Gość: tad
IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl
15.02.03, 10:14
....mają wraga na lewicy?
Wątek ten inspirowany jest wątkiem o ERA. Barbibnator stwierdziła tam, że
okreslenie przez jedną feministkę radykalnych pomysłów innych feministek
mianem "budzące wiele wątpliwości" było przykładem "obiektywizmu", ja zaś
twierdziłem, że - wręcz przeciwnie - jest to wyraz radykalizmu, ponieważ
rzecz dotyczyła wymysłów wyjątkowo skrajnych. Jesli ktoś określa takie bzdury
delikatnum mianem "budzące wątpliwości", to znaczy, ze traktuje ich autorki
jako koleżanki idące w tym samym szeregu, tyle, że może troszkę za daleko.
Rzecz wydaje mi się ważna. Chodzi o stosunek feministek uważanych
za "centrowe" do feministek "skrajnych". Jaki więc jest ów stosunek? Wiele na
ten temat może powiedzieć strona internetowa "Ośrodka Informacji Środowisk
Kobiecych" (OŚKa). Ośka to jednka z czołowych inicjatyw feministycznych w
Polsce. Zdaje się, że korzysta z pomocy rządowej (czyli z naszych podatków),
choć nie jestem tego pewien. Krótko mówiąc "Ośka" to nie jakas nic nie
znaczacy feministyczny margines. To samo centrum polskiego feminizmu.
Przychodzącego na stronę wita hasło: "Kobiety z całej Europy mówią nie wojnie
z Irakiem" (najwyraźniej panie z "Ośki" nie słyszały o Ewok, ktora ma inne
zdanie na ten temat). Stroną "Ośki" zajmę się dokładniej przy innej okazji.
Tutaj chodzi o stosunek "centrowych" feministek z Ośki do feminizmu
radyklalnego. Na stronie "Ośki" podane są odsyłacze do innych stron
feministycznych. Jest to z pewnością rodzaj rekomendacji: "Oska" te strony
poleca. Otóż, między innymi poleca też chociazby stronę "K.U.R.W.A", o której
już tutaj pisałem. A na owej stronie znaleźć można takie hasła: "Szukasz
wolności - rób rewolucję!", "Małżeństwo ukrywa struktury dominacji", "Państwo
jest dla kobiet więzieniem", "Rób to dla siebie nie dla mężczyzny", "Domowe
ognisko cuchnie zniewoleniem", "Patriarchat skończy się, gdy ostatni
mężczyzna zawiśnie na flakach ostatniego posła". Jest tam też zarys "teorii
pedalskiej, która sprowadza się do dogmatu: "Współczesne społeczeństwo jest
skrępowane więzami zgniłej moralności, którą w dążeniu do zycia w pełnej
wolności nalezy odrzucić z całym bogactwem inwentarza". Jest też krytyka
orientacji heteroseksualnej w punktach (gdyby kto nie wiedział - jest ona
ograniczająca, gdyż więzi uczucia, a poza tym heteroseksualizm jest
atrakcyjną obroną patriarchatu (to akurat prawda-tad)). O czym świadczy fakt,
że "Ośka" nie ma nic przeciw promowaniu takiej ideologii?
To proste: feministki "centrowe" uznają zasadę NIE ma wroga na lewicy.
Najskrajniejsze nawet idiotki są dla nich ideowymi siostrami, które co
najwyżej "budzą liczne wątpliwości".