Dodaj do ulubionych

guz w piersi

14.07.11, 20:39
Witam, proszę poradźcie, bo siedzę i ryczę. Dwa tyg temu byłam u ginekologa, bo wyczułam w piersi dość spory guz. Pierś jest też większa i cięższa od drugiej. Gin zrobił usg i stwierdził, że nic nie stwierdza, choć wyczuł go palcami i mówił, że głowica usg "przeskakuje" po tym guzie. Kazał brać wit. A+E i przyjść za dwa miesiące. Ale minęło dwa tyg, a ja pół godz temu podczas kąpieli stwierdziłam, że guz jest przynajmniej o polowę wiekszy i zaczął lekko boleć. Czy to możliwe, że gin się pomylił? że coś na usg przeoczył? postaram się jutro iść do innego, ale nie wiem, czy to mozliwe tak z marszu, a czekanie....same wieciesad(
Obserwuj wątek
    • mel.la Re: guz w piersi 14.07.11, 22:17
      Nie znam sie na usg i nie wiem co to znaczy, ze glowica przeskakuje... ale na Twoim miejscu jak najszybciej skonsultowala sie z innym lekarzem, moze jeszcze raz usg, dodatkowo mammografia... chcialabym miec pewnosc i wiedziec " na czym stoje " . Powodzenia!
    • emaciejka1 Re: guz w piersi 14.07.11, 22:21
      Idź i sprawdź to jeszcze u innego lekarza.Pare lat temu miałam guzka w piersi,skierowano mnie do poradni chorób piersi,tam zrobiono biobsję,przeprowadzono szczegółowy wywiad,po 2 tyg. czekaniu okazało sie,ze to zbite gruczoły mleczne.Teraz po ok.5 latach znowu się odezwało,z tym,że boli mnie piers (biustonosz uwiera) i drętwieje mi ręka.Na razie leczona jestem hormonalnie. Nie każdy guz to rak,ale lepiej dmuchać na zimne.Pozdrowienia
    • Gość: x Re: guz w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.11, 18:46
      Może to ropień?
    • Gość: ebgl Re: guz w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.11, 19:03
      Spokojnie.
      To może być mnóstwo rzeczy, od torbieli, przez ropienie, zastoje po karmieniu itd. Nop ja nie wiem, każdy by od razu raka chciał:p
      Raz - idź na porządne usg, najlepiej do poradni chorób piersi. Czasami są tam spore kolejki, więc pozostaje wizyta prywatna. Badanie palpacyjne doca i usg. Jak doc "coś" znajdzie, pewnie zleci biopsję, albo od razu sam ją zrobi. Nie boli, takie mało przyjemnie uczucie, ale raczej nie bolesne. W zależności od wyniku dalsze postępowanie.
      I nie świruj ze strachu, bo nie ma sensu. A tą wit.A+E niech sobie doc wsadziuncertain No wymyślił;P
      Gdy kilka lat temu lekarka wybadała mi torbiele, to zamiast powiedziec "torbiele", powiedziała "guzy". Mało na zawał nie zeszłam, nie wiem, jak dojechałam do domu. Bo idiotce nie chciało się wytlumaczyćuncertain A torbiele mam czasami takie, ze gołym okiem widać, bo jak świrują mi hormony, to torbiele rosną a jak hormony spadają /nie pamiętam o jakie chodzi, chyba prl/, torbiele robią się mniejsze.
      Jeszcze jedno - mammografia nie ejst wcale lepsza od usg, więc jak doc ją zaproponuje, poproś lepiej o usg, bo czasami budowa piersi jest taka, że uniemożliwia dokładne zbadanie.
    • Gość: Irenka Re: guz w piersi IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.11, 12:12
      Wybierz się do lekarza znającego się NAPRAWDĘ na chorobach piersi, bo ten, u którego byłaś, zdecydowanie fachowcem w tej dziedzinie nie jest. Najlepiej poradnia chorób piersi lub onkolog. To nie musi być nic groźnego, ale lepiej nie lekceważyć tematu.
      • Gość: ala Re: guz w piersi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.11, 13:59
        Ze wszelkimi guzkami należy iść do onkologa! Do onkologa nie trzeba skierowania. Ewentualnie zrób szybko prywatnie USG, mammografię, biopsję z guzka. Tutaj wżny jest wynik z biopsji. Wtedy będziesz miała dowód co to jest. Najgorsza wersja to jest czekanie co z tego będzie i branie sztucznych witamin, które przy raku są często zabronione.
        • Gość: Asia Re: guz w piersi IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.11.11, 14:25
          Dziewczyny!
          Badajcie sobie piersi. Nie bójcie się! Ja jestem szczęśliwa posiadaczka torbielek smile tak, tak szczęśliwą bo wiem juz że to nie rak. Jeśli tylko coś znajdzieice idzcie natychmiast do onkologa: nie trzeba mieć skierowania. Szukajcie w swoich miastach poradni chorób piersi, tam uzyskacie całą niezbędną pomoc. Niestety czas oczekiwania jest długi. Ja wszystkie badania robiłam prywatnie. Usg wskazało torbiele w obu piersiach, potem biopsja cienkoigłowa: prawie bezbolesna jak pobranie krwi, może i mniej. Tydzień czasu i wynik: na szczęście ok. Mam zmiany tak mi lekarz wytłumaczył a'la zwyrodnieniowe, ale niegroźne. Nie bójcie się bo życie jest ważniejsze, a im szybciej tym lepiej. Pozdrawiam
    • mamalgosia Re: guz w piersi 21.11.11, 19:57
      Może witaminy w sprawie mastopatii?
      Pewnie, że dobrze byłoby się skonsultować z innym lekarzem, ale obstawiam, ze masz takie zbite zraziki (i mastopatię), a powiększa się przy okazji zmian cyklu (powiększa się w II połowie cyklu?). Tak, że nic groźnego
    • Gość: anikta Re: guz w piersi IP: *.dynamic.mm.pl 18.06.18, 23:32
      Zaglądasz tu jeszcze? Co to w końcu było? Ja własnie czekam na wizytę u lekarza, bo od roku badam się brasterem i wykrył coś u mnie. Usg mam w przyszłym tygodniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka