Dodaj do ulubionych

Tyle lat, tyle lat...

10.03.09, 01:47
Zajrzałam z ciekawości do wyszukiwarki, by wyszukać moje stare posty. :) Jedne
z najstarszych są z grudnia 2004r. Przyuważyłam też Kochanicę, Nietakąsamą,
Kocią, Giggus, Abaddona, Barbinator, ...

Przy okazji- już w 2004r. na forum omawiane były problemy Tada z głową:

"no to zdradź nam tad...
margot_may 28.12.04, 00:45 zarchiwizowany
jakie problemy masz ze sobą.
niekontorolowane wybuchy agresjii? spowodowane poczuciem niskiej wartości? czy
uważasz, że partnera można zmusić biciem do posłuszeństwa? bo (...)nie wstydź
się tad. wiemy, że twierdzenie, iż prawo kija wydaje się być
rozsądne..."

Jak ten czas leci.


Obserwuj wątek
    • corgan1 każdy inny wszyscy równi 10.03.09, 08:30
      Tak to chyba leciało na paradzie równości?
      • easz Re: każdy inny wszyscy równi 10.03.09, 10:39
        corgan1 napisał:

        > Tak to chyba leciało na paradzie równości?

        Toć właśnie o inności kolegi post m.in. A do problemów z głową każdy ma prawo, z
        tym nikt nie dyskutuje;)
    • bene_gesserit Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 10:30
      A najciekawsze, ze nadal znajdzie sie na forum ktos, kto uzna
      dyskusje z tadem za sensowna.
      • easz Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 10:40
        A ja czasem "lubię" skomentować.
        • bene_gesserit Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 10:42
          Bo ty, zauwazylam, masz dobre serduszko.
          • easz Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 11:58
            bene_gesserit napisała:

            > Bo ty, zauwazylam, masz dobre serduszko.

            :) Mam nadzieję, że to nie żarcik;) Ale - żebyś się nie zdziwiła;)'

            Czasem nie mogę patrzeć, kiedy wiszą "ogony", no i mam taką manię, że jak coś
            zostaje jakie jest/by nie było, to tak jak bym się z tym zgadzała, jeśli ten
            ktoś akurat mnie skomentował, mi odpowiedział. Muszę się nauczyć coś z tym robić.
            • bene_gesserit Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 12:01
              W domu przydaje sie do 'robienia czegos z tym' dobra ksiazka :)

              Imo dyskutanci tacy jak tad (i pare innych nickow) wiecej by sie
              nauczyli, gdyby z nimi nie podejmowac dialogu.
              • easz Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 15:54
                bene_gesserit napisała:

                > W domu przydaje sie do 'robienia czegos z tym' dobra ksiazka :)

                A propos - pożyczyłam Leylę - pamiętasz?.. Dwa tygodnie temu byłam prawie w
                połowie. I jestem nadal, ale kiedy skończę, to może byś chciała pogadać?

                Chwilowo (mam nadzieję) jestem uzależniona od netu.
    • stephen_s Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 11:10
      > Zajrzałam z ciekawości do wyszukiwarki, by wyszukać moje stare posty. :) Jedne
      > z najstarszych są z grudnia 2004r. Przyuważyłam też Kochanicę, Nietakąsamą,
      > Kocią, Giggus, Abaddona, Barbinator, ...

      Ja też tam gdzieś powinienem być :)
    • rozczochrany_jelonek [...] 10.03.09, 12:28
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • six_a Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 12:43
      ale coś musiało być w roku 2004 (pewnie kampania reklamowa, hehe), bo ja zdaje
      się też od 2004, tylko nie tu.
      ale że taki tad nie wymiękł, to ja nie mogę wyjść z podziwu, normalnie powinno
      mu się znudzić, ew. wyrósłby chyba?
      • bene_gesserit Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 12:48
        six_a napisała:


        > ale że taki tad nie wymiękł, to ja nie mogę wyjść z podziwu,
        normalnie powinno
        > mu się znudzić, ew. wyrósłby chyba?

        Albo zwyczajnie wrósł. W fotelik swoj przed monitorem.
      • tad9 Re: Tyle lat, tyle lat... 10.03.09, 17:37
        six_a napisała:


        > ale że taki tad nie wymiękł, to ja nie mogę wyjść z podziwu, normalnie powinno
        > mu się znudzić, ew. wyrósłby chyba?

        A dlaczego nie zastanawie cię, ze niektóre panie tkwią tu od 2004?
    • tad9 to prawda... 10.03.09, 17:36
      ... lata lecę. Bogu dzięki, że piękniejemy w wiekiem, bo inaczej można by się
      załamać. Chociaż to może dotyczy bardziej mężczyzn niż kobiet. Kobiety, wiadomo,
      starzeją się szybciej. A mężczyźni, cóż - jak pisał wieszcz Kochanowski: "im
      koczur starszy, tym ma ogon twardszy"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka