Dodaj do ulubionych

Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA?

IP: *.acn.waw.pl 31.03.03, 23:17
Słyszy się tu i ówdzie głosy, że prawdziwi mężczyźni zaczynają doświadczać
losu mamutów. Może warto więc dookreślić ten ginący gatunek. Tym razem nic
nnie sugeruję, niczego nie wyśmiewam, powstrzymam się od kreślenia
karykaturalnych obrazów. Jestem zwyczajnie ciekawa, jakie cechy, Waszym
zdaniem, stanowią niezbędne składniki Prawdziwego Mężczyzny. Może nas,
określające się mianem feministek, smutek jakowyś dopadnie, tęsknota za
tymi, co na wyginięciu, może i refleksja cenna. Nie ukrywam, że liczę na
znaczący wkład Macieja, który niejednokrotnie wszak pisał o kobietach
widzianych, nie da się ukryć, okiem Prawdziwego Mężczyzny, a także Agrafka,
którego wypowiedź o zfeminiziałych facetach zainspirowała mnie do próby
nakreślenia portretu pamięciowego Prawdziwego Mężczyzny.
Obserwuj wątek
    • Gość: ts definicja wg jednej kobiety IP: 195.94.204.* 02.04.03, 14:17
      "Ty nastajaszczij muszczina - stawisz siebie cel' i dabiwajeszsia."
      • gini Moj maz mezczyzna- prawdziwy jak najbardziej 02.04.03, 15:22
        LEW - mąż

        Jest tak zadowolony z siebie, że (uwaga!) może dojść do lewitacji. Rodzina i
        goście są publicznością, przed którą się popisuje rozdawaniem prezentów,
        obietnic, lub tylko zmywaniem po przyjęciu. Jest apodyktyczny i wtrąca się
        do wszystkiego, wierząc święcie w swoją nieomylność. Żonę uwielbia
        spektakularnie, jak wszystko, co do niego należy. Swoją pozycję w domu
        akcentuje żałośnie na każdym kroku. Jest leniwym egoistą, którego można
        łatwo złowić lub udobruchać, nawet najtandetniejszym komplementem. W domu
        należy mieć zawsze butelkę whisky i kadzielnicę, gdyż lubi czuć się jak
        bożek.
        • Gość: EWOK Re: Moj maz mezczyzna- prawdziwy jak najbardzie IP: 213.241.18.* 02.04.03, 16:20
          gini napisała:

          > LEW - mąż
          >
          > Jest tak zadowolony z siebie, że (uwaga!) może dojść do lewitacji. Rodzina i
          > goście są publicznością, przed którą się popisuje rozdawaniem prezentów,
          > obietnic, lub tylko zmywaniem po przyjęciu. Jest apodyktyczny i wtrąca się
          > do wszystkiego, wierząc święcie w swoją nieomylność. Żonę uwielbia
          > spektakularnie, jak wszystko, co do niego należy. Swoją pozycję w domu
          > akcentuje żałośnie na każdym kroku. Jest leniwym egoistą, którego można
          > łatwo złowić lub udobruchać, nawet najtandetniejszym komplementem. W domu
          > należy mieć zawsze butelkę whisky i kadzielnicę, gdyż lubi czuć się jak
          > bożek.
          >
          Wzięłaś to z jakiegoś horoskopu? Bo, cholera,jakby pominąc tę whisky to tak
          jakby o mnie...
          • gini Re: Moj maz mezczyzna- prawdziwy jak najbardzie 02.04.03, 16:44
            Gość portalu: EWOK napisał(a):

            > gini napisała:
            >
            > > LEW - mąż
            > >
            > > Jest tak zadowolony z siebie, że (uwaga!) może dojść do lewitacji. Rodzina
            > i
            > > goście są publicznością, przed którą się popisuje rozdawaniem prezentów,
            > > obietnic, lub tylko zmywaniem po przyjęciu. Jest apodyktyczny i wtrąca się
            >
            > > do wszystkiego, wierząc święcie w swoją nieomylność. Żonę uwielbia
            > > spektakularnie, jak wszystko, co do niego należy. Swoją pozycję w domu
            > > akcentuje żałośnie na każdym kroku. Jest leniwym egoistą, którego można
            > > łatwo złowić lub udobruchać, nawet najtandetniejszym komplementem. W domu
            > > należy mieć zawsze butelkę whisky i kadzielnicę, gdyż lubi czuć się jak
            > > bożek.
            > >
            > Wzięłaś to z jakiegoś horoskopu? Bo, cholera,jakby pominąc tę whisky to tak
            > jakby o mnie...

            A z horoskopu , mam jeszcze pare jakby co.Moj maz zakwestionowal tylko bozka
            poniewaz on lubi czuc sie jak Bog a nie jakis tam bozek.
    • Gość: Przemek Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: *.tele.pw.edu.pl 04.04.03, 11:36
      Byla o tym dyskusja w dziale "Mezczyzna", watek "meskosc".
      • Gość: Kimmy Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.03, 20:40
        prawdziwy to taki ktory nie daje FEMINISTKOM sie soba pomiatac
        • Gość: EWOK Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: *.acn.waw.pl 14.04.03, 20:56
          Gość portalu: Kimmy napisał(a):

          > prawdziwy to taki ktory nie daje FEMINISTKOM sie soba pomiatac

          Na czym polega "pomiatanie"?
    • Gość: Mariner Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: *.visp.energis.pl 18.04.03, 18:34
      Wątpię czy istnieje coś takiego jak prawdziwy mężczyzna, lub prawdziwa kobieta.
      Potocznie rozumiane kryteria tej "prawdziwości" zmieniają się pewnie z kulturą,
      modą, tradycją itp. Istnieje jakaś ilość cech fizycznych i psychicznych, które
      determinują płeć. Ludzie są bardzo zróżnicowani i każdy ma jakieś swoje
      kryteria. Dla mnie na przykłąd mężczyźni XVIII wieku w perukach,w żabotach i
      wypudrowani to zaprzeczenie męskości. Ale może dla ówczesnych kobiet taki
      wygląd był jej synonimiem.
      Kiedyś ewolucja premiowała mężczyzn silnych fizycznie. Być może w przyszłości o
      przekazywaniu genów będa decydowały inne cechy. Ale zanim to się utrwali w
      naszym gatunku musi minąć wiele pokoleń. W każdym razie my tego nie sprawdzimy
      osobiście.
      Każda kobieta ma pewnie jakiś swój wzorzez prawdziwego mężczyzny, tak jak my
      mamy pewnie wzorzec prawdziwej kobiety. Rzecz w tym, że tych wzorców może być
      ogromna ilość.
      Choć pewnie istnieje jakiś katalog cech aktualnie dominujący w oczekiwaniach.
      Jedno jest pewne. Im oczekiwania większe, tym rozczarowanie dotkliwsze.
      M.
      • Gość: hot_dog Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: *.crowley.pl 18.04.03, 21:05
        Patrząc dookoła ma sie wrażenie,że prawdziwy mężczyzna to taki,który goli sie
        co 3 dzień, nosi w domu wymięty podkoszulek,dres i papcie na gołe pięty.Pali
        tanie fajki w takich ilosciach,że zapach dymu skutecznie zastępuje dezodorant,a
        tłuste włoski opadają mu na wytarty kołnierzyk.Włazi pierwszy we wszystkie
        drzwi i uważa sie za największego macho. Kobity kochane jeśli tak wygląda Wasz
        MĘŻCZYZNA to jakie jest Wasze życie???Jeżdżę dużo po naszym kochanym kraju i
        widzę coraz więcej takich (czyżby ich klonowano???)"prawdziwych mężczyzn".
        Dzięki Ci mój mężu,że nie jesteś taki....
        • Gość: EWOK Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: *.acn.waw.pl 18.04.03, 23:54
          Droga Fastfudko, zapominasz o najświętszej zasadzie każdej prawdziwej
          kobiety : niechby pił, niechby bił byleby był... :) I o jeszcze jednej -
          mężczyzna dojrzewa jak dobre wino (a kobieta jak stare próchno). Dlatego, choć
          w zasadzie taki brylant nie wymaga dodatkowej oprawy, nic tak nie dodaje
          mężczyźnie wdzięku jak gustowny wietnamski dresik, tłuste kłaczki zaczesane na
          łysince i seksowny piwny brzuszek. W wersji oficjalnej natomiast nadal
          obowiązującym standardem są niedopinające się na brzuchu marynarki a la
          pierwszy sekretarz POP.
        • gini Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? 19.04.03, 08:37
          Gość portalu: hot_dog napisał(a):

          > Patrząc dookoła ma sie wrażenie,że prawdziwy mężczyzna to taki,który goli sie
          > co 3 dzień, nosi w domu wymięty podkoszulek,dres i papcie na gołe pięty.Pali
          > tanie fajki w takich ilosciach,że zapach dymu skutecznie zastępuje
          dezodorant,a
          >
          > tłuste włoski opadają mu na wytarty kołnierzyk.Włazi pierwszy we wszystkie
          > drzwi i uważa sie za największego macho. Kobity kochane jeśli tak wygląda
          Wasz
          > MĘŻCZYZNA to jakie jest Wasze życie???Jeżdżę dużo po naszym kochanym kraju i
          > widzę coraz więcej takich (czyżby ich klonowano???)"prawdziwych mężczyzn".
          > Dzięki Ci mój mężu,że nie jesteś taki....


          A to ciekawe, czyzby Twoj maz od rana do wieczora chodzil w smokingu i w
          lakierkach?
          Bo moj rzeczywiscie po pracy zaklada dres i kapcie, od dzis postaram sie to
          zmienic obowiazkowo smoking muszka i lakierki, od rana do wieczora.
          • Gość: hot_dog Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: *.crowley.pl 19.04.03, 11:23
            Skupiłaś się Aniu jedynie na dresie i obuwiu domowym, ja zaś opisałam znacznie
            więcej przymiotów "prawdziwego mężczyzny".Między "papciami" i kapciami widzę
            mimo wszystko subtelną różnicę.Mój mąż chodzi po domu ubrany w sportowy
            strój,ale na pewno nie w wymięty nieświeży podkoszulek, jego obuwie nie
            przypomina przydeptanych papci itp.Nie utożsamiaj schludności z lakierkami i
            smokingiem, czy nawet z najzwyklejszynm garniturem.
            -----------------------------------------
            "jeśli palec wskazuje na niebo, tylko głupiec patrzy na palec"
            Pozdrawiam świątecznie
    • Gość: zula Humprey Bogart? IP: diak:* / 10.2.12.* 19.04.03, 21:04
      myslałam o tym kiedyś: głos mógłby być Seala, albo Petera Gabriela...i coś z
      Marcina Kydryńskiego...;-)
      • Gość: EWOK Re: Humprey Bogart? IP: *.acn.waw.pl 20.04.03, 22:01
        A może Sean Connery? Nie dośc, że faktycznie starzeje się jak dobre wino to
        jeszcze całe życie z jedną kobietą... Przeciw Bogartowi przemawia u mnie ten
        jego niestety nałogowy alkoholizm.
        • Gość: zula Re: Humprey Bogart? IP: diak:* / 10.2.12.* 20.04.03, 22:21
          to była pierwsza myśl, jaka mi przyszła do głowy po przeczytaniu tytułu Twojego
          posta. Nie analizowałam tego:-) Sean Connery też super...ma w sobie dużo
          takiego ciepła:-)Dodałabym jeszcze Daniela Day-Lewisa - rola, która doprowadza
          mnie do "obłędu" to ta w "mojej pięknej pralni" - (nienajnowszy w sumie film -
          lata '70, w polsce pominięty, ale D.D-L fantastyczny!)

          pzdrw

          grouppie Zula;-)
          • Gość: barbinator Re: Humprey Bogart? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 21:24
            Nie włączałam sie w tę dyskusję gdyż uważam, ze nie istnieje coś takiego jak
            prawdziwy mężczyzna - każda z nas widzi to po prostu inaczej.
            Jednak w ostatnim tygodniu Prawdziwy Mężczyzna objawił się moim oczom i po
            prostu MUSZE o tym napisać!
            Była u nas z wizytą moja kuzynka z dwójką 5-miesięcznych bliźniaków. Mój mąż od
            razu zażyczył sobie asystowania przy ich kąpieli a od drugiego dnia nikomu nie
            pozwolił się w tym wyręczyć. Był cudowny, naprawdę - gdyby to było możliwe
            zakochałabym się w nim po raz drugi... Mój mąz to duży facet, prawie dwa metry
            wzrostu i tzw męski typ urody, a z tymi maluchami wyglądał niesamowicie - u
            żadnej kobiety nigdy nie widziałam tyle delikatności i dokładności w myciu tych
            wszystkich fałdek...
            No więc dla mnie tak właśnie wygląda PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA...
            (ale Sean Connery tez jest wysoko w moich notowaniach...)
            pozdr. B.
            • Gość: hot_dog Re: Humprey Bogart? IP: *.crowley.pl 21.04.03, 22:18
              Barbinator swoją wypowiedzią przywołała wspomnienia z czasów kiedy moje "młode"
              były w takim wieku.Kąpał je wyłącznie mój mąż a ja tylko asystowałam.Moja
              córeczka prawie cała mieściła mu się w dłoni (oczywiście trochę przesadzam,ale
              takie było wrażenie bo facet też prawie dwa metry wzrostu) i był cały
              zachwycony,że on to potrafi lepiej ode mnie...Ale mi sie zebrało na wspominki...
              • Gość: zula Re: Humprey Bogart? IP: diak:* / 10.2.12.* 22.04.03, 15:41
                aż mi się żal zrobiło, że nie mam dzieci:-) taki widok mnie omija:-) (to żart
                oczywiscie, nie jestem aż tak cyniczna;-)

                na razie zostanę przy danielu day lewisie:-)
                • Gość: barbinator Re: Humprey Bogart? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 18:50
                  Gość portalu: zula napisał(a):

                  > aż mi się żal zrobiło, że nie mam dzieci:-) taki widok mnie omija:-) (to żart
                  > oczywiscie, nie jestem aż tak cyniczna;-)
                  >
                  > na razie zostanę przy danielu day lewisie:-)


                  Ale spróbuj sobie wyobrazic DDL (też mam go na mojej liście) kąpiącego
                  niemowlaka... mniam, mniam, cukiereczek...
                  Pozdr. B.
    • agrafek Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? 23.04.03, 12:01
      Odpowiadam z opóźnieniem ale zawsze. Odpowiedź brzmi: dziś prawdziwych mężczyżn
      już nie ma. Chyba, że przedefiniujemy: "męskość". Ale jak?
      • frisky2 Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? 23.04.03, 12:13
        agrafek napisał:

        > Odpowiadam z opóźnieniem ale zawsze. Odpowiedź brzmi: dziś prawdziwych
        mężczyżn
        >
        > już nie ma. Chyba, że przedefiniujemy: "męskość". Ale jak?


        Prawdziwi mezczyzni byli w bajkach, prawda agrafek? Przyjezdzali na bialych
        rumakach i porywali swoje ksiezniczki do wspanialych palacow, gdzie sobie
        gruchali do smierci szczesliwi i otoczeni gromadka dzieci.

        Mysle, ze mit "prawdziwych mezczyzn", to taki powrot do dziewczecych marzen w
        wykonaniu doroslych kobiet.
        • Gość: soso Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: 195.41.66.* 23.04.03, 12:43


          Z obserwacji poczynionych zdaje sie, ze obecnie prawdziwy mezczyzna ma szereg
          dosc wyrozniajacych go cech sposrod dawnych prawdziwych mezczyzn. Otoz:
          - prawdziwy mezczyzna jest raczej zniewiescialy, nie porywa sie na wyzwania ale
          raczej oddaje sie przyjemnosciom
          - w zyciu seksualnym wyroznia go czekanie na telefon. jak ona zadzwoni to on ja
          przyjmie lub odwiedzi i zaspokoji; przy okazji takze i siebie. Jak ona nie
          zadzowni to tez nie wielki kram.
          - prawdziwy mezczyzna unika rodziny i nie wdaje sie w malzenstwa
          - przedklada samochod nad meble (zamiast 'samochod' moze byc cos innego co go
          pasjonuje)
          - w pracy jest okay a to dlatego, ze jak nie to straci mozliwosc posiadania
          ukochanego samochodu (zamiast 'samochodu' moze byc cos innego co go pasjonuje)
          - prawdziwy mezczyzna daje swej kobiecie wiele wolnosci no bo co w koncu
          doprawdy kurcze blade ma sie natezac i denerwowac skoro to jak nie ta to inna
          - prawdziwy mezczyzna jest nowoczesny czyli lapie nowinki i moze o nich
          dyskutowac z innymi prawdziwymi mezczyznami
          - ta czesc prawdziwych mezczyzn, ktora spoznila sie z nieozenieniem i ma przez
          przypadek zony traktuje je z pewna uwaga bo jako nalezace do prawdziwego
          mezczyny dobro (dobro?) powinno go godnie reprezentowac. jednoczesnie jest
          przygotowany wewntrznie na utrate tego dobra (dobra?) i potrafi przyjac takie
          cos, no bo nie taka porazke, z godnoscia
          - prawdziwy mezczyzna zajmuje sie dziecmi w stopniu umiarkowanym. powody
          podobne jak wyzej: skoro juz sie je ma to bedac prawdziwym mezczyzna nalezy sie
          troche natezac ale jak dzieci znikna z zycia pradziwego mezczyzny to tylko
          dobrze
          - prawdziwy mezczyzna jest czlowiekiem wolnym, dysponujacym soba w stopniu go
          zadowalajacym, malo zainteresowanym plcia, prze ktora sa tylko klopoty

          pzdrw

          soso


          PS

          Nie jestem prawdziwym mezczyzna w nowoczenym tego slowa znaczeniu. A moze
          szkoda :-) ?
        • Gość: EWOK Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: 213.241.18.* 23.04.03, 12:46
          frisky2 napisała:

          > agrafek napisał:
          >
          >>
          > Prawdziwi mezczyzni byli w bajkach, prawda agrafek? Przyjezdzali na bialych
          > rumakach i porywali swoje ksiezniczki do wspanialych palacow, gdzie sobie
          > gruchali do smierci szczesliwi i otoczeni gromadka dzieci...

          ... myjąc się wyłącznie z okazji świąt, przykrywając zawszonymi kołdrami i
          uprawiając seks przez osławioną dziurę w koszuli. A kiedy ojczyzna wzywała,
          zakuwali swoje miłe w metalowe majteczki bo miłośc miłością, a zaufanie - ważna
          rzecz. Zresztą one same chciały w metalowych gaciach chodzić.

          • agrafek Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? 23.04.03, 12:53
            Bo ja wiem, Ewok?<:). Byłem ci ja sobie wczoraj w kinie na "Złap mnie jeśli
            potrafisz", obejrzałem jednego z swoich ulubionych aktorów - Ch. Walken (ku
            mojemu zaskoczeniu nie wymieniony tu przez żadną z pań:)). I teraz siedzę sobie
            i myślę. Czy wykreowana w tym filmie przez niego postać to był prawdziwy
            mężczyzna czy nie? Czy któraś z pań film widziała? odpowiecie mi?
            • Gość: EWOK Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: 213.241.18.* 23.04.03, 15:40
              agrafek napisał:

              > Bo ja wiem, Ewok?<:). Byłem ci ja sobie wczoraj w kinie na "Złap mnie jeśli
              > potrafisz", obejrzałem jednego z swoich ulubionych aktorów - Ch. Walken (ku
              > mojemu zaskoczeniu nie wymieniony tu przez żadną z pań:)). I teraz siedzę
              sobie
              >
              > i myślę. Czy wykreowana w tym filmie przez niego postać to był prawdziwy
              > mężczyzna czy nie? Czy któraś z pań film widziała? odpowiecie mi?

              Nie. Prawdziwy mężczyzna powinien być jak opoka, jak skała, jak święty Piotr :).
              Według mnie bohater Ch. W był typowym wiecznym Piotrusiem Panem, co bywa
              urocze, ale nigdy przy pięćdziesiątce na karku i pustym koncie. Głupio jeśli
              syn jest dojrzalszy od ojca. Ja tam nie lubię kiedy w opakowaniu z
              napisem "Prawdziwy mężczyzna" znajduje się jakaś niedopieszczona płaksa z masą
              freudowskich problemów. Ludzie, którym marzy się kariera psychoterapeuty, po
              prostu wybierają konkretny kierunek studiów, po tym można ich rozpoznać.
              Dlatego uzasadnione wydaje mi się założenie, że ci, którzy psychoterapeutami
              nie zostali, z jakiś powodów nie chcieli. Zmuszanie ich do codziennej
              psychoanalizy zaproblemionego partnera jest po prostu nie w porządku.
              • agrafek Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? 23.04.03, 15:50
                Dziękuję:). Czyli Piotruś Pan - nie. To kto w takim razie (oprócz wykreowanych
                gwiazdorów). Bo jak na razie jedynym wyróżnikiem "prawdziwego mężczyzny" zdaje
                się być (na podstawie tej dyskusji) jego umiejętność mycia niemowląt (co, z
                pewnych względów mogłoby mi nawet odpowiadać;)).
                Pozdrawiam.
                • Gość: EWOK Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: *.acn.waw.pl 23.04.03, 18:25
                  Agrafku, przyznaję, że zakładając ten wątek nie oczekiwałam, że pojawią się
                  dążenia do zdefiniowania Prawdziwego Mężczyzny na serio. Spodziewałam się
                  raczej przypisywania mu cech charakteryzujących głównie kiboli stadionowych :)
                  Ale poważnie - po pierwsze naprawdę nie jest tak, że większość kobiet święcie
                  wierzy, że wykreowany gwiazdor naprawdę jest takim jakim pragną go sprzedać
                  jego menadżerowie. Uwagi o Bogarcie i Connerym trzeba traktować z
                  przymrużeniem oka, żadna ze zdrowo myślących kobiet nie uważa też, że George
                  Clooney jest wrażliwym społecznikiem, w wolnych chwilach ratującym życie
                  nieletnim pacjentom, tak jak to czyni w serialu tv.
                  Po drugie - nie jestem w stanie określić na czym polega prawdziwa męskośc. Pan
                  Darcy zawsze był moim wzorcem, chociaż przyznam, że w obecnych czasach może
                  dośc archaicznym. Zastosowałabym następujący wyróżnik : moja babcia zwykła
                  mawiać, że jak się ktoś boi, że mu korona z głowy spadnie to znaczy, że się ta
                  korona słabo głowy trzyma. Na takiej zasadzie dowodem na to, że ktoś
                  prawdziwym mężczyzną nie jest może być natrętna potrzeba okazywania wszem i
                  wobec jakim to się jest strasznie męskim. To dyskwalifikuje od razu.
                  • agrafek Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? 23.04.03, 20:08
                    Ech, ja i moja przysłowiowa powaga. Ale dziękuję za odpowiedź. Z tym Connerym i
                    innym gwiazdorami to jednak chyba nie jest zupełny przypadek. Po naprawdę męscy
                    mężczyźni to prawdopodobnie jednak wymysł kina i istnieją oni tylko w filmach
                    oraz w niektórych krakowskich knajpach, w których można sobie poobserwować
                    czasem jak to jeden prawdziwie męski mężczyzna z trudem opanowywał chęć
                    przywalenia drugiemu. Mierzyli sie przy tym wzrokiem twardo a zacięcie. Oprócz
                    nich przy barze (barmanka niemęsko czmychnęła) stał jeszcze tylko jeden
                    osobnik, który wybrał dla siebie nieodzowną w opowieściach bohaterskich rolę
                    błazna.
                    - Jak rany, prawdziwy bohater komiksu! - powtarzał z zachwytem patrząc to na
                    jednego to na drugiego. - Prawdziwy bohater komiksu!
                    Pozdrawiam:).
                    • Gość: EWOK Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? IP: *.acn.waw.pl 23.04.03, 21:31
                      Kiedyś siedziałam z moimi kumplami w mordowni w okolicach Augustowa nad
                      zdobytym w augustowskim sklepie deficytowym towarem jakim wówczas było piwo,
                      bodajże Złoty Kłos. Wokół sami rybacy i drwale z łapami jak podolski złodziej.
                      Wtedy w jednym z kolegów, mizernej dosyć postury, przecknął się prawdziwy
                      mężczyzna. Wstał chwiejnie, walnął pięścią w stół i wrzasnął na cały
                      głos "nikt, kurwa, nie jest silniejszy ode mnie!". Zaległa cisza, nam się
                      zrobiło ciemno przed oczami. Wstałam, dygnęłam jak sześciolatka i przeprosiłam
                      za kolegę. Zaliczam ten wyczyn do najbardziej heroicznych w moim życiu. Kolega
                      woli o tym nie rozmawiać.
                      • Gość: zula :-) IP: diak:* / 10.2.12.* 24.04.03, 16:20
                        a więc spotkałas jednak Prawdziwego Mężczyznę;-) Ale reasumujac nasze
                        rozważania: czy ten drwal mógłby myć niemowlęta? Znowu coś umknęło...:)

                        Moze Shrek jest prawdziwym męzczyzną?

                        Jaka bajkowa postać jest najbardziej męska?


                        • agrafek Re: :-) 24.04.03, 18:11
                          Shrek jak hrek, ale macocha Królewny Śnieżki na pewno;).
    • malenka7 Re: Kim jest PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA? 17.08.03, 20:27
      Gość portalu: EWOK napisał(a):

      > Słyszy się tu i ówdzie głosy, że prawdziwi mężczyźni zaczynają doświadczać
      > losu mamutów. Może warto więc dookreślić ten ginący gatunek. Tym razem nic
      > nnie sugeruję, niczego nie wyśmiewam, powstrzymam się od kreślenia
      > karykaturalnych obrazów. Jestem zwyczajnie ciekawa, jakie cechy, Waszym
      > zdaniem, stanowią niezbędne składniki Prawdziwego Mężczyzny. Może nas,
      > określające się mianem feministek, smutek jakowyś dopadnie, tęsknota za
      > tymi, co na wyginięciu, może i refleksja cenna. Nie ukrywam, że liczę na
      > znaczący wkład Macieja, który niejednokrotnie wszak pisał o kobietach
      > widzianych, nie da się ukryć, okiem Prawdziwego Mężczyzny, a także Agrafka,
      > którego wypowiedź o zfeminiziałych facetach zainspirowała mnie do próby
      > nakreślenia portretu pamięciowego Prawdziwego Mężczyzny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka