Dodaj do ulubionych

Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :(

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.10, 20:52
Witam, czy jest tu ktoś na forum, młody a ma problemy z ciśnieniem tętniczym? Prawdopodobnie mam nadciśnienie W ciągu ostatnich 2 tygodni zdarzyły się 6dni kiedy ciśnienie skakało jak szalone Rosło i spadało, i tak w kółko przez kilka godzin co 20-30 minut Normalnie mam ciśnienie w granicach 118/66 i czuję się super Jak ciśnienie górne przekracza 120 zaczyna bolec głowa, jak przekracza 145 zwala mnie z nóg Mam wtedy straszne bóle głowy, czuję gorąco i wypieki na twarzy, a z drugiej strony jest mi zimno i mam wrażenie jakbym miała dostać zaraz drgawek, również pojawiają sie problemy z koncentracją i mówieniem W ciągu ostatnich trzech dni ciśnienie do południa i po południu mam w normie, natomiast około 12-13 godziny następuje skok nawet do 155/90 Jeden raz ciśnienie skoczyło do 160/100 Byłam akurat na pogotowiu i dostałam leki Ciśnienie opornie ale spadało Przyznam, że mnie to martwi strasznie Lekarka na pogotowiu dała mi receptę na lek więc jak ciśnienie skacze to biore tabletke pod jezyk Wizytę u kardiologa mam na 6. czerwca i chcę do tego czasu zredukowac wagę częściowo, bo mam 15kg do zrzucenia Nie palę, nie piję, i zaczynam odzywiac się zdrowo Zawsze byłam aktywną fizycznie osobą, ale ostatnie dwa lata nie cwiczyłam prawie w ogóle (ciąża a potem to już lenistwo) Ostatni rok był pod znakiem pepsi i fastfoodów... Ciąża i złe odzywianie spowodowały, ze niestety ale przytyło mi sie Od 2-3 miesięcy juz tak nie szalalam z fastfoodami A od 2 tygodni w ogóle juz tego nie jem
Miałam ekg i echo i są w normie Ekg miałam robione nawet jak ciśnienie wynosiło 160/100 (wtedy na pogotowiu) i też było w normie wg lekarza to ekg Te ostatnie dwa lata były również straaasznie stresujące w moim życiu, tak, że kilka miesięcy temu znalazłam się z nerwicą na pogotowiu Mam stwierdzoną nerwicę lękową (lęk przed chorobami i smiercia) ale również zarówno ze strony ojca jak i matki, członkowie rodziny chorują na choroby układu krążenia Praktycznie każdy ma nadciśnienie i żylaki Niekótrzy zmarli na zawał, wielu na wylewy oraz np. moja babcia ma niewydolnosc krążenia Także nadcisnienie mam prawdopodobnie w spadku Ale chce z tym walczyc i nie chce brac leków A przynajmniej zrobie wszystko, zeby do tego nie doszlo Jeśli macie sprawdzone sposoby na walkę z nadciśnieniem, bardzo proszę o rady Slyszałam, że czosnek, cebula, buraki i zielona herbata obniżają ciśnienie Tę ostatnią to akurat piję litrami bo uwielbiam Kilka miesięcy temu zrezygnowałam również z kawy i jeśli już to pije zbożową Będę wdzięczna za wszelkie rady Jakie badania sobie jeszcze zrobic aby odrazu na pierwszej wizycie pokazac kardiologowi i nie marnowac potem czasu na robienie ich (no chyba, ze lakarz każe zrobic jeszcze jakieś inne) dzięki bardzo i przepraszam, że się tak rozpisałam
Obserwuj wątek
    • Gość: elle Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.chello.pl 24.04.10, 21:30
      > Także nadcisnienie mam prawdopodobnie w spadku Ale
      > chce z tym walczyc i nie chce brac leków

      przy takim spadku, leki są zwykle niezbędne, jeśli nie chcesz
      przedwczesnie umrzeć.

      ciśnienie obniża regularne uprawianie sportu i obniżenie masy ciała.
      • Gość: Isabelle Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 21:47
        Nie martw sie nie jestes sama..ja w wieku 12 lat wylądowałam w
        szpitalu właśnie z powodu nadciśnienia..teraz mam też 26 a ciśnienie
        sobie nadal skaczesmilePozdrawiam
        • sweetheart26 Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 24.04.10, 22:08
          Dołączę się sama mam 26 lat i nadciśnienie,ale u mnie wysokie ciśnienie nie
          objawia się niczym,żadnymi zawrotami głowy itp.po prostu skacze u lekarza,skacze
          w stresie i tyle,w domu jest ok.Biorę leki,ale nie są dość skuteczne,idę do
          innego internisty w tym tyg.zmienić na inne.Każdy lekarz,który bada mi ciśnienie
          się dziwi,że biorę leki,które nie działają,no ale jak się ma lekarza do d..y i
          nie chce zmienić,bo twierdzi,że są ok.tylko dawkę zwiększa to potem tego skutki,
          • sweetheart26 Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 24.04.10, 22:11
            A nerwicę lekową również mam...też przed chorobami i śmiercią uncertain więc podaje
            łapkę.wink
        • fo-o Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 24.04.10, 22:26
          ja byłam z tego samego powodu, ale w wieku lat 15, przepisali mi enerenal i
          straszyli, że przez całe życie będę musiała brać tabletki na nadciśnienie, a
          teraz w wieku lat 23 ciśnienie się unormowało, czasami bywa podwyższone, ale nie
          w takim stopniu jak kiedyś
      • Gość: 26letnia Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.10, 10:05
        źle mnie zrozumiałaś Po prostu mam taką nadzieję, że jeśli zmienię styl życia i zrzucę te kg to ciśnienie się ustabilizuje i nie będą potrzebne leki Oczywiście jeżeli lekarz uzna inaczej to będę je brała A może za jakiś czas jeśli będę nadal trzymała dobrą wagę i zdrowo jadła, to będzie można dawkę leku obniżać aż w końcu zrezygnować

        Niestety obawiam się, że moja nerwica tylko pogarsza wszystko, bo jak na razie jestem na etapie wmawiania sobie, że mam jeszcze niewydolność krążenia... Bo ostatnio coś trudno mi oddech złapać (ale nie są to typowe duszności) i mam wrażenie, że po większym wysiłku fizycznym gorzej mi się oddycha, ale już sama nie wiem... Powiem o wszystkim kardiologowi i zobaczymy Będę siebie obserwować do tego czasu... aż popadnę pewnie w jakąś paranoję przy tej nerwicy sad
        • sweetheart26 Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 25.04.10, 11:31
          26letnia czy Ty nie myślałaś o wizycie u psychologa,z tą nerwicą?Ja chodzę na
          terapię...
    • 4youtobayashi Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 25.04.10, 11:50
      W prawie wszystkich wypadkach pomaga redukcja wagi.
      Jeżeli jednak Twoje ciśnienie jest odziedziczone po przodkach, to
      nie ma co bronić się przed lekami. Ale o tym decyduje lekarz.
      Mi po ciazy i paskudnym, stresujacym okresie z 90/60 skoczyło do
      160/95. Jakoś tak po prostu. Kardiolog na badnaiu wyszukał problem z
      zastwką, do tego doszedł częstoskurcz nadkomorowy, jekieś nerwice
      itd. Dostałam beta-bloker i jakoś funkcjonowałam. Jeden ze starcy
      kardiologów zalecił mi jednak... kurację na depresję. Że częto z
      problemami z sercem idzie w parze depresja. Ja tam jej u siebie
      jakos nie widziąłam, ale że nerwowa byłam i wykończona stresem
      poszłam do psychiatry. Tpooglądała, pogadała i przepisała leki.
      Brałam je przez 1,5 roku /długo się odstawia/. I była to jedna z
      najlepszych moich decyzji. Mogłam później zredukować dawkę leku do
      1/4, teraz nie biorę w ogóle. Arytmię mam dalej, ale juz jestem na
      tyle silna, że jak serce szaleje to nie zwala mnie to z nógsmile No i
      okazało się że świat nabrał innych barw i można się cieszyc z tego,
      co za oknemsmile Zasatanów się nad taką opcją, warto.
      • Gość: mgr biologii Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 11:54
        u mnie w wieku 20 lat stwierdzono nadciśnienie, mimo ze jestem
        szczupła, pomaga picie zielonej herbaty bo działa moczopędnie a
        zwiększone wydalanie moczu-mniejesze ciśnienie, zielona herbate
        zalewamy woda o tem 80 st, nigdy wrzątkiem
      • sweetheart26 Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 25.04.10, 11:55
        Psychiatra,leki na nerwice,owszem można spróbować,jest szansa,ze pomogą...ale
        nie zawsze,sama jestem tego żywym przykładem,brałam kilka lat leki
        antydepresyjne,na początku było super,potem leki przestały działać.Obecnie nie
        biorę i chodzę na terapię,nerwica,to choroba emocji,tu nie zawsze leki
        pomogą,jednak zawsze warto próbować smile
        • 4youtobayashi Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 25.04.10, 14:59
          Dlatego decyzję o tym, czy wystarczą leki czy też potrzeba
          psychoterapii leży w gestii lekarza.
        • bracialwieserce SPR sobie pracę tarczycy 25.04.10, 15:09
          Zrób TSH
          ft4 i ft3 czy w rodzinie była choroba nadczynność tarczycy lub Graves Basedow?
    • evee1 Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 25.04.10, 12:54
      A czy to cisnienie skacze Ci w czasie atakow lekowych, czy raczej skok cisnienia
      jest ich przyczyna? Czy mierzac cisnienie jakos sie nakrecasz?
      Ja normalnie na spokojnie mam cisnienie rzedu 115/75 (przy pulsie 65-75).
      Wystarczy, ze ciut sie zdeneruwje i serce ruszy i bije kolo setki, to cisnienie
      wtedy moge miec rzeczu 160/110. To jest normalne, ze cisnienie skacze przy
      zdenerwowaniu (tak dziala ludzki organizm wink).
      Ja ten mam nerwice lekowa (od wielu lat), biore leki na obnizenie cisnienia,
      oraz antydepresanty i miewam okresy dbrego cisnienia, ale zdarzaja mi sie okresy
      (moze to hormony), ze ciezko mi nawet na spopkojnie cisnienie zbic powyzej 140-90.
    • Gość: 26letnia Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.10, 19:49
      Więc co do mojej nerwicy to na sierpień jestem zapisana do psychologa Jeśli potrzebuję to łyknę krople walerianowe, ale moja lekarka rodzinna powiedziała mi, żebym codziennie łykała persen forte więc tak będę robiła

      Zauważyłam, że nawet mały stresik powoduje, że ciśnienie skacze ale nie bardzo, ale często jest również tak, że nie mam stresów a ciśnienie osiąga wartości 145/80 Baaaardzo rzadko ciśnienie rozkurczowe przekracza 80 i puls mam zwykle w granicach 70-80 Natomiast jak pisałam, bardzo skacze ciśnienie skurczowe Czy wg jest to już nadciśnienie?

      Dziś na przykład (tfu tfu wink mam spokojny dzień, jeśli chodzi o ciśnienie Najwięcej miałam 129/73 a najmniej 90/49 Dziś w ogóle takie niskie... Wczoraj wzięłam 1x captopril 12,5 pod język i 1x diuresin 1,5 mojej babci, ale lekarka kazała brać w razie skoków Może dlatego dziś to ciśnienie jest takie niskie? Dodatkowo tak do godziny 15.00 dzisiaj czułam lekkie zawroty głowy, otumanienie, słaba koncentracja Czytałam ulotki i takie są efekty uboczne zażywania tych leków

      A czy macie doświadczenie z tym captoprilem 12,5? Lekarka na pogotowiu kazała brać go pod język w razie skoków, lekarka rodzinna codziennie ;| i nie wiem co robić, bo jak wezmę lek na obniżenie gdy ciśnienie jest w normie to trochę spadnie po tym leku i znowu będę się źle czuła...
      • Gość: 4you Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.10, 20:33
        Miałaś dziś ciśnienie 90/49? I leczą Cię na nadciśnienie?
        Rozumiem, zę takie ciśnienie miałabyś podczas zażywania ciagłego
        leków, ale po jednorazowej dawce z wczoraj nie powinno byc takiej
        reakcji dziś, bo leków tych już w Twoim organiźnie raczej nie ma.
        Idź do lekarza rodzinnego i poproś o skierowanie do kardiologa i
        niech ten Cię leczy, a nie rodzinny.
        Najważniejsze to zdiagnozować przyczynę. Czasami leki trzeba
        dobierać jakiś czas /+ dawkę!/, by trafić na ten właściwy /ja brałam
        lek, który akurat przy moich problemach nie byl najlepszy, ale mi
        najlepiej służył; za to ten, ktory powinien być najlepszy dla mnie
        dosłownie mnie wykańczał/.
        Nie wiem, co Ci doradzić jeżeli chodzi o branie leków, ale ja bym
        brała tylko po uprzednim sprawdzeniu ciśnienia, bo jeżeli będzie w
        normie a spadnie po lekach, to może być mało ciekawie. Ew. bierz
        tylko pół tabletki, ale także po uprzednim sprawdzeniu ciśnienia.
    • Gość: zołza Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 15:51
      Dziewczyno, co ty wiesz o nadciśnieniu...

      Histeria, brak zajęcia i hipochondria - ot co. To się leczy, ale u
      psychiatry.
      • Gość: 26letnia a co Ty wiesz o mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.10, 18:50
        ...,że piszesz BRAK ZAJĘCIA????????? Tak się składa, że mam AŻ ich nadmiar i dzień jest dla mnie za krótki Nie wykluczam, że powodem moich problemów z ciśnieniem jest stres i nerwica Mam nadzieję w sumie, że tak, bo nie są to choroby ciała tylko "duszy"
        • Gość: zołza Re: a co Ty wiesz o mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 21:38
          Podtrzymuję. Prawdopodobnie (sprawdź się sama) ten nadmiar wynika
          właśnie z tego, że za dużo czasu spędzasz analizując własne "wyniki"
          i wymyślając kolejne przypadłości.
          Jak na razie, na podstawie opisu, nie ma najmniejszych podstaw do
          diagnozowania a tym bardziej leczenia nadciśnienia (ewentualnie w
          drugą stronę, ale nie w sensie choroby).
          A nie uważasz, że lepiej od razu zabrać się za ewentualnie zadbanie
          właśnie o przyczynę czyli psyche a nie faszerować się zbędnymi
          lekami na nieistniejące dolegliwości...?
    • Gość: agiatami glutaminian sodu IP: 213.25.175.* 03.06.10, 23:36
      w lekarza dzial nie wnikam ale proponuje zrezygnowac z warzywek ,kostek ,zupek w proszku. da sie smile tez mialam skoki cisnienia i czerwona twarz.znalazlam info ,ze to glutaminian sodu daje taka reakcje. zmienilam sposob gotowania i lepiej sie czuje a wlsciwie bardzo dobrze.
      rosol "barwie" wrzucajac nieobrane marchewki, pietruszke i seler i oczywiscie cebula cala z lupinka. sol, pieprz prawdziwy, cukier i natka pietruszki daje caly aromat. wiecej zup nie gotuje i chudne. mieso dusze a nie smaze wiec bez oleju i tez tylko sol i pieprz.
      proponuje tez robic wlasna wedline : boczek czy szynke, karkowke mocze przez noc w wodzie z sola, majerankiem i zielem angielskim. po oplukaniu gotuje i tu dodaje odrobine glutaminianu bo bez przesady i wedlina bez konserwantow i innych plynow w stanie stalym sama sie ugotowala.
      patelnie rewelacyjnie myje sie octem winnym wlasnej roboty.
      • malinova14 Re: glutaminian sodu 04.06.10, 08:40

        Jak ktos napisal koniecznie zbadaj tarczyce ,czesc objawow moze
        swiadczyc o zaburzeniu(np.nerwowosc).Do psychologa mozesz sie
        przejsc ale jak dostaniesz psychotropy to pamietaj jedno lecza
        drugie rujnuja ,lepiej zostac przy chocby nerwosolu i pracowac nad
        soba tzn w chwilach "glupich" mysli szybko zaczac myslec o czyms
        innym choby sie pomodlic -To dziala!
        Ja mam zdaje sie poczatki nadcisnienia i tez zamierzam uregulowac
        to zdrowym trybem zycia a leki ostatecznosc .Wiem ze jak pojde do
        lekarza to dopiero moge sie rozchorowac winkPo ostatnim wybraniu sie
        do neurologa z powodu migren dal mi takie leki ze gdybym zaczela je
        brac to bym dopiero sie wpakowala w tarapaty.
        Przy nadcisnieniu wazne napewno jest to aby nie brac tabletek
        antykoncepyjnych bo te potrafia przestawic organizm o 180°.
        A glutaminian to taki cichy morderca jak gdzies to wyczytalam.
        • lejdi.oprych zielona herbata!! 04.06.10, 10:10
          w dużych ilościach bo zwiekszone wydalanie moczu=mniejsze ciśnienie
          • Gość: agiatami Re: zielona herbata!! IP: 213.25.175.* 04.06.10, 13:14
            warto zastanowic sie nad wyplukiwaniem mineralow z organizmu. nadmierne dzialania w kierunku "zwiekszone wydalanie moczu=mniejsze ciśnienie" moze doprowadzac do depresji, skurczy i dny moczanowej. czekolada, sok pomidorowy i woda mineralna -to staly element moich zakupow i piguly z apteki tez. po sterydach duzo lekow moczopednych bralam i z bolesnego doswiadczenia wiem ,ze trzeba mineraly w tabletkach lykac.
      • Gość: Marcin Re: glutaminian sodu IP: 109.243.31.* 09.06.10, 15:58
        Ja też mocno zmieniłem dietę i to maksymalnie własne masło, bułki
        chleb, sałtki, twarożki, soki itd. Kupiłem taki robocik który
        wszystko za mnie robi u jednej dziewczyny (502495470) u innej
        dobrałem dietę Dieta u dietetyczek
        kupiłem filtr osmatyczny nie mam numeru tel bo nie ja
        załatwiałem, ale dzięki temu i schudnięciu 8 kilo biorę połowę leków
        (po konsultacji z lekarzem) czuję się fantastycznie
    • Gość: 26letnia Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.10, 20:19
      przeczytałam posty od deski do deski i już nie wiem, co mam robic sad((

      tarczyce badalam, to byl test III generacji Wynik byl w dolnej granicy normy, ale niby jeszcze w normie Nie uzywam warzywek/jarzynek/kostek do zup itp Za duzo zielonej herbaty pije bo ja uwielbiam procz wody jest to moj glowny napoj A co do psychologa/psychiatry to ide we wtorek Zobaczymy co powie

      Wiem juz na pewno (po wizytach u kilku roznych lekazy), ze mam bardzo oslabiona odpornosc, ktora moze nasilac inne dolegliwosci (mam czesto klucia w roznych czesciach ciala) i to, ze ciagle czuje sie zmeczona, szybciej sie mecze i pare innych tego typu bo tak jestem zdrowa (wynika z badan, a mialam ich juz kilkanascie)

      Do kardiologa ide w poniedzialek wiec napisze Wam, co on powiedzial mi na temat mojego cisnienia

      Wczoraj cisnienei skakalo mi jak glupie od pietnastej (fakt, ze ostatnie dwa dni to byla istna nerwowka w moim zyciu, a nerwica tylko nasila objawy) Mialam nawet raz 129/93... ;| albo 139/81... i tak w kolo Spadalo i roslo... Masakra sad Juz nie mam na siebie pomyslu...
      • minniemouse Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 05.06.10, 00:21
        Po prostu mam taką nadzieję, że jeśli zmienię styl życia i zrzucę te kg to ciśnienie się ustabilizuje


        z cala pewnoscia dieta jest bardzo wazna. styl zycia takze.
        tak ze popros lekarza (chyba ze nie musisz miec skierowania) zeby skierowal cie do dietetyka czy nutritionist -nutrycjonisty??? nie znam polskiego odpowiednika, ale jest to osoba zajmujaca sie ukladaniem stosownego menu dla pacjentow czy chcach jakos tam sie odzywiac.
        poza tym naucz sie technik relaksacyjnych i w ciagu dnia z godzine poswiec na jakas forme ruchu - rower, spacery, aerobik it itp co lubisz, dla odprezenia.

        samo to moze nie wystarczyc oczywscie wiec takze szukaj z lekarzem co moze byc przyczyna takich skokow cisnienia i lekow.
        czy mialas kiedykolwiek badany poziom koryzolu? rezonans mozgu?
        zaburzenia przysadki moga dawac wysokie cisnienie i stany lekowe.
        na twoim miejscu bym sie domagala zeby absolutnie zrobiono mi rezonans aby zbadac czy wszystko w porzadku z przysadka mozgowa.

        a czy nie masz przypadkiem migren? nie ma ktos w rodzinie?
        czasami jest tak ze podczas napadu migrenowego tak skacze cisnienie z bolu.

        Minnie
      • Gość: zołza Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 16:52
        Cytat: "Miałam nawet raz 129/93... ;| albo 139/81..."

        No i właśnie o tym pisałam wcześniej: ty to uważasz za duże
        ciśnienie...???? Wystarczy, że rano masz jedną wartość, wiczorem
        spokojnie po całym dniu będziesz miała inną wartość i to nie będzie
        żadna anomalnia.
        Psycholog a psychiatra to zasadnicza różnica - tak dla twojej
        wiadomości. A teza, że "masz bardzo osłabioną odporność" wynika
        chyba z kosmosu, bo sama twierdziłaś, że badania są w normie (ani
        anemii ani nic).

        Dziewczyno, opamiętaj się póki czas. Jak dla mnie, ty lubisz być
        chora = czyli hipochondria. I dziwi mnie, czemu nikt na forum tego
        nie poparł tylko sugerują ci brnięcie dalej w samodestrukcję...
        • Gość: 26letnia Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.10, 21:08
          tak się składa, że badania ogólne mogą być w normie a odporność jest słaba To, że jest ona osłabiona nie pokażą badania typu tarczyca, morfologia, ob itp

          Może i to jest hipochondria, wcale nie przeczę, więc idę do psychiatry we wtorek

          A co do Twojej poprzedniczki to miałam tomografię głowy w lutym ze względu na częste bóle głowy, ale ona również jest ok
      • minniemouse Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 07.06.10, 01:04
        Za duzo zielonej herbaty pije bo ja uwielbiam

        wczesniej to umknelo mojej uwadze- zielona herbata to zwyczajna herbata oprocz
        tego ze jest zielona, zawiera wiec tak samo kofeine jak kazda herbata (no chyba
        ze jest de-kofeinowana)
        moze dlatego skacze ci cisnienie i kolacze serce bo po prostu od nadmiaru kofeiny.
        zielona herbata, na dodatek, w zaleznosci jaka mocna, jak dlugo parzona, moze
        zawierac nawet wiecej kofeiny niz kawa.

        sprobuj odstawic te herbate, zwykla herbate, i kawe i w ogole wszelkie napoje
        i produkty i leki z kofeina
        i zobacz jak sie bedziesz czula.

        Minnie
    • Gość: ja Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 10:36
      Tez mialam nadcisnienie,ale z calkiem innych powodow.Zrob wykres i dwa razy
      dziennie przez kilka tygodni mierz ciesnienie o tej samej godzinie.
      • lidek0 Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 05.06.10, 17:37
        Mierzenie ciśnienia dwa razy dziennie jest niemiarodajne, przeszłam
        przez to. Ciśnienie obniża spadek masy ciałaq, ćwiczenia fizyczne,
        czosnek, sok z aroni i picie dużej ilości płynów. Podczas
        nadciśnienia we rwi jaet za mało pynu i trzeba jego niedobór
        uzupełniać a nie się odwadniać. Od ponad miesiąca birę leki na
        stałe, jem czosnek, staram się ćwiczyć i ciśnienie się unormowało,
        ale jeszcze robię echoserca i cały czas jest pod kontrolą lekarza.
        • minniemouse Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 07.06.10, 01:13
          A co do Twojej poprzedniczki to miałam tomografię głowy w lutym ze względu na
          częste bóle głowy, ale ona również jest ok


          jak masz migrene to badania nic nie wykaza, tomografia, rezonans, eeg itp beda w
          porzadku ale choroba jest mimo to, i to ciezka, daje nieraz
          przestraszajace objawy jak np wlasnie kolatania serca, stany lekowe, niemoznosc
          wyslowienia sie, zaburzenia koncentracji, dretwienia polowy ciala (w tym jezyka,
          ust, twarzy) itp
          a w czasie bolu jak juz wspomnialam powoduje skoki cisnienia nieraz bardzo
          wysokie. zastanow sie wiec czy twoje objawy nie sa spowodowane przez migrene.

          migrena moze byc posrednia przyczyna wylewow, i moze dlatego w twojej rodzinie
          byly wylewy?...

          idz do dobrego neurologa ktory specjalizuje sie w migrenach (jest ich wiele
          rodzajow - np. z aura, bez aury, polowiczoporazna, bez bolow glowy, abdominalna
          i inne)

          i niech przeprowadzi z toba porzadny wywiad. przynajmniej bedziesz wiedziec czy
          czesc twoich objawow nie pochodzi od migreny, albo sie ja calkowicie wykluczy.

          zawsze to cos.

          Minnie
          • Gość: 26letnia Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 21:38
            Ta pani neurolog u której byłam wcześniej zdiagnozowała moje bóle głowy jako bóle naczynioruchowe Powiedziała, że objawów migrenowych nie mam (bo zapytałam o to) Do kardiologa nie poszłam dziś, nie dałam rady Wybiorę się w któryś dzień prywatnie i do psychiatry również nie idę... Po prostu nie mam kiedy Dodatkowo z kasą nie wyrobię już...

            Co do tych bóli migrenowych to raczej nie do końca mam tak jak opisałaś Kołatań serca nie miałam już baaaardzo dawno, a jeśli występują to nie w czasie bólu tylko stresu jak np, brak koncentracji albo problemy z mówieniem Raczej jest to u mnie na zasadzie zapominania słów albo przejęzyczania się (ale nie zawsze w czasie bólu), nie mam również światłowstrętu wtedy...

            Nie wiem już do kogo się udac...

            Tak naprawdę chodzę od lekarza do lekarza i nic...

            To, że jestem chodzącą nerwicą to fakt Przeżywam wszystko bardzo Nawet rzeczy, które nie są mi obce, które zdarzają się często, a jednak wywołują na mnie jakieś wrażenie Wtedy aż duszności ze stresu dostaję
            wystwystępują
            • Gość: zołza Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 22:47
              No to jednak troll. W jednym krótkim poście zaprzeczyła kilkakrotnie
              sama sobie.
              Szkoda czasu. Zaśmiecanie sieci.
              Morduj się (chociaż w to nie wierzę).
              Najgorsze, że tacy ludzie żyją nawet po sto lat w świetnej kondycji,
              kiedy umierają dzieci kilkuletnie...
              • minniemouse Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 08.06.10, 05:41
                l. W jednym krótkim poście zaprzeczyła kilkakrotnie
                sama sobie.


                a to gdzie konkretnie, moze by tak jakies cytaty zamiast tak sobie rzucac
                oskarzenia??

                Minnie

              • Gość: 26letnia Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.10, 08:08
                wiesz co zołza, Ty sam jesteś trollem, bo wejdziesz na ten wątek to
                zawsze jakiś niemiły komenatrz musisz napisac Nie jestem zadnycm
                trollem Jak Ci sie cos nie podoba to nie czytaj wiecej tego
            • minniemouse Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 08.06.10, 02:55
              Co do tych bóli migrenowych to raczej nie do końca mam tak jak opisałaś Kołatań serca nie miałam już baaaardzo dawno, a jeśli występują to nie w czasie bólu tylko stresu jak np, brak koncentracji albo problemy z mówieniem Raczej jest to u mnie na zasadzie zapominania słów albo przejęzyczania się (ale nie zawsze w czasie bólu), nie mam również światłowstrętu wtedy...
    • Gość: Atorod Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.chello.pl 08.06.10, 13:41
      Trzeba koniecznie odbyć wizytę również u kardiologa.
      Ale również trzeba pamiętać o tym, że nie wolno jednocześnie z lekami nasercowymi i na nadciśnienie jeść grapefruit-ów - to połączenie daje odwrotny do oczekiwanego efekt. Znam rozwiązania na bazie
      medycyny naturalnej, dzięki którym po pewnym czasie stosowania wraz z lekami możliwe jest odstawienie leków. Wszystko mogę wyjasnić po skontaktowaniu się ze mną d.truszkowska@chello.pl
      • replica1 Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 09.06.10, 16:22
        Przy takich objawach i TSH na dolnej granicy normy sprawdziłabym hormony
        tarczycy: FT3 i FT4. Samo badanie TSH to za mało. Po ciąży hormony mogą się
        rozregulować.
    • Gość: 26letnia kolejna "hipoteza" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.10, 21:20
      wiecie co, ja już ze sobą nie mogę wytrzymac... oszalec idzie sad wczoraj wieczorem zaczal sie u mnie stan podgoraczkowy (ale kompletnie nie czulam sie zle), nudnosci i nagle dostalam strasznie bialy jezyk, a jak splunelam sline to byla biala jak mleko... Poszlam dzis do lekarza i chyba to jest grzybica, ktora zbiegla sie z lekkim przeziebieniem Do tego mam suchosc w ustach (choc dzis jest o niebo lepiej) i drapie w gardle (mnie nie boli choc lekarka powiedziala ze jest czerwone) Uslyszalam od lekarki pierwszego kontaktu, ze to co sie ze mna wyprawia ostatnio to moga byc wszystko objawy drozdzycy... Co chwila cos innego... Co chwila inna diagnoza... Nie pamietam juz czy o tym pisalam ALE mam te cholerny tradzik na buzi, czasem robia sie czyraki na udach i w pachwinach po depilacji, liszaje, zapalenie mieszków wlosowych, nieokreslone bole brzucha (gastrolog stwierdzil, ze to jelito drazliwe), dziwnie sie zalatwiam, raz zapracia, raz luzne stolce ale nie biegunka a do tego pieką okolice odbytu i swedzi skóra okolic krocza (cukrzyca wkluczona), często nudnosci i drapanie w gardle, bóle glowy, stany podgoraczkowe (hiv wykluczylam), oslabienie, nic mi sie nie chce, ciagle bym lezala i najchetniej spala, mam czesto tzw "doly" psychiczne, czasem bola mnie kolana i sporadycznie stawy...

      A moja dieta? przez kilka ostatnich dni zywilam sie praktycznie musli z mlekiem a ogolnie jem duzo nabialu Tzn jadlam, bo juz nie jem bo wiem, ze nabial i mleko to pozywka dla drozdzy

      A co do nadcisnienia to narazie jest w miare spokoj... Wczoraj sie zestresowalam i cisnienie skoczylo dzis jest ok Wiec moze rzeczywiscie to u mnie psychika "nawala"
      • Gość: gosc Re: kolejna "hipoteza" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.06.10, 22:02
        troll
        • Gość: 26letnia Re: kolejna "hipoteza" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.10, 23:08
          sam jesteś trollem gościu, ja się męczę jak cholera a Ty sobie jaja ze mnie robisz!!! Co, mam Ci wysłać na maila swoje wyniki badań, zdjęcia, wszystko o mnie, żebyś przestał takie bzdury pisać?! nudzi Ci się widzę...
    • ewa6528 Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( 12.06.10, 20:03
      WITAMsmileMAM 27 LAT I CHORUJĘ NA NADCIŚNIENIE.OBECNIE CODZIENNIE RANO ŁYKAM
      TABLETKĘ NA NADCIŚNIENIE. MIAŁAM 150/75,175/80,193/85 A SERCE PRZY TYM 85,105.W
      TEJ CHWILI CIŚNIENIE SIĘ UNORMOWAŁO ALE Z SERCEM BYWA RÓŻNIE.TAKŻE JEST NAS
      WIĘCEJ.POZDRAWIAM EWA.
      • Gość: Ada Re: Mam 26lat i prawdopodobnie nadciśnienie :( IP: *.as13285.net 19.12.14, 18:17
        Mozesz do
        Mnie napisac ada88@wp.pl
        • lidek0 Sądzisz, że po 4 latach ktoś to przeczyta? 19.12.14, 20:19

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka