poprostugosia20
07.12.09, 14:42
witam was kobiety. Na wstępie napisze że mam 21lat i jestem mężatką. Nie
rodziłam ani nigdy nie poroniłam..2 grudnia byłam u ginekolga i na badaniu
wstępnym niestety stwierdził u mnie dużą nadżerkę co bardzo mnie zaniepokoiło
(od razu piszę że jestem maniakiem czystości i o higienę dbam). Pobrał mi
cytologie. Następnie po badaniu usg(dopochwowo) stwierdził u mnie zwyrodnienie
torbielowate jajnika lewego..Teraz od 2dni mam leciutkie, dosłownie mało
widoczne plamienia. Czy to możliwe że po cytologii mogą one wystąpić?? A co do
nadżerki to mam obawy że to może być przez mojego partnera ponieważ cierpi on
na łupież pstry...Strasznie się boję wyników cytologii..Jestem po prostu
przerażona..