Dodaj do ulubionych

stan zapalny pochwy - czy można współżyć??

IP: *.telprojekt.pl 17.10.04, 13:26
Jakies 3 miesiące temu dopadla mnie grzybica pochwy i jakies bakterie. Potem
mi sie grzybica wyleczyla i zostaly bakterie.Po kolejnej kuracji bakterie
znikly (robilam posiew - hodowla jałowa). Niedawno bylam u ginekologa i
stwierdził ze mam jeszcze średniego nasilenia stan zapalny. Czy mając stan
zapalny pochwy moge wspolzyc i ten stan sie nie pogorszy? Raz zdecydowalam
sie wspolzyc z moim mezczyzna i odczuwalam dyskomfort, takie okropne
ocieranie, mimo ze bylam bardzo wilgotna. Czy stan zapalny kiedyś mi sie
wyleczy? Bralam sterovag, juz mi sie skonczyl i nic mnie nie swedzi, ale jak
moj mezczyzna proboje wprowadzic mi swoj palec do pochwy to mnie boli. Co mam
zrobic? Moge wspolzyc czy to pogorszy moj stan i znowu np. pojawia sie
bakterie i grzyby? Pomóżcie. Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • joasiiik25 Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? 17.10.04, 13:32
      radzilam bym wyleczyc do konca grzybice i te zapalenie i wtedy na spokojnie
      zaczac wspolzyc w przeciwnym razie, partner zarazi sie od Ciebie i powstaje
      bledne kolo( u nich przechodzi to niemal bezobjawowo lub z niewielkimi
      objawiami). idz do lekarza
      • Gość: karola Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.telprojekt.pl 17.10.04, 16:20
        Juz wyleczylam do konca krzybice, bakterii tez nie mam , tylko to zapalenie
        mnie gnebi.
    • very_martini Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? 17.10.04, 17:02
      no, stan zapalny to właśnie działaność bakterii... faceta może niech też Ci
      przebadają, bo może być nosicielem tych bakterii, które Tobie dają się we
      znaki, a on sobie z nimi koegzystuje bezobjawowo.

      16%VOL
      22%VAT

      • Gość: karola Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.telprojekt.pl 17.10.04, 17:54
        Ale jak to mozliwe? Robilam posiew i wyniki wyszly takie: bakterii nie
        wyhodowano, grzybów drozdzopodobnych nie wyhodowano. Hodowla jalowa. No to
        wyglada na to ze nie ma zadnych bakterii. A bakterie kwasu mlekowego? Ich yez
        nie ma? Troche to dziwaczne. Zrobilam tez od razu cytologie. Wyszlo mi ze
        portio i ostrium - II stopien. I jeszcze dopisane bylo na gorze: sredniego
        stopnia stan zapalny. Chce dodac ze wczesniej gdy juz 2 lata wspolzyje z moim
        mezczyzna srednio raz na tydzien, nic takiego mi sie nigdy nie zdazylo. Dopiero
        jakies 2 miesiace temu zaszalelismu i kochalismy sie codziennie i w trakcie
        okresu tez. I od tamtej pory mnie dopadlo.
        • Gość: Elka Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 23:27
          Może ty masz problemy ze względu tych palcy,na dłoniach jest więcej bakterii niz
          na genitaliach.Skąd wiadomo ze to nie w tym problem
          • Gość: karola Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.telprojekt.pl 17.10.04, 23:59
            Nie sadze. Rzadko sie zdarza ze moj mezczyzna wklada mi palce do pochwy. Zawsze
            czlonka. Ale teraz mu nie pozwalam ze mna wspolzyc wiec wlozyl mi ostatnio
            palec.le zanim to zrobil to wczesniej dokladnie wyszorowal rece antybakteryjnym
            mydlem w plynie. Nawet sie troche na mnie denerwyje gdy mu kaze za kazdym razem
            myc rece jesli chce dotknac moich narzadow plciowych.
            • Gość: Elka Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 00:07
              Jestem pewna ze nikt oprocz specjalisty nic ci nie pomoze.A najlepiej zabierz
              swojego partnera tez na badania. Samo mydło antybakteryjne nie pomoze, moze byc
              nosicielem wielu bakterii bez objawow.
              • Gość: karola Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.telprojekt.pl 18.10.04, 00:11
                Gdy mialam grzybice to on razem zemna lykal flukonazol. Ale mamy pewien
                problem. Nie mozemy isc razem do specjalisty bo by to troche dziwnie wygladalo.
                On jest ode mnie 27 lat starszy.
                • very_martini Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? 18.10.04, 00:23
                  Przecież lekarza nie obchodzi, jaka jest różnica wieku między Wami, tylko jaki
                  macie problem! I myślę, że już dziwniejsze rzeczy widzieli.

                  16%VOL
                  22%VAT

                  Takie tam... Forum homeopatia
                  • Gość: karola Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.telprojekt.pl 18.10.04, 00:29
                    Ale czy mam z nim iść do ginekologa? Czy ginekolog zrobi mu w gabinecie np.
                    posiew? Czy jest jakis lekarz od tych problemow dla mezczyzn? Bo ja sobie nie
                    wyobrazam zeby moj mezczyzna zdjal majtki przed ginekologiem i lekarz mialby
                    dotykac jego czlonka zeby przeprowadzic badanie. A w zyciu moj facet by sie na
                    to nie zgodzil!!!!!!!!!
                    • arnikaarnika Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? 18.10.04, 07:11
                      Musicie leczyć razem - w innym wypadku to jak garnie w Ping-ponga. Jeśli ból
                      ustąpi można się kochać do woli nawet podczas zapalenia ale pod jednym
                      warunkiem - w prezerwatywie.
                      Jeśli boli to lepiej przeczekać aż do ustąpienia obiawów a potem aż
                      ustabilizuje się kwasowość i flora bakteryjna pochwy. W tym czasie można
                      zastosować techniki że tak powiem zastępcze stosunki oralne czy analne ,to też
                      sprawia frajdę.
                      Pozdrawiam.
                      • very_martini Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? 18.10.04, 10:31
                        Faceta do dermatologa wyślij. Jeśli przeżywa jakoś badanie prostety, to może
                        zdjęcie majtek przed lekarzem też zdzierży

                        16%VOL
                        22%VAT

                        Takie tam... Forum homeopatia
                      • very_martini Errata 18.10.04, 10:31
                        prostaaaty miało być
                        ;0

                        16%VOL
                        22%VAT

                        Takie tam... Forum homeopatia
                        • Gość: asia Re: Errata IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.04, 11:08
                          hej, ja mialam niedawno ostry atak grzybicy. po jej wyleczeniu nadal odczuwalam
                          spory dyskomfort w czasie seksu, a takze potem; wlasnie takie ocieranie, potem
                          silne pieczenie. posiew nie wykazal zadnych bakterii ani grzybow. Moja gin
                          doradzila tampony z jogurtu naturalnego (przez dwa tygodnie zakladac na ok. 2
                          godziny dziennie) oraz zewnetrznie jakas masc lagodzaca, np. B-Panthenol. jej
                          zdaniem ten dyskomfort bierze sie przez wyjalowienie pochwy przez leki
                          przeciwgrzybiczne. mnie pomoglo.
                      • Gość: Elka Re.arnikaarnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 15:08
                        Nie podpowiadaj zboczencu glupot dziewczynie jak jej naprawde cos dolega.Stosuj
                        to sobie erotomanie
                      • Gość: karola Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.telprojekt.pl 18.10.04, 18:36
                        Na poczatku naszej znajomosci wspolzylam z moim mezczyzna w prezerwatywie, ale
                        szybko z tym skonczylam. Strasznie piekla mnie pochwa po prezerwtywie, wiec
                        postanowilam bez i bylo ok. Tamte prezerwatywy byly ze srodkiem
                        plemnikobojczym. A przy zapaleniu pochwy gdy odczuwam dyskomfort przy
                        wspolzyciu to od prezerwatywy mi sie nie pogorszy? Przeciez na niej tez sa
                        jakies substancje typu srodek nawilzajacy lub ew. puder. Czy sa jakies
                        prezerwatywy hypoalergiczne i najlepiej nawilzone zeby mnie jeszcze bardziej
                        nie ocieralo.
                        • Gość: Pit Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:29
                          To właśnie ja jestem facetem Karoli.Dziekuje wam za cenne uwagi.Poniewaz
                          wspolzyjemy ze soba juz prawie trzy lata wiec problem jej choroby nie jest
                          tylko jej problemem lecz w rownym stopniu takze i moim.Zapomniala wam tylko
                          dodac ze przed wystapieniem objawow stanu zapalnego zdradzila mnie z innym
                          facetem.Oczywiscie twierdzi ze ten fakt nie mial na to zadnego wplywu.Jezeli
                          przez trzy lata wspolzycia nie mielismy takich problemow a nagle tuz po jej
                          zdradzie one sie pojawiaja wiec czy mozna wykluczyc ze to nie mialo na to
                          wplywu? A nie dziwi was to ze ze przychodzi na forum po porady a jest pewna w
                          100 %ze to ze sie puscila z facetem ktorego znala dwa tygodnie nie mialo wplywu
                          na jej chorobe?
                          • Gość: karola Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: 80.53.167.* 20.10.04, 22:04
                            Tylko ze moja choroba nie wystapila po tym jak "sie puscilam" z tamtym facetem.
                            Wtedy nic mi sie zlego nie dzialo. Mialam okres, potem bylo ok. Od tej pory
                            zero sexu. Podczas nastepnego okresu wspolzylam juz z moim mezczyzna i potem
                            tez codziennie i dopiero wtedy zaczely sie problemy. Czy grzybica i bakterie
                            czekaja 2 miesiace zanim sie ujawnia i zaczna sprawiac klopoty? Czy raczej
                            zaraz po zarazeniu? Powiedzcie.
                            • Gość: deelka Re: stan zapalny pochwy - czy można współżyć?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 13:07
                              1. byc moze, ze jestes wlasnie wyjalowiona, tak jak napisala Asia: wez
                              lactovaginal, pij kefiry, jogurty itp.
                              1. a moze byc tak, ze Twoj partner ma bakterie (moze od Ciebie) i po tym jak
                              sie wyleczylas on Cie znow zarazil bakteriami, bo nie tego nie leczyl razem z
                              Toba - niech zrobi sobie posiew z cewki w laboratorium i sprawdzi jak nie
                              wierzy (albo u dermatologa);
                              wtedy po prostu bedziesz musiala jeszcze raz zrobic posiew z szyjki macicy
                              najlepiej, antybiogram i dac mu doustnie antybiotyk na te bakterie ktore masz w
                              pochwie i sama jeszcze raz sie leczyc. Lekarz napisze Ci recepte dla niego, jak
                              mu powiesz wiec Twoj partner nie bedzie musial isc z Toba.

                              Przetestuj najpierw 1 (to co mowila Asia), a jak bedziesz dalej cierpiec, to 2.
                              O wspolzycie zapytaj lekarze, ale jak leczycie sie razem to moim zdaniem nie ma
                              problemu, nawet bez prezerwatywy. Tylko z umiarem, bo sie poocierasz i bedzie
                              Cie bardziej bolalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka