Witam wszystko zaczeło sie jakies 3 tyg temu nagle zaczełam sie cała czasc i mi po 5 minutach przeszło (kiedyś miałam nerwice) po 5 dniach bardzo zle sie czułam dziwne uczucie w głowie i osłabienie

w dodatku codziennie rano wymiotowałam i miałam luźniejsza potrzebe. Byłam u lekarza lekarz stwierdził ,że to nerwica i że mam podwyższony puls i przepisał mi tabletki na puls i na pare dni mi przeszło (po paru dniach moje dzieci miały szkarlatyne i mnie dopadła niestety byłam u lekarza dał antybiotyk) i znow sie zaczeło źle sie czułam odstawiłam tabletki na dwa dni i sie dobrze czułam na nastepny dzien zas czułam ze zle sie czuje myslałam ze przez to ze skonczyłam te tabletki no i znow zaczełam je brac i co sie okazało 2 tyg temu miałam okres i znow sie pojawił tylko w dziwnej postaci takjakby okres ze śluzem i to nie cały czas tylko raz na dzien sie pojawia. Powiem szczerze ze sama nie wiem co mi jest i nie wiem do jakiego lekarza isc zeby wkoncu poczuc sie dobrze dodam ze jak byłam u tych dwoch lekarzy to mi nie zlecili badan. Jutro wybieram sie do lekarza ale moze ktoś mi podpowie co mi moze byc bo u nas niestety nie ma dobrych lekarzy i najprawdopodobniej bede szukac gdzie indziej tylko niestety to mi troche zejdzie poniewaz mam dwojke dzieci i nie mam z kim ich zostawic. Pozdrawiam