Dodaj do ulubionych

znowu pęcherz... :(

IP: *.szuwarowa.krakow.pl 11.05.05, 23:19
już mam dość! Znowu dostałam chyba zapalenia pęcherza. Ostatnio miałam to
miesiąc temu. I nie wiem,czemu to mnie tak męczy. Miałam spokój,jak nie
mogliśmy się kochać z mężem,bo miałam globulki dopochwowe,a teraz jak ylko
kilka dni sobie zaczęlismy odrabiać ,pęcherz znów dał o sobie znać. Boje
sie ,że to może byc cukrzyca,bo podobo jak się ma nawracające stany zapalne
pęcherza,to może o tym świadczyć. Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: e Re: znowu pęcherz... :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 23:20
      no to zrób badania na cukier, co za problem?
      • Gość: beem Re: znowu pęcherz... :( IP: *.szuwarowa.krakow.pl 12.05.05, 08:03
        Nio, będę musiała, tylko się boję,że wyjdzie źle... sad
        • Gość: e Re: znowu pęcherz... :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 08:36
          a to nie rób, pewnie, po co wiedziec i leczyć sie na własciwą chorobę?
    • barbie4 Re: znowu pęcherz... :( 12.05.05, 08:35
      niekoniecznie, nie denerwuj sie za wczesnie
      ja równiez mialam podobny problem z pecherzem, a cukier mam na granicy trupa
      bo 64, takze to nie jest reguła
      nawracało mi sie - przez pół roku prawie co miesiac.
      lekarz mi przypisał takie tabletki- Furaginum (czy jakos tak)
      i na razie mam spokój, ponad to piłam bardzo duzo soku zurawinowego
      • honeybeam Re: znowu pęcherz... :( 12.05.05, 09:05
        Przyczyn nawracających zapaleń cewki moczowej i pęcherza może być bardzo wiele.
        Powinnaś udać się z tym koniecznie do lekarza. Może być potrzebne zrobienie
        posiewu. Koniecznie zaznacz lekarzowi, że po intensywnym współżyciu stany
        zapalne powracają (być może małżonek też będzie musiał się poddać kuracji).
        Skuteczne leczenie jest możliwe przy użyciu antybiotyków (wszystko na receptę
        dlatego wizyta u lekarza jest konieczna smile.
        Furagin, Palin, Doxycyklina - jeden z tych leków na pewno pomoże smile. Ponieważ
        ostre objawy ustąpią już po pierwszej dawce (najprawdopodobniej), niezmiernie
        ważne jest abyś cały lek (całą dawkę przepisaną) wybrała do końca. Nie
        wyleczone do końca też będzie skutkowało nawrotami. Jeśli używasz tamponów OB
        możesz pomyśleć o ich odstawieniu lub ogranicz ich używanie do minimum -
        istnieje bezpośredni związek z używaniem tamponów i nawracającymi zapaleniami
        cewki i pęcherza. Zakwaszaj mocz (bakterie nie lubią kwaśnego środowiska) przez
        jedzenie i picie produktów z dużą zawartością wit. C. W stanach ostrych możesz
        łykać nawet wit. C w tabletkach. Dbaj też o to, aby było Ci zawsze ciepło w
        stópki. Nagłe oziębienie stóp lub ich wychłodzenie może również powodować
        nawroty. Pozdrowionka smile i... do lekarza.
      • Gość: beem Re: znowu pęcherz... :( do barbie4 IP: *.szuwarowa.krakow.pl 12.05.05, 09:13
        mnie też poprzednio lekarz przepisał ostatnio Furagin i pomógł mi owszem. Ale
        czy to go stosujesz cały czas,tylko w mniejszsej dawce?
        • barbie4 Re: znowu pęcherz... :( do barbie4 12.05.05, 10:29
          nie, nie stosuje cały czas
          ale jak zaczyna sie cos dziac to od razu biore te tabletki
          i łykam cała kuracje- czyli 7 dni,
          robiłam kilka dni temu badania na krew i mocz i wszytsko jest ok.
          wiec tak naprawde nie wiadomo skad sie wzieły te bakterie, bo wode pije w
          naprawde wielkich ilościach.
          na razie (nie zapeszac) od 2 miesiecy mam spokój
          ale Furagin nosze zawsze przy sobie
          pani doktor przypisala mi kilka opakowań- na wszelki wypadek, bo z racji braku
          jakis infekcji (nic nei wykazaly badania) antybiotyk nie jest konieczny
    • Gość: beem Re: znowu pęcherz... :( IP: *.szuwarowa.krakow.pl 12.05.05, 09:14
      Dzięki za odpowiedzi,najpierw zrobię badania i z nimi pójdę do lekarza... Może
      tak być?
      • Gość: Emma Re: znowu pęcherz... :( IP: 81.210.50.* 12.05.05, 10:10
        Ja miałam dokładnie to samo, łykałam Furagin i Urosept ale właśnie na formu
        podsunięto mi sposób, bo okazało sie że moje dolegliwości mają związek z
        intensywnością seksualną smile po każdym "razie" pij dużo wody i najlepiej żeby w
        ciągu godziny skorzystać z WC żeby ewentualne bakteryjki opuściły Twój organizm
        i nie bedzie problemów, sporóbuj może u CIebie tez poskutkuje !
        • Gość: Daria Re: znowu pęcherz... :( IP: *.leon.com.pl 13.05.05, 20:21
          Kurcze ja też miałąm jakiś czas spokój i znowu mnei złąpało pare dni temu juz
          wcinam Furaginum..ale dzisiaj odczułam w podbrzuszu ból jak wychyliłam się do
          przodu(patrzałam przez okno) tak mnie siekło ze az sie ugiełam..później jak
          siusiałam tak samo...nie maiałm tego wczesniej i dodam ze juz zjadłąm 56
          tabletek a objawy sie nasilająindifferent
          • Gość: beem Re: znowu pęcherz... :( IP: *.szuwarowa.krakow.pl 15.05.05, 19:10
            A mnie przeszło po GINJALU. Jem go cały czas i na razie jest dobrze. Ide w tym
            tygodniu zrobić badanie poziomu cukru. 3majcie kciuki! Dario, nie mam
            pojęcia,czemu tak cię boli-mnie się to nie zdarzyło. Wracaj do zdrówka!
    • very_martini Re: znowu pęcherz... :( 15.05.05, 19:35
      Beem, jeśli masz pewność, że to po seksie, to następnym razem strzel sobie
      homeokulkę staphysagria 9ch, myślę, że powinno pomóc.
      I tak jak pisały dziewczyny, pij sok żurawinowy (albo jedz tabletki z żurawiny);
      lepiej zacząć od tego, niż od antybiotyku


      16%VOL
      22%VAT
      --
      takie tam... forum homeopatia
      • Gość: beem Re: znowu pęcherz... :( IP: *.szuwarowa.krakow.pl 19.05.05, 10:55
        Zrobiłam sobie badanie poziomu cukru. Cukier w jak najlepszej normie. Gin
        powiedział ,że to na pewno po seksie... Coś mi tam na razie dał na to zapalenie
        a potem zacznę stosować wasze porady... smile Ale ulżyło mi ,że to nie cukrzyca...
        • Gość: Emma Re: znowu pęcherz... :( IP: 81.210.50.* 19.05.05, 13:21
          do pij kiedy sprawiasz sobie TE przyjemności smile u mnie jak ręką odjął tylko do
          toalety częściej sie chodzi ale za to nie boli smile))
    • Gość: beem Re: znowu pęcherz... :( IP: *.szuwarowa.krakow.pl 16.05.05, 18:38
      Czy badanie poziomu cukru we krwi powinno się robić na czczo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka