Dodaj do ulubionych

WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :)

05.10.04, 11:38
radosc mnie rozpiera i musze sie nia podzielic! po 8 miesiacach leczenia
lekarz nie stwierdzl obecnosci wirusa!! ihaaa.. nareszcie sie pozbylam tego
paskudztwa. zniknelo, a czy wroci to sie bede martwila jak sie pojawi.
przynajmniej juz wiem jak walczyc. aldara i groprinosinem, przy pomocy dr.
wojtowicz z koszykowej w warszawie [super wenerolog]. miejcie nadzieje! to
sie DA wyleczyc! pozdrawiam wszystkie chore i trzymam kciuki za powodzenie
waszych kuracji.

ps. mam 2 saszetki aldary do opchniecia big_grin juz nie beda mi potrzebne, ale
waznosc maja do 2005 albo 2006 roku to moga u mnie lezec. jesli ktos jest w
ciezkiej sytuacji materialnej to oddam nawet za darmo.
Obserwuj wątek
    • Gość: starlette Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) IP: *.acn.waw.pl 05.10.04, 11:43
      To pisz szybko czy przyjmuje prywatnie i daj jakieś namiary.
      • allumeuse_21 Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 05.10.04, 11:47
        przyjmuje prywatnie, ale polecam ja panstwowo. prywatnie na oczki 6, gdzie
        ludzie przychodza do niej bardziej jako do dermatologa wiec nie ma fotela ani
        lekow. panstwowo natomiast potrzeba duzego samozaparcia zeby isc do szpitala
        im. Dzieciatka Jezus na koszykowej o 7 rano, zajac kolejke do rejestracji
        [gabinet numer 11], pani przychodzi o 8 i rejestruje, a lekarz przyjmuje od 9.
        zrobia tez bezplatna biopsje, posmaruja podofilina, zapisza co trzeba, skieruja
        na odpowiednie badania [czystosc pochwy, VDRL]. kompleksowo. wystarczy dowod
        ubezpieczenia lub 36zl [zamiast]. Gorąco ja polecam!
        • Gość: kola Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:50
          a co to jest hpv?
    • cornflake_girl Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 05.10.04, 12:21
      gratuluję!smile

      a powiedz - przez 8 miesięcy smarowałaś się Aldarą co drugi dzień??
      • allumeuse_21 Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 05.10.04, 12:46
        cod o hpv.. jak ktos nie wie to niech usiadzie [jak sie stoi to mozna upasc z
        przerazenia] i wpisze w googla hpv lub "kłykciny kończyste"

        co do smarowania Aldara, mialam duzo przerw gdyz na poczatku okazalo sie ze mam
        stan zapalny, trzeba bylo go wyleczyc [ok 2 tyg] potem smarowalam sie Aldara
        regularnie ok 8 tygodni, wiecej byloby nie wskazane gdyz tyle wlasnie czasu
        zaleca lekarz. po 8 tygodniach zniknelo prawie wszystko, ale znow pojawil sie
        stan zapalny [odkrylam ze lapie je od lubrykantow wiec juz nie stosuje], trzeba
        bylo go wyleczyc [dosc dlugo to trwalo], potem zrobiono mi biopsje [pobranie
        wycinkow tkanek z przedsionka pochwy] i musialam czekac miesiac na wyniki.
        wyszly mi grupa 6 i 16. potem znow smarowalam sie aldara. w miedzy czasie
        lykalam 2 sesje groprinosinu [ 2 tabletki co 8 godzin przez 21 dni]. i udalo
        sie. moze tylko przypomne ze gin ktory mi zdiagnozowal klykciny dal antivir i
        lorinden, dobrze ze mnie chlopak od razu wyslal do specjalisty bo bym mogla
        stracic mnostwo czasu na "leczenie".
        • cornflake_girl Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 05.10.04, 12:57
          dzieki za odpowiedź! trochę mnie przeraziło te 8 mies. smile też się lecze i juz
          znikają te paskudztwa, mam nadzieję, że szybko się tego pozbędę. Na szczeście
          trafłam do lekarki, która od razu przepisała mi Aldarę
          • ap77 Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 05.10.04, 13:05
            Czy chlamydie tez moza leczyc u wenerologa? Jak mysliecie, moj gin ta
            bagatelizuje, a ja chcialaby zrobic test (odplatnie)?
            • allumeuse_21 Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 05.10.04, 13:17
              mysle ze mozna. teoretycznie chlamydie zalicza sie do tego rodzaju chorob.
              pozatym zmien gina. niech ci da jakis powazny lekarz skierowanie na badania na
              czystosc pochwy to bedzie wiadomo jak leczyc. w warszawie mozna to zrobic
              nieodplatnie w laboratorium wenerologii na nowogrodzkiej 82. takze badania na
              kile, hiv itp.
              • Gość: ap77 Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 13:22
                Dzieki wielkie!!!
                • Gość: ja Skąd wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 14:16
                  Czy robiłaś badanie na obecność wirusa? Czy pani doktor Ci na oko to oceniła?
              • Gość: karola jakie badania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 14:28
                jakie badania trzeba zrobic- kobita+partner of course, zeby wiedziec czy jest
                sie zarazonym, normalnie probke moczu facet oddaje czy jest to bardziej
                skomplikowane? i czy twoj partner tez byl leczony i czym?
                pytam sie bo jestem z torunia, bylam juz u gin i derm-wenerologa i mowi Ci,
                lipa, nic nie wiedza o tym, sama podopowiedziala zeby aldare mi zapisala, a
                ginekolog to juz lipa w ogole, na moje pytanie czy zarazilam partnera,
                powiedziala ze jak bedzie mial objawy to niech idzie do lekarza, do cholerki...
                przeciez bez objawow mozna to miec!
                mozesz mi podac nr do twojej pani dr? prywatnie przynajmniej bym sie do niej
                wybrala, swoja droga to szczyt zebym sie musial 200 km od domu leczyc wink
                moj e -mail roma8@interia.pl, gg 2307502
                pozdrawiam
                • allumeuse_21 Re: jakie badania? 05.10.04, 15:41
                  no coz prosze bardzo: pierwsza faza to badanie wzrokowe: sa zmiany? nie ma?
                  druga: proba kwasu octowego. mozliwa do przeprowadzenia samemu. 5% rostworem
                  kwasu octowego smarujemy obszary podejrzane o infekcje.co kilku chwilach kwas
                  wyciaga wode z komorek i wszelkie zmiany sa widoczne w postaci czerwonych
                  obszarow [wypustek, narosli]. jest? nie ma?
                  trzecia: prosimy [czasem trzeba sie domagac i zadac] ginekologa o cytologie z
                  badaniem na obecnosc wirusa hpv. wyniki? jest? nie ma?
                  czwarta: biopsja- pobranie wycinkow tkanek podejrzanych o infekcje. badanie
                  tkanek. wyniki. jest wirus? nie ma? jesli jest to jaka grupa?

                  dla mezczyzn: faza 1 i 2. nastepne wizyta u urologa [moze byc tez wenerolog],
                  pobranie posiewu, badania na obecnosc wirusa hpv.

                  jest tyle, a moze nawet wiecej mozliwosci na stwierdzenie zakazenia wirusem.
                  kolejnosc prawie dowolna, tzn jesli wyszlo w cytologii, a na blonie sluzowej
                  nie ma zmian, wtedy leczenie doustne groprinosinem lub bagatelizacja sprawy.
                  juz mowie dlaczego: czesto organizm sam zwalcza wirusa. zalezy to od waszej
                  odpornosci. moze sie okazac ze nie zrobicie nic po wynikach cytologi, a juz w
                  nastepnej nie bedzie po wirusie sladu. lub tak ze wirus dopiero sie rozwinie.

                  faceta ogolnie trudno zaciagnac do lekarza. oni bagatelizuja sprawe bardziej
                  niz niktorzy glupi lekarze. ja bylam zarazona, nie wiedzialam skad, moj facet
                  poszedl do dermatologa, nic nie stwierdzono, potem do wenerologa tez nic.
                  chcialam zeby poszedl na posiew, zwymyslal mnie od wariatek, bo przeciez jest
                  zdrowy. i naprawde jest. ma tak duza odpornosc ze go nie zarazilam. wiec jesli
                  facet jest zdrowy to nie ciagajcie go po lekarzach bo sie beda na was wkurzac.
                  najgorszy przypadek z mozliwych to taki kiedy my sie leczymy a oni nas w kolko
                  zarazaja. i tu pojawia sie zalecenie lekarza : seks tylko z prezerwatywa.
                  • cornflake_girl Re: jakie badania? 05.10.04, 16:33
                    allumeuse_21 napisała:
                    > i tu pojawia sie zalecenie lekarza : seks tylko z prezerwatywa.

                    hmm, no nie wiem - wg mojej ginekolog temu wirusowi prezerwatywa nie
                    przeszkadza w rozprzestrzenianiu sięsad czego ja jestem przykładem - seks z
                    zabezpieczeniem prezerwatywą właśnie, u partnera zero objawów, a ja mam to
                    świństwo
    • Gość: kalinosia Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 16:39
      smile ciesze się, że się uporałaś, ale niestety nie wyleczyłaś HPV a zaleczyłaś :
      (. Tego wirusa "ma się" w organiźmie już do końca życia i trzeba się liczyć z
      jego nawrotami i z tym, że jesteś nosicielką i możesz zarażać sad. To jak z
      opryszczką na ustach, raz złapałaś, to co jakiś może nawracać np. pod wpływem
      zimna, przeziębienia. Sama mam to paskudztwo (jak i wiele kobiet, a znakomita
      większość nawet o tym nie wie!), mam usuniętą szyjkę macicy (a tam miałam/mam
      HPV) i nawet to nie jest gwarancją, że się pozbyłam wirusa.
      • cornflake_girl Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 05.10.04, 16:54
        Gość portalu: kalinosia napisał(a):

        > smile ciesze się, że się uporałaś, ale niestety nie wyleczyłaś HPV a zaleczyłaś :
        > (. Tego wirusa "ma się" w organiźmie już do końca życia i trzeba się liczyć z
        > jego nawrotami i z tym, że jesteś nosicielką i możesz zarażać sad.

        niestety, Twoja wiedza jest dość nieaktualnasmile farmakologia na szczęście poszła
        nieco do przodu i tak się składa, że Aldara niszczy wirusa. Wirus znika i nie
        jest sie po leczeniu Aldarą nosicielem.
        • Gość: kalinosia Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 17:11
          hmm, tak się składa, że z ginekologią jestem właściwie na codzień (jestem tzw.
          kobietą po przejściach, u ginekologa jestem średnio 3,4 x w mcu), więc sporo
          wiem, zwłaszcza o tym, na co cierpię. Nawet całkiem niedawno rozmawiałam ze
          swoim docentem (wybitny lekarz, kierownik kliniki, członek wielu polskich i
          zagranicznych towarzystw ginekologicznych i onkologicznych) n/t pozbycia się
          tego wirusa i powiedział, że narazie cudownego leku na POZBYCIE SIĘ CAŁKOWITE
          nie ma. Owszem, jest wiele leków, które pozwalają na zaleczenie tej
          choroby.Lekarze prowadzą ponoć badania nad szczepionką przeciwko HPV, być może
          za jakies rok, 2 będzie dostępna i u nas, na co liczę. Z HPV trochę jak z
          alkoholizmem, to choroba którą się zalecza a nie wylecza i w każdej chwili może
          wrócić pod wpływem jakiegoś "bodźca".Zaznaczam, że może wrócić, ale nie musi,
          czego wszystkim "hapevałkom" zyczę smilePozdrawiam smile - aga
          • Gość: ja Kwas octowy IP: *.autocom.pl 05.10.04, 17:16
            Skąd go wziąć? Możesz napisać?
            • Gość: karola posiew u mezczyzny IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 05.10.04, 18:40
              ok, ja mam klykciny, facet nie ma, wiec tzw faza 3 wink sie klania, trzeba go na
              posiew wyslac, ok zgodzil sie, ale na czym to polega? skad material na posiew
              lekarz pobiera? czy to posiew z krwi, moczu czy cos jescze?
              • Gość: karola Re: posiew u mezczyzny-w trn badan nie robia! ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 08:35
                wlasnie wracam z przychodnii, gdzie myslalam ze badanie na obecnosc wirusa to
                prosta sprawa, oni nawet tam o czyms takim nie slyszeli!!! Pani byla tak mila,
                ze zadzwonila do laboratorium czy wykonuja takie badania, oni ze nie wiedza co
                to..po pol godzinie oddzwonili, owszem, badanie z krwi, ale w toruniu nie
                wykonuja takowyz, moze w wawie lub bydgoszczy... Ja sie chyba z lekka potne!
                Co ja mam teraz zrobic? juz nie chodzi o mnie, ale o tego mojego nieszczesnego
                faceta, co nie ma objawow i nie wiem czy jest zarazony czy nie...
                • Gość: kalinosia Re: posiew u mezczyzny-w trn badan nie robia! ;( IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 10:18
                  chciałabym Ci tylko napisać, że dla mężczyzn ten wirus nie groźny. Najczęsciej
                  nie mają żadnych objawów i nic nie grozi im z tego powodu (oprócz tego, że mogą
                  zarażać), a z pewością nie rak. Niestety u kobiet jest gorzej, bo wiadomo, że
                  wiele szczepów HPV jest onkogennych (np. nr. 16 i 18 zdaje się) i nieleczenie
                  tego wirusa może byc przyczyną raka szyjki macicy. U faceta można sprawdzić
                  czy ma wirusa namaczając kawałek szmatki właśnie owym roztworem octowym,
                  obłozyć członka na parę minut i jeśli coś będzie to będą widoczne białe plamki.
                  Niestety własnie jest ogólne zacofanie jeśłi chodzi o HPV. Niekórzy lekarze nie
                  bardzo wiedzą co to jest a co dopiero panie w laboratorium. A neistety mozna to
                  nazwac plagą 21 wieku. Właściwie co 4-5 kobieta jest zarażona tym wirusem a co
                  2 z zarażonych nawet o tym nie wie! Podstawowym badaniem na sprawdzenie
                  obecności wirusa u kobiet jest cytologia. Jeśli w wymazie są obecne tzw.
                  koilocyty i dyskeratocyty to może to świadczyć o infekcji HPV. Pozdrowionka -
                  aga
          • cornflake_girl Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 06.10.04, 10:38
            Gość portalu: kalinosia napisał(a):

            > Nawet całkiem niedawno rozmawiałam ze
            > swoim docentem (wybitny lekarz, kierownik kliniki, członek wielu polskich i
            > zagranicznych towarzystw ginekologicznych i onkologicznych) n/t pozbycia się
            > tego wirusa i powiedział, że narazie cudownego leku na POZBYCIE SIĘ CAŁKOWITE
            > nie ma.
            no cóż - możemy się teraz spierać na temat kompetencji i wiedzy naszych
            lekarzy. Moja lekarka twierdzi, że Aldara jest jedynym lekiem likwidującym
            wirusa. Zresztą od tego zaczął się wątek - allumeuse napisała: "lekarz nie
            stwierdzl obecnosci wirusa" - czyli nie ma wirusa w organiźmie, prawda?
            • kalinosia Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 06.10.04, 11:00
              wirus jest zaleczony , nie wyleczony. Może się uaktywnić, ale nie musi! Zresztą
              autorka watku sama napisała, że wie, że wirusa nie da się wyleczyć a zaleczyć.
            • kalinosia do cornflake i nie tylko 06.10.04, 11:19
              www.sprawynauki.waw.pl/?section=article&art_id=629
              www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=4384&alt=54
              takie ciekawe informacje, co by nie było, że jestem gołosłowna i zmyślam smile
    • Gość: goscinnie Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) IP: *.radom.pilicka.pl 06.10.04, 00:45
      "wirusa opryszczki, w przeciwienstwie do malzenstwa, ma sie raz na cale zycie"
      a to przeciez jest jedna "wielka rodzinka" wirusow, niestety.
    • allumeuse_21 Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 06.10.04, 09:39
      spoko spoko, swietnie wiem ze wirus jest tylko "zaleczalny" i od tego jak bede
      dbac o moja odpornosc zalezy czy sie jeszcze pojawi. pozatym, wirus hpv z tego
      co pamietam [poprawcie mnie jesli sie myle] zaraza tylko obszarami
      zainfekowanymi, co oznacza ze trzeba miec stycznosc z klykcinami zeby je
      zalpac. to nie jak hiv ktory roznosi sie przez sluz. moim skromnym zdaniem
      prezerwatywa przed NICZYM nie chroni, ani przed ciaza, ani przed chorobami. ale
      to fakt ze lekarze zalecaja to jako srodek zapobiegawczy zarazeniom, nie
      dodajac ze przed hpv "chroni" ona tylko w 70%. a te pozostale 30% to cholernie
      duzo. wiec co do bycia nosicielka i zarazania, skoro nie ma klykcin to nie mam
      czym zarazac. mam racje?

      co do kwasu octowego: LO skonczylam dosc dawno ale chyba 5% roztwór kwasu
      octowego robi sie dajac na 100ml octu 0,05ml octu. moglam pomylic proporcje,
      zreszta nie potrzeba ci 100zl roztworu, tylko troche na wate, smarujesz tym
      obszary podejrzane o wystepowanie hpv i po kilku chwilach ogladasz efekty. na
      poczatku od zarazenia, kiedy jeszcze moja wiedza byla bardzo skromna, moj
      chlopak przeczytal o tym w internecie i wsadzil sobie w domu siusiaka do
      szklanki octu.. powiedzcie waszym zeby tak nie robili bo go pieklo przez 2 dni.
      dlatego trzeba zrobic roztwor.

      co do posiewu u mezczyzny to nie znam szczególow bo moj men przez to nie
      przechodzil. nigdy nie dal by sobie wkluc igly zeby pobrac krew i wogole bronil
      sie ze nie ma wykwitów to nie ma potrzeby.

      niekompetencji i niewiedzy pracownikow sluzby zdrowia nie komentuje. a czasem
      mam wrazenie ze o hpv wiem wiecej niz moja ginekolog.
      • cornflake_girl Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) 06.10.04, 10:33
        allumeuse_21 napisała:


        > wiec co do bycia nosicielka i zarazania, skoro nie ma klykcin to nie mam
        > czym zarazac. mam racje?
        chyba nie - skoro mogą zarażać mężczyźni, u których nie ma objawów

    • Gość: ona32 Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) IP: 62.233.176.* 06.10.04, 10:14
      allumeuse_21,jak to jest z tym kwasem octowym? 5% roztwór kwasu
      octowego robi sie dajac na 100ml octu 0,05ml octu.Do octu dodajemy ocet?
      I o co chodzi z tymi 100 zł?"zreszta nie potrzeba ci 100zl roztworu"
      Czy moglabys jeszcze raz napisac dokładnie o co chodzi.
      • Gość: ja Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 10:25
        A samym octem będzie piekło czy nie pokaże?
        • allumeuse_21 kwas octowy 06.10.04, 10:48
          sorry mialam zamieszanie w pracy i wyslalam posta nie przeczytwaszy go. chodzi
          oczywiscie o 100ml wody i 0,05 kwasu. i niepotrzebne 100ml plynu. to za duzo.
          tzn ocet chyba nie jest drogi wiec mozna sobie go rozcienczyc nawet wiadro jak
          ma ktos taki kaprys smile

          samym octem POTWORNIE piecze. za duzo kwasu. żre. nie polceam. jak sie to
          rozcienczy z woda to efekt jest jaki trzeba i prawie nie piecze.
          nierozcienczony pokaze tez co trzeba, ale posmarowac sobie tym sluzowke to
          meczenstwo.
          • gg24 Re: kwas octowy 06.10.04, 12:52
            Wykryto u mnie hpv w cytologii. Leczyła się heviranem i kremami
            przeciwirusowymi nakładaymi na szyjkę macicy. Nie robiłam jeszcze badań
            kontrolnych. Czy możliwe, że jestem już zdrowa. Dodam, że nie mam objawów, mąż
            też nie (też był leczony heviranem).
            • allumeuse_21 Re: kwas octowy 06.10.04, 15:09
              nie wiem kto ci zlecil takie leczenie, ale moj wenerolog twierdzi ze jesli nie
              ma objawow to nie wolno sie niczym smarowac "profilaktycznie". wirus jest w
              tobie, co z tego ze posmarujesz zdrowa blone sluzowa? jesli nie masz objawow, a
              w wynikach cytologii figuruje hpv, popros o leczenie doustne np. groprinosin. a
              to czy jestes zdrowa moze stwierdzic tylko wynik kolejnego badania
              cytologicznego.

              co do kwasu octowego: oczywiscie palnelam bzdure, bo zakladalam ze ocet ma 100%
              kwasu. ja naprawde dawno nie bylam na lekcji chemii, wiec nawet jesli moje
              przypuszczenie bylo trafne [woda+ocet=kwas] to trzeba sprawdzic iloprocentowy
              jest ocet zeby rozmieszac odpowiednie proporcje. sorry za pomylke
              • Gość: karolina Re: kwas octowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:30
                no to i ja napisze o moich doswiadczeniach z hpv i klykcinamismiletez polecam
                dr.wojtowicz.sama sie u niej lecze.dopiero zaczelam i jestem w trakcie leczenia
                jeszcze nie klykcin ale stanu zapalnego-zasadnicze leczenie przede mna.ale i
                tak juz sie lepiej czuje bo duzo o tym wiem a poza tym moj men nic nie ma i
                chociazby dlatego juz sie ciesze.chcielismy sie starac o dziecko ale doktor
                odradza az do kilku miesiecy po zakonczeniu leczenia wiec tez nie jest nam
                latwo.a szczerze mowiac na samym poczatku przezylam koszmar bo glupia doktor w
                renomowanym szpitalu powiedziala ze najwyzej wytna mi macice!!!!dzis mialam
                wyniki cytologii 1gr-hurra.ale i tak jestm zla bo od 3 tyg sie nie kochamy i
                chcielibysmy wytrzymac do wyleczenia wiec jeszcze 2-3 mies(doktor mi
                powiedziala zeby najlepiej nie kochac sie w ogole przez czas leczenia,a po
                wyleczeniu kilka mies w gumkachsadnie wiem czy dam rade .ale tak bardzo bym sie
                chciala z tego gowna wyleczyc,albo chociaz zaleczyc.szczerze mowiac juz nie
                moge sie doczekac jak sie zacznie wlasciwe leczenie a niedlugo dostane okres
                wiec wszystko sie przeciagnie.

                mam pytanie-czy moge stosowac globulki dopochwowe na stan zapalny jak mam okres?
                wydaje mi sie ze nie ale moze?
                • Gość: kalinosia Re: kwas octowy IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:56
                  globulek raczej się nie stosuje podczas okresu. Na te dni leczenie się przerywa
                  i kontynuuje się po zakończeniu miesiączki
    • Gość: starlette a propos wenerologa !!! IP: *.acn.waw.pl 07.10.04, 08:54
      Jak to jest? jeszcze nigdy nie byłam u wenerologa, a chciałabym sie przejść.
      Każdy wenerolog których sprawdzałam ma w specjalizacji również dermatologię. A
      co z badaniem ginekologicznym? Czy nie trafię przypadkiem do specjalisty od
      pilingów i kremów zamiast?
      • Gość: ona32 Re: a propos wenerologa !!! IP: 62.233.176.* 07.10.04, 09:29
        Raczej jest odwrotnie .To dermatolog ma specjalizację wenerologa.I własnie do
        takiego nalezy się udać z kłykcinami .Do dermatologa-wenerologa.
        • Gość: starlette Re: a propos wenerologa !!! IP: *.acn.waw.pl 07.10.04, 09:51
          Ok, ale czy każdy dermatolog wenerolog ma w gabinecie fotel ginekologiczny??
          • allumeuse_21 Re: a propos wenerologa !!! 07.10.04, 14:01
            nie. bylam u takiego co nie mial wiec nie kazdy.ale wystarczy go zapytac gdzie
            jeszcze przyjmuje gdzie taki fotel jest i po problemie. z reguly oni robia na 2-
            3 etatach.
            • Gość: starlette Re: a propos wenerologa !!! IP: *.acn.waw.pl 07.10.04, 14:30
              No właśnie, poszłabym do tej twojej pani doktor, ale stawać o szóstej rano w
              kolejce na dwie albo więcej godz nie uśmiecha mi się
              • Gość: ap77 Re: a propos wenerologa !!! IP: *.idea.pl 13.10.04, 11:34
                A czy wenerolog zajmuje sie tez bakteriami (w pochwie)?
                • allumeuse_21 Re: a propos wenerologa !!! 13.10.04, 12:46
                  nie za bardzo. jesli masz akurat jakies bakterie i wenere to wyleczy ci
                  bakterie zeby w spokoju leczyc swoje. od bakteri jest gin. tylko niech ci zrobi
                  badania zeby wiedzial co ma leczyc i jak.
                  • wawa29 jak stwierdzić nie idąc do lekarza czy ma się HPV? 14.10.04, 10:28
                    Wyczytałam że " Najważniejszym czynnikiem chorobotwórczym odpowiedzialnym za
                    rozwój nowotworu szyjki macicy jest wirus brodawczaka ludzkiego (HPV). W prawie
                    100% przypadków testy na obecność wirusa HPV dały wynik pozytywny. Rozwój raka
                    jest stymulowany przez długotrwałe zakażenie HPV. Badania pokazują, że kobiety
                    zainfekowane HPV przez okres 12-18 miesięcy mają 300 razy większe
                    prawdopodobieństwo posiadania raka niż kobiety nie posiadające HPV."
                    Czy są jakieś objawy że ma się ten wirus - upławy itp.? Proszę o informacje bo
                    ja mam ciągłe problemy "kobiece" a to nadżerka, a to zapalenie. Czy normalnie
                    idąc do ginekologa mogę poprosić o zrobienie badań na obecność HPV?
    • Gość: Podłamana Re: WYLECZYLAM SIE Z HPV!! NARESZCIE :) :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.10.04, 12:07
      allumeuse_21 błagam podaj adres mailowy.. Potrzebuję pomocy, informacji,
      wsparcie osoby, której się udało... Będę naprawdę wdzięczna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka