druuna2004
09.01.05, 11:02
chcialam sie dowiedziec, moze ktoras z Was dziewczyny miala kiedys podobny
problem: mialam po raz pierwszy w zyciu bardzo agresywny czy tez brutalny
stosunek w pozycji, ktorej sexu raczej nie uprawiam. trwal bardzo dlugo, byl
bardzo intensywny. na nastepny dzien oprocz zwyklego otarcia wejscia do
pochwy pojawilo sie plamienie jasna krwia - niezbyt obfite. nie jest to zywa
krew, tylko taka jakby "rozcienczona". plamienie utrzymuje sie juz 3 dni, ale
nie towarzyszy mu zaden bol czy inny dyskomfort. przyznam,ze sie bardzo
przestraszylam. czy ktos mial moze podobny problem? jak dlugo moze utrzymywac
sie takie plamienie? boje sie, ze krew ta moze pochodzic nie z pochwy, ale z
glebszych partii ciala... co moglo zostac uszkodzone podczas takiego
stosunku? boje sie, bo w tym roku chcialabym probowac zajsc w ciaze. czy
intensywny (prawie na granicy gwaltu) stosunek moze w jakis sposob w
pozniejszym czasie uniemozliwic w pozniejszym czasie zajscie w ciaze badz tez
jej donoszenie?
dziekuje za wszelkie ewentualne rady. Dorota