milkaa
09.06.05, 10:41
Za kilka godzin idę a usg piersi. Mam 30 lat, dwoje dzieci, które karmiłam w
sumie 40 miesięcy, jedno 20 i drugie tyle samo. Dwa miesiące temu odstawiłam
córkę a niedawno wykryłam jakiś wałek w piersi tuż przy paszce. Nie wiem co to
może być ale spędza mi"to" sen z oczu. Do tego dochodzą czarne myśli i wizje
przyszłości. Jak to jest, że po tak długim karmieniu może "coś" się utworzyć w
piersi? Mam nadzieję, że to nic złego ale zawsze jest to ale...
Pozdrawiam