poq
18.03.04, 13:14
Dostałam moje pierwsze tabletki - mercilon - umówiłam się od razu z lekarzem
na termin wizyty przypadający na koniec opakowania, aby zadecydować co dalej.
I tu pojawia się problem. Biorę je od tygodnia i nie wiem co mam zrobić
skończyć opakowanie czy przerwać co słyszałam może spowodować rozlegulowanie
cyklu. Ale po prostu czuję się fatalnie. Jakbym zeszła z karuzeli. Jest mi
niedobrze (nie wymiotuję ale strasznie mi się w głowie kręci) i mimo, że rano
budzę się sama jestem niewyspana do tego mam ból piersi taki jak zazwyczaj
przed okresem.
Ścierpieć to jeszcze przez te 2 tyg czy dać sobie spokój? I czy tabletki są
źle dobrane czy to na początku mój orgaznizm po prostu nie może zaakceptować
zmian. Chociaż ginekolog mi je przepisać ponieważ mają jedna z najniższych
dawek hormonów więc ta ingerencja nie jest znowu chyba tak wielka.
Pomóżcie bo nie wiem co zrobić