Dodaj do ulubionych

Dunin do Tuska

06.06.08, 01:37
We wczorajszej gazecie, na drugiej chyba stronie:
"W programie publicystycznym w TVN24 członek pańskiego ugrupowania,
wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski, wygłosił następujący
pogląd: osoby homoseksualne mogą wychowywać własne dzieci pod
warunkiem, że pozostają samotne, natomiast w innym wypadku dzieci
należy im odbierać i umieszczać w rodzinach zastępczych.
W Polsce według istniejących szacunków (podaję za "Polityką")
funkcjonuje 15 tysięcy rodzin homoseksualnych wychowujących dzieci.
Są to przede wszystkim lesbijki. Nie mówimy zatem o abstrakcji,
tylko o życiu tysięcy kobiet i ich dzieci. W tym kontekście
barbarzyństwo takiej propozycji wydaje się oczywiste."

Calosc tu:
tinyurl.com/4xehr6
Obserwuj wątek
    • saszenka2 Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 01:41
      Ciekawe, co na to król PR, czyli Tusk. Zapewne oleje, a Stefan
      Niesiolowski dalej będzie siał homofobię. Już prędzej Palikot
      zostanie wyrzucony z klubu niż Niesiołowski upomniany za takie
      wypowiedzi.
      • bene_gesserit Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 01:49

        Nie wiem.
        Po pierwsze, list wydrukowano w najpopularniejszym dzienniku, wiec
        zlekcewazony zostac nie moze. Po drugie, elektorat PO jest
        liberalny lub liberalnawy, a wiec wypinac sie na homoseksualistow
        nie powinien.

        Stawiam na wykrety typu 'nie mial _tego_ na mysli', 'niezreczne
        sformulowanie', 'nie poczuwamy sie, ale i tak przepraszamy'.
        • saszenka2 Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 01:54
          Elektorat PO jest liberalny, ale gospodarczo, od strony obyczajowej
          jest w znacznej mierze "kościółkowy". Nie takie apele już
          ignorowano. Pisali o ludziach, którzy pisali do premiera, potem
          pisali, że nie dostali odpowiedzi, a i tak nic z tego potrafiło nie
          wyniknąć. Jak się będą tłumaczyć, to powiedzą, ze "Niesiołowski ma
          ostry język".
        • dzikowy Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 10:22
          bene_gesserit napisała:

          > Stawiam na wykrety typu 'nie mial _tego_ na mysli', 'niezreczne
          > sformulowanie', 'nie poczuwamy sie, ale i tak przepraszamy'.

          Po prostu prof. Mucha chciał wywołać tym stwierdzeniem dyskusję. A że nie miał
          na myśli tego, co miał i zabrzmiało to inaczej niż wymawiał...

          Tchórze precz. Wolę konsekwentnego w swoich poglądach Palikota niż chamskiego
          Niesiołowskiego.

          BTW, zauważyłem, że majętni posłowie mają naprawdę sensowne poglądy społeczne i
          etyczne. Palikot, Senyszyn... może by wprowadzić dla kandydatów wymóg majątkowy?
          Najbardziej przecież szaleją na Wiejskiej dorobkiewicze i nie posiadający konta.
          • stephen_s Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 10:26
            Senyszyn ma sensowne poglądy?
            • pavvka Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 10:35
              dominikjandomin napisał:

              > Wolałbym postawić na umiejętność wysławiania się, a listę
              OBOWIĄZKOWYCH lektur
              > ograniczyć do NAJWAŻNIEJSZYCH POLSKICH dzieł.

              Czyli jednak jakieś lektury obowiązkowe. Swoją drogą, dlaczego tylko
              polskie? Znajomość Szekspira jest mniej ważna niż Żeromskiego?

              > I z usunięciem wymogów na egzaminie,
              > zwłaszcza gimnazjalnym wiedzy z konkretnej lektury, a zastąpieniem
              jej
              > wypowiedzią na dany temat w OPARCIU O literaturę DOBRANĄ
              SAMODZIELNIE przez ucz
              > nia.

              IMO nie do zastosowania. Żeby te prace sensownie ocenić, oceniający
              musiałby przeczytać wszystkie książki, na które piszący się powołują.

              Język polski, jak każdy przedmiot szkolny, przekazuje pewną
              konkretną wiedzę zgodnie z programem, który jest w pewnym stopniu
              (minimum programowego) ujednolicony w całym kraju. I nie widzę
              powodu żeby egzaminy nie mogły tej wiedzy u uczniów sprawdzać.
              Wiedzy, a nie tylko umiejętności sprawnego pisania wypracowań.
              • pavvka Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 10:37
                Nie wiem dlaczego to się tu wkleiło, to było z całkiem innego forum.
                Ale portal dzisiaj w ogóle wariuje.

                A wracając do tematu, co w poglądach Senyszyn jest bezsensowne? I
                jaki jest jej status majątkowy, bo pierwszy raz słyszę żeby była
                taka bogata?
                • stephen_s Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 10:42
                  Kobieta jest agresywną antyklerykałką najgorszego sortu. To właśnie
                  jest w niej bezsensowne.
                  • senta.fa Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 10:44
                    Nie przesadzajmy z tym najgorszym sortem. Są ludzie którzy uważają, że jesteśmy pod okupacją Watykanu, a polscy księża to kolaboranci. Nie żartuję. :)
                  • dzikowy Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 10:50
                    Jeżeli ktoś uważa, że Kk wzbogacił się bezprawnie na majątku państwowym,
                    wpieprza się w politykę kadrową, społeczną i budżetową na każdym kroku, jest
                    bezkarny w swoich przewałach, uprzywilejowany podatkowo, to od razu jest
                    agresywnym antyklerykałem? To co powiesz o przeciętnym francuzie? :)
                    • pavvka Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 10:54
                      Senyszyn jest denerwująca jako osoba. Ale faktycznie jej poglądy,
                      chociaż w Polsce mogą wydawać się skrajne, w każdym kraju zachodniej
                      Europy byłyby całkiem mainstreamowe.
                      • stephen_s Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 11:19
                        Co tylko swiadczy o tym, jak ześwieczczona i antyreligijna jest
                        Europa zachodnia...
                        • pavvka Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 11:20
                          Zeświecczona tak, antyreligijna nie.
                          • stephen_s Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 11:49
                            Oczywiście, że jest antyreligijna, czego dowodzi chociażby ich
                            stosunek do chust muzułmańskich.
                            • pavvka Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 11:55
                              Nie, dla mnie to dowód albo na antyislamizm, albo na nietolerancję
                              kulturową, a nie na antyreligijność.
                    • stephen_s Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 11:18
                      > Jeżeli ktoś uważa, że Kk wzbogacił się bezprawnie na majątku
                      państwowym,
                      > wpieprza się w politykę kadrową, społeczną i budżetową na każdym
                      kroku, jest
                      > bezkarny w swoich przewałach, uprzywilejowany podatkowo, to od
                      razu jest
                      > agresywnym antyklerykałem?

                      Tak.

                      > To co powiesz o przeciętnym francuzie? :)

                      Francuzi mają hopla na punkcie rozdziału religii od państwa...
                      • bene_gesserit Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 11:25
                        stephen_s napisał:

                        > > Jeżeli ktoś uważa, że Kk wzbogacił się bezprawnie na majątku
                        > państwowym,
                        > > wpieprza się w politykę kadrową, społeczną i budżetową na
                        każdym
                        > kroku, jest
                        > > bezkarny w swoich przewałach, uprzywilejowany podatkowo, to od
                        > razu jest
                        > > agresywnym antyklerykałem?
                        >
                        > Tak.

                        Stefa, wez sie nie obrazaj na fakty :)

                        Mozna to ujac delikatniej, w koronkach, falbankach i metaforach,
                        ale nie zmieni to rzeczywistosci.
                      • saszenka2 Re: Szkoły bez kanonu lektur? 09.06.08, 02:00
                        stephen_s napisał:

                        > > Jeżeli ktoś uważa, że Kk wzbogacił się bezprawnie na majątku
                        > państwowym,
                        > > wpieprza się w politykę kadrową, społeczną i budżetową na każdym
                        > kroku, jest
                        > > bezkarny w swoich przewałach, uprzywilejowany podatkowo, to od
                        > razu jest
                        > > agresywnym antyklerykałem?
                        >
                        > Tak.
                        >
                        > > To co powiesz o przeciętnym francuzie? :)
                        >
                        > Francuzi mają hopla na punkcie rozdziału religii od państwa...
                        >
                        Nie mają "hopla", ale mają rację, racjonalnie myślą. Religia powinna
                        być wyraźnie oddzielona od państwa i tego możemy się od nich uczyć.
                    • kocia_noga Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 15:55
                      dzikowy napisał:


                      > agresywnym antyklerykałem? To co powiesz o przeciętnym
                      francuzie? :)

                      albo pzreciętnej kociej_nodze?
                      • pavvka Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 16:13
                        Ty to w ogóle jesteś Osamą Bin Ladenem antyklerykalizmu :-p
                        • bene_gesserit Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 16:15
                          O doprawdy - gdyby Osama byl kobieta, nie byloby swiatowego
                          terroryzmu islamskiego.
                          • pavvka Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 16:18
                            Śmiem wątpić - nie słyszałaś o palestyńskich zamachowczyniach?
                            • bene_gesserit Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 16:37
                              Alez nawet czytalam.
                              Co nie oznacza, ze nikt by kobiecie nie dal kierowac cala
                              terrorystyczna organizacja.
                    • real_mr_pope Re: Szkoły bez kanonu lektur? 07.06.08, 15:26
                      > Jeżeli ktoś uważa, że Kk wzbogacił się bezprawnie na majątku
                      > państwowym

                      Jeżeli ktoś tak uważa, to nie rozumie tego określenia, a to wyklucza sensowność
                      poglądów.

                      > uprzywilejowany podatkowo

                      Kościół jest tak samo uprzywilejowany podatkowo jak pozostałe Kościoły o
                      uregulowanym ustawą statusie prawnym. Jednakże prawosławni czy ewangelicy nie
                      spotykają się z takimi atakami za uprzywilejowanie podatkowe.

                      > to od razu jest agresywnym antyklerykałem?

                      Tak. Ponieważ jednocześnie głosi się potrzebę uprzywilejowania całych grup
                      społecznych, z bezrobotnymi i emerytami na czele. Jeżeli komuś nie przeszkadza
                      uprzywilejowana pozycja jako taka, a jedynie uprzywilejowanie Kościoła z
                      poparciem dla przywilejów innych grup, to jak najbardziej jest agresywnym
                      antyklerykałem.
                      • piekielnica1 Re: Szkoły bez kanonu lektur? 07.06.08, 20:50
                        > > to od razu jest agresywnym antyklerykałem?

                        > Tak. Ponieważ jednocześnie głosi się potrzebę uprzywilejowania
                        > całych grup społecznych, z bezrobotnymi i emerytami na czele.
                        > Jeżeli komuś nie przeszkadza uprzywilejowana pozycja jako taka, a
                        > jedynie uprzywilejowanie Kościoła z poparciem dla przywilejów
                        > nnych grup, to jak najbardziej jest agresywnym antyklerykałem.


                        Ja przejawiam postawe niechęci wobec kleru,i występuje przeciwko
                        odgrywaniu przez duchowieństwo znaczącej roli w życiu społecznym
                        wiec spokojnie mozesz nazwac mnie antyklerykalem.
                        Mozesz nawet nazwac mnie agresywnym antyklerykalem mimo, ze nikogo
                        nie nekam, nie nachodze, nie molestuje, nie zagladam nikomu w majtki
                        ani do alkowy. I nie prowadze niczyich kartotek.
                        Inna sprawa, ze bardzo nie podobaja mi sie okazalsze domy slug
                        bozych od samych domow bozych.
                        • real_mr_pope Re: Szkoły bez kanonu lektur? 07.06.08, 22:36
                          I po co to piszesz? Odczuwasz jakąś potrzebę publicznej deklaracji?
                          • piekielnica1 Re: Szkoły bez kanonu lektur? 08.06.08, 01:08
                            > I po co to piszesz? Odczuwasz jakąś potrzebę publicznej deklaracji?

                            Niezmierna, lecz nie wieksza niz ty
                            • real_mr_pope Re: Szkoły bez kanonu lektur? 08.06.08, 01:47
                              To nie ja deklaruję w jaki sposób możesz mnie nazywać, nieprawdaż?
                              • piekielnica1 Re: Szkoły bez kanonu lektur? 08.06.08, 13:26
                                Nie stosuj tej smiesznej retoryki
                                • real_mr_pope Re: Szkoły bez kanonu lektur? 08.06.08, 19:11
                                  Nie wydawaj mi poleceń.
                                  • piekielnica1 Re: Szkoły bez kanonu lektur? 08.06.08, 19:40
                                    > Nie wydawaj mi poleceń.

                                    o, mie bedziesz mi mowil co mam robic
                • dzikowy Re: Szkoły bez kanonu lektur? 06.06.08, 10:42
                  miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4198777.html
                  Raczej jej mąż jest krezusem, więc poza powyższym chyba głodem nie przymiera :)
            • sir.vimes Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 10:52
              A nie?
              • stephen_s Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 11:19
                Nie.
                • sir.vimes Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 11:26
                  No widzisz - wg ciebie nie, wg niektórych - owszem.
            • saszenka2 Re: Dunin do Tuska 09.06.08, 01:53
              stephen_s napisał:

              > Senyszyn ma sensowne poglądy?
              >
              Ma, a przede wszystkim jest w nich konsekwentna. Np. opodatkowanie
              Kościoła. Z jakiej racji ma on stać ponad prawem?
    • senta.fa Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 02:11
      Stefan jest jaki jest, i tak się zmienił bardzo od czasów ZChN. Ale Wy chyba naprawdę nie rozumiecie idei PO. Co by o nich nie mówić, ja sam mam wiele zastrzeżeń, ale jedno mają w swoich szeregach: pluralizm! Tam są bardzo różni ludzie. I dobrze! Na tym właśnie to polega.

      A Stefan Niesiołowski, chociaż katol jak cholera, jest bardzo fajną osobowością. Lubię gościa, przepiękne ma teksty i jest przyzwoitym człowiekiem. Byście posłuchali jego akcji w Radiu Maryja, albo jak Ziemkiewicza robił kiedyś... ech! To jest to. Wolę jego ze swoją niewyparzoną gębą niż te laleczki z SLD, albo cyników z PiS-u. Naprawdę. :)
      • saszenka2 Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 02:33
        W PO cenię najbardziej Palikota, ale nawet i on jest
        poniekąd "kościółkowy", ale ta "kościółkowość" w niczym mu nie
        przeszkadza, więc jest okej, potrafi być za homoseksualistami. W PO,
        podobnie jak w innych partiach, nie ma zbytnio pluralizmu, owszem,
        ludzie mają łagodniejsze, ostrzejsze spojrzenie, ale mniej więcej
        zbliżone. A Niesiołowskiego nie lubię, bo jak dla mnie ma zbyt ostre
        teksty.
        • senta.fa Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 02:50
          Ja akurat nie trawię Palikota. Ale to już rzecz gustu. Natomiast co do Niesiołowskiego: ja bym na niego nie zagłosował oczywiście, ale go lubię. Owszem, ma ostre teksty (zresztą z tego jest znany), ale jakoś te ostre teksty, owszem - często niesprawiedliwe i przesadzone, czasem wręcz chamskie, jakoś tak... mają styl. :)

          Ja mam coś takiego, że dla mnie nieraz styl jest najważniejszy. To jak z Vonnegutem, kompletnie się z nim nie zgadzam jeśli chodzi o politykę i u kogoś innego bym nie zaakceptował pewnych poglądów, ale gość ma taki styl, że mu wybaczam od ręki - do tego stopnia, że jest to mój ulubiony pisarz. :) A był z niego lewak jakich mało. Socjalista wręcz.
        • senta.fa Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 03:12
          Oto jak Niesiołowski zrobił Ziemkiewicza:

          youtube.com/watch?v=Ub7XZa9w1lE
          A tu pięknie podsumował ówczesnego Pana Premiera, czyli zjawisko biologiczne Pana Prezydenta RP, pana Lecha Kaczyńskiego :)

          youtube.com/watch?v=HLaj4L_n3H0
          I jak tu go nie lubić? ;)
      • dzikowy Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 13:49
        senta.fa napisał:
        Co by o nich nie mówić, ja sam mam wiele zastrze
        > żeń, ale jedno mają w swoich szeregach: pluralizm!

        Robienie dobrze wszystkim to nie pluralizm, to populizm. PO powstała jako AWS
        2.0. Rzeczy pilne i popularne zmienią i chwała im za to, ale niepopularnych, a
        przy tym często pilniejszych się nie tkną, bo Donek chce na prezydenta.
        Niesiołowski wbija się w gusta co niektórych, podobnie Palikot. Ich rolą jest
        krzyczeć i udawać pluralizm. Takie listki figowe jak w SLD Gad czy Senyszyn,
        niestety.
        • senta.fa Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 13:55
          No tak, można powiedzieć, że to rodzaj populizmu. Rzeczywiście PO stara się lawirować tak, żeby ze wszystkimi się jakoś dogadać. Ja co prawda głosowałem na PO, ale nie dlatego, że ich kocham, tylko bardziej przeciwko PiS-owi. Ale ja stwierdzam fakt: rzeczywiście w PO są ludzie zarówno o konserwatywnych obyczajowo poglądach (Niesiołowski) jak i liberalnych (Palikot). O PiS-ie się nie da tego powiedzieć.
          • ja.sinner Re: Dunin do Tuska 06.06.08, 20:51
            > rzeczywiście w PO są ludzie zarówno o konserwatywnych obyczajowo
            > poglądach (Niesiołowski) jak i liberalnych (Palikot).
            > O PiS-ie się nie da tego powiedzieć.

            Nie zdajemy sobie sprawy jak silny jest KK. To juz w zasadzie
            kartel.
            PO na wszelki wypadek zapala Kosciolowi swieczke a diablu ogarek, bo
            przeciez KAZDY polityk chcialby nim (politykiem) pozostac na
            zawsze, wiec nie bedzie sie narazal.
            • sir.vimes Oj, tak... 06.06.08, 21:47
              >
              > Nie zdajemy sobie sprawy jak silny jest KK. To juz w zasadzie
              > kartel.

              niestety nie wszyscy mają pojęciedo jakiego stopnia...
              • sir.vimes czarny kartel 07.06.08, 08:17
                czarnykartel znów w akcji
                • kocia_noga Re: czarny kartel 07.06.08, 09:20
                  sir.vimes napisała:

                  > czarnykartel znów w akcji



                  Oj, narażasz się Stephenowi.
                • bene_gesserit Re: czarny kartel 07.06.08, 11:48

                  Te wszystkie babsztyle i ksieza gwalca to dziecko po raz kolejny.

                  A na miejscu dyrekcji szpitala postaralabym sie wytropic kreta i
                  wydac go wladzom.
        • saszenka2 Re: Dunin do Tuska 09.06.08, 02:05
          dzikowy napisał:

          > senta.fa napisał:
          > Co by o nich nie mówić, ja sam mam wiele zastrze
          > > żeń, ale jedno mają w swoich szeregach: pluralizm!
          >
          > Robienie dobrze wszystkim to nie pluralizm, to populizm. PO
          powstała jako AWS
          > 2.0. Rzeczy pilne i popularne zmienią i chwała im za to, ale
          niepopularnych, a
          > przy tym często pilniejszych się nie tkną, bo Donek chce na
          prezydenta.
          > Niesiołowski wbija się w gusta co niektórych, podobnie Palikot.
          Ich rolą jest
          > krzyczeć i udawać pluralizm. Takie listki figowe jak w SLD Gad czy
          Senyszyn,
          > niestety.

          Donek chce na prezydenta i nie podejmie żadnej kontrowersyjnej
          decyzji, oni często o czymś mówią, ale potem sprawa przycicha, bo to
          się zwyczajnie na kalkuluje, bo społeczeństwu się to nie podoba.
          Jeszcze na początku coś tam mówili o tym, że homoseksualistom trzeba
          umożliwić pewne rzeczy, ale potem zamilkli. Do 2010 nie ma się co
          spodziewać wielkich reform, bo trzeba dbać o słupki. Potem też nie,
          bo trzeba zacząć myśleć o wyborach parlementarnych.
    • stephen_s Na marginesie: co to jest "kościółkowość"? 06.06.08, 10:27
      Saszenko, poproszę o definicję tego pojęcia...
      • kocia_noga Re: Na marginesie: co to jest "kościółkowość"? 06.06.08, 16:04
        czy definicja coś załatwi? Ja rozumiem, co to jest, saszenka rozumie
        i pewnei jeszcze wiele osób.Wysmażyć definicję z już ścisłą nie da
        się - nawet nauki ścisłwe mają pwoażne problemy definicyjne - jest
        cała nauka o definiowaniu.
        Możemy przyjąć,że 'kosciółkowość' jest pojęciem prostym
        niedefiniowalnym.
        • kocia_noga Re: Na marginesie: co to jest "kościółkowość"? 06.06.08, 21:17
          A tak co do tych homoseksualnych rodziców, to czytałam dzisiaj w
          niewinnej gazetce telewizyjnej o Jodie Foster,że znalazła sobie
          nową, młodszą dziewczynę, ale ze starą się nie rozstanie dla dobra
          dzieci które razem wychowują.Bez sensacji,ze wychowuja razem, tylko
          że zdradziła z młodszą.
          I tak to, czy Niesioł chce czy nie, lud gminny pzryzwyczaja się do
          światowych standardów.
          • bene_gesserit Re: Na marginesie: co to jest "kościółkowość"? 06.06.08, 21:22
            Sadzac z tempa tego, co sie dzieje, za kilkanascie lat takie
            poglady jak Niesiolowskiego nie beda wywolywac oburzenia, a pelen
            politowania i niesmaku usmiech.
    • bene_gesserit Re: Dunin do Tuska 07.06.08, 12:10
      Niesiolowski o swoim wybryku:
      tinyurl.com/3tmpyk '...jest to sytuacja bardzo gorszaca,
      narazajaca dziecko na nieustanna demoralizacje'. Ech.

      I homiki.pl o wybryku Niesiolowskiego:

      "Wracając do Niesiołowskiego, bodaj największego eksperta w tym
      kraju od kwestii homoseksualizmu (wcześniej to zaszczytne miano
      dumnie dzierżyli Giertych z Wierzejskim), zastanawia mnie jedna
      rzecz w tego typu medialnych wystąpieniach, mianowicie, całkowity
      brak świadomości wzięcia odpowiedzialności za swoje słowa.

      Winę upatruję tutaj po stronie mediów (co niedawno dosadnie wyraził
      prof. Sadurski), które za cenę igrzysk bezrefleksyjnie przytaczają
      najbardziej absurdalne i obelżywe wypowiedzi. Czy marszałek
      Niesiołowski zdaje sobie sprawę z tego, że atakując homorodziców,
      atakuje także ich dzieci? Właśnie dzieci, nad których to niby
      troską się pochyla. Oczywiście, że nie jest tego świadom."

      tinyurl.com/6q9ldp
      • znana.jako.ggigus jedyne wjyscie z sytuacji 07.06.08, 18:57
        to tylko poczekac, az, pardon, wymra politycy tej generacji i ich wyborcy
        moze nawet tylko politycy generalnie wystarcza, no ich smierc

        nie wiem, jak to zrobili w Niemczech, gdzie w latach 70 homoseksualizm byl
        karalny, a w tej chwili zaden szanujaca polityk sobie na taka wypowiedz nie pozwoli
        chociaz wiele osob na pewno tak mysli
        ale co innego mozna miec w glowie, a co inngo mlec jezorem

        nie wiem, jak to zrobili, ale ta zmiana, tez w spoleczenstwie, nastapila jakos
        szybko
    • senta.fa Re: Dunin do Tuska 07.06.08, 12:14
      Ja tak w sumie broniłem w tym wątku Niesiołowskiego, ale teraz żałuję... nie do obrony to jest. Stwierdzam, że wypowiedź jest skandaliczna i nie wiem, co Niesiołowskiemu strzeliło do głowy jak to mówił. Makabryczny pomysł.
      • dzikowy Re: Dunin do Tuska 07.06.08, 12:57
        Spójrz na to z innej perspektywy. To nie Niesiołowski stał się bardziej
        wyważony, on tylko tak wygląda na tle pozostałych, którzy statystycznie schamieli.
        • senta.fa Re: Dunin do Tuska 07.06.08, 13:28
          He he. :) Ciekawe podejście. Ale nie... wydaje mi się, że Niesiołowski jednak złagodniał od czasów ZChN. Nawet myślałem, że mu przeszła homofobia... jak widać - nie.
          • dzikowy Re: Dunin do Tuska 07.06.08, 13:36
            Będę się upierał. Poza Macierewiczowym występem pierwsza połowa lat '90, to co
            najwyżej Zych, któremu staje.
    • johnny-kalesony Re: Dunin do Tuska 07.06.08, 23:20
      Głupota również - w jakimś sensie - stanowi rodzaj barbarzyństwa, choć nie jest
      zabroniona (inaczej gender-feminizm byłby nielegalny).
      Dlatego właśnie Kinga Dunin może pisywać swoje felietony i zamieszczać je w
      środkach publicznego obiegu informacyi.
      Skoro więc nikt nie zamierza odbierać Kindze Dunin pióra, to na mocy jakiego
      prawa Kinga Dunin zamierza odbierać niektórym dzieciom prawo do nieskażonego
      dewiacją wychowania?



      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • bene_gesserit Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 00:59
        johnny-kalesony napisał:

        > Głupota również - w jakimś sensie - stanowi rodzaj barbarzyństwa,
        choć nie jest
        > zabroniona

        Inaczej nie mialbys tu prawa pisac. Jasiu - tradycyjnie nic nie
        skumales :(
    • jan_stereo Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 01:12
      Wszystko fajnie,ale ojcow homoseksualistow juz sie Dunin nie domaga przepraszac (no bo ci nie poczuli sie zapewne urazeni slowami Niesiolowskiego), przydalby sie pewnie do pomocy jakis pisarz Dun w GW albo Dunaj, aby razem z Dunin mogli ogarniac calosc..
      • piekielnica1 Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 13:24
        > Wszystko fajnie,ale ojcow homoseksualistow juz sie Dunin nie
        > domaga przepraszac

        Alez Dunin nie ceznuruje np Biedronia, ktory ma prawo glosic co
        sobie tam chce,
        Jednak od kobiet wymagasz wiecej niz od mezczyzn.
        • jan_stereo Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 15:54
          piekielnica1 napisała:

          > Alez Dunin nie ceznuruje np Biedronia, ktory ma prawo glosic co
          > sobie tam chce,

          Alez ja nic o cenzurowaniu Biedronia przez pania Dunin nie wspominam,natomiast Niesiolowski to oszolom z zawezonym postrzeganiem swiata, a Dunin raczej za taka sie nie uwaza,zatem od nie idiotki mozna czegos wiecej wymagac niz od pana N, czy moze sie myle ?

          > Jednak od kobiet wymagasz wiecej niz od mezczyzn.

          W swej wypowiedzi odnioslem sie do Dunin, nie Swiata Kobiet, bo to jednak nie to samo, tak samo jak Niesiolowski to nie jest Swiat Mezczyzn.Jesli Ty stawiasz sobie i innym kobietom za cel dorownywanie takim panom jak wspomniany powyzej, to powodzenia..
          • piekielnica1 Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 18:01
            > W swej wypowiedzi odnioslem sie do Dunin, nie Swiata Kobiet,
            > bo to jednak nie to samo, tak samo jak Niesiolowski to nie jest
            > Swiat Mezczyzn.Jesli Ty stawiasz sobie i innym kobietom za cel
            > dorownywanie takim panom jak wspomniany powyzej,
            > to powodzenia..

            Dorownywanie jakim panom masz na mysli?
            Uczestniczki tego forum zawsze staja w obronie HOMOSEKSUALISTOW a
            nie wylacznie lesbijek wiec chyba troche sie zaplatales.
            A Kinga Dunin nie moze i nie musi naraz zajmowac sie wszystkim i
            wszystkimi.

            > zatem od nie idiotki mozna czegos wiecej wymagac niz od pana N,
            > czy moze sie myle ?

            Alez mam wrazenie, ze od Kingi Dunin wymagasz wiecej niz od siebie.
            Zupelnie nie rozumiem dlaczego.

            • jan_stereo Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 19:34
              piekielnica1 napisała:

              > Dorownywanie jakim panom masz na mysli?

              Wyszlo, ze panu Niesiolowskiemu, to w odpowiedzi, ze wymagam od pan wiecej niz od panow, a konkretnie od Kingi Dunin (Ty dodalas kobiet), bo do niej (co chyba bylo bardzo czytelne) odnosilem swoja wypowiedz. Chyba, ze Ty mialas innych panow z tego artykulu na mysli i inne panie, tylko co to ma wspolnego z moim komentarzem ?

              > Uczestniczki tego forum zawsze staja w obronie HOMOSEKSUALISTOW a nie wylacznie lesbijek wiec chyba troche sie zaplatales.

              Wybacz,ale to Ty wyskoczylas, ze wymagam wiecej od kobiet niz od mezczyzn, ja zupelnie nie jestem zainteresowany w tej rozmowie paniami z tego forum, tylko konkretna wypowiedzia pani Dunin, Ty tu wplatasz jakies liczby mnogie i kolejne nazwiska, nie bardzo wiedziec po co, skoro ja nie o nich, tylko pani Dunin.

              > A Kinga Dunin nie moze i nie musi naraz zajmowac sie wszystkim i
              > wszystkimi.

              Widzisz, Niesiolowski obrazil wszystkich homoseksualistow wychowujacych dzieci, pani Dunin w odpowiedzi zawezila, ze powinien przeprosic lesbijki. Jakzesz lepiej by to wygladalo gdyby uzyla odpowiednio, 'homoseksualistow', no ale ona nie moze sie zajmowac wszystkim i wszystkimi, to przekracza jej zdolnosci intelektualne, sklecenie tak rozbudowanego zdania czy tez pomyslenie nawet o tym, o dziwo ja nie mam z tym najmniejszego problemu, a tez przeciez nie moge sie zajmowac wszystkim i wszystkimi.

              > Alez mam wrazenie, ze od Kingi Dunin wymagasz wiecej niz od siebie.
              > Zupelnie nie rozumiem dlaczego.

              Na czym budujesz to wrazenie,skoro w moim spojrzeniu na powyzsza sprawe jest zarowno pani Dunin i lesbijki, jak rowniez homoseksualisci plci meskiej, a w skrocie calosc ?
              • kocia_noga Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 19:38
                Myślę,że było tak: Niesioł odniósł się do homoseksualistów, a ludzie
                jego poglądów zwykle ignorują istnienie lesbijek - przeszkadzają im
                wyłącznie faceci homo.
                • jan_stereo Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 19:49
                  kocia_noga napisała:

                  > Myślę,że było tak: Niesioł odniósł się do homoseksualistów, a ludzie
                  > jego poglądów zwykle ignorują istnienie lesbijek - przeszkadzają im
                  > wyłącznie faceci homo.

                  No to juz zupelnie bez sensu, jesli Niesiolowski odnosil sie (wedlug Twojego zrozumienia jego wypowiedzi) tylko do fecetow homo, to czemuz pani Dunin (zakladam, ze tez to dostrzega, jaki Ty) chce przeprosin dla lesbijek (niewliczanych zupelnie w wypowiedzi Niesiola), a nie facetow homo ?
              • piekielnica1 Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 19:57
                > Na czym budujesz to wrazenie,skoro w moim spojrzeniu na powyzsza
                > sprawe jest zarowno pani Dunin i lesbijki, jak rowniez
                > homoseksualisci plci meskiej, a w skrocie calosc ?

                Byl to tak zwany skrot myslowy, jakze modny ostatnio .

                Zaniechales natomiast mysli by jacys panowie wzmogli wysilki w celu
                poskromienia pana Niesiolowskiego. Wszak panow parajacych sie piorem
                jest ci u nas dostatek.
                Rekami kobiety chcesz zalatwic tego pana?


                jan_stereo 08.06.08, 01:12
                Odpowiedz
                Wszystko fajnie,ale ojcow homoseksualistow juz sie Dunin nie domaga
                przepraszac (no bo ci nie poczuli sie zapewne urazeni slowami
                Niesiolowskiego), przydalby sie pewnie do pomocy jakis pisarz Dun w
                GW albo Dunaj, aby razem z Dunin mogli ogarniac calosc..



                • jan_stereo Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 20:11
                  piekielnica1 napisała:

                  > Byl to tak zwany skrot myslowy, jakze modny ostatnio .

                  widze,ze propagujesz te mode ostatnio

                  > Zaniechales natomiast mysli by jacys panowie wzmogli wysilki w celu poskromienia pana Niesiolowskiego. Wszak panow parajacych sie piorem jest ci u nas dostatek.

                  Nie zaniechalem, tematem byl artykul poczyniony przez pania Kinge Dunin i do niego sie odnioslem, zarzuc jakis inny poczyniony przez 'jakichs panow', to tak samo uczynie. Autorka watku uwielbia kiedy sie odpowiada na temat, stad taka odpowiedz, odnosnie tegoz wlasnie artykykulu, a nie innych, nieznanych mi, czy tez nie podanych w temacie.

                  > Rekami kobiety chcesz zalatwic tego pana?

                  Mysle, ze pani Dunin byla by w siodmym niebie gdyby potrafila to uczynic sama,ale nie potrafi i co wiecej,widac, ze nie daje rady myslec o 'wszystkim i wszystkich naraz', cale szczescie, ze inni potrafia, niekoniecznie panowie i nie we wspomnianym artykule, chociaz Niesiolowski o dziwo dotyka calosci, korzystajac ze slowa 'homoseksualisci', a nie samego 'lesbijki'.
                  • piekielnica1 Re: Dunin do Tuska 08.06.08, 20:23
                    > cale szczescie, ze inni potrafia, niekoniecznie panowie i nie we w
                    > spomnianym artykule, chociaz Niesiolowski o dziwo dotyka calosci,
                    > korzystajac ze slowa 'homoseksualisci', a nie samego 'lesbijki'

                    Poczulam sie uspokojona, ze mimo wszystko jestes choc odrobine
                    ustatysfakcjonowany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka