Dodaj do ulubionych

kobieca choroba

22.10.11, 18:18
Mam grzybice. Nie mogę jej uleczyć, nawet nie wiem czy sie zarażam, bo nie zdrowieje. Swędzi, żółci sie. Wszedzie siedze ze ściśniętymi nogami, albo spodni nałożyć nie mgoe bo drapie. Co działa definitywnie na grzybice??
Jak na razie zmieniam lekarkę, bo jest do d..i próbuje mi wmówić ze sie ciągle zarażam od partnera, co jest bzdura, bo go nie mam!!! Jestem po 2 drogich kuracjach i jednej taniej. Ogólnie, juz w trakcie brania leków, bylo tak samo jak przed..
Chyba gdybym wyzdrowiała, to by jakoś przeszło, na moment chociaż..???????
Nie wiem jak zwalczyć źródło.. Nie rozpoznałam go jeszcze. Nie siedzę w wannie, zmieniam bieliznę, myje się.. co jeszcze!!!! Nie jem słodyczy!
To jest przewlekłe!

I pytanie: czy lekarz nie powinien wziąć parobki i jendak zbadać rodzaj grzyba, tak by dostsowac rodzaj leczenia?
Obserwuj wątek
    • 1mzeta Re: kobieca choroba 22.10.11, 18:39
      No na pewno lekarz powinien pobrać wymaz żeby wiedzieć z czym ma do czynienia i czym to leczyć, a nie w ciemno coś przepisywać bo tak do usranej śmierci możesz się leczyć.
      Bieliznę wypierz w wysokiej temperaturze- jeśli bawełniana jest- jak nie to zmień na bawełnianą bo prać lepiej w takim przypadku, a i rodzaj tkaniny lepszy niż inne sztuczne. Ręczniki to samo- najlepiej dopóki się nie wyleczysz używaj do okolić intymnych jednorazówek papierowych.
      Kup sobie krem clotrimazolum- powinno ci ulżyć - można stosować wewnętrznie jak i dowcipnie.
      Kup sobie w aptece pałeczki kwasu mlekowego do stosowania dopochwowo- odpowiednie ph pochwy nie sprzyja "grzybkom" -jeśli to grzybica.

      No i faktycznie- zmień lekarza.
      • kiszczynska Re: kobieca choroba 22.10.11, 20:33
        Ona nawet na mnie sie zezłościła, ze sie zarażam. A jak ja moge sie w ciagu 3 dni zarazic po leczeniu, tzn. miec tak intensywne objawy. One nigdy nie ustąpiły! Ale meczy mnie to, ze musze lekarzowi mowic, co ma robic!!!
        • aaaniula Re: kobieca choroba 23.10.11, 07:42
          Zmień lekarza, na dzień dobry zażądaj wymazu. Nie bierz żadnych leków w ciemno. Założono, że masz grzybicę, a może to zapalenia bakteryjne? A może mieszane?
          Do tego czasu polecam to co zwykle: tantum rosa do mycia i dopochwowy probiotyk. Nie drap się nie podrażniaj zainfekowanych miejsc. Nic innego nie zdziałasz, dopóki ktoś cie nie zacznie porządnie leczyć.
          • doral2 Re: kobieca choroba 23.10.11, 12:23
            wyrzuć wszystkie gąbki z łazienki, korzystaj TYLKO z prysznica, wietrz dobrze łazienkę, sanitariaty zlewaj domestosem i octem.
            podmywaj się zakwaszoną octem wodą, grzyby nie znoszą kwaśnego środowiska.
            w domu (jeżeli masz taką możliwość) chodź bez bielizny, chodzi o wietrzenie krocza.
            możesz tez spróbować albothylu, jest bez recepty.
          • gazeta_mi_placi Re: kobieca choroba 23.10.11, 21:53
            > Nie drap się nie podrażniaj zainfekowanych miejsc.

            Łatwo powiedzieć...
    • anathe0 Re: kobieca choroba 23.10.11, 18:41
      matko, przeczytałam, czy lekarz nie powinien wziąć 'parówki' zamiast próbki big_grin

      a tak do rzeczy to tak - powinien.
      siedzenie z ściśniętymi nogami na pewno nie pomoże Ci w wyleczeniu, bo wtedy jeszcze bardziej ograniczasz dostęp powietrza do okolic intymnych a on jest dość ważny, aby utrzymac w zdrowiu te miejsca. raczej jeżeli masz możliwośc w domu staraj się chodzić w super luźnych majtkach lub nawet w samej sukience/ręczniku przewiązanym. mi pomaga z domowych środków też clotrimazolum, trochę na czubek tampona (wiem, że do stosowania zewnętrznie jest krem, ale jak się jest w desperacji a wizyta umówiona u lekarza dopiero za kilka dni to się próbuje i tak).

      powinnaś miec posiew zrobiony, leczenie na podstawie wyniku dopochwowe i doustne, partner powinien być leczony. jeżeli to nie podziała, to szukać innej przyczyny: może hormony, może niska odporność, może anemia czy chora tarczyca.

      aha, co do probiotyków, to nie zgodzę się z koleżanką że dopochwowe, ja biorę lacibios doustnie i wg mnie jest the best. ale to tak na marginesie smile
      • kiszczynska Re: kobieca choroba 25.10.11, 01:47
        Ona celowo byla naurmuszona, bo chyba wiedziala, ze ten posiew trzeba zrobic
        Super rady
        Jak tylko konczy mi sie krawaiwenie, pojde do kogos innego
    • werakaluza Re: kobieca choroba 24.10.11, 13:55
      bez wymazu z pochwy sie raczej nie obedzie, warto wiedzieć co dokładnie leczyć i czym. leczenie w ciemno powinno juz dawno odejść do lamusa. zmien lekarza, zasugeruj wymaz jeśli sam na to nie wpadnie, a na swedzenie póki co spróbuj maść clotrimazolum, stosuje sie ja zewnetrzenie, a noc lactowaginal dopochwowo na przywrócenie prawidłowej flory bakteryjnej.
    • cliny Re: kobieca choroba 25.10.11, 14:07
      Pisze pod innym nickiem: na mnie wymienione leki nie dzialay, przepisywane byly w ciemno.. To jest jakis specyficzny rodzaj grzyba, bo stosowałam i typowe dla takich przpyadkiw leki i te najnowsze. Ale najbardziej mnie wkurzyło, ze bylam juz z tym u 3 lekarzy (co prawda u każdego pierwszy raz) i kazdy leczyl w ciemnosad A teraz z ta ostatnią bylo najgorzej, bo dzieki niej wydalam prawie 2stowy i nic. Kompletnie nic..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka