Gość: akseinga
IP: *.multi-play.net.pl
20.11.09, 21:53
Na co dzień staram się nie objadać i odżywiać w miarę zdrowo i
racjonalnie, ale dzisiaj nie wim co się stało to było silniejsze
odemnie. Obżararłam się jak świnia i nawrzucałam w siebie jak do
śmietnika : batonika, 2 począki, kawałek precla , zupę, kiełbasę
pieczoną i na koniec suchary z dżemem. Czuję się nie najlepiej,
nawet głowa mnie boli, oddech nieświeży. Poradźcie co mogę jeść i
pić przez weekend, aby trochę oczyścić ten smietnik.
Nigdy więcej takich jazd.