Dodaj do ulubionych

też głupi wątek

IP: *.range109-153.btcentralplus.com 06.08.10, 18:02
Na małej stacji w wiosce Poronin,
Gdy pociąg stanął wśród zgrzytu szyn,
Wysiadł z wagonu ojciec, a po nim
Raźno wyskoczył na peron syn.

Wyszli na drogę. Wesoło idą.
Wartko, radośnie płynie im czas,
Gdy podziwiają wspaniały widok:
Góry i chmury, strumień i las.

Ożywczy strumyk chłodził im mile,
Przez kładkę przeszli na drugi brzeg.
Ojciec przystanął, pomyślał chwilę
Spojrzał na syna i tak mu rzekł:

"Tu, po tych dróżkach, dawno już temu
Za moich młodych dziecinnych lat
Chodził na spacer człowiek, któremu
Nową epokę zawdzięcza świat.

Wiesz, o kim mówię?" "Wiem, o Leninie.
Czy Lenin tutaj mieszkał, tu żył?"
"Tak, na tej ziemi, tu, w Poroninie
Przed żandarmami cara się krył.

Nim rewolucja wstrząsnęła światem,
Zanim się carski zawalił tron,
Lenin dwukrotnie mieszkał tu latem,
Tu swe zwycięstwa obmyślał on.
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: też głupi wątek IP: *.brnt.cable.ntl.com 06.08.10, 18:25
      Gdy naród do boju wystąpił z orężem,
      panowie o czynszach radzili.
      Gdy naród zawołał: "umrzem lub zwyciężym!"
      panowie w stolicy bawili.

      O, cześć wam panowie, magnaci,
      za naszą niewolę, kajdany,
      o, cześć wam książęta, hrabiowie, prałaci,
      za kraj nasz krwią bratnią zbryzgany.

      Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara
      rękami czarnymi od pługa,
      panowie w stolicach kurzyli cygara,
      radzili o braciach zza Buga.

      O, cześć wam panowie, magnaci...

      Wszak waszym był synem ów niecny kunktator
      co wzbudzał przed wrogiem obawę,
      i wódz ten naczelny, pobożny dyktator,
      i zdrajca, co sprzedał Warszawę.

      O, cześć wam panowie, magnaci...

      Lecz kiedy nadejdzie godzina powstania,
      magnatom lud ucztę zgotuje,
      muzykę piekielną zaprosi do grania,
      a szlachta niech wtedy tańcuje.

      O, cześć wam panowie, magnaci...

      Powstańcy nie znają wiedeńskich traktatów,
      nie wchodzą w układy z carami,
      lecz biją Moskali, wieszają magnatów,
      i mścić się umieją stryczkami.

      O, cześć wam panowie, magnaci...
      • Gość: jobrave Re: też głupi wątek IP: *.range109-153.btcentralplus.com 06.08.10, 18:34
        Dobrze wam było pić Coca - Cola.
        Ssaliście naszą cukrową trzcinę,
        zjadali nasze ryżowe pola,
        żuliście kauczuk, złoto, platynę,
        dobrze wam było pić Coca - Cola.

        My, co z bagnistych piliśmy studzien,
        dzisiaj pijemy wodę nadziei,
        męstwo, którego źródło jest w ludzie,
        pijemy wodę w górach Korei,
        my, co z bagnistych piliśmy studzien.

        Po Coca - Cola błogo, różowo
        za parę centów amerykańskich
        śniliście naszą śmierć atomową,
        pięć kontynentów amerykańskich.
        Po Coca - Cola błogo, różowo!

        My, co pijemy wodę nadziei,
        wiemy, gdzie sięga dziś nasza wola:
        wyszliście z Chin, wyjdziecie z Korei,
        my wam przerwiemy sen Coca - Cola
        my, co pijemy wodę nadziei.
        • Gość: jobrave Re: też głupi wątek IP: *.range109-153.btcentralplus.com 06.08.10, 18:38
          Włodzimierz Iljicz Lenin
          Majakowski Władimir Władimirowicz



          Słowa nasze, nawet co ważniejsze słowo

          ściera się w użyciu, jak ubiór, co sparciał.

          Chcę, by zajaśniało na nowo

          najdostojniejsze ze słów - partia.

          Jednostka! Co komu po niej?!

          Jednostki głosik cieńszy od pisku.

          Do kogo dojdzie? - ledwie do żony!

          I to, jeżeli pochyli się blisko.

          Partia - to głosów jeden poryw -

          zbity z bezliku cichych i cienkich,

          pękają od nich wrogów zapory,

          jak w huku armat w uszach bębenki.

          Źle człowiekowi, kiedy sam jest.

          Biada samemu, nic nie zwojuje -

          byle dryblas w pól go przełamie,

          i nawet słabsi, ale we dwoje.

          A gdy się w partię zejdziemy w walce -

          to padnij, wrogu, leż i pamiętaj.

          Partia - to ręka milionopalca,

          w jedną miażdżącą pięść zaciśnięta.

          Jednostka - zerem, jednostka - bzdurą,

          sama - nie ruszy pięciocalowej kłody,

          choćby i wielką była figurą,

          cóż dopiero podnieść dom pięciopiętrowy.

          Partia - to barki milionów ludzi

          ciasno do siebie przypartych -

          podźwigniem gmachy, do nieba podrzucim,

          napiąwszy mięśnie i oddech w partii.

          Partia - to stos pacierzowy klasy robotniczej.

          Partia - to nieśmiertelność naszej sprawy.

          Partia - to jedno, co mnie nie zdradzi.

          Dziś jam subiektem, a jutro ścieram cesarstwa z mapy.

          Mózg klasy, sprawa klasy, siła klasy, chluba klasy -

          oto czym jest partia.

          Partia i Lenin - bliźnięta-bracia -

          kogo bardziej matka-historia ceni?

          Mówimy - Lenin, a w domyśle -partia,

          mówimy - partia, a w domyśle - Lenin.



          (...)



          Już czas. O Leninie zaczynam poemat.

          Nie dlatego, że ból nasz zmalał,

          czas, bo dziś już ogarnąć możemy

          wielkość gryzącego nas żalu.

          Czasie! Hasła Lenina: znowu rozwichrzaj!

          Czy w łez mamy tonąć bajorze?

          Lenin i dziś od wszystkich żywych żywszy.

          Nasza wiedza, siła i oręż
        • Gość: aaa Re: też głupi wątek IP: *.brnt.cable.ntl.com 06.08.10, 18:40
          My ze spalonych wsi,
          my z głodujących miast,
          za głód, za krew,
          za lata łez
          już zemsty nadszedł czas!
          Za głód, za krew,
          za lata łez
          już zemsty nadszedł czas!

          Więc zarepetuj broń
          i w serce wroga mierz!
          Dudni nasz krok,
          milionów krok,
          brzmi partyzancki śpiew.
          Dudni nasz krok,
          milionów krok,
          brzmi partyzancki śpiew.

          Gdy padniesz w polu, hen
          drzewa zaszumią w takt.
          O, jak to pięknie
          i jak to prosto
          za wolną Polskę umierać tak.
          O, jak to pięknie
          i jak to prosto
          za wolną Polskę umierać tak.

          Więc naprzód, Gwardio marsz!
          Świat płonie wokół nas
          i zadrży wróg
          i zginie wróg
          z ręki ludowych mas!
          I zadrży wróg
          i zginie wróg
          z ręki ludowych mas!
          • Gość: jobrave Re: też głupi wątek IP: *.range86-166.btcentralplus.com 06.08.10, 18:49
            Też piękne i też daje nadzieję na lepsze czasy.
    • mat120 Lenin wiecznie żywy... 06.08.10, 19:09
      i czerwony jak Kuroń....:) Nie dziwota, że Jobnięci wykazują taki podziw dla Lenina.
      Ateiście łatwo być dobrym człowiekiem, bo najpierw sobie ustali (sam, albo w
      gronie kolegów, ateistów) co według niego znaczy "dobry człowiek" a potem tylko
      wykaże, że jest taki jak sobie ustalił.

      Teista to ma przerąbane. We wszechświecie pałęta się stworzony przez Stwórce
      wzorzec, a po przyłożeniu się do niego uczciwy teista jedyne co może powiedzieć
      to "bądź miłościw mnie grzesznemu".

      Ale z drugiej strony, to skruszonego teistę Stwórca pociesza i pociąga do siebie
      a ateista? no cóż - w najlepszym razie na grobie mu wypiszą "cześć jego pamięci"
      a żyć będzie tak, jak ateista Lenin - też wiecznie żywy.
      • lechowski51 Re: Lenin wiecznie żywy... 06.08.10, 19:18
        Doloze i ja swoja cegielkie do budowy gmachu Postepu..
        Wisława Szymborska o Stalinie:

        Ten dzień
        o śmierci Józefa Stalina

        Jaki rozkaz przekazuje nam
        na sztandarach rewolucji profil czwarty?
        - Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!
        Wzmocnić warty u wszystkich bram!
        Oto Partia - ludzkości wzrok.
        Oto Partia: siła ludów i sumienie.
        Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie.
        Jego Partia rozgarnia mrok.
        Niewzruszony drukarski znak
        drżenia ręki mej piszącej nie przekaże,
        nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże.
        A to słusznie. A to nawet lepiej tak.

        O Leninie

        ..że w bój poprowadził krzywdzonych
        ..nowego człowieczeństwa Adam...

        Wstępującemu do Partii

        Pytania brzmią ostro
        Ale tak właśnie trzeba
        Bo wybrałeś życie komunisty
        I przyszłość czeka
        Twoich zwycięstw
        Jeśli jak kamień w wodzie
        Będzie twe czuwanie
        Gdy oczy zamiast widzieć
        Będą tylko patrzeć
        Gdy wrząca miłość
        W chłodne zamieni się sprzyjanie
        Jeśli stopa przywyknie do drogi najgładszej

        Partia. Należeć do niej
        Z nią działać z nią marzyć
        Z nią w planach nieulękłych
        Z nią w trosce bezsennej
        Wiesz mi to najpiękniejsze
        Co się może zdarzyć
        W czasie naszej młodości
        Gwiazdy dwuramiennej
        • Gość: darek Re: Lenin wiecznie żywy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 21:58
          Najbardziej podoba mi się u Lechowskiego to, że jest Polakiem i jakieś tam patriotyczne obowiązki ma do zrealizowania, a zapomniał o patriotycznych pieniach swojego - idola podwójnego Kaczyńskiego - piewcy i obrońcy komunizmu, prac magisterskich, doktorskich i profesorskich, jakże zacnych do tego. Prawdopodobnie Szymborskiej tak siadł kiedyś Stalin jak tobie Kaczory, tak samo głupia była jak ty teraz. Gratuluję, patrioto od siedmiu boleści, co poczytał kilka książek historycznych i się wymądrza. Patriota, co wycierał duupę papierem z cytatami Lenina. O jaki bohater!!! ło matko!!!
    • kocur_zalogowany Myślę, że w tej chwili, 06.08.10, 19:45
      gdy ojczyzna w niebezpieczeństwie, gdy komuchy zaczynają bezpardonowa
      walkę z Krzyżem, gdy ruskie pachołki z PO, po zbrodniczym zamachu w
      Smoleńsku wprowadzają w kraju dyktaturę, bardziej na miejscu będzie
      to:
      Kiedy przyjdą podpalić dom,
      ten, w którym mieszkasz - Polskę,
      kiedy rzucą przed siebie grom
      kiedy runą żelaznym wojskiem
      i pod drzwiami staną, i nocą
      kolbami w drzwi załomocą -
      ty, ze snu podnosząc skroń,
      stań u drzwi.
      Bagnet na broń!
      Trzeba krwi!

      Są w ojczyźnie rachunki krzywd,
      obca dłoń ich też nie przekreśli,
      ale krwi nie odmówi nikt:
      wysączymy ją z piersi i z pieśni.

      Cóż, że nieraz smakował gorzko
      na tej ziemi więzienny chleb?
      Za tę dłoń podniesioną nad Polską-
      kula w łeb!

      Ogniomistrzu i serc, i słów,
      poeto, nie w pieśni troska.
      Dzisiaj wiersz-to strzelecki rów,
      okrzyk i rozkaz:
      Bagnet na broń!

      A gdyby umierać przyszło,
      przypomnimy, co rzekł Cambronne,
      i powiemy to samo nad Wisłą.
      • Gość: jobrave Re: Myślę, że w tej chwili, IP: *.range86-166.btcentralplus.com 06.08.10, 21:10
        Tak Lechowski, wpadniemy na twoją podmielecką wichurę, podpalimy ci
        twoją chatę, dostaniesz kolbą w łeb zabierzemy cię do reakatywowanej
        ubeckiej kaźni, będziemy wyrywać ci paznokcie i zmusimy cię do tego
        byś, modlił się do figurki Lenina, a później postawimy przed twoją
        chatą pomnik Bandery, Marksa i Engelsa i będziemy się naśmiewać z
        krzyża.
        • Gość: jobrave Re: Myślę, że w tej chwili, IP: *.range86-166.btcentralplus.com 06.08.10, 21:13
          a na koniec zamiast zastrzelić pokażemy ci fotkę Fanki Kommin -
          zaręczam ci, że prosił o śmierć lub przynajmniej wydłubanie oczu.
          Pomyślimy nad tym.
          • Gość: wołyniak2 Re: Myślę, że w tej chwili, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 21:25
            Jo, to napisz z kim zamierzać taki napadzik w stylu banderowskim zafundować
            Lechowskiemu. Może będzie potrzebne wsparcie Lechowskiemu?
          • common-sense-ltd Re: Myślę, że w tej chwili, 07.08.10, 08:42
            Lechowski, chyba nie masz wątpliwości, że lepiej stracić oczy niż rozum, jak ten
            skretyniały staruszek, degenerat.
    • Gość: Analityk Re: też głupi wątek IP: *.toya.net.pl 06.08.10, 21:24
      na widok .izdy można dostać gwałtownego przykurczu męskiego narządu;
      więc KLechuju.. uważaj.. co wybierasz.. decyzja nalezy do Ciebie..
      • Gość: wołyniak2 głupi wątek i teksty też takie /Anal-/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 21:32
        Analityk, od ilu lat z przykurczem męskiego narządu chodzisz?
      • Gość: wołyniak3 Re: też głupi wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 21:37
        Gość portalu: Analityk napisał(a):

        > na widok .izdy można dostać gwałtownego przykurczu męskiego narządu;


        o jakim narządzie mowa? masz na myśli swoją ciążę spożywczą?
    • Gość: Analityk Re: też głupi wątek IP: *.toya.net.pl 06.08.10, 21:44
      "To juz koniec..
      nie ma juz nic.."
      Nawet Krzyiowi Kononowiczowi trzeba by zapłacić furmankę szmalu aby
      zamknał oczy i bzyknał obojnaka..
      • lechowski51 Re: też głupi wątek 06.08.10, 22:23
        ...i widzisz Pojebusie co zrobiles?!.Na Twoje gowniane posty zlecialo sie
        robactwo i sie analizuje Twoimi madrosciami.
    • Gość: Analityk Re: też głupi wątek IP: *.toya.net.pl 06.08.10, 22:26
      KLechóju.. Robactwo? i TY cytujesz tow. Marksa? może dlatego ze
      język Ci sztywnieje i może komin przeczyścić i strącić pajęczyne..
      jedyna okazja.. Krzyś Kononowicz odpuścił więc do dzieła..
    • Gość: Analityk Re: też głupi wątek IP: *.toya.net.pl 06.08.10, 22:48
      Nie chcesz Klechujku polizac ofiary kombinacji genetycznych?
      • Gość: wołyniak2 lizany analityk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 22:59
        Analityk, a kto by chciał cię polizać?
        • Gość: wołyniak3 Re: lizany analityk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 23:12
          Gość portalu: wołyniak2 napisał(a):

          > Analityk, a kto by chciał cię polizać?


          może one?
          forum.gazeta.pl/forum/w,165,109618376,,na_bezrybiu_i_Analityk_ryba.html?v=2
          • common-sense-ltd Re: lizany analityk 07.08.10, 08:46
            I tu cię mam , mała wampirowata pysiu, archiwistko!
            Jeśli cię bawi nakręcanie tutejszych dewiantów, rób to na własny rachunek!
    • wolyniak2010 Re: też głupi wątek 06.08.10, 23:11
      głupi i jak zwykle o fance. pojebus nawet jak czyta instrukcję obsługi budzika
      to myśli o fance. kuźwa ale zajob z ciebie kuliego. powtarzaj za mną. nie ma
      żadnej fanki.nie ma żadnej fanki.nie ma żadnej fanki.nie ma żadnej fanki.nie ma
      żadnej fanki.nie ma żadnej fanki.nie ma żadnej fanki.nie ma żadnej fanki.nie ma
      żadnej fanki.nie ma żadnej fanki.nie ma żadnej
      fanki.......................................................................
    • Gość: Land Rover Re: też głupi wątek IP: 82.46.190.* 07.08.10, 04:36
      Wierszyk jobrave mogliby przerobić na uzytek swojego kurduplowatego wodza
      towarzysze z jedynie słusznej, choć przez ten francowaty niewdzięczny naród
      coraz bardziej olewanej ferajny.
    • Gość: Analityk Re: też głupi wątek IP: *.toya.net.pl 07.08.10, 06:16
      Bezsilność intelektualna wytwarza jeszcze większe idiotyzmy
      • lechowski51 Re: też głupi wątek 07.08.10, 08:05
        Wreszcie jedno sensowne zdanie o sobie!.Choc mam wrazenie ze jak jura kopiujesz
        ze swojej ulubionej gadzinowki Nie lub z Racjonalisty.
        • wolyniak2010 Re: też głupi wątek 07.08.10, 08:13
          a pojebany kopiuje stąd
          www.sadistic.pl/janusz-minkiewicz-lenin-w-poroninie-vt41522.htm ulubiona
          stronka? hahaha
          • common-sense-ltd Re: też głupi wątek 07.08.10, 08:39
            Dziadunio sadysta, ech...ja akurat nie jestem zaskoczona, ale jego wnuki?!
            • Gość: jobrave Re: też głupi wątek IP: *.range86-166.btcentralplus.com 07.08.10, 11:31
              Lechowski 51 napisał:
              ...i widzisz Pojebusie co zrobiles?!.Na Twoje gowniane posty zlecialo
              sie
              robactwo i sie analizuje Twoimi madrosciami.

              Ano widzę Lechowski, widzę, że mój nieodparty urok osobisty działa
              również na robactwo, czyli katodebili i "patryjotyczną" mierzwę.
              Cokolwiek napiszę, już jesteście przy mnie, już smakujecie i
              analizujecie moje posty, już pchacie łapska do swoich majtek na widok
              mojego nicka, w tym głównie profesórka Barbórka występująca w kilku
              osobach.solennie zapewniająca, że nie jest Fanką. Dziwi mnie ta wasza
              fascynajca moją osobą, bo nie jestem nikim nadzwyczajnym, ale widać
              nie znam siebie do końca, widać, że oprócz niezaprzeczalnych walorów
              zewnętrznych i intelektualnych mam jeszcze w sobie jakiś dodatkowy
              magnes, który sprawia, że uzależniam od siebie katodebilne robactwo.
              No kato-robale, za co mnie tak uwielbiacie?
              • lechowski51 Re: też głupi wątek 07.08.10, 11:57
                Tak Pojebusie!.Twoje gowniane teksty sciagaja robactwo a fascynacja Twoja
                osoba,to kolejne zwidy jakich nie malo w Twoich megalomanskich wypowiedziach.
                Wracajac do tematu podrzucam wam kolejne modlitwy do waszej Postepowej Swiatyni;
                RZEKA

                Mądrość Stalina,
                rzeka szeroka,
                w ciężkich turbinach
                przetacza wody,
                płynąc wysiewa
                pszenicę w tundrach,
                zalesia stepy,
                stawia ogrody.

                W gmachu imperium
                strop się ugina:
                pękła kolumna.
                Wstępuje z głębin
                mądrość Stalina,
                rzeka podskórna.
                Góry wysokie
                w kraju poety
                Mao Tse-Tunga -
                zgryzła opokę,
                panów zwaliła
                i nawodniła
                biedniackie grunta.

                Ludzie zbudzeni
                na ziemi swojej,
                łamią się chlebem,
                dzielą pokojem.
                Ty ich opływasz,
                rzeko rozumna,
                ty wiejesz zdrowiem,
                wiatrem urody;
                przebijasz góry
                rzeko podskórna,
                łączysz narody.

                Adam Ważyk

                Ważyk, Lec, Szymborska, Lewin, Brzechwa, Jastrun, Kapuściński, Gałczyński, Tuwim
                - staliniana Drukuj Email
                Wpisał: Mirosław Dakowski
                09.02.2009.

                Ważyk, Lec, Szymborska, Lewin, Brzechwa, Jastrun, Kapuściński, Gałczyński, Tuwim

                [trochę mi wstyd umieszczać te teksty w dziale "kultura", ale trudno, jacy
                poeci, taka kultura MD] wzięte z www.naszawitryna.pl/jedwabne_777.html

                RZEKA

                Mądrość Stalina,
                rzeka szeroka,
                w ciężkich turbinach
                przetacza wody,
                płynąc wysiewa
                pszenicę w tundrach,
                zalesia stepy,
                stawia ogrody.

                W gmachu imperium
                strop się ugina:
                pękła kolumna.
                Wstępuje z głębin
                mądrość Stalina,
                rzeka podskórna.
                Góry wysokie
                w kraju poety
                Mao Tse-Tunga -
                zgryzła opokę,
                panów zwaliła
                i nawodniła
                biedniackie grunta.

                Ludzie zbudzeni
                na ziemi swojej,
                łamią się chlebem,
                dzielą pokojem.
                Ty ich opływasz,
                rzeko rozumna,
                ty wiejesz zdrowiem,
                wiatrem urody;
                przebijasz góry
                rzeko podskórna,
                łączysz narody.

                Adam Ważyk


                STALIN

                Którą poeci wyśpiewali
                ojczyzna, co to od Kamczatki
                po szynach pędzi aż po San,
                którą jak mleka pełny dzban
                podają dzieciom czule matki,
                - to Stalin!

                Którą wykuło stu kowali
                w pieśni i w czasie i w przestrzeni,
                w węglu i w miedzi, w srebrze wód,
                ojczyzna, której żaden knut
                już swoim świstem nie ocieni
                - to Stalin!

                Wschód słońca, co się w piecach pali,
                który zastyga w przęsłach mostów,
                co się zaciska w groźbie kul,
                ojczyzna, jak jesienny ul,
                w pożodze wojny cichy ostrów,
                - to Stalin!

                I moja lira z nowej stali
                i dumnie przemieniona muza,
                obywateli jasny wzrok
                i głos, i oddech, myśl i krok
                i wolność, która nas odurza,
                - to Stalin!

                Stanisław J. Lec
                M?ODZIEŻY BUDUJ?CEJ NOW? HUT?

                Kto dom zbudował, w którym mieszkam?
                Kto kładł swą pracę na fundament?
                "w murarz, zdun i szklarz, i cieśla
                minięci są przez ludzką pamięć.

                Klasa z pamięcią złą - umiera.
                Wierniejszą pamięć wybieramy:
                sama jak książka się otwiera
                w miejscach najczęściej czytywanych.

                Dziś dla was, przy was, od was, młodzi,
                miasta zaczyna się życiorys.
                Pamięć imiona wasze co dzień
                Notuje słowem zdobnym w podziw,
                notuje normy waszej poryw
                i włącza w piękny plan obliczeń.
                Bo to jest pamięć robotnicza
                służąca klasie robotniczej.

                Wisława Szymborska
                • lechowski51 Re: też głupi wątek 07.08.10, 12:07
                  Genialnej poezji "naszej noblistki" nigdy za duzo...wiec ku przestrodze
                  polskiego ciemnogrodu zaczytanemuw anachronicznym Herbercie jeszcze pare strof
                  tej ozdrowienczej tfurczosci;
                  PIEŚ? ZJEDNOCZONYCH PARTII

                  Każdy, kto serce ma nieulękłe,
                  zdolne do wielkiej ofiary,
                  wszystko, co w Polsce młode i piękne
                  idzie pod nasze sztandary.

                  Partia pogromca faszyzmu
                  Partia przewodnik mas
                  do socjalizmu prowadzi nas,
                  do socjalizmu prowadzi nas.

                  Leopold Lewin


                  Z asfaltu i woli wytrwałej
                  będzie szerokość ulic.
                  Z cegieł i dumnej odwagi
                  będzie wysokość budynków.
                  Z żelaza i świadomości
                  powstaną przęsła mostów.
                  Z nadziei będzie drzew zieleń.
                  Z radości - świeża biel tynku.

                  Miasto socjalistyczne
                  miasto dobrego losu.
                  Bez przedmieść i bez zaułków.
                  W przyjaźni z każdym człowiekiem.
                  Najmłodsze z miast, które mamy.
                  Najstarsze z miast, które będą.
                  Najmłodsze na jutro bliskie.
                  Najstarsze na jutro dalekie.

                  Wisława Szymborska

                  Z wiersza MARSZ

                  Bije godzina niezapomniana
                  Zakręt historii - druga zmiana
                  Trzeba zwycięstwu drogę torować,
                  Marsz rozpoczęty, Partio prowadź!
                  [...]
                  Chowa spekulant worki w sklepie,
                  Kołtun z trwogi pacierze klepie
                  Warchoł w Londynie wlepia ślepie
                  - Przyjdzie Anders, będzie lepiej!
                  W maglu szepcą ciemne kumoszki
                  - Cukru nie będzie, chleb jest za gorzki
                  Wiedźmy po domach straszą dzieci,
                  - Masła nie ma, wzięli "Sowieci".
                  Tłuste dewotki straszą głodem,
                  - Zatruł antychryst chleb i wodę
                  Pasibrzuch wiejski chłopów judzi
                  - Na Sybir będą wywozić ludzi
                  [...]
                  Który tam? Z drogi. Partia kroczy,
                  Twoja partia ludu roboczy
                  Wspólnie pracować, wspólnie budować
                  Maszerować! Partio, prowadź!

                  Jan Brzechwa

                  Twarze spode łba, jakby wyjrzały spod hełmu
                  Żelaznego najeźdźcy, w oczach - nocy bielmo.

                  Szeleszczą po kolana brodząc w zeschłych zielskach,
                  Szkaplerz lub krzyż na szyi, w ręku broń angielska.

                  Pod pachą ciepłem ciała ogrzana pepesza
                  Jak żmija utuczona ołowiem się zwiesza.

                  Mundur polskich żołnierzy, w piersi serca wrogów,
                  Wiatr nocny idzie z nimi, przyjaciel rozłogów.

                  Już druga jesień polska, do dawnych jesieni
                  Niepodobna, metalem na liściach się mieni.
                  Tej samej nocy, wyższej niż tu, w lasach noce,
                  W białe skały Albionu gniew morza łomoce.
                  Od skał Szkocji odbiły się ciężkie okręty.
                  W imperium nie zachodzą nieba firmamenty.

                  Poszli za morza cudze, w koloniach malarii
                  Żarci przez białe czerwie słońca będą marli.

                  O skały Szkocji morze bryzgami uderza,
                  Tu - jesień, i zwierz wkrótce zaszeleszcze w leżach.

                  Jeleń puszczy, na złotym spływający krzyżu,
                  Zwraca głowę. Krzyk ludzki usłyszał w pobliżu.

                  Puszcza królewska milczy, bo w jej nocnym szumie
                  Są głosy, których żaden człowiek nie zrozumie.

                  Mieczysław Jastrun


                  BRYGADA DZIERŻYNSKIEGO

                  Łuną
                  niebo zapełnia huta.
                  W łunie -
                  walki treść
                  nie odbita.
                  Hale drżą,
                  skowyczy gisernia. Tutaj
                  huczy napięta bitwa.

                  Stąd
                  pod nocy obszarem gwiezdnym
                  kiedy wiatr
                  zachłystywał się wiosną,
                  utrudzona i zdarta jezdnia
                  hutnika młodego niosła. (...)

                  ...Było:
                  ktoś rzucał plotki przegniłe,
                  Gwałtowna woda rozdzierała krany.
                  Niepotrzebnie drętwiały dźwigów linie.
                  Maszynę opuścił dezerter planu.
                  Chce
                  poszarpać wróg
                  naszą zwartość.
                  Zwalić to,
                  co jak ciało bliskie.

                  Przyszedł
                  w słowach Sekretarza Partii
                  na hutę -
                  Towarzysz Dierżyński.

                  Nie postacią w płaszczu skórzanym,
                  nie twarzą z siwiejącą bródką,
                  lecz
                  uporem,
                  czujnością nieznaną,
                  ludzką wiarą -
                  w pamięci im utkwił.

                  Niosła jezdnia strudzona i zdarta
                  hutnika. Jak mu dumę podzielić?
                  Pamięta wstającą do natarć
                  brygadę lekkiej kawalerii.

                  Pamięta -
                  ginąc padały przeszkody.
                  Ale wszystko
                  ciężko było zmienić.
                  I czasem
                  któryś, zwątpiwszy, odchodził.
                  I nieraz
                  w oczach paliło znużenie.

                  I zawsze
                  potrafili utrudnianie uśmiercać.
                  I zawsze
                  wiedzieli, gdzie wola prowadzi i dokąd.
                  Wtedy
                  biło w nich
                  jego serce.
                  Wtedy
                  jego patrzyli wzrokiem.

                  Łuną
                  niebo napełnia huta.
                  W łunie -
                  walki treść
                  nie odbita.
                  Hale drżą,
                  Skowyczy gisernia. Tutaj
                  huczy napięta bitwa.

                  Ryszard Kapuściński


                  PRZED MAUZOLEUM LENINA

                  Ten dzień widzę znowu i znowu -
                  ten dzień - nigdy nie zapomnę o nim:
                  wiatr surowy i rześki dął
                  i śnieg leżał na Placu Czerwonym.

                  Pamiętam, że zachodziło słońce
                  nad Mauzoleum, po pięknym dniu.
                  Grzeszny człowiek, po latach błądzeń
                  wreszcie dotarłem tu.

                  Ileż by jeszcze trzeba trąb, żałobnych nut!
                  Bo, że umarł, to ciągle boli
                  ten, który centrum globu przesunął na wschód
                  ramieniem proletariackiej woli.

                  Przysięgam, już nigdy nie będę słaby,
                  Pióro w promień przemienię i niech się promieni
                  Oto nowe stulecie. A tylko dwie sylaby:
                  LENIN.

                  Konstanty Ildefons Gałczyński

                  Kłaniaj się górom, córeczko, kłaniaj się górom,
                  Śniegom słonecznie kipiącym, świtom tatrzańskim,
                  Olśniewającym lazurom, olśnionym chmurom,
                  Kłaniaj się, córko, wysokim dniom zakopiańskim!

                  Kłaniaj się ptakom i źródłom, ludziom i świerkom,
                  I gwiazdom nisko wiszącym w pustce przeźroczej!
                  Twoje to wszystko, już twoje, obywatelko
                  Rzeczypospolitej młodej - Polski Roboczej!

                  ...Kłaniaj się szczytom podniebnym, hardym i pięknym!
                  To swoje "czuwaj!" im krzyknij, harcerko mała!
                  A zawsze kłaniaj się, córko, ludziom maleńkim,
                  Bo to są ludzie ogromni. Żebyś wiedziała.

                  ...Wysoki Giewont, wysoki! A pod nim płynie
                  Potokiem, córko, potokiem historia wieków.
                  Na górach, córko, na górach - myśl o nizinie!
                  Śród głazów, córko, wśród głazów - myśl o człowieku!

                  Mocno i pewnie chodząca po polskiej ziemi,
                  Umiłuj lud sprawiedliwy, co Polskę zbudził.
                  A tam, kochanie, gdzie mieszkał Włodzimierz Lenin,
                  Złóż kwiatek. To był przyjaciel tych prostych ludzi...

                  Julian Tuwim
              • common-sense-ltd Re: też głupi wątek 07.08.10, 12:30
                Dziadunio-sadysta rano podbudowuje publicznie obraz swojej skrzywionej
                osobowości. "A gdy spłynie mrok wieczorny, typem staje się upiornym..."
                • lechowski51 Re: też głupi wątek 07.08.10, 13:09
                  Ja tam wierze ze jeszcze "beda z niego ludzie".Moze Lenin ktory go inspirowal
                  od dziecinstwa uczyni go jeszcze doskonalszym jak pisza o nim wiejscy poeci;
                  www.youtube.com/watch?v=NlK6JtAMnWs
                  • common-sense-ltd Re: też głupi wątek 07.08.10, 13:14
                    Ty chyba nie wiesz, że to stetryczały cukrzyk nad grobem i nie zdąży już rzucić,
                    nawet palenia...no chyba, że palenie jego rzuci, w izolatce dwa metry na metr.
                    • lechowski51 Re: też głupi wątek 07.08.10, 13:47
                      Teraz rozumiem jego zmienne nastroje.Z cukrzyca mozna zyc,gorzej z chamstwem i
                      nienawiscia do tych ktorzy jak On nie chca isc droga Postepu.
                      • Gość: aaa Re: też głupi wątek IP: *.brnt.cable.ntl.com 07.08.10, 14:32
                        Lechowski, co to sa te obowiazki polskie? Napisz wreszcie.
                        Bo jesli te polskie obowiazki realizujesz wlasnie w swoich postach, to az strach
                        sie bac nawet.
                        • lechowski51 Re: też głupi wątek 07.08.10, 15:17
                          Nie boj sie aaa...Postep zwyciezy i bedziesz zyl dlugo i szczesliwie.A to dla
                          pokrzepienia serc;


                          post 20/07/2005, 20:34 Quote Post

                          Witam,

                          Ta ankieta jest niejako na uboczu; chciałem zapytać, co sądzicie o tych
                          wierszach. Czy to tylko marne dziełka służalczych wierszokletów, na które należy
                          jedynie spuścić zasłonę słusznego zapomnienia, czy i w nich przejawia się
                          poetycki geniusz? Napiszcie, co o tym myślicie.

                          Poza tym: umieszczajcie tu swoje ulubione wiersze socrealizmu, te
                          najśmieszniejsze, najbardziej patetyczne, najniższej jakości, z najgorszymi
                          rymami, piękne, brzydkie, betonowe, wzruszające, jakie lubicie!

                          Ja ze swojej strony zacytuję takie:

                          * * *

                          Uśmiech Stalina
                          T. Urgacz

                          Bohaterowie węglowych nocy
                          i soczystego blasku hut,
                          bohaterowie stu lokomotyw,
                          bohaterowie buraczanych pól,

                          których po węgiel, nikiel i mleko,
                          żelazo, ogień, wodę i chleb
                          przez lat trzydzieści
                          w kraju uśmiechu
                          pędziły naprzód
                          płonące serca, płonąca krew,

                          z mojej ojczyzny chciałbym serdecznie
                          zagadać do was, przyjaciele,
                          i chciałbym długo gawędzić z wami,
                          aż świt na niebie zacznie bieleć.

                          Wiesz - rzekłby tęgi Wania - kołchoźnik
                          i miły Iwan z "Dynamo" - wiesz,
                          jakże tu, bracie, nie być radzieckim,
                          kiedy sam Józef Wissarionowicz
                          to nasze serce
                          i nasza krew.

                          Kombajn się zżyma, kombajn stalowy
                          w tępym uporze zęby zacina -
                          już żujesz, bracie, ziarenko zwątpienia,
                          wtem nagle
                          czujesz uśmiech Stalina.
                          Wtedy naprawdę, o gawędzący,
                          możemy wolą naszą ujarzmiać
                          bieg syberyjskich, siwych rzek.

                          I jakże, bracie, nie być radzieckim,
                          kiedy sam Józef Wissarionowicz
                          to nasze serce
                          i nasza krew.

                          Oto już gadka mknie sobie nocą
                          od ust radzieckich do polskich ust,
                          już świt na niebo łuną się wspina.
                          I nagle,
                          nagle czujemy, bracia,
                          dobry, serdeczny uśmiech Stalina.
                          Płomień czerwonych krawatów"
                          K. Gruszczyński
                          ...3 razy tak
                          demokracji znak to.
                          Głosuj na pierwsze: Żarówka,
                          na drugie głosuj: szkoła,
                          na trzecie: traktor.
                          Już noc.
                          Przeszyte seriami gwiazd
                          konają tłumy obłoków.
                          Chyłkiem ku wiosce
                          skrada się las.
                          Wołaj dziewczyno, wołaj dziewczyno -
                          na pierwsze: lud,
                          na drugie: wolność,
                          na trzecie: pokój.
                          Młodzi Ormowcy
                          patrolują u wrót
                          dzisiejszej nocy
                          I giną.
                          "Marsz"
                          J. Brzechwa
                          Bije godzina niezapomniana
                          zakręt historii - druga zmiana
                          Trzeba zwycięstwu drogę torować,
                          Marsz rozpoczęty, Partio prowadź!...

                          Chowa spekulant worki w sklepie,
                          Kołtun z trwogi pacierze klepie...

                          Wiedźmy po domach straszą dzieci,
                          Masła nie ma, wzięli "Sowieci"...

                          Pasibrzuch wiejski chłopów judzi
                          Na Sybir będą wywozić ludzi
                          Żyje, mąci, knowa podziemie,
                          Walka trwa dalej, wróg nie drzemie,
                          Kto nie z nami, będzie z nami,
                          Kto przeciw nam - piła go złamie!

                          Który tam? Z drogi. Partia kroczy,
                          Twoja partia ludu roboczy
                          Wspólnie pracować, wspólnie budować
                          maszerować! Partio, prowadź!

                          Te i inne postepowe wierszyki deklamowal Twoj Jobniety kumpel w czasie praktyk
                          w lewackiej londynskiej gazetce....i tak mu zostalo na starosc.
                          • Gość: antypis Re: też głupi wątek IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.10, 15:27
                            DO LECHOWSKIEGO Mlodziencze co wahasz sie,jak zyc.Nie
                            namyslajac sie,wzor ci podam bliski.Pamietaj i nie zapomnij o
                            tym.Zyj, jak zyl towarzysz Kacczynski!
                          • Gość: aa Re: też głupi wątek IP: *.brnt.cable.ntl.com 07.08.10, 15:38
                            Z Twojego postu wynika, ze "obowiazek polski" to wklejanie wierszykow do
                            internetu i pisanie co kto recytowal podczas praktyk?
                          • common-sense-ltd Re: też głupi wątek 07.08.10, 15:50
                            Nie przesadzaj, Lechowski, swoim zwyczajem...wierszyk wstępny o "stacji Poronin"
                            wszyscy musieliśmy opanować na pamięć i wydeklamować na ocenę. Myślę, że druga,
                            trzecia klasa szkoły podstawowej...

                            Kilka lat temu, ale jeszcze za poprzedniej/normalnej dyrekcji, polecono mi
                            przygotować akademię "ku czci" jakiejś kolejnej rocznicy unijnej (osobiście mam
                            awersję do wszelkich uroczystości "ku czci"!). Słuchając z dumą moich
                            deklamujących chłopców, myślałam sobie, że w zasadzie niczym się nie różnią od
                            nas samych sprzed lat, a duchy cesarza Ottona i papieża Sylwestra chichoczą
                            złośliwie po wiekach ....;)
                            • Gość: aaa Re: też głupi wątek IP: *.brnt.cable.ntl.com 07.08.10, 16:26
                              > przygotować akademię "ku czci" jakiejś kolejnej rocznicy unijnej (osobiście mam
                              > awersję do wszelkich uroczystości "ku czci"!). Słuchając z dumą moich


                              To oznacza, ze masz tez awersje do uroczystosci ku czci ofiar UPA!
                              Powiem szczerze, ze nie spodzeiwalem sie czegos takiego.
                    • Gość: jobrave Re: też głupi wątek IP: *.range86-166.btcentralplus.com 07.08.10, 15:31
                      Oj wiele byś dała, żeby ów "stetryczały cukrzyk" spojrzał na ciebie
                      łaskawym okiem.
                      A swoją drogą, zaniemówiłem na takie dictum czyż nie jest to
                      zaskakujące i smutne, że katoliczka, pedagog, kpi sobie sobie z
                      czyichś chorób (przypominam, że ks. prałat Jankowski był cukrzykiem
                      właśnie).Przypomina również,że w innym wątku pani Kommin ubolewa na
                      nad poziomem inteligencji przemyskiej, czyżby ubolewała nad sobą?
                      Przyznam, że w moim długim życiu rzadko zdarzało mi się spotykać
                      ludzi, dla których czyjaś choroba była przedmiotem kpin lub
                      instrumentem do poniżania innych. Nawet wśród prymitywów niełatwo
                      spotkać kogoś kto śmieje się na widok człowieka bez nogi, osoby
                      sparaliżowanej, walczącej z nowotworem, lub umierającym nań,
                      cierpiącej na cukrzycę, stwardnienie rozsiane, czy inne poważne
                      schorzenia.
                      "Tonący brzydko się chwyta" - pisał kiedyś, bodajże Stanisław Jerzy
                      Lec. Niegdysiejsza Fanka on line, a obecnie Common-sense ltd i -w
                      porywach - któraś z Wołyniaków, oraz Biało-Czerwony, imała się na tym
                      forum już niemal wszystkich obrzydliwych metod, by wyeliminować
                      wszystkich tych, którzy nie ulegli jej "czarowi", lub teź mają
                      poglądy różne od jej poglądów. Nie cofnęła się i nie cofa przed
                      szkalowaniem, fałszerstwami, kłamstwami, pomówieniami, podłymi
                      intrygami - już to jest wystarczająco ohydne. I jak by tego było mało
                      poważyła się na kolejne ohydztwo, kolejne świństwo.
                      Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę forumowym stróżom moralności,
                      owym "najprawdziwszym katolikom", tropiącym na forum i poza forum
                      różnych "neo-banderowców", "żydów", "komuchów", "anty-Polaków", "nie
                      - Polaków", "wrogów krzyża", "ateistów", "byłych esbeków" (czyli
                      m.in. mnie), że moje wulgaryzmy i obelgi (tymi drugim "obdarzam"
                      wyłącznie osoby, które wcześniej uczyniły mi to samo), są niczym w
                      porównaniu z tym co robi ich "siostra w wierze". Mnie w życiu nie
                      przyszłyby do głowy takie pomysły jak jej. A cukier Bogu dzięki w
                      porządku - krew obwodowa przed trzema dniami 93 na czczo. Bura suko.
                      • common-sense-ltd Re: też głupi wątek 07.08.10, 15:37
                        Cieszę się niezmiernie, że czujesz się świetnie i masz jeszcze dość sił, aby
                        kontynuować ostatnią pasję swego życia, czyli znęcanie się nade mną, sadystyczna
                        kanalio!
                        • Gość: jobrave Re: też głupi wątek IP: *.range86-166.btcentralplus.com 07.08.10, 16:30
                          Widać mój "sadyzm" dostarcza ci niezapomnianych wrażeń, skoro tak
                          namiętnie się tu pojawiasz.
              • Gość: wołyniak2 też ... wątek do Jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 17:26
                "...oprócz niezaprzeczalnych walorów zewnętrznych i intelektualnych mam jeszcze w sobie jakiś dodatkowy magnes, który sprawia, że uzależniam od siebie katodebilne robactwo."
                Ano co masz jeszcze w sobie?
                Śmierdzisz, a do smrodu i trupiego zapachu robactwo wszelkiej maści ciągnie.

                • Gość: aaa Re: też ... wątek do Jo IP: *.brnt.cable.ntl.com 07.08.10, 18:06
                  > Śmierdzisz, a do smrodu i trupiego zapachu robactwo wszelkiej maści ciągnie.
                  >
                  Z logiki wynika, ze wedlug Ciebie np. Lechowski i Common... to robactwo. I Ty tez!
                  • common-sense-ltd Re: też ... wątek do aaa 07.08.10, 18:26
                    On/ona jest tutaj zwykłym prowokatorem, którego celem jest podtrzymywanie
                    chronicznej nienawiści staruszka i jak widać całkiem skutecznie robi mu wodę z
                    mózgu.
                    • jesus33 Kochani! 07.08.10, 19:13
                      Jestem na szkoleniu pod Poznaniem i strasznie mi Was wszystkich
                      brakuje :)) Tak na marginesie dodam tylko, że szkolenie ma mnie
                      uczynić jeszcze lepszym agentem infiltrującym forum Przemyśla :)
                      Miałam okropną podróż, ale jako wieczna optymistka potraktowałam to
                      z przymróżeniem oka, podobnie jak traktuję większość Waszych postów.
                      Jobrave ja też mam problemy z cukrem, tylko w odwrotnym kierunku.
                      Poziom cukru miałam zawsze na dolnej granicy, jeden mały krok do
                      hipoglikemii, więc nie jesteś sam. Również podobnie jak Wampir
                      miałam problemy i już teraz wiem, że przeszłam depresję do której
                      bałam się przyznać, każda myśląca osoba wie dlaczego. W takim
                      Przemyślu np. wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą, więc wolałam
                      sama się męczyć niż poprosić o pomoc, dzięki temu nikt nie nazywa
                      mnie wariatką. Jakie to przykre, że w rozmowie niektóre osoby
                      wykorzystują chorobę innych w celu polepszenia własnego
                      samopoczucia. Jakie to przykre, że niektóre osoby nieliczą się z
                      drugim człowiekiem. Czy niektórym z Was nieprzyszło nigdy do głowy,
                      że po drugiej stronie siedzi człowiek z krwi i kości?! Od kilku lat
                      w swoim najbliższym otoczeniu miałam i mam obecnie osoby bardzo
                      chore, dla których kolejny dzień życia jest cierpieniem i staram się
                      by tak niebyło, wystarczy kilka miłych słów, by to zmienić. Starajmy
                      się w rozmowie nieużywać czyjejś choroby, jako argumentu do tego że
                      ta osoba nie ma racji ponieważ jest chora. Jest to najgłupszy z
                      wszystkich możliwych najgłupszych argumentów!
                      Muszę kończyć, zaraz mam kolację, a później naukę Salsy :))
                      Jeszcze raz Wszystkich pozdrawiam!
                      P.s. Panie Lechowski a Salsę Pan tańczy?
                      P.s. Przepraszam za ewentualne byki :)
                      • Gość: jobrave Re: Kochani! IP: *.range86-173.btcentralplus.com 07.08.10, 20:31
                        Ja nie ma problemów - sprzedaję nadwyżkę ciapatym po 10 p za kilogram.
                  • Gość: wołyniak2 Re: też ... wątek do Jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 21:17
                    ...robactwo wszelkiej maści... Także i ty.
    • Gość: Analityk Re: też głupi wątek IP: *.toya.net.pl 07.08.10, 19:13
      a ja myślałem że .izda pojechała w .izdu po szyszki a tu znowu ta
      jak jej tam.. siada na szyszki zeszłoroczne...
      • Gość: :D Re: też głupi wątek IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.10, 19:41
        Krzyżu święty, wyrwij ze szponów szatana moje trzecie piwo. Bo to co czytam jest nie-moż-liwe :D
        • Gość: Analityk Re: też głupi wątek IP: *.toya.net.pl 07.08.10, 19:43
          D, baranek Ci nie pomoże?
          • common-sense-ltd Re: też 07.08.10, 20:00
            Takim jak ona pomaga na ogół wyrok z wpisem do rejestru skazanych i odpowiednio
            wysokim odszkodowaniem na rzecz poszkodowanych, a jest to kilka osób.
            Tobie wystarczy kolejna butelka nasączacza made in Huwniki.
            • Gość: pysio Re: też IP: 213.25.24.* 07.08.10, 20:17
              Analityku ty jesteś jednotematyczny i tak naprawdę to byłby z ciebie świetny
              ksiądz. Z tym się trzeba urodzić bo to rzadka przypadłość. Nie próbowałeś zdawać
              do jakiegoś seminarium? Dla ciebie to na pewno olbrzymia szansa życiowa i
              postaraj się ją wykorzystać!
              • Gość: Analityk Re: też IP: *.toya.net.pl 07.08.10, 20:30
                Pysio..pieprzysz.. nie tylko Ty.. jak byłem ubezwłasnowolniony to
                łaziłem do kościoła
                teraz nie musze -i nie robie tego od wielu lat - nawet chwilamy
                jestem dumny ze nie identyfikuję się z ta kupą szemranego towarzystwa
                • Gość: pysio Re: też IP: 213.25.24.* 07.08.10, 21:25
                  Podpowiedziałem ci świetną receptę na życie! Masz do tego wrodzone zdolności;
                  upór, trzymanie się tematu, beton w głowie, wygłaszasz prawdy w które po za tobą
                  mało kto wierzy itd. Wiem że by ci było ciężko nie używać słów ale rano zamiast
                  gimnastyki mógłbyś se pokląć ukryty w kiblu. Nie marnuj szansy bo kapitalizm
                  daje ich naprawdę mało. Rezygnując z używania wyrazów można o wiele więcej
                  skrócić swoje wywody i wyrazić je precyzyjniej a przez to wydłuża się czas na
                  przyjemności.
              • Gość: wołyniak2 o. Analityk OFM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 21:24
                Ale coś, to coś z duchowego dziedzictwa biedaczyny z Assyżu jest u analityka.
                • Gość: Analityk Bzykadełko z ... IP: *.toya.net.pl 07.08.10, 22:26
                  Oj chciałoby si e aby jakieś bzykadełko z ... trafiło między dwa
                  duże palce u nóg .izdy.. lata klęczenia i nic.. i brak perspektyw ..
                  tylko te szyszki.. Dzizas co wpisałabyś w te 3 kropeczki?
                  • Gość: wołyniak2 Bzykadełko u analityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 22:56
                    Nic kretynie, jestem facetem, pisałem już o tym. A te szyszki wsadź sobie w tę
                    przepracowaną u r....w d.upę.
            • jesus33 Re: też 07.08.10, 21:49
              Chyba chodzi o mnie, więc zapytam o co Ci chodzi? Kto może poczuć
              się poszkodowany i dlaczego?
              Oszczerstwa, wyzwiska, pomawianie i znęcanie się to Twoja działka, a
              nie moja. Ja tylko tańczę salsę, droga Pani :)
              P.s. Bardzo lubie Twoje słodko-gorzkie posty :) Pisz dalej! Kocham
              Panią Pani Profesórko :)))
              • jesus33 Do Profesórki! 07.08.10, 21:54
                Może w końcu opowiesz jak w Mieszczańskiej pieściłaś mnie stopą pod
                stolikiem, a potem zaszłaś mnie od tyłu w WC złapałaś za pierś i
                szpnełaś mi do ucha:
                -Pragnę Cię!
                Wybacz mi, nie mogłam! Wolę mężczyzn :)))
                • jobrave Re: Do Profesórki! 07.08.10, 22:56
                  Żadnych świętości! Żadnych! Jezusa za cycki łapać. Toż to
                  świętokradztwo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka