Od dwóch miesięcy używam tabletek antykoncepcyjnych Cerazzette. Jestem 6
miesięcy po porodzie. Z chwilą ukończenia pierwszego opakowania
dostałammiesiączke GIGANT, trwała ponad tydzień czasu. Po upływie kolejnego
tygodnia miałam kolejną i ta też trwała około tygodnia. Zadzwoniłam do
swojego ginekologa i on powiedział, że wszystko jest w porządku, że organizm
przyzwyczaja się do tabletek.....ale od ostatniej miesiączki mineły 4 dni i
znowu!!!......kolejna. Kończy mi się drugie opakowanie i zastanawiam się czy
dalej to ciągnąć. Prawdopodobnie mój organizm zdecydowanie odrzuca tę metodę
antykoncepcji. Przyznam się jednak szczerze, że czasami zdarzyło się mi
spóźnić z czasem brania tej tabletki.
Czy ktoś miał podobny problem??? Na opakowaniu pisze żeby zgłosić lekarzowi
jakiekolwiek krwawienie, albo ja panikuje albo lekarz bagatelizuje sprawę?
Chciałabym jeszcze dodać, że miesiączka jest bolesna.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.