Dodaj do ulubionych

owulacja a śluz płodny

IP: *.streamcn.pl 13.12.04, 13:50
Mam pytanko,
staram się o dziecko drugi miesiąc,i na razie bez efektusad((
byłam na USG w 12 dniu cyklu (cykle mam 28-30 dniowe) i miałam pecherzyk
Graffa 21-22mm co oznacza,ze lada chwila powinna być owulacja. Zaczęłam się
obserwować i niestety nie zauważyłam śluzu płodnego wiec po 4 dniach poszłam
raz jeszcze do mojego ginekologa zaniepokojona brakiem śluzu,myślałam,że może
pęcherzyk nie pękł i się "zassał". Badanie pokazało,ze nie ma śladu po
pęcherzyku więc musiał pęknąć.Moje pytanie: czy jak pęka pęcherzyk to moze
się zdarzyć,że nie ma śluzu płodnego i co to moze oznaczać? Lekarz przepisał
mi luteinę na 10 dni od 16-25 dc na razie dwa miesiące.I drugie pytanie:
zawsze w pecherzyku Graffa jest lub są komóreczki jajowe?
Bardzo proszę o odpowiedź P.Doktor lub kogos kto mial podobny przypadek.
Obserwuj wątek
    • urbanchaos Re: owulacja a śluz płodny 13.12.04, 14:09
      śluzu płodnego nie musisz widzieć on moze być tam w środku...
      w pęcherzyku powinny być kom.jaj.
      mozesz coś brać na poprawienie śluzu:wiesołek-kaspułski od 1 d.c. do owulacji
    • mamalgosia Re: owulacja a śluz płodny 13.12.04, 14:35
      Owulacja najczęściej występuje do 24 godzin po zaniku śluzu płodnego
    • Gość: candi Re: owulacja a śluz płodny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 16:46
      Dziekuje dziewczyny za odpowiedź!!!
      Troszkę uspokoiłyście mniesmile))
      Dzis właśnie mam 1 dc i zaczęłam łykać Oeparol (olej z wiesiołka) i do tego
      popijam ziółka na polepszenie pracy jajniczków i na płodność,mam nadzieję,ze
      pomoże jedno i drugie...
      Pozdrawiam serdecznie
      • mea8 Re: owulacja a śluz płodny 13.12.04, 16:55
        POcieszę cię z pewnością. W listopadzie (6cykl starań) nie miałam za grosz śluzu
        płodnego, ba, było prawie zupełnie sucho. Spisałam cykl na straty, ale
        pofolgowaliśmy sobie z mężusiem na luzie. I co???? I jest. Dziś się rozpoczyna
        6tc. Powodzenia.
        • Gość: candi Re: owulacja a śluz płodny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 17:11
          No, Kochana,to nawet nie wiesz jak bardzo mnie pocieszyłaśsmile))
          dziękuję Ci i gratuluję dzidziusia!!!!
          U mnie ten cykl bez śluzu płodnego niestety nie wypalił,bo dzis rano dostałam
          okres,ale dobrze wiedzieć,ze nawet nie widzac tego śluzu można zajść w ciazęsmile
          Mój lekarz dał mi 2 miesięca na zajśie,a potem mam do niego przyjść i bedziemy
          robić jakieś badanka...
          Pozdrawiam cieplutko Ciebie i Twoje dzieciatko!!!
          • Gość: ja Re: owulacja a śluz płodny IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 21:35
            lekarz przeasdza.nie powinien mówić o tych dwóch miesiącach , bo tak się
            będziesz starać, że nic z tego nie wyjdzie.byłam w takiej tam sytuacji
            (prolaktyna), że pani doktor powiedziała,że daje skierowanie do poradni
            leczenia bezpłodności.bardzo mi się to nie spodobało(po 3 m-cach) i
            powiedziałam , że wezmę, ale za rok.trochę luzu i mam dzidzię(już 7 lat)
          • genepis Re: owulacja a śluz płodny 13.12.04, 22:15
            Gość portalu: candi napisał(a):

            > Mój lekarz dał mi 2 miesięca na zajśie,a potem mam do niego przyjść i
            bedziemy
            > robić jakieś badanka...

            A ile już się starasz? Bo mówi się, ze martwic to sie mozna dopiero po roku
            swobodnego wspołżycia bez żadnych zabezpieczen i bez "spinania się zeby trafic"
            Dziewczyny ktore jeszcze nie rodziły czesto nie potrafia zauwazyc objawu
            sluzu, bo szyjka jest mocno zamknieta i tego sluzu w ogole jest mało.
            Ale do pocżecia wystarczy wink
            Piszesz ze dał Ci 2m-ce? Nie podoba mi sie, to jak "wykonywanie planu
            pięcioletniego" zauważ że większośc dziewczyn pisze o poczynaniu wlasnie wtedy
            gdy sobie "odpusciły" to typowe. jak sie "spinasz" zeby koniecznie trafic, to
            czesto wtedy wlasnie nie trafiacie.
            Moze po to aby zrozumieć, że zycie to dar?

            Pozdrawiam i powodzenia!
            Aha! Ja w okolicach okołoowulacyjnych raczyłam się Mucosolvanem, o wiesiołku
            nie słyszałam, a Mucosolvan wykoncypowałam sama, bo w końcu rozrzedza sluz,
            także i ten.
            Ale to glownie dlatego ze chcialam zaobserwowac wreszcie ten objaw sluzu. No i
            przyjemniej było baraszkowac jak się wcześniej wzięło łyżkę Mucosolvanu wink
            • Gość: candi Re: owulacja a śluz płodny IP: *.streamcn.pl 14.12.04, 11:01
              Witaj Genepis,
              staramy się na razie 4 miesiące,więc niedługo,tylko że ja jestem niecierpliwa i
              jak sobie coś zaplanuje to chciałabym zaraz i terazsmile))
              Mój lekarz zrobil mi wykład na temat "Psyche a zajście w ciąże" no i oczywiście
              powiedział to co Ty i to co sama też wiem,czyli,że tzreba dać na luz bo nic z
              tego nie wyjdziesmile)) no i chyba dopiero teraz udało mi sie wylozować i nie
              mysleć obsesyjnie o ciaży.Ale wierzcie mi, czasem trudno nie mysleć o dziecku
              jak się człowiek o nie stara,szczególnie jak to starania o pierwsze dziecko a
              trzydziecha na karkusmile)
              • Gość: haniunia Re: owulacja a śluz płodny IP: *.eurocom.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 03.01.05, 19:37
                Witam
                równiez Cie rozumiem, tez mam 30stke na karku i mam wrazenie ze czas uplywa
                szybcie niz kiedykolwiek a do tego jak sie ma takie problemy to jeszcze szybciej
                ucieka. Jestem w podobnej sytuacji ale ciagle mam nadzieje, tylko nie wiem czy
                ta nadzieja nie jest juz zludna
            • Gość: candi Re: owulacja a śluz płodny IP: *.streamcn.pl 14.12.04, 11:05
              Genepis,
              a mozesz mi coś więcej napisać o Mucosolvanie?
              To są tabletki czy syropek,czy można to kupic w aptece bez recepty,ile kosztuje
              i czy łączyć to z wiesiołkiem czy raczej nie?
              • genepis Re: owulacja a śluz płodny 14.12.04, 11:24
                Gość portalu: candi napisał(a):

                > Genepis,
                > a mozesz mi coś więcej napisać o Mucosolvanie?
                > To są tabletki czy syropek,czy można to kupic w aptece bez recepty,ile
                kosztuje
                >
                > i czy łączyć to z wiesiołkiem czy raczej nie?

                Wiesiołek jest dobry na wszystko (podobno) smile
                Nie wiem czy wchodzi w jakieś interakcje z Mucosolvanem.
                Ja osobiście używam w syropie - Niby to syrop wykrztuśny, ale ja uzywam zawsze
                jak mam zapchany nos z powodu kataru - poradziła tak lekarka pierwszego
                kontaktu i rzeczywiście - rewelacja - przetyka po paru minutach od zażycia.
                Ale trzeba dużą pelna łyżkę.
                Substancją aktywną jest ambroksol jeśli nie używasz innych leków i nie jestes
                na nic chora, to nie powinen szkodzic.
                Bez recepty ostatnio kosztował kolo 14 złotych (a moze 11?)
                Jest tez w tabletkach, ale nie sprawdzałam jak działają - jakos
                przyzwyczailam sie do syropu.
                Ewentualnemu dziecku nie powinien zaszkodzic, bo nawet sie go podaje pod koniec
                ciazy na rozwoj pluc (chociaz oczywiscie w I trymestrze najlepiej wszystkie
                leki odstawic)
                Co do szczegółów rozmnażania wink to odezwij się na priva, pogadamy OK?
                • Gość: candi Re: owulacja a śluz płodny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 19:05
                  napisałam maila do Ciebie na : genepis@gazeta.pl , chyba dobrze???? smile))
          • Gość: Merida Re: owulacja a śluz płodny IP: 195.94.211.* 14.12.04, 16:29
            czy ten lekarz z W-wy, bo ja staram się 9 miesięcy i ciągle nie chcą mi badanek
            robić...więc może bym poszła do Twojego skoro on taki szybki??
            • Gość: candi Re: owulacja a śluz płodny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 18:54
              Merida,
              muszę Cię znartwić,mój lekarz jest z Krakowasad((
              Ale gdybys kiedyś zmieniała miejsce zamieszkania to naprawdę go polecamwink))
              Pozdrawiam gorąco
            • Gość: candi Re: owulacja a śluz płodny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 19:17
              Merida,
              ale jeśli chcesz,to jak znajdę chwilkę czasu,to mogę Ci napisać jakie teraz
              badania już zrobiłam i jeszcze robię,bo i tak one wszystkie są płatne 100% wiec
              można je robić bez skierowania.
              Pozdrawiam
        • Gość: sikorkab Re: owulacja a śluz płodny IP: *.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 15.12.04, 11:08
          Gratuluję. Ja właśnie dzisiaj byłam na USG i są widoczne pęcherzyki mające ok.
          19-20mm. Pan doktor powiedział, żeby się teraz starać, ale ja nie wiem kiedy
          czy codziennie przez te kilka dni, czy może co drugi dzień bo przecież nasienie
          męskie tez potrzebuje trochę czasu żeby było gotowe a po drugie ja tez nie
          obserwuje u siebie śluzu. Skąd będę wiedziała, że to właśnie teraz?
          • direta Re: owulacja a śluz płodny 15.12.04, 11:18
            Gość portalu: sikorkab napisał(a):

            > Gratuluję. Ja właśnie dzisiaj byłam na USG i są widoczne pęcherzyki mające
            ok.
            > 19-20mm. Pan doktor powiedział, żeby się teraz starać, ale ja nie wiem kiedy
            > czy codziennie przez te kilka dni, czy może co drugi dzień bo przecież
            nasienie
            >
            > męskie tez potrzebuje trochę czasu żeby było gotowe a po drugie ja tez nie
            > obserwuje u siebie śluzu. Skąd będę wiedziała, że to właśnie teraz?

            Spermatogeneza, czyli proces wytwarzania plemników trwa 72 dni wink, ale
            mżęczyzna jest płodny codziennie.
            Mojej przyjaciółce lekarz sugerował co drugi dzień.
            Ja po takim USG miałam zalecenie (tylko nie pamiętam jaki duży był
            pęcherzyk) "najlepiej jutro" ale wtedy nie zaszłam.
            Zaszłam, kiedy sobie odpuściłam i pomyslałam, ze nie będe sie starać. Będzie
            dziecko - dobrze, nie będzie - będę się cieszyć, ze nam dobrze z mężem we dwoje.
            Jak tylko podjęłam tę decyzję - poczęło się dziecko (po półtora roku starań)
            • Gość: sikorkab Re: owulacja a śluz płodny IP: *.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 15.12.04, 13:17
              A może zamówić sobie testy u pani Ewy?
      • Gość: haniunia Re: owulacja a śluz płodny IP: *.eurocom.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 03.01.05, 19:28
        bardzo prosze Cię o podanie jakie ziółka pijesz na poprawienia płodności.
    • Gość: as Re: owulacja a śluz płodny IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 13.12.04, 20:40
      Sluzu szyjkowego nie musi byc az tyle, by go zauwazyc. Wystarczy odczucie
      sliskosi i naoliwienia. czasem to odczucie trwa tylko kilka godzin (normalnie
      kilka dni).
      • Gość: candi Re: owulacja a śluz płodny IP: *.streamcn.pl 14.12.04, 11:08
        dzieki za wyjaśnienie,już mi lepiejwink))
        • Gość: barka Re: owulacja a śluz płodny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 10:02
          Najprościej,ażeby upewnić się czy i jaki pojawia się śluz to samej przy
          wieczornym myciu dokonać autobadania.Wystarczy włożyć głęboko do pochwy własny
          paluszek i dotykając szyjki macicy sprawdzić np. jej zwartość i jędrność, oraz
          rodzaj śluzu znajdującego się głęboko przy ujściu szyjki. Metoda sprawdzona w
          czasie planowania potomka no i potem jako wstęp do antykoncepcji.
    • Gość: tola Re: owulacja a śluz płodny IP: *.radom.pilicka.pl 04.01.05, 08:00
      Podbijam wątek, bo też mnie to interesuje. Piszcie dziewczyny smile)
      Pozdrawiam
    • Gość: camina Re: owulacja a śluz płodny IP: 217.153.156.* 04.01.05, 08:40
      Ja właśnie jestem po 6 dniach brania wiesiołka i jestem zachwycona.Śluz mam
      super, mężuś się cieszy, bo jakoś lepiej nam się kocha z takim śluzem.Tylko
      zastanawia mnie jedno - dlaczego pojawił się tak wcześnie? Jest od 10 dnia
      cyklu, a normalnie mialam jajeczkowanie tak około 16, nawet 17 dnia cyklu.
      No ale jestem także po cyklu wspomaganym Duphastonem, więc może dlatego.
      Ja miałam w 7 dniu owulacji 17mm pęcherzyk i zastanawiam się ile czasu mu
      jescze potrzeba by urosnął do pękniecia.Moze wy wiecie?
      • Gość: candi Re: owulacja a śluz płodny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 18:14
        srednio pęcherzyk graffa rośnie 2mm na dobę a pęknąć powinien jak osiąga
        wielkość 20-25 mm. jak ja byłam u mojego gina to mój pęcherzyk miał 22mm i gin
        powiedział,ze mamy tak się "seksować' żeby pękł przy stosunkusmile)) no i chyba
        pękł...
        pozdrawiam
    • Gość: jacka Re: owulacja a śluz płodny IP: *.eurocom.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 04.01.05, 18:56
      test

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka