:00
          Piszesz,ze maz"On byl okropny
          > dla mnie ale mowi ze sie zmienil i wszystko bedzie inaczej." a Ty "nie czuje
          pobudzenia do mojej partnerki, ona oddala by mi wszysko
          > ale ja jakos oddalam sie od niej.......nie wiem co sie stalo" A ja wiem co
          sie stalo.Tak naprawde nie czujesz pociagu do kobiet ucieklas jak najdalej a
          druga kobieta to kres ucieczki przed okrucienstwem meza.Masz kilka wyjsc mozesz
          mu zaufac i wrocic,mozesz znow odejsc,mozesz mieszkac nadal z nia "udajac "
          przed sama soba less,mozesz mieszkac z nia jak z przyjaciolka bez zobowiazan.Ty
          znasz szczegoly i tak wybierzesz to co bedzie Ci sie wydawac najlepsze dla
          Ciebie.
          • Gość: ktosiaczek Re: Kobieta z Kobieta IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 10.09.05, 18:32
            Zlotoslanos nie mow "less", to takie umniejszające :)

            A co do samego temtau, mysle ze zdaniem "druga kobieta to kres ucieczki przed
            okrucienstwiem meza' trafilas w dziesiatke.

            Droga Harrybob, jesli bardzo kochasz swoja partnerke, dlaczego brakuje Ci kogos
            innego? Nie rozumiem.
          • harrybob Re: Kobieta z Kobieta 13.09.05, 00:37
            zlotoslanos napisała:

            > Piszesz,ze maz"On byl okropny
            > > dla mnie ale mowi ze sie zmienil i wszystko bedzie inaczej." a Ty "nie cz
            > uje
            > pobudzenia do mojej partnerki, ona oddala by mi wszysko
            > > ale ja jakos oddalam sie od niej.......nie wiem co sie stalo" A ja wiem c
            > o
            > sie stalo.Tak naprawde nie czujesz pociagu do kobiet ucieklas jak najdalej
            a
            > druga kobieta to kres ucieczki przed okrucienstwem meza.Masz kilka wyjsc
            mozesz
            >
            > mu zaufac i wrocic,mozesz znow odejsc,mozesz mieszkac nadal z nia "udajac "
            > przed sama soba less,mozesz mieszkac z nia jak z przyjaciolka bez
            zobowiazan.Ty
            >
            > znasz szczegoly i tak wybierzesz to co bedzie Ci sie wydawac najlepsze dla
            > Ciebie.
            >

            Ogromne dzieki za Twoja pomoc, wlasciwie to co piszesz to trafilo mi
            niesamowicie prosto w serce..........wiem ze to co robie to jest falszywe bo
            oszukuje i moja partnerke jak i sama siebie, jest to wstretne.

            Dodam ze jestem uzalezniona od niej finansowo, utrzymoje mnie.

            Boje sie odejsc, bo co jak znowu zrobie okropny zyciowy blad???? Niewiem co
            zrobic i to mnie przeraza, bo dzien za dniem idzie a ja nadal jestem w duzym
            znaku zapytania.
            • zlotoslanos Re: Kobieta z Kobieta 13.09.05, 17:14
              Najlepiej byloby gdybys pobyla jakis czas sama.Neutralnie ani z nia ani z
              nim.To co piszesz o kieszeni jest szczere az do bolu.Zerwij z tym.
              • harrybob Re: Kobieta z Kobieta 14.09.05, 00:47
                zlotoslanos napisała:

                > Najlepiej byloby gdybys pobyla jakis czas sama.Neutralnie ani z nia ani z
                > nim.To co piszesz o kieszeni jest szczere az do bolu.Zerwij z tym.

                Tak wlasnie myslalam zeby zrobic, ale niestety finanse mnie jeszcze trzymaja.
                Jak bym wygrala milion $ to bym odrazu sie wyprowadzila i bylabym tylko z moim
                dzieckiem. Ale bez pieniedzy to co ja mam zrobic, musze przeciez dbac zeby
                moje dziecko mialo jak najlepiej.

                Tak mi smutno z tego powodu. Nie moge uwierzyc ze robie blad po bledzie i nic
                mi nie wychodzi. Moim jedynym szczesciem to wlasnie moje dziecko.
                • zlotoslanos Re: Kobieta z Kobieta 14.09.05, 18:45
                  harrybob napisala " Ale bez pieniedzy to co ja mam zrobic, musze przeciez dbac
                  zeby
                  moje dziecko mialo jak najlepiej." Pieniadze to nie cale dobro
                  dziecka.Niedogadamy sie.
                  • harrybob Re: Kobieta z Kobieta 16.09.05, 15:08
                    zlotoslanos napisała:

                    > harrybob napisala " Ale bez pieniedzy to co ja mam zrobic, musze przeciez
                    dbac
                    > zeby
                    > moje dziecko mialo jak najlepiej." Pieniadze to nie cale dobro
                    > dziecka.Niedogadamy sie.
                    >

                    oczywiscie ze pieniadze dla dziecka nie sa wazne, tyle to ja wiem.

                    ALE przeciez dziecko (tymbardziej moje) bardzo lubi wyjezdzac na
                    wczasy/wakacje, miec ladne ubrania i zabawki, lubi chodzic do kina i na
                    rozmaite zajecia a to jednak wszystko kosztuje.

                    Bardzo duzo czasu spedzam z moim dzieckiem przy ksiazkach, malujemy, spiewamy
                    i chodzimy na spacery, do parku i jak to dzieciaki lubia sie wygupiamy na
                    kanapie.

                    Niestety pieniadze sa bardzo potrzebne.........i jak by nie bylo przynosza
                    jakiekolwiek szczescie. A kto mowi inaczej niestety jest bogatym i pieniadze
                    mu nie sa wazne.

                    Dzieki za dalsze odpowiedzi, wybaczcie ze nieraz moj polski nie jest super ale
                    ja od ponad 20 lat nie mieszkam w polsce.

                    Pozdrawiam!
                    • zlotoslanos Re: Kobieta z Kobieta 16.09.05, 19:28
                      Nie powinnam Ci dziś odpowiadać.Postaram się zrobić to bardzo delikatnie,ale
                      miałam ciężki dzień,który jeszcze się nie skończył....więc jakby co wybacz.Gdy
                      napisałam Ci,że nie dogadamy się wiedziałam co piszę.Czułam,że rządzi Tobą
                      pieniądz.Teraz mam potwierdzenie w Twoich słowach.Mieszkając za granicą tym
                      bardziej nie znasz realnej polskiej biedy,kiedy po miesiącu ciężkiej pracy
                      wszystko zostawiasz na poczcie(tyle kosztują opłaty mieszkaniowe itp)Wyjścia do
                      kina,ładne ubrania,książki,wczasy,wakacje są ważne w życiu dziecka lecz nie
                      najważniejsze.Dzieci jak papierek lakmusowy chłoną to co im podajemy by w
                      przyszłości nam oddać.Jeśli teraz nasiąknie fałszem za $ nieodrobisz tego w
                      żaden sposób.Najważniejszy jest owszem czas poświęcony dzieciom ....ale i
                      dobry przykład uczciwej samodzielnej pracy na siebie i najbliższych.Na gazecie
                      bułka i herbata gorzka z musztardówki ale z osobami ,które się kocha i ceni.
                      Pozdrawiam
                      • harrybob Re: Kobieta z Kobieta 23.09.05, 16:31
                        zlotoslanos napisała:

                        > Nie powinnam Ci dziś odpowiadać.Postaram się zrobić to bardzo delikatnie,ale
                        > miałam ciężki dzień,który jeszcze się nie skończył....więc jakby co
                        wybacz.Gdy
                        >
                        > napisałam Ci,że nie dogadamy się wiedziałam co piszę.Czułam,że rządzi Tobą
                        > pieniądz.Teraz mam potwierdzenie w Twoich słowach.Mieszkając za granicą tym
                        > bardziej nie znasz realnej polskiej biedy,kiedy po miesiącu ciężkiej pracy
                        > wszystko zostawiasz na poczcie(tyle kosztują opłaty mieszkaniowe itp)Wyjścia
                        do
                        >
                        > kina,ładne ubrania,książki,wczasy,wakacje są ważne w życiu dziecka lecz nie
                        > najważniejsze.Dzieci jak papierek lakmusowy chłoną to co im podajemy by w
                        > przyszłości nam oddać.Jeśli teraz nasiąknie fałszem za $ nieodrobisz tego w
                        > żaden sposób.Najważniejszy jest owszem czas poświęcony dzieciom ....ale i
                        > dobry przykład uczciwej samodzielnej pracy na siebie i najbliższych.Na
                        gazecie
                        > bułka i herbata gorzka z musztardówki ale z osobami ,które się kocha i ceni.
                        > Pozdrawiam


                        Niestety, widze ze jednak mnie nik nie rozumie. Ok biedota jek trudna ale
                        niestety pieniadze robia w tym bardzo duzo, swiat sie kreci na okolo
                        pieniedzy. Bulka w gazecie, wstretne. Jak mozna zyc bez ladnych rzeczy, czy
                        wam cos w glowe udezylo. Ludzie obudzcie sie!! Biedota jest wstydem, brak
                        pieniedzy to tylko swiadectwo o waszych niedolegich zywiolow!!!!!!!!!!!!
      • kochanica-francuza La Les Femme, zmień nicka 10.09.05, 18:21
        ten jest niegramatyczny. Hehe.
        • Gość: tut turu Re: La Les Femme, zmień nicka IP: *.praganet.pl 10.09.05, 18:22
          A to było kulturalne?

          Wzór cnót opowiada mi, że to inni są chamscy...
    • Gość: tut turu Re: Kobieta z Kobieta IP: *.praganet.pl 10.09.05, 17:39
      Wracać! Albo nie wracać!
    • johnny-kalesony Re: Kobieta z Kobieta 10.09.05, 19:10
      Wróć do chłopiny! I weź ze sobą koleżankę!

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • margot_may Re: Kobieta z Kobieta 10.09.05, 19:12
        :) miło słyszeć, że nic się nie zmieniłeś, johnny.
      • zlotoslanos Re: Kobieta z Kobieta 10.09.05, 19:12
        johnny-kalesony napisał:

        > Wróć do chłopiny! I weź ze sobą koleżankę!
        :D
      • zla-czarownica Re: Kobieta z Kobieta 10.09.05, 19:25
        johnny-kalesony napisał:

        > Wróć do chłopiny! I weź ze sobą koleżankę!
        >
        > Pozdrawiam
        > Keep Rockin'

        trafna rada:-)))
      • Gość: Bleman Re: Kobieta z Kobieta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.05, 22:29
        I to ejst zdecydowanie sluszna koncepcja ;-)
    • abaddon_696 Chyba żartujesz. 11.09.05, 00:53
      Kobiety są lepsze, believe me.
      • harrybob Re: Chyba żartujesz. 13.09.05, 00:43
        abaddon_696 napisał:

        > Kobiety są lepsze, believe me.
        >
        >
        >
        Myslisz ze kobiety sa lepsze????!! Ale przed okresem to chyba nie :)
        Fajnie byc z kobieta bo jest tak jakby z kolezanka, ale jednak brakuje mi
        chlopa, hahaha.

        Jestes tez z kobieta?? Jak wam sie zyje??
    • dokowski To zależy z kim mieszka dziecko 12.09.05, 12:17
      harrybob napisała:

      > Mam z nim dziecko (4latka), bylam z nim ponad 15 lat. Czy warto wracac?

      Nie podałaś najważniejszej informacji, od której zależy odpowiedź na to pytanie.
      • harrybob Re: To zależy z kim mieszka dziecko 13.09.05, 00:31
        dokowski napisał:

        > harrybob napisała:
        >
        > > Mam z nim dziecko (4latka), bylam z nim ponad 15 lat. Czy warto wracac?
        >
        > Nie podałaś najważniejszej informacji, od której zależy odpowiedź na to
        pytanie
        > .
        Dziecko jest ze mna przez caly tydzien a na weekendy jedzie do niego.

        • dokowski A więc nie warto 13.09.05, 16:05
          harrybob napisała:

          > Dziecko jest ze mna przez caly tydzien a na weekendy jedzie do niego.

          rozejdziecie się znów z tego samego powodu co kiedyś, oszczędź tego dziecku
          • harrybob Re: A więc nie warto 14.09.05, 00:49
            dokowski napisał:

            > harrybob napisała:
            >
            > > Dziecko jest ze mna przez caly tydzien a na weekendy jedzie do niego.
            >
            > rozejdziecie się znów z tego samego powodu co kiedyś, oszczędź tego dziecku


            Chyba masz racje, tez tak mysle, ale i tak jestem nie szczesliwa i tak.
            • dokowski Nie napisałaś, ża tęskisz za mężem, ale że ... 14.09.05, 12:17
              harrybob napisała:

              > Chyba masz racje, tez tak mysle, ale i tak jestem nie szczesliwa i tak.

              ... brakuje Ci mężczyzny. Może inny mężczyzna pomoże Ci poczuć się szczęśliwą.
              • harrybob Re: Nie napisałaś, ża tęskisz za mężem, ale że .. 14.09.05, 13:11
                Ach ja juz sama nie wiem, ale chyba wlasnie prawda jest taka ze tak chcialabym
                bardzo byc z meszczyzna i naprawde go kochac, bo tak naprawde to chyba nigdy
                tak naprawde nie kochalam.

                Nie jest latwo znalesc pozadnego meszczyzny, i moze lepiej wrocic do tego co
                sie juz zna........
                • dokowski To prawda, ale tylko wtedy, gdy się szuka. 14.09.05, 14:05
                  harrybob napisała:

                  > Nie jest latwo znalesc pozadnego meszczyzny

                  Każdy człowiek jest podmiotem, złudzeniem jest przekonanie równie częste, jak
                  nieświadome, że podmiotem jestem tylko ja, a reszta to obiekty (mojego
                  zainteresowania, moich uczuć). "Szuka się" grzybów lub pracy, a ludzi szukać
                  można tylko wtedy, gdy robi się to zawodowo lub interesownie, np. policjanci
                  szukają zaginionych, matka szuka dziecka.

                  Trudno jest spotkać kogoś bliskiego, bratnią duszę, gdy się traktuje ludzi
                  przedmiotowo. Miłość przychodzi wtedy, gdy ludzie otwierają się na relację
                  podmiot-podmiot. Od dawien dawna znaną prawdą jest, że trudno jest znaleźć
                  dobrą żonę, oddanego przyjaciela itd. Jednak znanym faktem jest, że większości
                  ludzi samo się przytrafia: zarówno przyjaźń jak i miłość.
    • Gość: menista Re: Kosmos jest fascynujący... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 19:47
      ... więc nie interesują mnie takie przyziemne sprawy jak porypana psychika
      lesbijek.
      • patty_vare Re: Kosmos jest fascynujący... 16.09.05, 19:51
        To spadaj na forum o kosmosie, imitacjo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka