Dodaj do ulubionych

Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu.

24.03.06, 09:55
Dzisiaj w debacie sejmowej Jaruga rozzalala sie nad losem molestowanych
seksualnie dzieci,twierdzac ze 18% dzieci w Polsce ma takie
doswiadczenia.Opisywala jakie to drastyczne dla dzieci przezycia i jak
rujnuja im zycie.(do tego momentu moge sie z JAruga zgodzic).
Jednoczesnie jednak ta sama Pani Jaruga na Pradzie Rownosci maszeruje ramie w
ramie z niejakim Volkerem Beckiem z niemieckiej partii Zielonych,ktory w
swoich publikacjach -n.p.(der Pädosexuelle Komplex) domagal sie otwarcie
legalizacji pedoseksualnosci,czyli przyzwolenia na gwalty na dzieciach.Jak
Pan Jaruga ta schizofrenie w swoim zachowaniu chce nam wytlumaczyc??
Obserwuj wątek
    • tad9 Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 10:00
      magnusg napisał:

      > Dzisiaj w debacie sejmowej Jaruga rozzalala sie nad losem molestowanych
      > seksualnie dzieci,twierdzac ze 18% dzieci w Polsce ma takie
      > doswiadczenia.Opisywala jakie to drastyczne dla dzieci przezycia i jak
      > rujnuja im zycie.(do tego momentu moge sie z JAruga zgodzic).
      > Jednoczesnie jednak ta sama Pani Jaruga na Pradzie Rownosci maszeruje ramie w
      > ramie z niejakim Volkerem Beckiem z niemieckiej partii Zielonych,ktory w
      > swoich publikacjach -n.p.(der Pädosexuelle Komplex) domagal sie otwarcie
      > legalizacji pedoseksualnosci,czyli przyzwolenia na gwalty na dzieciach.Jak
      > Pan Jaruga ta schizofrenie w swoim zachowaniu chce nam wytlumaczyc??


      Ależ jest w tym żelazna konsekwencja! Gdy pedofilia przestanie być uważana za
      "zboczenie" problem zniknie. Od czasu, gdy pederastia przestała być liczona w
      poczet zboczeń, odsetek zboczeńców znacząco się obniżył.
    • totalna_apokalipsa Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 10:06
      To zupełnie jak zakłamanie KK - mowi nie zabijaj i wysyła kapelanów wojskowych
      na front, swięcąc przedetem czołgi:P
      • monikaannaj A u was bija murzynow... 24.03.06, 10:08
        A masz coś do powiedzenia na temat pani Jarugi i jej marszów z owym panem?
        • dokowski Przeciez to wszystko jest u was 24.03.06, 11:13
          monikaannaj napisała:

          > A masz coś do powiedzenia na temat pani Jarugi i jej marszów z owym panem?

          Kto to jest Jaruga? Kto rządził Polską i jej armią przez ostatnie 4 lata? To
          jest wszystko ta sama czerwona hołota, która uznaje władzę kleru w Polsce.
          Przecież i Kwach i Miller składali hołd lenny w Watykanie zaraz po objęciu
          władzy. Jaruga reprezentuje ten sam Populizm i Socjalizm co PiS.

          Cały ten wątek nijak się ma do feminizmu, powinien być na innym forum, np. Kraj.
        • hirondelle123 Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 13:13
          > A masz coś do powiedzenia na temat pani Jarugi i jej marszów z owym panem?


          Czy Jaruga uczestniczyła w marszu pod hasłem legalizacji pedofilii? Naturalnie
          nie. Więc jaki sens ma twoje pytanie? Nie ma żadnego sensu, jest tylko
          niesmaczną próbą pomówienia. A jeśli uważasz, że jest inaczej, to proponuję
          sprawdzić nazwiska i adresy wszystkich którzy uczestniczyli w procesjach np na
          Boże Ciało z biskupem Paetzem, a następnie oskarzyć ich wszystkich o
          homoseksualizm.
          • magnusg Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 13:27
            Pomylka.Beck nie byl jakis tam uczestnikiem,tylko jedna z glownych osob na tej
            Paradzie.Miedzy innymi dostal od Biedronia prawo przemawiania na wiecu.Twoja
            proba odciecia sie od niego jest niepowazna.Jezeli maszeruje z kims ramie w
            ramie na jednej demonstracji i klaszcze mu w czasie jego przemowienia,to
            oznacza,ze identyfikuje sie z jego pogladami,a przynajmniej jego poglady nie sa
            mi na tyle obce,zeby go krytykowac czy nieaprobowac.
            • hirondelle123 Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 15:12
              magnusg napisał:

              > Pomylka.Beck nie byl jakis tam uczestnikiem,tylko jedna z glownych osob na
              tej
              > Paradzie.


              No i co z tego że był?



              Miedzy innymi dostal od Biedronia prawo przemawiania na wiecu.



              Co ma do tego Biedroń, wcześniej pisałeś o Jarudze. No i na jaki temat ten pan
              przemawiał - czy na temat popierania pedofilii może? Bo jeśli nie, to znaczy że
              wypisujesz głupoty. Marsz nie dotyczył pedofilii, nikt nie wznosił takich
              haseł, nie było przemówień na ten temat więc w czym w ogóle problem?



              Twoja
              > proba odciecia sie od niego jest niepowazna.


              Coraz lepiej. Od czego ja się mam niby odcinać, przecież nie napisałam że tam
              byłam... A nawet gdybym była to co z tego? Biorąc udział w marszu poparcia dla
              sprawy X nie deklaruję automatycznie poparcia dla wszelkich poglądów głoszonych
              przy innych okazjach przez uczestników tego marszu. Bzdura kompletna.



              Jezeli maszeruje z kims ramie w
              > ramie na jednej demonstracji i klaszcze mu w czasie jego przemowienia,to
              > oznacza,ze identyfikuje sie z jego pogladami,


              Wyłącznie z poglądami wyrażonymi w trakcie tego przemówienia lub znajdującymi
              się na transparencie który niosą inni uczesnicy marszu. Jeżeli biorę udział w
              proteście antywojennym, to identyfikuję się wyółącznie z poglądami innych
              uczesników na wojnę - a nie z innymi ich poglądami np na legalizację miękkich
              narkotyków, obniżenie lub podwyższenie podatków, zakaz lub prawo do aborcji
              itp. Przypisywanie mi takich poglądów byłoby zwykłym pomówieniem takim samym
              jak pomówienie przez ciebie Jarugi a pomawianie innych jest obrzydliwe, wstydź
              się.




              a przynajmniej jego poglady nie sa
              >
              > mi na tyle obce,zeby go krytykowac czy nieaprobowac.
          • monikaannaj Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 13:31
            Pomowienia o co???? Po pierwsze to nie ja zaczęłam ten watek.

            po drugie - naprawde chciałbym wiedziec czy pani Jaruga wiedziała o poglądach
            tego pana na temat pedofilii.
            Po trzecie zupełnie nie rozumiem co ma do tego święcenie czołgow czy biskup
            paetz.
            po czwarte homoseksualizm nie jest przestepstwem w przeciwieńtwie do
            podeofillii. Chciałas chyba napisac że wszystkich uczestnikow procesji
            nalezałoby oskarzyc o molestowanie kleryków.(chociaz nikt sie nie pytał w
            pierwszym poście o wszystkich uczestników marszu tylko o ramie w ramie z panem
            B. idąca panią jaruge)
            • dokowski Nie tylko pedofilia jest przestępstwem 24.03.06, 14:19
              monikaannaj napisała:

              > po czwarte homoseksualizm nie jest przestepstwem w przeciwieńtwie do
              > podeofillii.

              Przestępstwem jest też zwykły stosunek płciowy z osobą nieletnią, a nawet
              dotykanie i pocałunki np. w dyskotece.

              Przestępstwem jest seks z podopiecznymi, z pacjentami psychiatrycznymi, a
              czasem nawet z podwładnymi, którzy są już pełnoletni.

              Piszę o tym dla porządku, żeby przypomnieć, iż nazwa kliniczna zboczenia
              płciowego nie może być utożsamiana z żadnym paragrafem kodeksu karnego. Prawo
              zawsze ściga przestepców, nigdy nie ściga zboczeńców za sam fakt bycia
              zboczeńcem.

              W Japonii bardzo popularne wśród pedofili są animowane filmy pornograficzne, w
              których np. dziewczynki wracające ze szkoły są gwałcone i mordowane przez
              bohatera. Produkcja, dystrybucja i oglądanie tych filmów są całkowicie legalne.
              Dzięki temu w Japonii pedofile prawie w ogóle nie popełniają przestępstw.

              Pedofilia nie jest przestępstwem, jest tylko niewinnym zboczeniem, jak każda
              choroba. Pedofil staje się przestępcą dopiero wtedy, gdy zgwałci dziecko.
              • bitch.with.a.brain Re: Nie tylko pedofilia jest przestępstwem 24.03.06, 14:21
                cud sie stał,bo sie z Toba zgadzam:)
                • dokowski Żaden cud, pamiętam Cię 24.03.06, 15:12
                  bitch.with.a.brain napisała:

                  > cud sie stał,bo sie z Toba zgadzam:)
              • tgmen Re: Nie tylko pedofilia jest przestępstwem 24.03.06, 14:27
                dokowski napisał:
                > Pedofilia nie jest przestępstwem, jest tylko niewinnym zboczeniem, jak każda
                > choroba. Pedofil staje się przestępcą dopiero wtedy, gdy zgwałci dziecko.

                Niewinnym zboczeniem? Ładnie Ładnie...
                OK. nie przestępstwem. Chorobą. OK. Przestępstwo jest w efekcie zaistnienia czynności pedofilskich. A czynność pedofilska to każda czynność z m i e r z a j ą c a do stosunku. Chcesz powiedzić że osoba molestująca nieletnich ale ich nie gwałcącą nie jest przestępcą? Ładnie ładnie...

                -------------------
                jest taki cegły gatunek....

                • dokowski Nie pajacuj 24.03.06, 15:15
                  tgmen napisał:

                  > Chcesz powiedzić że osoba molestująca nieletnich ale ich nie g
                  > wałcącą nie jest przestępcą? Ładnie ładnie...

                  Mój post w sposób oczywisty nie wyczerpywał wszystkich znamion wszystkich
                  przestepstw, jakie może popełnić pedofil. Albo nie zrozumiałeś postu, albo
                  prubujesz mnie obrazić dla czystej przyjemności obrażania lepzych od siebie.
                  • tgmen Re: Nie pajacuj 24.03.06, 15:23
                    dokowski napisał:
                    > Mój post w sposób oczywisty nie wyczerpywał wszystkich znamion wszystkich
                    > przestepstw, jakie może popełnić pedofil. Albo nie zrozumiałeś postu, albo
                    > prubujesz mnie obrazić dla czystej przyjemności obrażania lepzych od siebie.

                    Oczywiście nie kwestionuję że jesteś lepszy. Jesteś.
                    I dlatego wczytuję się dokładnie w każde słowo Twoje. Jak nie wyjaśnisz że wyartykułowana postem Twoja Myśl Objawiona: ta czy tamta wpisuje się w resztę Twojego toku rozumowania to musisz to mi napisać. Niestety do tego czasu będę odnosił do słowa pisanego a nie reszty twoich myśli...

                    --------------------------
                    jest taki cegły gatunek...
                    • evita_duarte :))))))))))))))) 24.03.06, 15:26
                      tgmen uwielbiam Cie :)))))))))))
                    • dokowski Pajacuj dalej 24.03.06, 15:36
                      tgmen napisał:

                      > będę odnosił do słowa pisanego a nie reszty twoich myśli

                      zobaczymy, specjalnie obok wydzieliłem podwątek, żeby zdemaskować cię
                      publicznie jako trolla

                      chyba że sprawisz, że uwierzę, że to zrobiłeś z głupoty, a nie złej woli
                      • tgmen Re: Pajacuj dalej 24.03.06, 15:44
                        demaskuj Dokoś! Demaskuj!

                        Ale żeczywiście. Jak tak na siebie patrzę z perspektywy tego kim jestem i jaki jestem to więcej we mnie głupoty niz złej woli...

                        całuję Dokowski!
                        • dokowski Dla mnie jest najważniejsze, że lubisz kobiety 24.03.06, 16:23
                          tgmen napisał:

                          > więcej we mnie głupoty niz złej woli...
                          >
                          > całuję Dokowski!

                          nie możesz więc być trollem

                          buziaki!
                • bitch.with.a.brain Re: Nie tylko pedofilia jest przestępstwem 24.03.06, 17:33
                  ale definicja molestowania jest bardzo płynna. Dla niektórych to bedzie
                  przytulenie dziecka, dla kogoś innego mycie mu tyłka reką.
              • dokowski Cytat dla kłamcy, który napisał że popieram... 24.03.06, 15:32
                dokowski napisał:

                > Przestępstwem jest też zwykły stosunek płciowy z osobą nieletnią, a nawet
                > dotykanie i pocałunki np. w dyskotece

                ... molestowanie nieletnich. Niech jawnym będzie w jaki nieuczciwy sposób
                atakowany jestem przez antyfeministów. Teraz prawdopodobnie cała ich banda
                rzuci się na mnie z obelgami, jak to do tej pory bywało.
                • tgmen Re: Cytat dla kłamcy, który napisał że popieram.. 24.03.06, 15:49
                  Dokowski napisał:
                  > ... molestowanie nieletnich. Niech jawnym będzie w jaki nieuczciwy sposób
                  > atakowany jestem przez antyfeministów. Teraz prawdopodobnie cała ich banda
                  > rzuci się na mnie z obelgami, jak to do tej pory bywało.

                  Nie jestem antyfeministom. Nie jestem Feministom. Lubię Kobiety...Generalnie. Nie lubię jak ktoś je obraża. Tylko tyle. Nie jest moim zamysłem obrażanie CIę.
                  Ja poprostu nie wiem jakim kluczem myślisz i co tu robisz...
                  Tad9 jest fanatykiem a Ty...taki Śmaki-nijaki...ale spox. Jakeś urażon- wniosek do The Bananas Master i dzida Bracie!

                  Całuję- Tgmen :-)
                  • dokowski Skąd wiesz, który nick jest kobietą? 24.03.06, 16:22
                    tgmen napisał:

                    > Lubię Kobiety...Generalnie. Nie lubię jak ktoś je obraża. Tylko tyle.

                    Ja też lubię kobiety, ale tylko w realu.

                    Ja każdego nicka traktuję tak samo. Jeżeli ktoś podał na portal profil kobiety,
                    to nie daje mu prawa do obrażania innych. A wiedz, że ludzie z różnych powodów
                    podają przeciwną płeć, np. na FA jeden miał nick żeński i jego cytat był
                    zawsze "napisała:", a on zawsze pisał w rodzaju męskim o sobie, a to dziwactwo
                    wyjaśniał w ten sposób, że to wyraz jego potępienia dla żądania podania płci
                    przez portal, że w imię wolności i liberalizmu na złość zarejestrował się jako
                    kobieta.

                    Przez lata spędzone na tych forach byłem już świadkiem tylu dziwacznych
                    kombinacji z nickami, że nauczyłem się nie czytać nicków w ogóle i każdemu
                    odpowiadać tak, jakbym nigdy nie czytał wcześniejszych jego postów. I zawsze
                    trzymam się treści postu, nigdy nie stawiam hipotez na temat autora

                    > Całuję- Tgmen :-)

                    buziaki!
                    • tgmen Re: Skąd wiesz, który nick jest kobietą? 24.03.06, 16:31
                      JEZUSIE! TY ŻARTUJESZ!!!!!!!!! MASZ POCZUCIE HUMORU!

                      myślę że niejedną(ego) dziś tym zaskoczysz...

                      Ale teraz serio:
                      > Ja też lubię kobiety, ale tylko w realu.

                      ...i k**wa znów zaczynasz!
                      Ile Ty masz: 5lat i kręcone włosy? Stary i jak Cię nie denerwować!

                      Co to znaczy: że wszystkie na forum masz ze pindy?!!! W telewizji kobiet nienawidzisz a w magazynach i czasopismach na nie plwasz?!!!

                      ----------------------------
                      taka cegłóweczka ale trochę innego gatuneczku...

                      • dokowski Każdy nick jest dla mnie bez płci 24.03.06, 17:44
                        tgmen napisał:

                        > Co to znaczy: że wszystkie na forum masz ze pindy?!!!
                        > W telewizji kobiet nienawidzisz a
                        > w magazynach i czasopismach na nie plwasz?!!!

                        Telewizja i czasopisma to real, wirtual jest wtedy, gdy ktoś występuje jako
                        anonimowa, sztucznie wykreowana osobowość.

                        Chodzi o to, że jeżeli na ekranie kinowym Piccoli dał Deneuve po buzi, to ona
                        poza planem nie powinna się na niego gniewać. Na takim anonimowym forum nicki
                        są tylko postaciami, nawet jeśli czasem reagują spontanicznie (co nie wydaje mi
                        się możliwe poprzez klawiaturę), to nigdy tego nie wiesz na pewno. Tak więc ja
                        przyjąłem zasadę, że zawsze rozmawiam z treścią postu, nigdy z osobą, która go
                        pisze. A jeżeli ktoś zadaje mi pytanie, które mogłoby pomóc rozpoznać mnie
                        przez moich znajomych, to zawsze odpowiadam, że mój Stwórca nie zgodził się na
                        ujawnienie tej informacji.

                        Pamiętaj, ja jestem tylko nickiem, to mój Stwórca wali w klawisze.

                        Czasem uznam, że muszę bronić mojego Stwórcy przed obraźliwymi uwagami, wtedy
                        jestem srogi dla innych nicków. Jeśli zaś ktoś obraża tylko mnie, a nie mojego
                        Stwórcę, wtedy często jestem pobłażliwy.

                        Np. zdanie: "jesteś głupim chamem", uważam za stosunkowo niewinne, natomiast
                        zdania: "twoja żona pewnie cię nie lubi", "czy ty piszesz także pod nickiem
                        xxx?", traktuję jako rodzaj ataku, którego nie powinno się tolerować na takim
                        forum.
                        • tgmen Re: Każdy nick jest dla mnie bez płci 24.03.06, 18:44
                          Dokowski napisał:
                          >Telewizja i czasopisma to real, wirtual jest wtedy, gdy ktoś występuje jako
                          >anonimowa, sztucznie wykreowana osobowość.

                          Czyli z zasady puktujesz każdego i z zasady ryzykujesz że się ktoś na Ciebie najnormalniej obrazi tylko dlatego że nie ufasz jego nickowi? Toż to bzdura!
                          Zabierasz mi wiarę w ludzi mówiąc że nic nie jest takie jak wygląda.
                          Wiesz co? Pracowałem w reklamie przez duże R a nie jestem pewnie dlatego naiwny. Ale trochę trzeba ludziom ufać bo jak Ty nie ufasz nikomu to nikt nie zaufa Tobie. I dlatego tu Cię wszyscy starają punktować!

                          A są tu ludzie warci szczerości...nawet jak coś lub kogoś udają!

                          ----------------------------
                          cegłóweczki tylko inne
                          • dokowski To nie jest kwestia zaufania, ja ufam dyskutantom 27.03.06, 10:01
                            tgmen napisał:

                            > jak Ty nie ufasz nikomu to nikt nie zaufa T
                            > obie. I dlatego tu Cię wszyscy starają punktować!
                            >
                            > A są tu ludzie warci szczerości...nawet jak coś lub kogoś udają!

                            Ja ufam dyskutantom w kwestii spójności poglądów, ufam im w kwestii uczciwości
                            i merytorycznego podejścia do tematu. Najlepszym dowodem mojego zaufania jest
                            to, że często piszę o swoich poglądach, a bardzo rzadko atakują cudze poglądy.

                            Większość dyskusji, które toczę, odbywa się tak, że ja się otwieram, a więc
                            ufam dyskutantom, mimo że wielu z nich atakuje moje poglądy. Nawet w tym wątku
                            dyskutujemy o moich poglądach (a nie o twoich) na temat rzeczywistości
                            wirtualnej, o tym, czy anomimowa, sztuczna osobowość internetowa może być
                            szczera wg zwykłych kryteriów ludzkich.

                            Porównaj moją otwartość z twoją postawą obronną, z twoimi insynuacjami że niby
                            nie ufam ludziom. Napisz coś o sobie, tak otwarcie jak ja, o swoich poglądach,
                            zamiast atakować dyskutanta, a może wtedy zrozumiesz, czym jest szczerość i
                            otwartość.

                            Być może dzięki temu dystansowi, jaki mam wobec nicków, które nie są żywymi
                            ludźmi, jestem w dyskusjach forumowych życzliwy, szczery, otwarty i uczciwy.
                            Myślę, że brak tego dystansu wielu forumowiczom uniemożliwia swobodne pisanie o
                            swoich poglądach. Może to właśnie złudzenie, że mówicie do żywego człowieka,
                            prowokuje was do atakowania i obrażania dyskutantów.
                            • tgmen Re: To nie jest kwestia zaufania, ja ufam dyskuta 27.03.06, 10:05
                              > Porównaj moją otwartość z twoją postawą obronną, z twoimi insynuacjami że niby
                              > nie ufam ludziom.

                              Ale to Ty napisałeś mi o podszywaniu się, o mylących nickach jak pamiętam...Nie będę tego jeszcze raz szukał...

                              Ja postawa obronna? Stary! Mam extra doświadczenia z laskami! Ja tylko się dziwie Twoim skrajnym postawom i piątkowa wymiana mysli miała mi dać jako-takie zrozumienie Twoich powodów...bo powiem Ci że nie dokońca czuję się komfortowo śmiejąc się z każdego Twojego postu...Może brak mi klucza...
                              • tgmen Re: To nie jest kwestia zaufania, ja ufam dyskuta 27.03.06, 10:08
                                ...ok. przepraszam...nie ze wszystkiego się śmieję...to uogólnienie....
              • feel_good_inc Znów bredzisz o czymś, o czym nie masz pojęcia... 27.03.06, 01:59
                > W Japonii bardzo popularne wśród pedofili są animowane filmy pornograficzne, w
                > których np. dziewczynki wracające ze szkoły są gwałcone i mordowane przez
                > bohatera. Produkcja, dystrybucja i oglądanie tych filmów są całkowicie legalne.
                >
                > Dzięki temu w Japonii pedofile prawie w ogóle nie popełniają przestępstw.

                Od razu widać, że wiesz na ten temat tyle, co szczep bakterii jogurtowych z twojej sygnaturki.

                Japonia jest jednym z krajów, w których odsetek przestępstw na tle seksualnym, popełnianych wobec nieletnich, jest jednym z najwyższych (o ile nie najwyższym), w krajach rozwiniętych. Jedyne, co jest niskie, to ilość zgłoszeń tych przestępstw na policję, co wynika ze szczególnych uwarunkowań kulturowych.
                To, czy lolikon ma na ilość tych przestępstw jakikolwiek mierzalny wpływ, mógłbyś wnioskować jedynie mając dane porównawcze z podobnego kulturowo regionu, gdzie byłoby to zabronione.

                Nie trudź się, odpowiadając na tego posta. To tylko wtrącenie dla ludzi, którzy mogliby serio potraktować twoje brednie, nie znając rzeczywistego stanu rzeczy.
            • hirondelle123 Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 15:00
              > Pomowienia o co???? Po pierwsze to nie ja zaczęłam ten watek.


              Ale się pod nim podpisałas w tym samym duchu co autor. Przypisywanie Jarudze
              poparcia dla pedofilii jest zwykłym pomówieniem.



              >
              > po drugie - naprawde chciałbym wiedziec czy pani Jaruga wiedziała o poglądach
              >
              > tego pana na temat pedofilii.



              A nawet jeśli wiedziała to co z tego? Maszerowała z nim w marszu równości a nie
              w marszu poparcia dla pedofilów. To że się z kimś zgadzamy w jednej sprawie nie
              musi oznaczać, ze się zgadzamy w każdej. Czego tutaj nie rozumiesz?



              > Po trzecie zupełnie nie rozumiem co ma do tego święcenie czołgow czy biskup
              > paetz.


              Ma bardzo dużo. Stosując logikę twojego rozumowania w odniesieniu do "marszów"
              w których uczestniczył Paetz, należałoby uznać że uczestnicy procesjii w
              których on uczestniczył popierają molestowanie młodych chłopców przez
              homoseksualistów. Jak się powiedziało a trzeba powiedzieć i b - bądź
              konsekwentna.



              > po czwarte homoseksualizm nie jest przestepstwem w przeciwieńtwie do
              > podeofillii.



              To akurat nie ma nic do rzeczy co dana osoba popiera, wcale nie musi to
              dotyczyć sprawa karalnych. Rzecz w pokrętnej logice którą stosujesz. Spróbuj
              zrozumieć, że jeśli ja np wezmę udział w marszu pacyfistów przeciwko okupacji
              Iraku, i w tym samym marszu weźmie udział ktoś kto jest za legalizacją miękkich
              narkotyków, to przypisywanie mi chęci legalizacji miękkich narokotyków będzie
              nonsensem, nadużyciem i próbą pomówienia. Dokładnie taką samą jak to co tutaj
              robisz ty i ta druga osoba na osobie Jarugi. Rozumiem, ze można tej pani nie
              lubic, sama za nią nie przepadam ale takie pomówienia są obrzydliwe.



              • evita_duarte Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 15:18
                hirondelle123 napisała:
                >
                >
                > Ma bardzo dużo. Stosując logikę twojego rozumowania w odniesieniu
                do "marszów"
                > w których uczestniczył Paetz, należałoby uznać że uczestnicy procesjii w
                > których on uczestniczył popierają molestowanie młodych chłopców przez
                > homoseksualistów. Jak się powiedziało a trzeba powiedzieć i b - bądź
                > konsekwentna.
                >
                >
                >



                Zgadzam sie w zupelnosci
                • magnusg Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 17:24
                  Jakos nie pamietam,zeby Paetz zrobil kariere w KK po ujawnieniu jego
                  anormalnych ciagatek.Beck po swoich publikacjach zrobil kariere w partii
                  zielonych i zostal szefem niemieckiego zwiazku gejow i lesbijek-LSVD-taka jest
                  roznica.Jeden zostal potepiony,a Beck zrobil w lewicowym srodowisku kariere.
                  • hirondelle123 Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 18:22
                    Tylko że to nie ma już żadnego związku z Jarugą ani z twoimi pomówieniami.
              • dokowski Nie piszesz logicznie 24.03.06, 15:24
                hirondelle123 napisała:

                > Maszerowała z nim w marszu równości a nie w marszu poparcia dla pedofilów.
                > To że się z kimś zgadzamy w jednej sprawie nie musi oznaczać, ze się
                > zgadzamy w każdej. Czego tutaj nie rozumiesz?

                Nie znam faceta, ale wiem, że istnieją ludzie, którym nie podaje się ręki. Może
                on do takich należy.

                > Paetz, należałoby uznać że uczestnicy procesjii w których on uczestniczył
                > popierają molestowanie młodych chłopców przez homoseksualistów.

                Tylko wtedy byłabyś logiczna, gdybyś dodała, że masz na myśli procesje, kiedy
                już wszyscy wiedzieli o jego przestępczej działalności. Sama pomyśl, czy
                poszłabyś na Paradę Pokoju zorganizowaną przez acygejskupa po skazaniu go ale
                jeszcze przed uprawomocnieniem się wyroku?

                A propos, na ile lat P. został skazany?
              • monikaannaj Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 15:35
                Ale się pod nim podpisałas w tym samym duchu co autor. Przypisywanie Jarudze
                > poparcia dla pedofilii jest zwykłym pomówieniem.

                Nieprawda. Nie napisałam niczego co by mogło byc uznane za przypisywanie
                jarudze popierania pedofilii.

                Aczkolwiek ciekawi mnie czy pani jaruga czytała kiedykolwiek dziełko owego
                pana i uznała ze skoro on sie pod wpływem strasznego hałasu wycofał z tych
                poglądów to nie ma sprawy: czy tez po prostu nie miała pojecia z kim idzie pod
                reke.

                > A nawet jeśli wiedziała to co z tego? Maszerowała z nim w marszu równości a
                nie
                >
                > w marszu poparcia dla pedofilów. To że się z kimś zgadzamy w jednej sprawie
                nie
                >
                > musi oznaczać, ze się zgadzamy w każdej. Czego tutaj nie rozumiesz?
                >

                Rozumiem ze ty masz takie poglądy. Dla mnie to głupie. Nie wyobrazam
                sobie "sprawy" która mogłaby mnie zmusic do marszu ręka w reke ze zwolennikiem
                legalizacji pedofilii, albo z faszystą na co dzień wrzeszczącym "geje do gazu".
                Nawet gdyby to miałoby byc cos bardzo lezacego mi na sercu - sa pewne granice.
                Zwłascza ze rzecz nie dotyczy takiego pierdu jak trawka - opisana przez ciebie
                niżej, tylko prób ZALEGALIZOWANIA STOSUNKÓW SEKSUALNYCH Z MAŁYMI DZIECMI!


                O jakiej mojej logice ty piszesz? czy ja gdziekolwiek zasugerowałam ze nalezy
                kogokolwiek obardczac za cokowliek odpowiedzialnoscią? Daj spokój...
                Zdziwiła mnie tylko reakcja apokalipsy: ktoś pisze "jaruga jest fuj" A ona z
                marszu "kośció katolicki jest do bani" - co ma jedno do drugigo?


                > To akurat nie ma nic do rzeczy co dana osoba popiera, wcale nie musi to
                > dotyczyć sprawa karalnych. Rzecz w pokrętnej logice którą stosujesz. Spróbuj
                > zrozumieć, że jeśli ja np wezmę udział w marszu pacyfistów przeciwko okupacji
                > Iraku, i w tym samym marszu weźmie udział ktoś kto jest za legalizacją
                miękkich
                >
                > narkotyków, to przypisywanie mi chęci legalizacji miękkich narokotyków będzie
                > nonsensem, nadużyciem i próbą pomówienia. Dokładnie taką samą jak to co tutaj
                > robisz ty i ta druga osoba na osobie Jarugi. Rozumiem, ze można tej pani nie
                > lubic, sama za nią nie przepadam ale takie pomówienia są obrzydliwe.



                Przestań. Przestań insynuowac i pomawiac mnie o probe pomówienia pani Jarugi,
                ok?
                To ze chciałabym swiedziec czy znała tego goscia nie oznacza ze uznam ją za
                zwolenniczke pedofilii jeśłi sie okaze ze znała! Ale na pewno sie zdziwię ze
                kogos takiego uznaje za partnera w jakiejkolwiek sprawie...

                • hirondelle123 Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 18:32
                  Nadal uważam, że twoje dziwne zainteresowanie tą sprawą i sposób sformułowania
                  pytania jest próbą pomówienia. Mnie jakoś nie przyszło do głowy wyrażać
                  zdziwienia i dopytywac się: znała go czy nie znała, wiedziała czy nie
                  wiedziała... A co mnie to miałoby obchodzić? Ciebie najwyraźniej obchodzi.
                  Wątpię także by było prawdą to co napisałaś o uczestnictwie w demonstracjach.
                  Jeśli kiedykolwiek uczestniczyłaś w _jakiejkolwiek_, powtarzam
                  _jakiejkolwiek_demonstracji, to z całą pewnością brali w niej udział ludzie
                  mający poglądy pod którymi byś się nie podpisała. Jesteś przeciwniczką
                  legalizacji aborcji? Jestem pewna, że tak. No więc chłopcy wszechpolscy też są.
                  Rozumiemy się?
                  • tad9 Re: A u was bija murzynow... 24.03.06, 20:46
                    hirondelle123 napisała:


                    > Jeśli kiedykolwiek uczestniczyłaś w _jakiejkolwiek_, powtarzam
                    > _jakiejkolwiek_demonstracji, to z całą pewnością brali w niej udział ludzie
                    > mający poglądy pod którymi byś się nie podpisała.

                    Nie mówimy o szarym, anonimowym członku demonstrującego tłumu, ale o ważnym
                    gościu specjalnym.
              • tad9 paetz - beck 24.03.06, 20:44
                hirondelle123 napisała:

                > Ma bardzo dużo. Stosując logikę twojego rozumowania w odniesieniu do "marszów"
                > w których uczestniczył Paetz, należałoby uznać że uczestnicy procesjii w
                > których on uczestniczył popierają molestowanie młodych chłopców przez
                > homoseksualistów. Jak się powiedziało a trzeba powiedzieć i b - bądź
                > konsekwentna.



                Mylisz się. Zestawienie byłoby trafne GDYBY Paetz był aktywistą ruchu na rzecz
                legalizacji molestowania młodych chłopców przez homoseksualistów, o ile mi
                wiadomo, nic podobnego nie miało miejsca. Beck jest (był?) rzecznikiem pewnej
                sprawy, i nie da się tak łatwo przejść nad tym do porządku. Poglądy osób z
                którymi prowadzimy takie czy inne akcje mają znaczenie. Jaruga np. jak sądzę,
                nie wzięłaby udziału w akcji organizowania osiedlowych klubów młodzieżowych
                razem z aktywistami partii Leszka Bubla (przedstawiali takie pomysły w czasie
                kampanii wyborczej - o ile dobrze pamiętam). Czy to znaczy, że nie podobają się
                jej osiedlowe kluby? Nie. Nie podobałoby się jej towarzystwo. W przypadku Becka
                takich oporów nie miała, a to, że nie wiedziała kto zacz między bajki włożę ...
      • nihiru Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 10:09
        gdzie się dowiedziałaś o tym święceniu czołgów?!
        • totalna_apokalipsa Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 10:22
          A w ksiązce do historii, nie czytałeś ? To poczytaj.
          • magnusg Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 10:27
            Powiedz cos na temat-czyli na temat zachowania Pani J.
          • nihiru Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 10:36
            różne książki czytałam, ale czegoś takiego nie znalazłam.
            być może mam syndrom Dokowskiego - widzę tylko to, co mi pasuje:)
            • totalna_apokalipsa Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 10:38
              No to zapraszam do poczytanie, kto swięcił czołgi Hitlerowi i kto święcił
              Działa Piłsudskiemu.
              • nihiru Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 10:58
                jakaś podpowiedż co do tytułów?:)
                • totalna_apokalipsa Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 11:05
                  Nie tzreba od razu szukać w literaturze dotyczącej zamierzchłej pzredwojennej
                  przeszłości.
                  Proszę:

                  wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=6460390&ticaid=114dc
                  • monikaannaj Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 11:12
                    I to faktycznie zamyka dyskusję na temat poglądów nt pedofili prezentowanych
                    kiedys przez kolege pani Jarugi.
                    • hirondelle123 Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 13:16
                      A co mają poglądy "kolegi" pani Jarugi do jej własnych poglądów, czy ty czujesz
                      się odpowiedzialna za poglądy wszystkich swoich znajomych?
                      • magnusg Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 13:21
                        Skoro bierze udzial w politycznej demonstracji razem z takimi ludzmi,to musi
                        byc przygotowana na to,ze bedzie utozsamiana z pogladami innych uczestnikow.To
                        nie bylo jakies przypadkowe spotkanie Jarugi i Becka,tylko manifestowali
                        swiadomie pod tymi samymi haslami.
                        • hirondelle123 Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 15:16
                          Nonsens. Biorąc udział w manifestacji demonstruję poparcie tylko dla poglądów
                          których dotyczy ta demonstracja. Marsz równości nie był marszem poparcia dla
                          pedofilii a ty dopuszczasz się pomówienia za które odpowiedziałbyś przed sądem
                          gdyby internet nie był anonimowy.
                          • magnusg Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 17:27
                            Alez ja nie napisalem,ze Jaruga popiera pedofilie.Ja jej zarzucam,ze w celu
                            poparcia lewicowych srodowisk i gejow wspolpracuje z kims takim jak Beck.A
                            dzisiaj ubolewa nad losem molestowanych dzieci.Hipokryzja wedlug mnie.
                            • magnusg P.s. 24.03.06, 17:29
                              Skoro tyle jej lezy na dobru dzieci,to dlaczego nie atakowala Becka za jego
                              poglady i publikacje??
                              • hirondelle123 Re: P.s. 24.03.06, 18:34
                                magnusg napisał:

                                > Skoro tyle jej lezy na dobru dzieci,to dlaczego nie atakowala Becka za jego
                                > poglady i publikacje??


                                A skąd wiesz, że nie atakowała, wiesz o każdym słowie jakie ona wypowiada?
                              • bitch.with.a.brain Re: P.s. 24.03.06, 18:37
                                Czy ktoś tu czytal te publikacje? Gdzie to było wydane? Kiedy? Czy tylko po
                                niemiecku??
                                • hirondelle123 Re: P.s. 24.03.06, 18:43
                                  bitch.with.a.brain napisała:

                                  > Czy ktoś tu czytal te publikacje? Gdzie to było wydane? Kiedy? Czy tylko po
                                  > niemiecku??


                                  Właśnie, też bym się chętnie dowiedziała co on tak _naprawdę_ napisał.
                                  Etykietkę pedofila łatwo u nas zarobić, mnie w jednej dyskusji tak nazwano bo
                                  napisałam, ze dla mnie 18-latek kochający się z dojrzałą 14-latką pedofilem nie
                                  jest;)
                                  • bitch.with.a.brain Re: P.s. 24.03.06, 19:03
                                    Niemiec moze sie kochac z 14 latka lub 14 latkiem bo u nich jest taka granica wieku.
                                    Poniewaz nei wiem co facet napisal nei wypowiadam sie.
                            • hirondelle123 Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 18:39
                              magnusg napisał:

                              > Alez ja nie napisalem,ze Jaruga popiera pedofilie.


                              Ale dałeś to wyraźnie do zrozumienia.


                              Ja jej zarzucam,ze w celu
                              > poparcia lewicowych srodowisk i gejow wspolpracuje z kims takim jak Beck.


                              Nie "współpracuje" tylko bierze udział w tej samej demonstracji zorganizowanej
                              w ściśle określonym celu i tym cielem _nie_jest_propagowanie pedofilii.



                              A
                              > dzisiaj ubolewa nad losem molestowanych dzieci.Hipokryzja wedlug mnie.


                              Nie widzę w jej zachowaniu hipokryzji. Jeśli ty jednak ją widzisz, to dla
                              ciebie hipokrytą musi być praktycznie każdy biorący udział w jakiejkolwiek
                              demonstracji - bo zawsze w tej samej demonstracji weźmie udział przynajmniej
                              jeden antysemita, rasista, pedofil, narodowiec czy lewak.
                              • magnusg Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 27.03.06, 11:02
                                "Nie widzę w jej zachowaniu hipokryzji. Jeśli ty jednak ją widzisz, to dla
                                > ciebie hipokrytą musi być praktycznie każdy biorący udział w jakiejkolwiek
                                > demonstracji - bo zawsze w tej samej demonstracji weźmie udział przynajmniej
                                > jeden antysemita, rasista, pedofil, narodowiec czy lewak."

                                Tyle tylko,ze nie na kazdej demonstracji antysemita,rasista,pedofil czy
                                lobbysta pedofilii ma prawo przemawiania na wiecu i jest oklaskiwany przez
                                wiceminister rzadu jaka wtenczas(niestety) byla Jaruga.I nie ma tu nic
                                wspolnego to,ze akurat tam o legalizacji pedpfilli nie mowil.Sa ludzie,ktorym
                                sie szczegolnie jako czlonek rzadu braw nie bije i z ktorymi jakikolwiek
                                kontakt wydaje sie nie na miejscu.
                                Gdyby jakis minister spraw wewnetrznych byl na jakiejs imprezie wspolnie z
                                gangsterami i im przyklaskiwal to wszystko jedno co by gangster mowil,minister
                                by sie musial pozegnac ze stanowiskiem.
                  • szmaragd_bazyliszka Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 12:16
                    Najlepsze jest to, że przed wojną czy jakąś bitwą, po jednej stronie frontu
                    ksiądz święci czołgi, po drugiej stronie frontu wraży ksiądz święci armaty, a
                    potem wygrywa jedna z armii - czyli bóg którąś mniej lubił, ew. woda święcona po
                    którejś stronie nie była tak świecona jak trzeba.
                • zlotoslanos Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 11:09
                  Plyn po morzach i oceanach swiata i rozslawiaj dobre imie polskiego
                  stoczniowca - i baaaach butla szampana matka chrzestna wali w burte. To
                  czolgi moze swiecili piwem z racji gabarytow mniejszych - jedz po polach i
                  lakach swiata i rozslawiaj dobre imie polskiego pancernego i jego psa Szarika i
                  duuup puszka piwa w czolg, blacha do blachy.
                  • nihiru Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 11:14
                    eee, żołnierz polski szampana jeszcze odżałuje, ale piwo to będzie wolał sam
                    wypić:)
    • zlotoslanos E. Sowinska wybrali na rzeczniczke praw dziecka nt 24.03.06, 10:22

      • tgmen Re: E. Sowinska wybrali na rzeczniczke praw dziec 24.03.06, 13:19
        Ze strony sowińska.pl:

        "Poseł Ewa Sowińska uczestniczyła już w 11 pieszych pielgrzymkach do Częstochowy."

        No tak. Trasę zna. Dobrze. Wysportowana. Dobrze. Z Koła Radia Mryja. Dobrze.

        I wypowiedź z sejmu:

        "Becikowe miało być darem dla każdej kobiety, która urodziła dziecko, każdej, która ten trud podjęła, która dała ojczyźnie nowego obywatela."

        Dziękuję. (Oklaski)

        ----------------------------
        jest taki gatunek cegły...
    • bitch.with.a.brain Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 13:49
      jest gdzieś dostepne tłumaczenie jego publikacji?
    • bri Re: Zaklamanie Jarugi siegnelo szczytu. 24.03.06, 15:30
      To że szli w jednej demonstracji dowodzi chyba tylko tego, że oboje są
      przeciwko dyskryminacji osób homoseksualnych.

      W każdym razie jeśli z faktu, że szli obok siebie ma wynikać, że Jaruga go
      popiera to chyba równie dobrze można powiedzieć, że on popiera Jarugę, nie?
    • heretic_969 Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 16:08
      Ja ją lubiłem - do czasu, gdy dowiedziałem się, że rozdaje ona budżetowe
      pieniądze na gejowskie "marsze". Za coś takiego powinno się ją rozstrzelać. Inna
      sprawa, że dotacje na rzecz kk są tak samo skandaliczne.
      • atropa_belladonna Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 17:26
        Wow, Ty się troszczysz o pieniądze podatników? ;)
        • heretic_969 Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 17:29
          Przecież też jestem podatnikiem:)
          Po prostu nie znajduję żadnego racjonalnego wytłumaczenia dla takiego zachowania.
          • atropa_belladonna Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 17:31
            No to nie pozostaje mi nic innego, jak przyznać Ci rację :) Chyba już trzeci raz.
            • heretic_969 Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 17:32
              Cieszę się:) Tylko ciekawi mnie, skąd wziął się mit, że jestem zwolennikiem
              rozdawnictwa z pieniędzy podatników?
              • atropa_belladonna Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 19:35
                Jak to skąd, przyznajesz się do lewicowych poglądów.
                • heretic_969 Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 20:34
                  Ale to kwestia definicji, czym jest lewicowość. Z punktu widzenia zwolennika UPR
                  PO też jest lewicowe, więc wszystko jest względne.
                  • atropa_belladonna Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 20:41
                    Bo niektórym zwolennikom UPR (tym co bardziej koncentrują się na sprawach
                    ideologicznych niż gospodarce) znacznie bliżej do PiSu i LPR niż do PO :/
                    • heretic_969 Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 20:48
                      No ale z pewnością w kwestiach gospodarczych bliżej im jednak do PO. A że w
                      kwestiach obyczajowych są konserwatywni, to wiadomo - mnie to absolutnie nie
                      przeszkadza, tylko raz się zdziwiłem, gdy mocno zaprotestowali przeciw
                      naruszaniu funduszy kościelnych.
                • heretic_969 Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 20:40
                  Swoją drogą, ciekawi mnie, czy uważasz PO i Demokratów za prawicę (liberałów w
                  kwestiach gospodarki) czy nie.
                  • atropa_belladonna Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 20:43
                    Uważam jedno i drugie za centrum, na mój gust są za mało liberalni. Oczywiście
                    lepsze to niż LSD, PiS czy Chamoobora.
            • bleman Re: Ta kobieta rzeczywiście jest bezczelna. 24.03.06, 18:16
              > No to nie pozostaje mi nic innego, jak przyznać Ci rację :) Chyba już trzeci ra
              > z.

              RAz na jakis czas abaddon ma dobry dzien ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka