Dodaj do ulubionych

Chlamydia- czy ktoś to miał?

IP: *.centertel.pl 07.11.12, 21:00
Właśnie dowiedizalam sie od mojego partnera ze moge byc zarazona wirusem Chlamydia. Pierwsze slysze o czyms takim ;-( Nawet w google nie ma zbyt wiele informacji na ten temat. Czy ktoś mi może pomóc? Muszę zrobić testy, nie orientujecie się czy mam isc do ginekologa czy do normalnego lekarza? Jak wyglda takie badanie i czy mozna robic je w ramach NFZ? Trudno takie paskudztwo wyleczyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ech... Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.play-internet.pl 07.11.12, 22:30

      > Właśnie dowiedizalam sie od mojego partnera ze moge byc zarazona wirusem Chlamy
      > dia

      Nie możesz, bo nie ma czegoś takiego.

      Nawet w google nie ma zbyt wiele informa
      > cji na ten temat.

      Naprawdę?
      tiny.pl/hkdlv
      Czy ktoś mi może pomóc? Muszę zrobić testy, nie orientujecie
      > się czy mam isc do ginekologa czy do normalnego lekarza?

      Idź do ginekologa, w miarę możliwości normalnego.
      • aaadddaaa83 Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? 08.11.12, 16:25
        Podejrzewam, że mówisz o Chlamydia Trachomatis.
        Oboje z mężem mieliśmy.
        Dowiedzieliśmy się, gdy robiliśmy wymazy córce - musiała się zarazić ode mnie podczas porodu.
        Aby upewnić się, że jesteśmy nosicielami tego wirusa ja musiałam zrobić wymaz z cewki moczowej i szyjki macicy, a mąż tylko z cewki moczowej. Badania nie są nigdzie refundowane, ja za swoje zapłaciłam ok. 100 zł, mąż 55 zł.
        Z wynikiem poszłam do ginekologa, przepisał tabletki oraz pigułki dopochwowe dla mnie i od razu tabletki dla partnera (należy się leczyć w jednym czasie). Po kilku tygodniach znów wymaz, aby zobaczyć czy jest już po wirusie. Jeśli nadal któreś z Was będzie miało, wtedy znów powtarza się leczenie, po leczeniu znów wymaz i tak do skutku smile
    • Gość: mika Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.12, 17:57
      Niestety kiedyś to złapałam.
      Leczyło się toto potwornie długo i różnymi antybiotykami, ale ze skutkiem dla mnie pozytywnym.
      Musicie poddać się leczeniu wspólnie z partnerem. On najlepiej żeby się udał do androloga, powinien mieć pobrany wymaz z członka.
      • Gość: Sroka Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.free.aero2.net.pl 10.11.12, 12:08
        Dzięki dziewczyny za pomoc!
        (oczywiscie nie mowie o pierwszej, glupiej, zlosliwej i bezsensownej wypowiedzi ;-()
        Na szczescie wyniki testu TZ pokazaly ze nie ma jednak tego wirusa, mial jakas zwykla infekcje. Zastanawiam sie czy mimo wszystko tez sobie nie powinnam zrobic takiego badania, tak dla swietego spokoju.
        A powiedzcie mi jeszcze prosze, mialyscie jakies objawy, ktore mozna podciagnac pod obecnosc tego wirusa ?
        • Gość: przeciwciało Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 11:05
          Pierwsza odpowiedź była złośliwa ale wcale nie głupia. Chlamydia to bakteria, nie wirus [dlatego leczenie przebiega zupełnie inaczej i znacznie skuteczniej niż ma się to z wirusami].

          Skąd u partnera wniosek, że możesz być zarażona? Jeśli jemu wyszła Chlamydia, to oczywiście, wszystko ma sens i wówczas jak najbardziej powinnaś się zbadać. W każdej innej sytuacji sprawa nie jest tak oczywista i nie bardzo rozumiem co partnerem kierowało ale badanie do najtańszych nie należy, więc jak najbardziej znaczenie ma dlaczego tak uważa i czy rzeczywiści są ku temu powody.

          Nie ma czegoś takiego jak pewny obraz posiadania danej bakterii. Są objawy, które mogą wskazywać na posiadanie danej choroby ale mogą wskazywać też na posiadanie szeregu innych. Najprościej będzie gdy prosto z mostu napiszesz jakie masz objawy.
          • princess_yo_yo Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? 12.11.12, 16:02
            chlamydia u kobiet w wiekszosci przypadkow przebiega bezobjawowo. i co teraz?
            • Gość: przeciwciało Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 16:23
              Teraz nalezy sie zastanowic nad pierwsza polowa mojej wypowiedzi, czyli: na jakiej podstawie partner autorki wysnul wniosek, ze ta [autorka] moze miec chlamydie. Bo to kluczowe jest. Jesli jest chory - to wiadomo. Jesli nie jest chory, to wzial to sobie, przepraszam - z czesci wydalniczej swojego ciala.
              • Gość: przeciwciało Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 16:24
                powyzsze oczywiscie przy opcji "partner nie choruje, ona nie ma objawow przechodzenia chlamydii"
                • princess_yo_yo Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? 12.11.12, 18:49
                  nie ma czegos takiego jak objawy przechodzenia chlamydii w przypadku kobiety, dopiero pozytywny wynik testu moze wskazac na to ze np plamienia moga byc spowodowane chlamydia ale w takim systemie wykluczania objawow nie ma nic pewnego.
      • princess_yo_yo Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? 12.11.12, 14:26
        chlamydie wykrywa prosty test moczu, i leczy sie rownie prosto bo jednorazowa dawka antybiotyku.
        wspominki o roznych cenach testow (dla kobiet i mezczyzn ???) albo tabletkach dopochwowych lub innych cudach w tym watku wskazuja na to ze forumki testuja sie i lecza u szamanow a nie lekarzy praktykujacych ewidence based medicine, nieciekawie sie sprawy maja w takim razie.
        • Gość: przeciwciało Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 15:09
          > wspominki o roznych cenach testow (dla kobiet i mezczyzn ???) albo tabletkach d
          > opochwowych lub innych cudach w tym watku wskazuja na to ze forumki testuja sie
          > i lecza u szamanow a nie lekarzy praktykujacych ewidence based medicine, nieci
          > ekawie sie sprawy maja w takim razie.

          To samo mozna napisać o Tobie. Chlamydia może być tak z krwi wykryta, z wymazu, jak i z moczu. Pikuś w tym, że z moczu lubi nie wyjść.
          Ja wolę nie bawić się w kilkakrotne podejście do tematu i zbadać się raz a dobrze.
          • Gość: przeciwciało Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 15:17
            A różnica w cenie badania może mieć banalny powód: ona pobrała wymaz u gina, on w labo [różne miejsca - różne ceny].
            Niezmiennie fascynuje mnie jak to przez własną niewiedzę i niechęć do myślenia łatwo niektórym przychodzi negowanie i ocenianie innych..
          • princess_yo_yo Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? 12.11.12, 16:00
            interesujace, jakim to testem wykrywa sie chlamydie w krwi?
            'nie wychodzenie' tez mnie interesuje, jesli cos moze sie zdarzyc w prostym tescie (nie laboratoryjnym) to overdiagnosis jesli chodzi o chlamydie (mozna ja pomylic z duzo bardziej rzadkimi zakazeniami bakteryjnymi). test laboratoryjny jest bardziej czuly ale zajmuje troche czasu, niezaleznie od tego czy bada sie mocz czy wymaz.
            • Gość: przeciwciało Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 16:21
              Nie pracuje w laboratorium i nie interesuja mnie szczegoly, istotne, ze dwukrotnie [w tym drugi raz miesiac temu] robilam badanie z krwi w kierunku Chlamydii Trachomatis i coz - dalo sie, jest to badanie ogolnodostepne, nie od wczoraj; bada sie z pewnoscia dokladnie tak samo jak obecnosc p-cial toxo, cytomegalii, rozyczki [igg i igm].
              • Gość: Sroka Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.free.aero2.net.pl 12.11.12, 21:15
                Dzieki za informacje,
                partner mial jakas infekcje i poszedl do lekarza gdzie zdobili mu badanie krwi, dali jakis antybiotyk i od razu zrobili to badanie na chlamidie. Zalozylam watek kiedy jeszcze czekal na wyniki a jego lekarz mial podejrzenia ze to moze byc chlamidia wiec podzielil sie ze mna tymi informacjami. Potem mu wyszlo ze zadnych wirusow/bakterii nie ma. Ale on mieszka za granica gdzie jest inne podejscie do leczenia jak widac ;-( Zastanawiam sie czy sobie nie zrobic takiego testu, ciagle mam jakies infekcje a czytalam ze to jeden z objawow chlamidii. Kurcze a jeszcze kilka dni temu nie wiedzialam ze cos takiego w ogole istnieje
    • evee1 Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? 15.11.12, 10:31
      Ja to bym sie w ogole zastanawiala skad Twoj partner mogl to miec, bo jest to bakteria roznoszona poprzez kontakty seksulane. Takze poprzez karmienie piersia i porod, ale takich kontaktow chyba Twoj partner nie praktykowal wink.
      Wiem, ze w efekcie tej bakretii (na szczescie) nie mial, ale informujac Ciebie, zebys sie lepiej przebadala bylo niemal jak przyznaniem sie do kontaktow poza zwiazkiem. Ale skoro Ty pierwszy raz o chlamydii slyszalas, to niewykluczone, ze on sam nie mial pojecia co to jest.
    • Gość: kate Re: Chlamydia- czy ktoś to miał? IP: *.ghnet.pl 18.12.12, 15:09
      takie badania robi sie prywatnie robi je dokładnie tak samo jak cytologię takie badanie robi się na obecnośc 3 bakterii chlamydia uroplazma i mykoplazma są to bakterie przenoszone drogą płciową powodują nawet niepłodnośc poronienia i wiele innych problemów leczy się to antybiotykiem koszt tego badania w Krakowie 100zł Trzeba sie leczyc jednoczesnie z partnerem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka