Dodaj do ulubionych

cilest-zmieniac czy nie??

08.09.04, 13:25
tak sobie rozmyslam-koncze drugi listek cilestu.to moje pierwsze pigulki.jak
na razie nie odczuwam zadnych skutkow ubocznych,ale moze dlatego,ze krotko je
biore.ale poczytalam sobie gruntownie o pigulkach i opinie o cilescie i
jestem troche zaniepokojona tym co czytam.moze powinnam poprosic o
przepisanie slabszych pigulek, bo z tego co czytam to wychodzi na to, ze
cilest jest lekko przedpotopowy?naprawde nie wiedzialam,ze jest tyle
slabszych pigulekuncertain sama nie wiem co robic-doradzcie mi cos.
Obserwuj wątek
    • Gość: xXx Re: cilest-zmieniac czy nie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 15:59
      Jak sie dobrze czujesz nie ma sensu zmieniac!
    • someone_u_like Re: cilest-zmieniac czy nie?? 08.09.04, 18:21
      dokladniesmile jak sie dobrze czujesz to zostan przy Cilest. ja przy pierwszych 2
      opakowaniach mialam bule piersi ale potem mi przeszlo i juz dobre pare lat jest
      ok big_grin

      Cilest nie jest przedpotopowysmile
      Na zachodzie odradza sie pigulki 3 generacji, czyli te najnowsze(jasmine i inne
      takie) bo szkodza bardziej niz te 2 generacji(cilest, logest).

      pozdrawiam
      • someone_u_like Re: cilest-zmieniac czy nie?? 08.09.04, 18:23
        mialo byc "jeanine " smile
    • Gość: basia405 Re: cilest-zmieniac czy nie?? IP: *.szczypior.net / *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 19:13
      Zgadzam się z przedmówczyniami. Jeśli dobrze się czujesz to nie ma sensu
      zmieniać pigułek . Osobiście biorę celest od 5 -ciu lat i wszystko jest w
      porządku. Myślę, że psychiczny komforf, który daje celest jest
      najważniejszy.Nie musisz się obawiać. Są dobre i z pojęciem przedpotopowe nie
      mają nic wspólnego. Pozdrawiam
    • saba76 Re: cilest-zmieniac czy nie?? 09.09.04, 19:32
      ja mialma i cilest i mikragilon( niepamiętam dokladnie nazwy) a teraz mam
      Novinette
      i choć wiele zlego przeczytalma o nich to czuje sie bardzo dobrze,libido ok(
      przy reszcie bylo 0erowe; plamienia,bolów glowy i brzucha brak.
      Wiec jęsli dobrze sie czujesz to bierz je
      niewiadomo jak zeragujesz na inne
      • hauer dziekuje 10.09.04, 10:06
        dzieki dziewczyny-uspokoilyscie mnie smile rzeczywiscie czuje sie dobrze i mam
        nadzieje,ze tak zostanie. naczytalam sie o lekarzach,ktorzy przepisuja takie
        leki jaka firma ich sponsoruje i troche sie wystraszylam. ale skoro na razie
        wszystko jest ok zostaje przy cilescie.smile
        • smallm Re: dziekuje 10.09.04, 10:15
          Ja tylko radzę skonsultować z lekarzem jak często i na jak długo należy robić
          przerwy, bo ja - reagując dość długo bardzo pozytywnie na cilest, chyba
          przesadziłam... Brałam ok. 3-4 lata i później zaczęłam odczuwać negatywne
          działanie tabletek.

          Obserwuj się. Tylko nie popadnij w paranoję smile i nie wmawiaj sobie niektórych
          rzeczy. Ja miałam o tyle lepiej, że nie zdawałam sobie sprawy dokładnie z tego
          co może się dziać po dłuższym czasie brania tabletek. Więc nie nasłuchiwałam.
          Za to szukając informacji czy to możliwe, że po dłuższym czasie brania tabletek
          mam zerowe libido, doczytałam się, że inne niespodzianki mojego organizmu też
          mogą być następstwem zażywania hormonów.
          • someone_u_like Re: dziekuje 11.09.04, 04:16
            jakie niespodzianki??

            biore cilest juz 4 lata i czuje sie bardzo dobrze, zaden lekarz nigdy nie
            zalecal mi robienia przerwy. o jakich objawach mowisz?? napisz, bo moze nie
            zauwazylam a wolalabym wiedziec co mnie moze czekacsmile

            pozdrawiam
            • zalotnica Re: podaj linki...n/t 11.09.04, 12:27
            • smallm Re: dziekuje 11.09.04, 20:51
              Jakie niespodzianki pytasz??

              1. Zaczęły mi wracać stany depresyjne
              2. Zerowe (dosłownie) libido i ciągła suchość w pochwie, przez co stosunki nie
              były dla mnie żadną przyjemnością
              3. "Kaszka" na czole - takie wypryski jakieś dziwne...
              4. Ciągle mi było zimno
              5. Napady uderzeniowe, takie, że śmiałam się, że chyba przekwitam. Nagle robiło
              mi się strasznie gorąco i słabo
              6. Ogólne samopoczucie i psychiczne i fizyczne średnie.
              7. Bardzo szybko drętwiały mi nogi i ręce. Nogi to już w ogóle ciągle wydawały
              mi się takie ciężkie, jakbym brała udział w jakiejś reklamie żelu do zmęczonych
              nóg smile

              Brałam je długo i sama zawsze mówiłam, że są genialne, że nie widzę po nich
              żadnych zmian i bardzo je chwaliłam. Nie wiem więc czy po jakimś czasie
              przestały mi służyć czy co...

              A jeśli chodzi o przerwy, to przyznam szczerze, że osobiście od lekarza nie
              słyszałam, ale wiele koleżanek mówiło, że im lekarze zalecają przerwę w
              tabletkach co jakiś czas. Ja zmieniałam troszkę lekarzy, przez dłuższy czas
              dostawałam receptę po znajomości, więc nie dokońca moja terapia hormonalna była
              pod ścisła kontrola lekarza. Brałam, bo mi się spodobało to, że okresy mam
              słabe, nie mam dni płodnych itd. Bez tabletek mogłam wyliczyc na palcach u
              jednej ręki dni w miesiącu, kiedy nie odczuwałam bólu. Nie wiem jak będzie
              teraz z tym, ale po 2 tygodniach bez tabletek dolegliwości opisane wyżej
              znacząco ustąpiły. Mi hormony zostały przepisane ze względu na to, że mój
              organizm zaczął szaleć i lekarka stwierdziła, że albo idę do szpitala, albo w
              końcu zgodzę się na tabletki (nigdy nie byłam ich zwolenniczką). Powiem
              szczerze, że jak spróbowałam to mi się spodobało smile i to juz nawet nie chodzi o
              antykoncepcję, bo przez kilka lat nie miałam partnera. Chodzi bardziej o
              wyregulowanie cyklu.

              Wiesz... nie wiem jak jest u Ciebie z libido, ale przyznam szczerze, że głownie
              to mi zaczęło przeszkadzać. Od kilku miesięcy spotykam się z kims. Na początku
              mój brak ochoty na sex tłumaczyłam tym, że mi się hormony uspokoiły... ale po
              kilku miesiącach powinny mi sie chyba rozbudzić... a tu nic... już mój partner
              zaniepokoił się troszkę, że może mnie nie pociąga czy jakieś takie. Dodam, że
              mam 30 lat, więc w tym wieku powinnam miec dość spore potrzeby. Teraz 2
              tygodnie bez tabletek i wreszcie zaczynam być normalna... Odkryłam jakie
              przyjemne potrafi byc samo podniecenie... A juz dawno zapomniałam. Rozmawiałam
              z wieloma dziewczynami biorącymi dłużej cilest i wiele z nich miało to samo.
              Jeśli Ty tego nie masz to się ciesz smile
              • someone_u_like Re: dziekuje 12.09.04, 04:34
                dzieki za odpowiedz.

                na szczescie nie mam zadnego z opisanych przez Ciebie objawow ale dobrze
                wedziec na co zwrocic uwage i gdzie szukac przyczyny.

                pozdrawiam smile

              • barbara15 Re: dziekuje 12.09.04, 19:29
                Ja biorę cilest od 5 ciu lat. Jestem pod kontrolą lekarza i przerwy mam po
                około 2 latach stosowania tabletek . Przerwa trwa 3 miesiące.Lekarz uważa, że
                jest ona konieczna.
                Nie mam takich skutków ubocznych jak przedmówczyni, ale mam inne. Migreny raz
                w miesiącu. Te są najgorsze . A tak ogólnie to jest w porządku.Myślę, że u mnie
                tabletki nie mają wpływu na libido. O tym decyduje moje nastawienie i
                oczywiście mój facet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka