Gość: anna IP: *.gazeta.pl 25.07.01, 14:48 Dzien dobry Pani Doktor W jakim przypadku wykonuje się częściową lub calkowitą amputację szyjki macicy? Bardzo proszę o odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monika.antepowicz Re: szyjka macicy, amputacja 25.07.01, 23:54 Amputacja szyjki to usuniecie części, która znajduje sie w pochwie. Nie ma pojęcia Cześciowa. Usuwa sie ja na takim odcinku, jak wymagaja okolicznosci. Wskazaniem sa choroby szyjki (dysplazja) lub jej gdeformacje lub pękniecia (najcześciej po porodzie0 Przeprowadzajac operacje bierze3 sie oczywiście pod uwage plany reprodukcyjne pacjentki (operację przeprowadza się w taki sposób, by mozliwe było donoszenie ciaży)MA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: szyjka macicy, amputacja IP: *.gazeta.pl 26.07.01, 13:16 Dziekuje za szybka odpowiedz. W moim przypadku chodzi prawdopodobnie o dysplazje, choc cytologia robiona w Centrum Onkologii jeszcze w 100% tego nie potwierdzila. Na razie mialam pobierane 2 cytologie, wynik: stan zapalny, brak grupy, nastepna kontrola po 3 miesiacach. I znow wynik sie powtorzyl. tez stan zapalny i kontrola za 6 miesiecy. Powiedziano mi, ze aby sprawdzic stan faktyczny, nablonek musi sie zregenerowac i wtedy dopiero bedzie okreslona grupa i dalsze ewentualne dzialanie. Mimo to, moja pani ginekolog, ( jestem bardzo regularnie u ginekologa, przez wiele lat mialam I grupe) zaraz po przeleczeniu przeciwzapalnym zrobila mi cytologie. Nie ma jeszcze wyniku, ale pani doktor byla niezadowolona i to ona wlasnie powiedziala mi o amputacji., do kontroli wyznaczonej w Centrum zostalo jeszcze ok. 2 miesiece, ale moje obawy niestety nie maleja a rosna... Mam 45l, sporo schorzen (ostatnio stwierdzona choroba Hashimoto tarczycy) i jest mi bardzo z tym wszystkuim zle...Czy taki zabieg jest bardzo niebezpieczny i jaki wplyw ma na moje zdrowie. P.S Oczywiscie zakladam, ze nie jest to juz nowotwor, moja pani ginekolog powiedziala: � o tym nie ma mowy, do raka jest bardzo daleko� Przepraszam za tyle paplaniny, ale nie bardzo moge sobie z tym wszystkim poradzic. . Odpowiedz Link Zgłoś