Gość: piggy
IP: *.dynamic.chello.pl
08.05.12, 23:08
Wczoraj okazało się, że mam opryszczkę genitalną. Samo badanie trwało może minutę, pani doktor stwierdziła, że to opryszczka i że to plaga. Nie podważam jej kompetencji oczywiście, ale jak sobie poczytałam o HSV, to nasunęło się wiele wątpliwości. Zapytam o nie podczas następnej wizyty, ale do tego czasu chciałabym zasięgnąć informacji tu.
Mój partner nie ma, ani nie miał żadnych objaw opryszki płciowej, jakiś czas temu miał za to opryszczkę na wargach. Byłby to więc wirus HSV I. Czy w takiej sytuacji warto robić badanie określające, który typ wirusa spowodował moją infekcję? HSV II jest niebezpieczny w czasie ciąży i podobno częściej powoduje nawroty.
Czy w ogóle powinnam zrobić jakieś dodatkowe badania? Na pierwszej wizycie ginekolog nic o tym nie wspomniała. Podobno z opryszczką nie wiążą się upławy, a niestety ten problem też miałam.
Jeszcze jedno, czy jest prawdopodobne, że zaraziłam się od poprzedniego partnera, a objawy ujawniły się teraz (czyli po ponad roku).
Mam wielkiego doła, będę wdzięczna za jakieś informacje.