Dodaj do ulubionych

Do breskvy o aborcji...

IP: 217.96.29.* 11.09.03, 10:57
W Twoim pełnym pasji tekście"dowodzie", że w brzuchu matki nie kryje się
życie zabrakło mi zwieńczenia - kiedy w/g Ciebie to życie sie pojawia? PS nie
dziw się, że aborcja to temat tutaj królujący! w Fe własnie aborcja
najbardziej bulwersuje. Inne postulaty w rodzaju nawet parytetów itp zniknęły
by pośród innych szaleństw ludzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: breskva Re: Do breskvy o aborcji... IP: 195.117.242.* 11.09.03, 11:37
      krotko bo nie mam czasu--gdzie pisalam ze nie kryje sie zycie??? Zarodek i plod
      jest jak najbardziej rozwijajaca sie poczatkowa forma zycia, zaczatek serca
      bije juz po 5 tygodniach. Protestuje tylko przeciwko mowieniu 'dziecko poczete'
      bo to tak jakbysmy mowili na zoladz 'dab poczety'... i tu odpowiedz dla Tada--
      wiem ze jestes pelen podziwu dla feministek, ale zarodek i plod to nie zargon
      feministyczny ale terminologia medyczna (moge przeslac opisy moich USG, ale
      starczy zajrzec do byle jakiego podrecznika)
      Moze chodzi Ci o to kiedy moim zdaniem zaczyna sie czlowiek? Terminologia
      medyczna tez tu pomaga, do ok. 22 tyg. mowi sie o poronieniu, potem o porodzie
      przedwczesnym (kiedy pojawia sie tez szansa przezycia poza cialem przyszlej
      mamy).Bo wlasnie wtedy, jak maluch zaczyna sie ruszac, dzialaja zmysly sluchu,
      wzroku, pojawiaja sie marzenia senne, moge mowic o poczatku czlowieka. Ale to
      moje subiektywne odczucie i na pewno roznie to koiety czuja.
      Cdn, teraz biegne do pracy.
      pozdr
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka