14.02.02, 22:33
To juz 2-gi listek Logestu, 2-ga przerwa i 2-gi okres, bardzo bolesny. Jedną z
przyczyn, dla których zaczęłam stosować pigułkę hormonalną miały być mniej
dokuczliwe miesiączki, krótsze, mniej obfite, a przede wszystkim mniej
bolesne... A ja się dosłownie zwijam z bólu, gdy mnie najdzie, mogłabym chodzić
po ścianach i gryźć tapety...
Czy za dużo wymagam? Może w następnym cyklu się to unormuje?
Pozdrawiam
Ala
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: Boli... 16.02.02, 07:18
      A moze powinno sie wykluczyc endometrioze lub inne choroby organiczne.
      pierwotne bolesne miedsiaczkowanie zwykle ustępuje w trakcie stosowanai
      pigułek.MA
      • aladar Re: Boli... 16.02.02, 19:27
        Problem w tym, że te bóle są inne niż podczas miesiączek, gdy nie brałam
        pigułek. Teraz są gorsze, z jakimiś potwornymi wzdęciami i trwają przez całą
        miesiączkę, a nie jeden dzień, jak kiedyś.
        Gdy miesiac temu byłam z tym problemem u ginekologa, ten nie chciał mi dać
        skierowania na USG (przeprowadził badanie na fotelu, z którego wynikało, że
        jestem zdrowa), a na dolegliwości zapisał mi Nospę (która niewiele mi daje, a
        podobno na mięsień sercowy nie ma najlepszego wpływu).
        Mam nadzieję, że po trzecim listku Logestu już nie będzie tych problemów, ale
        może jednak zdrobię to USG?
        Pozdrawiam serdecznie
        Ala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka