Dodaj do ulubionych

Polipowate endometrium plus torbiel jajniku

04.07.14, 23:43
Z miesiączkami miałam problem od zawsze. Już jako nastolatka mdlałam z bólu w trakcie miesiączek. Od zawsze towarzyszył mi ogromny ból, obfite krwawienia i skrzepy wielkości dorodnej czereśni, krótkie cykle (ok 23 dni) i długie krwawienia (ok 7 dni) Gdy byłam nastolatką na pierwszej wizycie u ginekologa dowiedziałam się, że mam tyłozgięcie macicy. Lekarz twierdził, że macica mi się wyprostuje i bóle przejdą po pierwszym porodzie.
W chwili obecnej mam 32 lata, 3 dzieci i nic się w tym temacie nie zmieniło sad

Ukojeniem było zażywanie tabletek antykoncepcyjnych (Daylette). Nie miałam bolesnych miesiączek, cykle po 28-29 dni, krwawienia po 3-4 dni. Ulga niesamowita.

Niestety moje szczęście skończyło się w październiku 2013r. kiedy trafiłam do szpitala z powodu zatorowości płucnej spowodowanej najprawdopodobniej tabletkami antykoncepcyjnymi. Musiałam odstawić hormony, przez pół roku leczyć się lekami przeciwzakrzepowymi (wtedy to dopiero miałam krwotoczne miesiączki)...

Po skończeniu leczenia postanowiłam wziąć się za siebie porządnie. Znalazłam w necie super opinie o lekarzu przyjmującym w Enel Med. Poszłam do niego. Przy badaniu wyczuł torbiel na prawym jajniku. Określił wielkość na ok 4cm.

Dostałam skierowanie na usg narządu rodnego, usg piersi oraz CA125 oraz HE4.

Na usg zapisałam się do Enel Medu. Trafiłam na starowinkę lekarkę, która nie widziała nic niepokojącego w obrazie usg. Stwierdziła, ze torbiel najprawdopodobniej pękła bo jest ale malutka.
Opis usg w 7dc:
Trzon macicy w przodozgięciu (???), równy zarys, jednorodna echogeniczność, o wymiarach ap 45,8mm.
Endometrium 5,8mm (???), równy zarys.
Jajnik prawy o wymiarach 32x14,9mm. Pęknięta torbiel 25x16mm (???)
Jajnik lewy o wymiarach 30x12mm. Trudny do uwidocznienia.
Zatoka Douglasa wolna.
Nie stwierdzam nieprawidłowych struktur w miednicy mniejszej.

Ponieważ zaniepokoiło mnie to, że torbiel pękła a do wizyty u lekarza miałam jeszcze 3 tyg (poza tym bolał mnie prawy jajnik) postanowiłam zapytać się znajomej (niedawno dowiedziałam się, ze jest ginekologiem i pracuje w szpitalu).
Zaproponowała mi usg na oddziale.
I tak dwa dni później (w 9dc) okazało się, że mam dwa polipy na macicy (11,1x68mm oraz 75x56mm), oraz dwukomorową torbiel na prawym jajniku o wymiarach 45,1x28,8mm (!). Endometrium 12,1mm (!). I trzon macicy w tyłozgięciu wink

Zrobiłam test ROMA wynikami: CA125 - 30,11 IU/ml, HE4 - 61,14 pmol/l (czyli wszystko ok). Ale za to wskaźnik ROMA wyszedł mi 12% (norma do 11,4%) czyli wyszło na to, że mam wysokie ryzyko wystąpienia jajnika (całe szczęście, że niewiele przekroczone, więc jakoś mnie to tak bardzo nie załamało).

W między czasie odebrałam wynik cytologii z gr. II z opisem: "Nie stwierdzono neoplazji śródnabłonkowej ani nowotworu złośliwego. Inne zmiany nienowotworowe: odczynowe zmiany komórkowe związane z zapaleniem (łącznie z typowymi zmianami reparacyjnymi). Wskazana kontrola cytologiczna za 6 mscy. Dość liczne komórki metaplastyczne."

Na 2 lipca miałam wyznaczony zabieg histeroskopii.
Zabieg się odbył, ale okazało się, że zamiast dwóch polipów miałam polipowate endometrium.

Wypis:
" Rozpoznanie - Polipowate endometrium. Torbiel jajnika prawego

USG (przed zabiegiem - 13dc)
Trzon macicy w tyłozgięciu o wymiarach 62x53mm
Endometrium szerokość 12,6mm, z widocznymi dwiema strukturami o wym. 12x5mm i 9x5mm, mogącym odpowiadać polipom endometrialnym.
Jajnik prawy o wymiarach 21x10mm, z widoczną strukturą hyperechogenną przy jajniku o wym. 57x43mm (czyli się powiększyła) mogąca odpowiadać torbieli jajnika lub torbieli okołojajowodowej.
Jajnik lewy o wym. 23x12mm o prawidłowej echostrukturze.
Bez wolnego płynu w miednicy mniejszej.

Zastosowane leczenie - Histeroskopia zabiegowa. Elektroresekcja polipowatego endometrium.

Zalecenia - odbiór wyników histopatologicznych za 21dni"

Przyznam się szczerze, ze troszeczkę się zmartwiłam tym wszystkim.
Jaka jest "szansa" na to, ze to się wznowi?
Dodam tylko, ze nie mogę brać kuracji hormonalnej, więc tak jak lekarz mi wczoraj powiedział mają związane ręce sad

Czekam teraz na wyniki badań histopatologicznych. Jeżeli coś wyjdzie nie tak to będą musieli radykalnie usunąć mi narząd rodny.
A w innym wypadku laparoskopowo usunąć torbiel jajnika. Więc to nie koniec moich przygód z problemami ginekologicznymi.
Obserwuj wątek
    • bezuniaaa Re: Polipowate endometrium plus torbiel jajniku 06.05.18, 19:08
      Kobieto piszesz jak potluczona i za kazdym razem podajesz inne wymiary jajnikow. Nic dziwnego ze nikt ci nie odpisal na te wypociny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka