Dodaj do ulubionych

Polki nie rodza,

09.05.07, 06:18
tu o tym, co przyczynilo sie do sukcesow demograficznych w bratnich krajach
naszych europejskich przyjaciol (i, o dziwo, ani slowa o becikowym,
zamykanych przedszkolach, zenujaco niskich ulgach podatkowych na dziecko czy
zakazie aborcji):
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,4113674.html
Obserwuj wątek
    • cherryhill Re: Polki nie rodza, 09.05.07, 09:00
      bene_gesserit napisała:

      > tu o tym, co przyczynilo sie do sukcesow demograficznych w bratnich krajach
      > naszych europejskich przyjaciol (i, o dziwo, ani slowa o becikowym,
      > zamykanych przedszkolach, zenujaco niskich ulgach podatkowych na dziecko czy
      > zakazie aborcji):

      panowie i panie na wyżynach władzy udają że nie rozumieją i w imię swoich
      pogladów politycznych i swiatopoglądowych serwują nam co i rusz coraz większe
      bzdury, a sprawa jest prosta i nieskomplikowana - ludzie będą chciali mieć
      dzieci jak będzie ich na to stać i będą mieć (przynajmniej) bezpieczeństwo
      ekonomiczne.
      becikowe i zakaz aborcji hodują w społeczeństwach biedę, pogląd okrutny, wiem,
      ale jakze prawdziwy jesli sie nad tym zastanowić
      Czy nasze statystyki pokazują jaki jest dochód w rodzinach które sie teraz
      powiekszają - stawiam hipotezę że w większości są to rodzinny o niskich i
      bardzo niskich dochodach
      Jestem ciekawa jak koczyńscy et cohortes maja zamiar zbudowac dostatnie i
      nowoczesne państwo na takim gruncie
      Jedyna nadzieja że juz tylko 1345 dni do końca...
      cherry
      • cherryhill Re: Polki nie rodza, 09.05.07, 09:12
        cherryhill napisała:

        > Jedyna nadzieja że juz tylko 1345 dni do końca...

        sorry, pomyłka zostało 1324 do końca prezydentury wiec do wyborow
        patrlamentarnych odpowiednio mniej !!! :-)
        cherry
    • a_weasley Re: Polki nie rodza, 09.05.07, 11:18
      bene_gesserit napisała:

      > tu o tym, co przyczynilo sie do sukcesow demograficznych w bratnich krajach
      > naszych europejskich przyjaciol (i, o dziwo, ani slowa o becikowym,

      Owszem, we wskazanym tekście jest mowa o wprowadzanym w Niemczech becikowym.
      Nawet Wybiórcza nie mogła pominąć tego, że ono nie jest specyficznie polskim
      wynalazkiem. Istotnie nie wspomniała o becikowym w innych krajach. Co nie
      znaczy, że go nie ma.

      > zamykanych przedszkolach, zenujaco niskich ulgach podatkowych na dziecko czy
      > zakazie aborcji):

      Ani też o tym, że w 2006 r. pierwszy raz od 5 lat mieliśmy dodatni przyrost
      naturalny, a Niemcy dalej mają ujemny.
      Ani o tym, że 1,92 dziecka rodzi nie przeciętna Francuzka, tylko przeciętna
      kobieta mieszkająca we Francji, że tę dzietność nabijają Arabki. Nie tylko
      francuska to specjalność - w Londynie biała jest aż połowa noworodków. U nas
      tych kolorowych brak, więc nie ma kto rodzić za Polki.

      > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,4113674.html
      • pavvka Re: Polki nie rodza, 09.05.07, 11:25
        Czyli rada na niską dzietność jest prosta - Polska powinna przyjmować więcej
        imigrantów.
      • bene_gesserit Re: Polki nie rodza, 09.05.07, 11:25
        Powatpiewam w sens porownania tysiaca zlotych i dwudziestu pieciu tysiecy euro.
        Becikowe? Oczywiscie, definicja ta sama, tylko praktyka kompletnie zmienia sens
        tego slowa w obu krajach.
        Skad masz dane o rasie rodzacych sie obecnie noworodkow we Francji i Anglii?
        • a_weasley Re: Polki nie rodza, 09.05.07, 13:31
          bene_gesserit napisała:

          > Skad masz dane o rasie rodzacych sie obecnie noworodkow we Francji i Anglii?

          Z rasistowskiego klerykalnego tygodnika "Polityka". Numeru nie pamiętam. Nie
          piszę na ten temat pracy naukowej i nie muszę tworzyć bibliografii.
      • pavvka Re: Polki nie rodza, 09.05.07, 11:41
        a_weasley napisał:

        > w 2006 r. pierwszy raz od 5 lat mieliśmy dodatni przyrost
        > naturalny, a Niemcy dalej mają ujemny.

        Jeśli mamy dodatni, to dzięki temu, że w fazę rozrodczą wszedł ostatni
        prawdziwy wyż demograficzny - ten z pierwszej połowy lat 80-tych. Dzietność
        jest dużo lepszą miarą długofalowych tendencji demograficznych.
        • bitch.with.a.brain Re: Polki nie rodza, 10.05.07, 13:55
          najczesciej jest tak że wyż rodzi kolejny wyż.Tylko teraz dzieci rodzi sie
          trochę później,więc wystarczy poczekać kilka lat i będzie sporo dzieci.Trzeba
          dac szansę rocznikom '80-84':)
      • kot_behemot8 Re: Polki nie rodza, 09.05.07, 11:55
        > Ani też o tym, że w 2006 r. pierwszy raz od 5 lat mieliśmy dodatni przyrost
        > naturalny, a Niemcy dalej mają ujemny.

        Taka informacja podana bez żadnego komentarza to czysta manipulacja. Po
        pierwsze nalezałoby dodać, że mimo dodatniego przyrostu naturalnego w roku 2006
        nastapił ubytek rzeczywisty ludności Polski:
        "Szacuje się, że w końcu 2006 roku liczba ludności Polski
        wynosiła 38122 tys. osób, tj. o ok. 35 tys. mniej niŜ w końcu 2005 r. (w 2005
        r. liczba ludności zmniejszyła się o 17 tys.)." (cytat z najnowszego raportu
        GUS)
        Po drugie, obecny wzrost przyrostu naturalnego jest spowodowany tylko i
        wyłącznie wchodzeniem w wiek rozrodczy ostatniego wyżu demograficznego - nie
        odnotowano żadnych korzystnych zmian w dzietności kobiet która nadal jest
        najniższa w Europie (1,24 - o ile dobrze pamiętam niższa niż w Niemczech)
        Sugerowanie więc jakoby becikowe dawało jakikolwiek pozytywne skutki to czysta
        demagogia. (że już nawet nie wspomnę o tym, że becikowe wprowadzono nieco ponad
        rok temu a ciąża trwa 9 miesięcy, więc jakim cudem wzrost urodzeń z początku
        2006 mógł byc efektem polityki rządu...;)))

        > Ani o tym, że 1,92 dziecka rodzi nie przeciętna Francuzka, tylko przeciętna
        > kobieta mieszkająca we Francji,


        Kobieta mająca obywatelstwo francuskie nazywa się Francuzką i żadna siła tego
        nie zmieni. Miej szacunek dla faktów, nawet jeśli sa "ideologicznie
        niesłuszne";))


        > że tę dzietność nabijają Arabki.


        Ta bardzo chętnie w niektórych kręgach propagowana teza jakoś nigdy nie została
        udowodniona... Ale może ty dysponujesz jakimis danymi statystycznymi (z
        linkiem) - chętnie się z nimi zapoznam bo sama chciałabym się dowiedzieć jak to
        jest naprawdę. Z moich prywatnych obserwacji: mam dwie znajome które wyszły za
        Arabów i mieszkajace we Francji, jedna ma 1 dziecko druga parkę. Kiedyś
        zapytałam jak to wygląda wśród ich znajomych - ponoć podobnie jak u nich,
        wielodzietność bynajmniej nie jest normą (choc zdarza się). Natomiast pani
        Royal, rdzenna Francuzka, jak wiadomo ma trójke dzieci...


        Nie tylko
        > francuska to specjalność - w Londynie biała jest aż połowa noworodków.


        Link do tych danych poproszę. Przy okazji - czy arabskie dziecko jest dla
        ciebie białe czy czarne? Jaki procent ludności Londynu stanowia ci których
        nazywasz "czarnymi", na oko sądząc całkiem spory więc może i nie dziwota
        że "czarne" jest co drugie dziecko...
        • a_weasley O czym jeszcze nie było 09.05.07, 13:25
          Było jeszcze w artykule o tym, że wprowadzają becikowe i w Rosji. A że
          przyjemniej dostać pół średniej pensji rocznej niż miesięcznej? A pewnie. Tylko,
          głupia sprawa, na to jesteśmy za biedni.
          Było o tym, że we Francji, podawanej jako pozytywny przykład, rodziny
          wielodzietne mają zniżki na kolei i w metrze.
          Nie było o tym, że w Warszawie dzieci z rodzin wielodzietnych jeżdżą komunikacją
          miejską za darmo (co wprowadzono za rządów Kaczyńskiego).
          Ani o tym, że to samo, wzbogacone bezpłatnym wstępem do kin i teatrów,
          proponowali wprowadzić w całym kraju posłowie PiS.

          kot_behemot8 napisał/a:

          > Taka informacja podana bez żadnego komentarza to czysta manipulacja. Po
          > pierwsze nalezałoby dodać, że mimo dodatniego przyrostu naturalnego w roku 2006
          >
          > nastapił ubytek rzeczywisty ludności Polski:

          To nie jest manipulacja, tylko stwierdzenie faktu. Rozmawialiśmy na razie o tym,
          czy faktycznie "Polki nie rodzą". Skoro wzrasta przyrost naturalny, to albo
          zaczęło się rodzić więcej dzieci, albo nie wiadomo dlaczego mniej ludzi zaczęło
          umierać...

          > Po drugie, obecny wzrost przyrostu naturalnego jest spowodowany tylko i
          > wyłącznie wchodzeniem w wiek rozrodczy ostatniego wyżu demograficznego -

          Żeby udowodnić tę tezę, trzeba by porównać wiek matek z roku 2006 i np. 2002 i
          porównać z ogólną liczbą kobiet w danym roczniku. Rodzą kobiety w różnym wieku,
          wyż demograficzny też nie zaczął się ani nie skończył z piątku na sobotę.

          > > Ani o tym, że 1,92 dziecka rodzi nie przeciętna Francuzka, tylko przecięt
          > na
          > > kobieta mieszkająca we Francji,

          > Kobieta mająca obywatelstwo francuskie nazywa się Francuzką

          We Francji być może. Po polsku Francuz(-ka) to jest nazwa narodowości i Arabka
          mieszkająca pod Paryżem jest taką Francuzką jak Wietnamczyk ze Stadionu
          Dziesięciolecia Polakiem.

          > udowodniona... Ale może ty dysponujesz jakimis danymi statystycznymi (z
          > linkiem)

          Znajdę, podam.

          > > francuska to specjalność - w Londynie biała jest aż połowa noworodków.

          > Link do tych danych poproszę.

          Jak wyżej - znajdę, to podam. Nie magazynuję linków, a tym bardziej nie prowadzę
          rejestrów wszystkich informacji, które przeczytałem w prasie.

          > ciebie białe czy czarne? Jaki procent ludności Londynu stanowia ci których
          > nazywasz "czarnymi", na oko sądząc całkiem spory więc może i nie dziwota
          > że "czarne" jest co drugie dziecko...

          Na pewno zdecydowana większość jest biała.
          Na pewno też na mapie wyraźnie zaznacza się czołówka: Skandynawia i kraje o
          dużej imigracji (Irlandia, Wielka Brytania, Francja, Holandia), potem długo,
          długo nic i potem reszta.
          • kot_behemot8 Re: O czym jeszcze nie było 09.05.07, 14:06
            a_weasley napisał:

            > Było jeszcze w artykule o tym, że wprowadzają becikowe i w Rosji. A że
            > przyjemniej dostać pół średniej pensji rocznej niż miesięcznej? A pewnie.
            Tylko
            > ,
            > głupia sprawa, na to jesteśmy za biedni.
            > Było o tym, że we Francji, podawanej jako pozytywny przykład, rodziny
            > wielodzietne mają zniżki na kolei i w metrze.
            > Nie było o tym, że w Warszawie dzieci z rodzin wielodzietnych jeżdżą
            komunikacj
            > ą
            > miejską za darmo (co wprowadzono za rządów Kaczyńskiego).
            > Ani o tym, że to samo, wzbogacone bezpłatnym wstępem do kin i teatrów,
            > proponowali wprowadzić w całym kraju posłowie PiS.


            Szpalta nie jest z gumy a żadna z tych wiadomości nie jest aż tak istotna by z
            racji jej braku artykuł w GW tracił sens. Najważniejsze fakty zostały podane.



            >
            > To nie jest manipulacja, tylko stwierdzenie faktu.


            Zdziwiłbyś się jak często takie "gołe" stwierdzenia faktu moga byc uznane za
            manipulacje. W dodatku - uznane słusznie.



            Rozmawialiśmy na razie o tym
            > ,
            > czy faktycznie "Polki nie rodzą". Skoro wzrasta przyrost naturalny, to albo
            > zaczęło się rodzić więcej dzieci, albo nie wiadomo dlaczego mniej ludzi
            zaczęło
            > umierać...


            Skoro ten przyrost ani nie wynika ze wzrostu dzietnosci, ani nie pociaga za
            sobą zwiększenia populacji (bo Polaków i tak ubywa), to nie jest on jakims
            pierwszoplanowym niusem i trudno mieć pretensje do dziennikarza że go pominął.


            >
            > > Po drugie, obecny wzrost przyrostu naturalnego jest spowodowany tylko i
            > > wyłącznie wchodzeniem w wiek rozrodczy ostatniego wyżu demograficznego -
            >
            > Żeby udowodnić tę tezę, trzeba by porównać wiek matek z roku 2006 i np. 2002 i
            > porównać z ogólną liczbą kobiet w danym roczniku. Rodzą kobiety w różnym
            wieku,
            > wyż demograficzny też nie zaczął się ani nie skończył z piątku na sobotę.



            Teza dawno jest udowodniona, polecam raporty GUS. Wykazano, że wiek matek stale
            rośnie, w tej chwili to bodajże 27 lat - co oznacza, że własnie teraz rodzą
            kobiety z wyżu początku lat 80-siatych. Więcej kobiet to więcej dzieci, więcej
            dzieci to większy przyrost naturalny nawet gdy dzietność spada - więc nie ma
            się co podniecać tym wzrostem przyrostu. Nie warto wyważać otwartych drzwi...


            > > Kobieta mająca obywatelstwo francuskie nazywa się Francuzką
            >
            > We Francji być może. Po polsku Francuz(-ka) to jest nazwa narodowości i Arabka
            > mieszkająca pod Paryżem jest taką Francuzką jak Wietnamczyk ze Stadionu
            > Dziesięciolecia Polakiem.


            Doprawdy, a skąd to wiesz? Bo moim zdaniem żadna polska reguła gramatyczna nie
            zabrania nazywania Francuzką każdej kobiety posiadającej francuskie
            obywatelstwo. Ty znasz taką regułę? Podaj ją, proszę.


            >
            > > udowodniona... Ale może ty dysponujesz jakimis danymi statystycznymi (z
            > > linkiem)
            >
            > Znajdę, podam.



            Czekam, będę się przypominać co jakis czas...


            >
            > > > francuska to specjalność - w Londynie biała jest aż połowa noworodk
            > ów.
            >
            > > Link do tych danych poproszę.
            >
            > Jak wyżej - znajdę, to podam. Nie magazynuję linków, a tym bardziej nie
            prowadz
            > ę
            > rejestrów wszystkich informacji, które przeczytałem w prasie.


            Jak wyżej, czekam niecierpliwie, nie zawiedź mnie tak jak tylu przed tobą co to
            też obiecywali linki a potem znikali bez śladu...



            > Na pewno zdecydowana większość jest biała.


            "Na pewno" to za mało. Zwłaszcza że nie wiem jak to jest z tą "białością"
            Arabów, Turków, Tajów, Albańczyków, Chińczyków, Persów...


            > Na pewno też na mapie wyraźnie zaznacza się czołówka: Skandynawia i kraje o
            > dużej imigracji (Irlandia, Wielka Brytania, Francja, Holandia), potem długo,
            > długo nic i potem reszta.


            Nie rozumiem, na jakiej mapie? Czy twoim zdaniem w Skandynawii jest
            dużo "czarnych" (cokolwiek miałoby to znaczyć) Jeśli tak, to zmartwię cię - to
            nieprawda, znacznie więdcej imigrantów jest np we Włoszech, Hiszpanii,
            Portugalii czyli w krajach o bardzo niskiej dzietności, prawie tak niskiej jak
            w Polsce. To chyba niezbyt pasuje do twojej tezy, prawda?
    • aelithe Re: Polki nie rodza, 09.05.07, 18:22
      Bene, aby mówić o sytuacji demograficznej musimy powiedzieć o pewnych
      zjawiskach, które u nas występują.
      Po pierwsze niskie zarobki. Powoduje, to odraczanie decyzji o dzieciach.
      secundum znaczna emigracja; emigranci odraczają posiadanie dzieci; albo dzieci
      rodzą sie w innych krajach; duóż małżeństw ma charakter mieszany.
      Kolejną zjawiskiem jest brak polityki prorodzinnej państwa. Mimo deklaracji
      kolejnych ekip nie jakiejkolwiek polityki wpsierania małżeństw czy osób
      posiadających dzieci. Wszelkie pomysły zmierzaja bądź do karania pracodawców za
      zatrudnienie kobiet, które urodzą dzieci; z drugiej do rozdawnictwa środków
      publicznych na osoby o niskich dochodach. Do czego to prowadzi: karanie
      pracodawcy powoduje niechęć przed zatrudnieniem kobiet, obniżenie ich pensji i
      pogorszenie ich pozycji w stosunku do mężczyzn.
      Wspominane wcześniej becikowe owocuje wzrostem wydatków socjalnych państwa;
      niestety owocuje tylko zwiększoną ilością dzieci w środowiskach, delikatnie
      mówiąc niekoniecznie oczekiwanych.
      Owocem polityki SLD jest znaczna preferencja kobiet żyjących w konkubinacie; w
      stosunku do mężatek - niższe podatki, pierwszeństwo przy przyznawaniu miejsc w
      przedszkolach o kilka mniejszych korzyści.

      Kolejnym zjawiskiem jest wzrost oczekiwań młodych ludzi. Chcemy pożyć. Checemy
      mieć; to czgeo nie mieli nasi rodzice.

      Wydaje mi się; że wzrost urodzeń jest możliwy, ale wymagałby przeorientowania
      polityki państwa. Oczywiście nie obyłoby się bez niezadowolonych; ale w długiem
      okresie byłoby to opłacalne.

      Z doświadczeń europejskich wynika, że nie ma żadnej korelacji między ilością
      urodzeń; a wysokością zasiłków; natomaist doświadczenia amerykańskie
      jednoznacznie mówią, że im wyższe ulgi związane z posiadaniem dzieci, tych
      chętniej młodzi ludzie decydują się na potomstwo.
      Osobiście nie uważam, aby jakiekolwiek rożwiazania finansowe mogłyby zmienić
      nastawienie ludzi decydujacych się na nieposiadanie dzieci; ale odpowiednio
      atrakcyjne rozwiązania mogłyby spowodować nie przesuwania okresu prokreacji
      wynikającego z nieunormowanej sytuacji życiowej młodych polaków.
    • bleman Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 09.05.07, 19:25
      forsuje sie tzw. tradycyjny model rodziny dzietnosc jest najnizsza(wyjatkiem
      jest irlandia, ale tam wysoka dzietnosc to pewnie skutki niskiego bezrobocia i
      stalego wzrostu poziomu zycia)
      • kochanica-francuza Pytanie do weasley 09.05.07, 19:36
        GW jest "Wybiórcza", a "Polityka" rasistowsko-klerykalna.

        Która gazeta jest cacy?
        • cherryhill Re: Pytanie do weasley 09.05.07, 19:37
          kochanica-francuza napisała:

          > GW jest "Wybiórcza", a "Polityka" rasistowsko-klerykalna.
          >
          > Która gazeta jest cacy?

          pytanie do mnie ale stawiam na "Najwyższy czas"

          cherry
          • kochanica-francuza Re: Pytanie do weasley 09.05.07, 19:44

            >
            > pytanie do mnie ale stawiam na "Najwyższy czas"

            To Ku..n ma takie poglądy na "Politykę"?
            • kochanica-francuza Re: Pytanie do weasley 09.05.07, 19:44
              kochanica-francuza napisała:

              >
              > >
              > > pytanie do mnie ale stawiam na "Najwyższy czas"
              >
              > To Ku..n ma takie poglądy na "Politykę"?
              K.u.r.w.i.n
        • a_weasley Odpowiedź na inteligentne inaczej pytanie 13.05.07, 22:06
          kochanica-francuza napisała:

          > a "Polityka" rasistowsko-klerykalna.
          > Która gazeta jest cacy?

          A ironia to taki owoc.
          • kot_behemot8 Re: Odpowiedź na inteligentne inaczej pytanie 14.05.07, 08:44
            Miło, że wróciłeś na ten wątek. Jak tam poszukiwania statystyk o których
            pisałeś jako o udowodnionym fakcie, znajdą się jakies linki?
      • kot_behemot8 Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 09.05.07, 20:29
        bleman napisał:

        > forsuje sie tzw. tradycyjny model rodziny dzietnosc jest najnizsza(wyjatkiem
        > jest irlandia, ale tam wysoka dzietnosc to pewnie skutki niskiego bezrobocia i
        > stalego wzrostu poziomu zycia)


        No właśnie... Mnie od dawna nurtuje to, jakim cudem naszym konserwom udaje się
        spychać ten fakt na margines dyskusji?
        Przecież ta tendencja jest oczywista i widoczna już od wielu lat: wysoka
        dzietność jest wszędzie tam, gdzie propaguje się partnerski model rodziny, tam
        gdzie stawia się na model tradycyjny dzietność jest najniższa!!
        Jak długo mozna udawać, że się o tym nie wie?
        Swoją drogą, w Irlandii dzietność systematycznie spada i za kilka-kilkanaście
        lat może osiągnąć poziom typowy dla innych krajów konserwatywnych obyczajowo -
        podczas gdy w krajach propagujących partnerstwo dzietność wolno ale
        systematycznie rośnie.
        • bleman Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 09.05.07, 22:34
          > No właśnie... Mnie od dawna nurtuje to, jakim cudem naszym konserwom udaje się
          > spychać ten fakt na margines dyskusji?

          Bo...ich specjalnoscia jest ukrywanie faktow oraz wykluczenie pewnych pojec z
          dyskusji na jakis temat ?
          Przeciez w polsce debata publiczna jest "moderowana" przez konserwatystow, w
          naszym pieknym słonecznym kraju zapanowala prawicowo(bynajniej nie
          ekonomicznie)-"solidarnosciowa" polit poprawnosc, co ciekawe ,zwolennicy jakiej
          kolwiek innej "poprawnosci politycznej" daja ciche przyzwolenie na stosowanie
          metod "wykluczania" niektorych tematow z debaty.

          Poza tym w polsce silna pozycje ma KK :/
        • wzr1 Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 09.05.07, 23:31
          > No właśnie... Mnie od dawna nurtuje to, jakim cudem naszym konserwom udaje się
          > spychać ten fakt na margines dyskusji
          Proszę popatrzeć na dane dotyczące imigrantów, tam gdzie są imigranci (najlepiej
          z krajów muzułmańskich) tam są dzieci (imigrantów) i wskźnik idzie w górę.
          • kot_behemot8 Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 10.05.07, 08:51
            wzr1 napisała:

            > Proszę popatrzeć na dane dotyczące imigrantów, tam gdzie są imigranci
            (najlepie
            > j
            > z krajów muzułmańskich) tam są dzieci (imigrantów) i wskźnik idzie w górę.


            Nieprawda, nie ma takiej prawidłowości. Owszem, znajdzie się parę krajów
            potwierdzających taka tezę (np Włochy i Francja), ale więcej jest tych które
            jej zaprzeczają - Finlandia, Dania, Norwegia, Islandia mają jedne z najwyzszych
            dzietności i jedne z najnizszych odsetków imigrantów w Europie, z kolei np
            Austria, Hiszpania, Niemcy, Szwajcaria odwrotnie (dużo imigrantów i mała
            dzietność) Powtarzasz niesprawdzone, acz bardzo popularne w konserwatywnych
            mediach dezinformacje.
            • wzr1 Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 13.05.07, 21:26
              > Austria, Hiszpania, Niemcy, Szwajcaria odwrotnie (dużo imigrantów i mała
              > dzietność)

              Z całym szacunkie ale imigranci nie są wstanie 'nardobić' za cały naród.
              Ale i tak polki są na samym końcu
          • bene_gesserit Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 10.05.07, 09:23
            Wskaznik idzie w gore na jedno pokolenie dokladnie - to, ktore wyemigrowalo,
            poniewaz nastepne przejmuja wzorce demograficzne kraju, w ktorym miejszkaja.
      • 1jacek Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 10.05.07, 11:41
        bleman napisał:

        > forsuje sie tzw. tradycyjny model rodziny dzietnosc jest najnizsza(wyjatkiem
        > jest irlandia, ale tam wysoka dzietnosc to pewnie skutki niskiego bezrobocia i
        > stalego wzrostu poziomu zycia)

        Do tego nalezy doliczyc poprawnosc polityczna panstwa.

        W Polsce obywatel ma przymus, presje, kary, sankcje, nakazy, zakazy itd.
        W Irlandii obywatel ma prawa obywatelskie, przywileje, szacunek dla samego
        siebie, wsparcie, pomoc.
        Z gola inaczej czlowiek podchodzi do zycia, gdy czuje ze ma prawo do
        samostanowienia i ma pod kontrola to co sie dzieje ze jego zyciem, a nie zalezy
        to od kaprysow wladz totalitarnych... zycie w niepewnosci i pod presja rozwala
        checi do posiadania dzieci.

        Szczerze powiedziawszy to ja boje sie tego polskiego kraju, ilekroc mam do
        czynienia z urzedem podatkowym, zusem, gmina miasta, wku, hmmm czymkolwiek,
        czuje sie jak z nozem na gardle. Pogrozki, wymuszenia, tak na dziendobry.
        Odechciewa mi sie dzieci w takich realiach, niewiem jak maja inni?
        • kot_behemot8 Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 10.05.07, 12:03
          Nie wydaje mi się byś miał racje. Rozbudowany i represyjny aparat państwowy to
          faktycznie duże obciążenie, ale raczej dla ludzi planuuących otworzenie
          własnego biznesu a nie dla potencjalnych rodziców. Nie sądzę by ta akurat wada
          państwa polskiego miała jakikolwiek wpływ na dzietność.
          • gotlama Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 10.05.07, 12:19
            To nie tylko "rozbudowany aparat" to uprawnienia tego aparatu. Jak można mówić o
            stabilności w państwie, w którym urzędnik aparatu państwowego może rozłożyć
            dobrze i zgodnie z prawem funkcjonującą firmę na łopatki, wziąwszy łapówkę od
            konkurencji za "wykończenie".
            Czy będąc właścicielką firmy i wiedząc,ze zależysz od urzędniczego kaprysu a nie
            od jasno określonych prawem zasad, masz gwarancję zapewnienia dziecku bytu?
            Pracownik najemny ma łatwiej, zmienia pracodawcę choćby wyjeżdżając za granicę.
            Właściciel firmy szarpie się w sądach przejadając oszczędności.
            • 1jacek Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 10.05.07, 13:46
              Tak wlasnie kocie behemocie jak tu kolezanka napisala, jakos tak ten system nie
              sprzyja poczuciu stabilnosci (wiadomo - poczucie stabilizacji - grunt dla mysli
              o dzieciach itd).
              Poza tym przeciez prawie kazdy wlasciciel firmy oszukuje na tych podatkach,
              podaje inne kwoty dla urzednikow, inne daje "na reke". Kruczki sa, musza byc.
              Nie robi tego z pazernosci, ale zeby przetrwac i prosperowac sensownie. Wisi nad
              nim gilotyna, bo gdyby urzednicy zaczeli szperac, interes pada. Zyje sie w
              swoistym szantarzu wzgledem "dobrej woli urzedow/ich lenistwa" ktore tak na
              dobra sprawe maja drastyczne uprawnienia i mozliwosci.
              Z jednej strony mamy - trzeba kombinowac zeby przetrwac - a z drugiej surowy i
              bezwzgledny system z irracjonalna polityka.
              Wiekszosc mniejszych firm zyje w swiadomosci tego ze ich biznes moze pasc w
              kazdej chwili.
              • gotlama Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 10.05.07, 14:12
                > Poza tym przeciez prawie kazdy wlasciciel firmy oszukuje na tych podatkach,
                > podaje inne kwoty dla urzednikow, inne daje "na reke". Kruczki sa, musza byc.
                > Nie robi tego z pazernosci, ale zeby przetrwac i prosperowac sensownie. Wisi na
                > d
                > nim gilotyna, bo gdyby urzednicy zaczeli szperac, interes pada.

                Jacku - nie piszę o przedsiębiorcach, którzy robią przekręciki, piszę o tym,że
                choćby byli niewinni jak lelija, to np. urząd skarbowy moze zablokować konta "na
                poczet" choć jeszcze nie wiadomo czy jakieś zaległości podatkowe się znajdą.
                A co znaczy utrata płynności finansowej - mówić nie muszę.

                www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20070423&id=po02.txt
                Wiesz - ja bym chciała żyć w państwie w którym przekręciki były by odpowiednio
                karane, bo właśnie mentalność pozwalająca zakombinować prowadzi do zatrudniania
                na czarno, szaro itd. i stanowi nieuczciwą konkurencję dla firm które np.
                legalnie zatrudniają pracowników i nie czynią karygodnych oszczędności na
                bezpieczeństwie.

                • 1jacek Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 11.05.07, 14:33
                  gotlama napisała:

                  > > Poza tym przeciez prawie kazdy wlasciciel firmy oszukuje na tych podatkac
                  > h,
                  > > podaje inne kwoty dla urzednikow, inne daje "na reke". Kruczki sa, musza
                  > byc.
                  > > Nie robi tego z pazernosci, ale zeby przetrwac i prosperowac sensownie. W
                  > isi na
                  > > d
                  > > nim gilotyna, bo gdyby urzednicy zaczeli szperac, interes pada.
                  >
                  > Jacku - nie piszę o przedsiębiorcach, którzy robią przekręciki, piszę o tym,że
                  > choćby byli niewinni jak lelija, to np. urząd skarbowy moze zablokować konta "n
                  > a
                  > poczet" choć jeszcze nie wiadomo czy jakieś zaległości podatkowe się znajdą.
                  > A co znaczy utrata płynności finansowej - mówić nie muszę.

                  Potem urzad skarbowy powinien zaplacic odszkodowanie i pokryc wszystkie straty
                  jesli nie udowodnia przed sadem ze takie postepowanie bylo niezbedne i
                  faktycznie znalezli adekwantne do takiego przedsiewziecia przewinienia...

                  > www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20070423&id=po02.txt
                  > Wiesz - ja bym chciała żyć w państwie w którym przekręciki były by odpowiednio
                  > karane, bo właśnie mentalność pozwalająca zakombinować prowadzi do zatrudniania
                  > na czarno, szaro itd. i stanowi nieuczciwą konkurencję dla firm które np.
                  > legalnie zatrudniają pracowników i nie czynią karygodnych oszczędności na
                  > bezpieczeństwie.

                  Polska...
                  • gotlama Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 11.05.07, 16:58
                    I co z tego, jak firmę trzeba rozkręcać od nowa, od nowa zbierać zespół ludzi i
                    wciskać się na rynek na którym puste miejsce zostało błyskawicznie zajęte.
                    • 1jacek Re: Zwróccie uwage ze w krajach w ktorych silnie 11.05.07, 17:01
                      gotlama napisała:

                      > I co z tego, jak firmę trzeba rozkręcać od nowa, od nowa zbierać zespół ludzi i
                      > wciskać się na rynek na którym puste miejsce zostało błyskawicznie zajęte.

                      Wliczyc to w koszta odszkodowania?
                      Domagac sie astronomicznego odszkodowania, zrobic z tego sprawe miedzynarodowa,
                      to juz nie sama Polska, ale Unia Europejska... a jak inaczej ma sie cos zmienic?
          • bleman ale wbrew pozorom samopoczucie obywateli ma wplyw 10.05.07, 19:44
            na wzros pkb i nie zdziwil bym sie ze tez na dzietnosc ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka