tak sobie rozmyslam-koncze drugi listek cilestu.to moje pierwsze pigulki.jak
na razie nie odczuwam zadnych skutkow ubocznych,ale moze dlatego,ze krotko je
biore.ale poczytalam sobie gruntownie o pigulkach i opinie o cilescie i
jestem troche zaniepokojona tym co czytam.moze powinnam poprosic o
przepisanie slabszych pigulek, bo z tego co czytam to wychodzi na to, ze
cilest jest lekko przedpotopowy?naprawde nie wiedzialam,ze jest tyle
slabszych pigulek

sama nie wiem co robic-doradzcie mi cos.