zilly
28.03.02, 10:11
Pani Doktor jak to jest z tym denerwowaniem się w ciąży? Chyba przekonanie, że
wszystkie moje przeżycia udzielają się dziecku jest lekką (dużą?) przesadą. We
wszystkim dobrze znanej książce "W oczekiwaniu na dziecko" jest napisane, że
nawet szok po ciężkim wypadku samochodowym, pod warunkiem, że matka nie doznała
żadnych fizycznych obrażeń nie może spowodować poronienia (ani tym bardziej
innych szkód nie czyni). Ja się zgadzam z tym poglądem, nie mówię, żeby się
denerwować specjalnie ale chyba bez przesady z tym przesadzaniem??? Męczą mnie
teksty "nie denerwuj się bo Twoja dzidzia się denerwuje, etc." Mam wrażenie, że
dla dziecka jest ważniejsze żebym miała dobre wyniki morfologii krwi i żebym
sobie poleżała jak mnie brzuch boli a nie nerwy jako takie. Ale może się
mylę????
Dziękuję za odpowiedź.