netsy
25.08.05, 11:03
Witam serdecznie wszystkie emamy!
Jestem 7 tygodni po porodzie i świeżo po wizycie u mojego gin, który nie tyle
zaproponował, co narzucił mi zrobienie wypalanki nadżerki, którą mam jeszcze
od okresu sprzed ciąży. Oczywiście pytałam o inne sposoby zlikwidowania
nadżerki, ale on upiera się przy tej wypalance (bo to chyba akurat wykonuje).
Wiem, że można ją leczyć odpowiednimi czopkami, teraz przeczytałam, że można
ją wymrażać. Ja okrutnie boję się kolejnego bólu, kolejnej niedyspozycji, tym
bardziej, że po porodzie nie doszłam jeszcze całkiem do siebie, nadal jestem
słaba i dlatego nie chcę tej wypalanki. Kobiety, doradźcie co robić! Dodam
jeszcze, że karmię dziecko piersią.
Pozdrawiam, Netsy.