Dodaj do ulubionych

Tad obalił kolejny mit! :D

30.10.05, 01:36
Ech no ludzie, czasem mozna sie zdrowo posmiać, a jak czytam takie rzeczy to
nie mogę przecież o tym nie napisać :)

Najpierw Tad obalił mit wedle którego prace domowe są ciężkie gdyż, zgodnie z
poglądem demaskatora "prace domowe są lekkie latwe i przyjemne"
/ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=29461314&a=29915357 /

A teraz, i to jest rewelacja, Tad obala "mit" mowiący o tym, że kobiety
najlepiej znają się na porodach. Otóz nie, to nieprawda, to mit! Kobiety
wcale nie znają sie lepiej od mezcyzn na rodzeniu, bo uczestniczac w akcie
rodzenia nie są obiektywne :)
/ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=28439633&a=28448404 /

O żesz kurka na wacie, Tadeusz sobie sukcesuwnie żartuje z nas czy naprawdę
ma takie poglądy? :DDD

Obserwuj wątek
    • zlotoslanos Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 08:49
      Z tym mitem o porodach coś jest na rzeczy.Bo pan D. stwierdził już,że mąż mając
      lepszą perspektywę wie więcej.Cóż nam trudno się tak wygiąć by zobaczyć se z
      takiej perspektywy np kilku kroków :D
    • tad9 Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 09:08
      nietakasama napisała:


      > O żesz kurka na wacie, Tadeusz sobie sukcesuwnie żartuje z nas czy naprawdę
      > ma takie poglądy? :DDD


      Zapuściłaś się w przeszłość FF niezbyt głęboko. Na podobne tematy rozmawialiśmy
      tu już nie raz, dużo wcześniej, np:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=3555827&a=3561067
      • nietakasama Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 18:15
        Czyli ty naprawdę masz takie poglądy! :D

        "Poród to nic trudnego, nie przesadzajmy. Cóż trudnego może być, w czymś co
        potrafi co drugi człowiek? Więcej powiem - gdyby to mężczyźni rodzili -
        robiliby to lepiej,"

        A to jest genialne, po prostu turlałam się ze śmiechu :)
        Jesteś niesamowity ze swoimi teoriami, całkiem jak Roman.


        =
    • zly_wilk dobry ortopeda musiał mieć złamaną nogę :-) 30.10.05, 09:10
      Jak idziesz do ortopedy, to zapewne pytasz go: "A pan miał kiedyś złamaną
      nogę?" W przeciwnym wypadku ortopeda jest dla Ciebie niewiarygodny, prawda?

      Jeśli ktokolwiek wypowiada się o polityce, to pytasz go: "A ty sam starowałeś w
      wyborach na prezydenta?"

      Jeśli ktoś wypowiada się o astronomii, to pytasz, czy sam był na księżycu?

      Pozdrawiam -
      • zlotoslanos Re: dobry ortopeda musiał mieć złamaną nogę :-) 30.10.05, 09:16
        Siła złego na jednego :-) Razem zaatakowaliście - dwa dinozaury.
        • tad9 Re: dobry ortopeda musiał mieć złamaną nogę :-) 30.10.05, 09:19
          zlotoslanos napisała:

          > Siła złego na jednego :-) Razem zaatakowaliście - dwa dinozaury.

          Owszem, występujemy tu poniekąd razem, ale określenie celu naszego ataku
          mianem "dwóch dinozaurów", to gruba przesada (słowo "atak" też nie na miejscu).
          Nigdy nie ośmieliłbym się nazwać Ciebie i Nietakiejsamej "dwoma dinozaurami".
          Doceniam samokrytykę, ale chyba nie jest z Wami jeszcze tak źle?
          • zlotoslanos Re: dobry ortopeda musiał mieć złamaną nogę :-) 30.10.05, 09:42
            Tad nierozśmieszaj mnie :D Razem zaatakowaliście- dwa dinozaury.Myślnik to
            równoważnik oba człony zdania dotyczy.Znaczy dinozaury to osoby atakujące.Ty i
            zły.I akurat nie jest to obelgą a komplementem.Ponoć jesteście najstarsi stażem
            na forum .Raczej trzeci mit obaliłeś teraz,skoro nierozumiesz pojęcia dinozaur
            znaczy nie możesz nim być :-) A ja niemiałabym nic przeciwko by mnie tak
            nazywano,z tym,że mam jeszcze mleko pod wąsem,jako forumowiczki.Jeśli
            zaskoczyłeś o czym piszę :D
          • nietakasama Re: dobry ortopeda musiał mieć złamaną nogę :-) 30.10.05, 18:11
            Nie rozumiem do czego miałoby nie predestynować określenie mnie dizonaurem,
            więc się nie ustosunkuję :)

            post s.
            Tadzie, Tadzeuszu, Ona pisała o tobie i złym wilku. Ale ja myślę że ty
            doskonale o tym wiesz :)
      • nietakasama Re: dobry ortopeda musiał mieć złamaną nogę :-) 30.10.05, 18:08
        Wiedze teoretyczną może posiąść każdy. Poród empirycznie może przeżyć tylko
        kobieta.

        Co z tego że wiesz jak przebiega poród, skoro na sobie tej teorii nigdy nie
        dośeiadczysz?
        W tej kwestii nigdy nie posiądziesz wiedzy wększej od kobiety, bo to jest
        wiedza wynikająca bezpośrednio i jedynie z dświadczenia.
        Możesz znać ten temat teoretycznie, ale tylko i wyłącvznie teoretycznie...
        • zly_wilk Re: dobry ortopeda musiał mieć złamaną nogę :-) 30.10.05, 22:13
          Słusznie! Wiedze teoretyczną może posiąść każdy. Złammanie nogi empirycznie
          może przeżyć tylko człowiek, który ma złamaną nogę.

          Co z tego że wiesz jak przebiega złamanie nogi, skoro na sobie tej teorii nigdy
          nie doświadczysz?

          W tej kwestii nigdy nie posiądziesz wiedzy wększej od osoby ze złamaną nogą, bo
          to jest wiedza wynikająca bezpośrednio i jedynie z doświadczenia. Możesz znać
          ten temat teoretycznie, ale tylko i wyłącznie teoretycznie...

          Pozdrawiam -
          • nietakasama Re: dobry ortopeda musiał mieć złamaną nogę :-) 30.10.05, 22:35
            Jasne, dlatego chocbym nie wiem ile publikacji o złamaniach przeczytała, nigdy
            nie bede twierdzić że wiem co czuje osoba ze złamaną nogą.
            Bo nigdy nie miałam złamanej nogi.

            Widzisz jak ladnie się zgadzamy?
    • stephen_s Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 17:03
      > Najpierw Tad obalił mit wedle którego prace domowe są ciężkie gdyż, zgodnie z
      > poglądem demaskatora "prace domowe są lekkie latwe i przyjemne"
      > / forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=29461314&a=29915357

      Hehe... Jasne, bo odkurzacze jeżdżą same po mieszkaniu, pranie samo się
      wyprasuje i poskłada, a talerze same wskakują ze stołu do zmywarki :)

      Posiłki też pewnie się same gotują, niczym w "Stoliczku nakryj się"... ;)
      • polidaktyl Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 17:46
        1 Już Pismo Święte w wersji zgodnej z Torą głosi, że kobieta ma ciężej bo
        spaprała sprawę więc prace domowe to słuszna kara za grzech pierworodny.
        2 Nikt nie każe rodzić i wiązać się z chłopami są wibratory uwentualnie Panowie
        Do Towarzystwa a dla ambitnych drugi kaczor do wzięcia
        3 Powszechnie 200 a miejscami 90 lat temu i być może dziś gdzie niegdzie nawet
        tutaj dziewczynki wydawano kiedy miały lat 15 za 40 latków albo dzieci (c u
        bogatrzych) zaręczano kiedy mieli po 3 lata. Mało tego nie było tak źle skoro
        kolejne pokolenia robiły TO SAMO.
        4 Co by mnie nie spaliły feministki jak stanik na mantifie to rzeknę dla
        udobruchania że żadnej nadobnej niewiasty nie męczę gdyż prowadzę jednoosobowe
        gospodarstwo domowe z pełnym wykorzystaniem czegoś takiego jak zmywarka, mop i
        firmy piorące dywany. Jednocześnie prezentując nieco przymocne słowa pragnę
        zwracać uwagę na bezssensowność bla blania na temat roli dziury i patyka bo nic
        z tego nie wynika, choć jestem otwarty na dyskusję. Zaznaczam też że argumanty
        w stylu qui pro quo są bez sensu
        • nietakasama Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 18:13
          A się wczułeś :)
          • polidaktyl Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 18:14
            czyżby to miało zabrzmieć ironicznie? Czy tylko być przejawem lekcewarzenia po
            lekturze mojego postu
            • nietakasama Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 18:18
              To miało być wyrazem mojego lekko rozbawionego zdziwenia tym, że na ironiczny
              post stephena odn. samo-się-robiacych prac domowych, odpowiedziałeś
              elaboratem :)

              Bez urazy, ja po prostu sama staram się bardzo nie wczuwać w celu zachowania
              pełni władz umysłowych.

              p.s.
              Napraedę uważasz że feministki puściłyby Cię z dymem jak symboiczny stanik w
              latach 70tych, za domniemaną nieprawomyślność? :)
              • polidaktyl Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 18:21
                Ja się nie wczuwam ja taki jestem. Nie wiesz (przepraszam za taką apostorfę)
                jaki sie robie jak się wczuję.

                Hmm skoro tylu mężczyzn spaliło za nieprawomyślność kobiety na przestrzeni
                wieków...
                • nietakasama Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 21:19
                  > Ja się nie wczuwam ja taki jestem. Nie wiesz (przepraszam za taką apostorfę)
                  > jaki sie robie jak się wczuję.

                  To zdanie chyba implikuje wniosek, że wiedzieć bym nie chciała ;)

                  > Hmm skoro tylu mężczyzn spaliło za nieprawomyślność kobiety na przestrzeni
                  > wieków...

                  Eeee tam, mzęczyźni tez płonęli na stosach. I chyba właśnie to że ofiarą
                  piromańskich zapędów feministek,w odwecie za zjawiska przeciw którym sie
                  opowiadały, padały własnie symbole tych zjawisk (np. te staniki juz
                  symboliczne) jest najlepszym dowoedem na to, że mężczyźni w zamyśle płonąć nie
                  mieli :)
        • hermina5 Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 18:33
          1 Już Pismo Święte w wersji zgodnej z Torą głosi, że kobieta ma ciężej bo
          > spaprała sprawę więc prace domowe to słuszna kara za grzech pierworodny...

          Powiedz mi, gdzie w Torze stoi napisane, że kobieta ma wykonywać prace domowe,
          bo spaprała sprawę?:))))))I dlaczego to niby epos o historii Zydów, bo tym w
          istocie jest Stary Testament i Nowy Testament ma dotyczyć grubo ponad 2500 lat
          póżniej jakiegoś Słowianina, którego nie Stworzył zaden Jahwe, ale Światowid?
          dlaczego miałby dotyczyć buddysty? Albo agnostyka czy shintoisty? No i dodam
          tylko, że powszechne było to, że ponad 200 lat temu większość ludzi na świecie
          nie umiała , ani czytac, ani pisać i widać to też nie było tak złe, skoro
          kolejne pokolenia robiły to samo, tj. nie umiały ani czytac, ani pisać...A
          jeszcze wczesniej wszyscy siedzieli w jaskini i modlili się do ognia i to chyba
          też nie było złe, bo siedzieli w niej pare setek lat...
          • polidaktyl Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 18:38
            "Będziesz rodziła..."
            "Będziesz uprawiał ziemię..."-mężczyzna obowiązany do zpewnienia utrzymania

            O widzę dawno historia była... Już np. Odyseja usprawiedliwia kobiety za to że
            mogą zostać otumanione przez mężczyznę. A tak na marginesie 200 lat temu
            czytanie i pisanie było powszechne i to np w takim rejonie jak Ruś (dziś
            Ukraina). A pewne procesy cywilizacyjne nie były zalerzne od człowieka (np
            umieralność lub posiłki) a wychowanie potomstwa jest BARDZO zalerzne. Tak samo
            gdyby znacznemu procentowi kobiet w religii Islamu przeszkadzało traktowanie to
            by się zmieniło a one? A to głupie wychowują w dzisiejszych czasach córy na
            podległe facetom.
            • polidaktyl Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 18:40
              Co do słowianina to on miał prawo oddalić żonę NIE dziewicę argumentując że
              skoro nikt przed śłubem jej nie chciał widocznie była nieatrakcyjna dziś byśmy
              rzekli "słaba"
              • nietakasama Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 21:22
                O! Serio serio? :)

                A u których słowian tak bylo i na jakich xródlach się opierasz?

                Dodam że to nie jest pytanie podchwytliwe, ja po prostu chcę to móc wiarygodnie
                komus powtórzyć, bo to ciekawe jest :)
            • hermina5 Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 19:36
              Stwierdzenie bedziesz rodziła i bedziesz uprawiał, miałoby sens, gdyby dzis
              wszysctkie kobiety TYLKO rodziły dzieci, a męzczyzni byli rolnikami. W takim
              razie zdania te nie dotyczą ani kobiet bezpołodnych, ani nawet nauczyciela czy
              bankowca.
              Na polskiej wsi 200 lat temu umiał czytać ksiądz. Kto Ci nakładł do głowy
              takich rzeczy, że 200 lat temu umieli czytać wszyscy? Toż to jeszcze
              w "Chłopach" czyli nieco ponad 100 lat temu na mazowieckiej wsi umie czytać
              tylko sołtys, a z kobiet JAGNA NA DRUKOWANYM składa litery, BO DO DWORU
              CHODZIŁA..oj, nietęgo z historią u niktórych, nietęgo...BTW. 200 lat temu Rusi
              nie było, bo to państwo upadło w średniowieczu wchodząc nastepnie w skład
              Rosji:))))))
              Znaczny procent kobiet islamskich ucieka do maist, wieś wiedzie prym w
              traktowaniu kobiety jak taboretu. Tam po dziś dzień nikt nie umie czytać. A
              napisanie "kraje islamskie" to tak jak napisanie kraje katolickie i wymienienie
              Hiszpanii, Polski i Francji jednocześnie. Sytuacja kobiet w Turcji nijak nie
              może być porównywana z sytuacją kobiet w Iranie.
              • hermina5 Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 19:43
                A jeśli nie wierzysz, że w Polsce 200 lat temu nie umiała czytać i pisać
                praktycznie połowa ludności (przypominam, że wieś to zawsze była ponad połowa
                tego kraju)- to poczytaj programy pozytywistów , traktujące o dwóch rzeczach
                przede wszystkim:
                - o leczeniu
                - o zakładaniu szkół przy kościołach, ochronkach, wsiach itp...
                Niestety, nie zawsze istnial obowiązek szkolny, choć wydaje sie to niemozliwe
                wspólczesnie...dzieciak pasał krowy, dorastał i szedł na młynarza, albo
                zotsawał w chałupie. Z dziewiątki(sic!) rodzeństwa mojego dziadka gimnazjum
                skończył tylko on - reszta miała 2-3 klasy.

                • polidaktyl Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 21:51
                  jaku na kilka chwil z oczu a tu takie rzeczy
                  Po pierwsze historię wynosi się z historii a nie języka polskiego. Po drugie
                  Ruś jako państwo nie istnaiło w średniowieczu tylko jako Ruś Czerwona Halicka i
                  Biała były to wojewódzwta Korony. Po trzecie poseł turecki dziwi się w XVIII
                  wieku że na Rusi (konkretnie chodziło o Podole dziś Ukraina) tylu chłopów umie
                  czytać. Naprawdę obraz ciemnego chłopa pod zaborami wyniesiony z Chłopów czy
                  tam Wiatru od morza lub Trylogii (głupota historyczna!) nie jest wiarygodnyj.
                  Jak ktoś chciał to sie nauczył. Mało tego na zachodzie, we Francji powiedzmy po
                  rewolucji która zmiotła nauczanie przez Kościół był dużo większy odsetek
                  analfabetyzmu niż w Polsce pod zaborem Pruskim. Trzeba pamiętać że złe
                  stereotypy wzięły się z zaboru Rosyjskiego. A tymczasme w Pruskim i Galicji
                  Chłopi zaladali partie, koła rolincze spółdzielnie itp. dlatego argumenty "Z
                  piwnicznej izby" do mnie nie trafiają bo Polska to nie tylko Kongresówka.

                  Co do słowian to poczytaj "Mitologię Słowiańską" tam to zdaje się widziałem po
                  raz pierwszy.
              • polidaktyl Re: Tad obalił kolejny mit! :D 30.10.05, 21:55
                Co zaś do państ wyznaniowych to Francja jest krajem laickim. Nie ma juz tak
                naprawde kraju katolickiego wyznaniowego. Turcja tez nie jest wyznaniowa!
                Państwo wyznaiowe to takie którego konstytucja zakłada prawo w myśl jakiejś
                religii w pełni podporzadkowując.
                <200 lat temu Rusi
                > nie było, bo to państwo upadło w średniowieczu wchodząc nastepnie w skład
                > Rosji:))))))>
                Kompletna bzdura w średniowieczu nie państwo a LUD rusinów został podbity przez
                Mongołów (bitwa nad Kałką zdaje sie 1226) ale to co innego i nie myl RUSINÓW z
                ROSJANAMI! Ruś o której pisałem to UKRAINA i to tez nie cała.
    • sagittarius954 Re: Tad obalił kolejny mit! :D 31.10.05, 07:27
      Co jest z tymi porodami? Dlaczego macie z tym problem? Gdyby natura
      wyewoluowała w kierunku samca to niby mielibyśmy się obrazić i nie
      rodzić.Gdzieś kiedyś czytałem że naukowcy z Australii doprowadzili do
      umieszczenia komórki w podbrzuszu mężczyzny i o dziwo organizm sam zaczął
      tworzyć wszystkie brakujące części potrzebne do utrzymania płodu. No , problem
      byłby z samym porodem, pewnie bez skalpela chirurga nie obyłoby się.A intuicja
      kobiety, nawet wtedy gdy nie chodziła do szkoły rodzenia,jest niezawodna.Z
      samego faktu wynika wniosek ,że kto ma niby lepiej się znać na porodach jak nie
      kobieta w dodatku feminizująca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka