Dodaj do ulubionych

Zdrowie psychiczne

IP: 65.54.154.* 03.09.05, 17:08
Dziewczyny, mam problem. Jestem strasznie nerwowa i panikujaca. Ciagle o cos
sie boje. Boje sie, ze dzieci mi zachoruja i umra, ze cos sie stanie mezowi,
albo i mnie i co wtedy bedzie z dziecmi. Ja wiem, ze wiele matek ma takie
niepokoje ale moje sa juz chyba obsesyjne. Nie potrafie sie zrelaksowac,
cieszyc zyciem. przez to wszystko chodze ciagle nabuzowana, krzycze na
dzieci. ostatnio nawet, wstyd mi sie przyznac, uderzylam meza. Spoznil sie z
kosciola, bo cos tam mu wypadlo po drodze, a ja oczywiscie schizy dostalam,
ze mial wypadek itp itd. no i jak wrocil bylam juz tak zdenerwowana, ze go
uderzylamsad Mam tez ciagle paranoje na temat chorob. Kazdy nawet leekki bol,
a mi sie wydaje, ze to rak. W glowie nakrecaja mi sie czrne mysli, ktore
doslownie mnie przesladuja dniami....tygodniami, o niczyi innym nie moge
myslec. Dzieci nawtet z mezem nie chce do parku wyslac, bo co jak samochod
sie rozbije, albo maz ich nie upilnuje i ktos ich porwie.... A w sumie
podstaw do leku nie mam. Maz jezdzi ostroznie, jest dobrym ojcem.
Jejku juz sama nie wiec co ze soba robic. Chce sie cieszyc zyciem, rodzina, a
nie ciagle o nia drzec.
Czy ja sie juz nadaje do psychiatry? Czy to silna nerwica, czy juz depresja?
Czym sie rozni nerwica od depresji?
Czy ktoras z Was borykala sie z czyms podobnym?
bede wdzieczna za odp.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ann Re: Zdrowie psychiczne IP: *.forhls01.nm.comcast.net 03.09.05, 17:54
      Ja mam troche podobnie chociaz nie az w takim stopniu, czasami boje sie o meza i
      sama sie nakrecam, potrafie np w nocy gdy nie spie wyobrazac sobie co by bylo
      gdyby jego zabraklo i czasami doprowadzam sie do takiego stanu ze zaczynam
      ryczec. wiem ze to glupie i staram sie o takich rzeczach nie myslec ale czasem
      to silniejsze. Nie wiem czy to depresja czy nerwica ale zdecydowanie warto
      wybrac sie do jakiegos specjalisty, po co sie meczyc, mysle ze jest to uleczalne.
    • minerwamcg Po mojemu to nerwica. 03.09.05, 19:55
      Mimi, po mojemu to co masz, to właśnie nerwica. Depresja IMHO daje inne objawy.
      Do lekarza idź koniecznie - nerwice nie biorą się z powietrza, na pewno jest
      potrzebne zdiagnozowanie całego problemu. Nerwice nieleczone nie tylko że
      zaburzają człowiekowi funkcjonowanie społeczne (Tobie n. zaburza funkcjonowanie
      w rodzinie), ale mogą prowadzić do poważnych chorób psychicznych.
    • lilith76 Re: Zdrowie psychiczne 04.09.05, 00:25
      sama siebie spytaj, czy chciałabyś żyć z człowiekiem takim jak teraz jesteś? np. dostajesz w twarz od męża, bo się niechcący spóźniłaś, a on umiera ze strachu smile
      najlepszym wyjściem była by rozmowa z psychologiem. domowe sposoby mogą nie pomóc.
      • kwiatek223 Re: Zdrowie psychiczne 04.09.05, 10:27
        Ja sie lecze homeopatycznie, bo tez caly czas sama siebie nakrecam. W moim
        przypdku to jest strach przed nawrotem choroby, lub pojawieniem sie nowej,
        gorszej. Na razie nie widze efektow, ale czekam
    • hippophae Re: Zdrowie psychiczne 04.09.05, 10:27
      Nerwica i depresja to dwie różne sprawy, przy czym trudno powiedzieć co gorsze. Przy depresji miałabyś raczej skonnność do zaniedbania rodziny a nie przesadnej troski o nią. Ja bym sugerowała wizytę u psychiatry albo przynajmniej psychologa. To naprawdę nic strasznego, a może pomóc, zwłaszcza, że niewątpliwie Twój obecny stan jest uciążliwy dla Ciebie i rodziny.
    • Gość: Pati Re: Zdrowie psychiczne IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.wroc.pl 04.09.05, 11:11
      Kochana,Ty masz nerwice...idz do lekarza,on na pewno Ci pomoże -NA
      PEWNO.Borykalam sie kiedys z takim samym problemem i nie sadzilam za psycholog
      moze zdzialac takie cuda...ale pamietaj-psycholog-nie psychiatra smilebuziaczki i
      odwagi !! smile
    • kaluha Re: Zdrowie psychiczne 04.09.05, 11:24
      mimi...to nerwica. idź do psychologa. na pewno pomoże. a ja życzę spokoju.
      powodzenia.
    • Gość: mimi Re: Zdrowie psychiczne IP: 65.54.155.* 04.09.05, 17:17
      Dzieki dziewczyny za odpowiedzi.
      Mam jeszcze jedno pytanko co do wizyty u psychologa. W jaki sposob on mi moze
      pomoc? CZy przepisze jakies tabletki i to wszystko? Wieci, kiedys cos
      slyszalam, nie wiem czy to prawda, ze na nerwice tez przepisuja leki
      antydepresyjne. Jakies lagodniejsze i mniejsze dawki, ale antydepresanty. A ja
      widzicie tego sie boje ( kolejna rzecz do bania siesmile). Nie chcialabym sie
      uzalezniac od jakich antydepresantow. Nigdy w sumie ich nie bralam, ale nie
      wiem czy by mnie nie "przymulily". A ja musze byc na chodzie. Czy ktoras z Was
      miala jakies doswiadczenia co dzieje sie u psychologa i co przepisuja na
      nerwice.
      Bede wdzieczna za podpowiedzi czego moge sie spodziewac.
      jeszcze raz dziekuje za odpowiedzi
      mimi
      • honeybeam do mimi 06.09.05, 22:13
        Psycholog na pewno nie przepisze Ci żadnych leków, bo w naszym kraju leki może
        przepisywać lekarz, psycholog nie kończy studiów medycznych, choć te które
        kończy są równie trudne smile. Ale z tym problemem możesz spokojnie udać się do
        psychologa -jeśli uzna, że Twój przypadek wymaga farmakoterapii, powie Ci o tym
        i pójdziesz do psychiatry, co nie wyklucza w żaden sposób kontynuacji
        psychoterapii. Nawet jeśli okaże się że jakieś leki są konieczne to
        psychoterapia musi być elementem wspierającym farmakoterapię, bo oprócz tego,
        że weźmiesz pigułkę musisz nauczyć się radzić sobie z tym, po odstawieniu
        ewentualnej pigułki i tu Ci pomoże właśnie psycholog. Idź z tym do psychologa
        bo zatruwasz sobie życie, no i otoczenie też może się zmęczyć smile. Pozdrawiam
    • Gość: Daisy79 Re: Zdrowie psychiczne IP: 80.51.180.* 04.09.05, 22:47
      Mimi, wiemco przeżywasz, bo sama miałam dokładnie to samo. Zaczęło się dwa miesiące po urodzeniu synka. Ciągły strach o jego zdrowie, o męża i o siebie, lekki ból to był dla mnie objaw śmiertelnej choroby, ciągle myślałam o tym, że moje dziecko umrze. To było straszne, wykańczające psychicznie. Po kilku miesiącach odważyłam się pójść do psychiatry. Dostałam recepty na leki: Neurol, który brałam przez dwa tygodnie, bo ten podobno szybko uzależnia i Cital, który lekarz kazał brać przez 6 miesięcy. Poprawę zauważyłam po ok. tygodniu, ale Cital trzeba brać pół roku, bo może to wrócić. Nie masz pojęcia jakie to cudowne uczucie, kiedy budzisz się rano i nie biegniesz z paniką do łóżeczka sprawdzić czy dziecko jeszcze oddycha. Naprawdę idź jak najszybciej, lekarz ci pomoże, ale też nie ukrywaj tego przed mężem, to ci lepiej zrobi, gdy porozmawiasz też z kimś bliskim. Trzymam kciuki i wierzę, że ci się uda.
      • Gość: venus22 Re: Zdrowie psychiczne IP: *.vs.shawcable.net 06.09.05, 23:37
        na pewno jak najbardziej warto do lekarza psychiatry lub psychologa.
        Czy tabletki bedza potrzebne, to sie okaze.
        Moze to taka forma depresji poporodowej...?



        Venus
    • Gość: mimi Re: Zdrowie psychiczne IP: *.msn.com 07.09.05, 07:12
      Dzieki Dziewczyny, wykopie sie do lekarza, bo ilez tak mozna zyc. To raczej nie
      jest depresja poporodowa, bo mlodsze ma juz 3 lata. ja w sumie zawsze bylam
      nerwowa, ale od paru lat to mi sie stan pogorszal i pogorszal...az doszlo teraz
      do takiego natezenia. Dziekuje WAm za slowa zrozumienia.
      pozdrawiam
      mimi
      • emka2626 Re: Zdrowie psychiczne 08.09.05, 17:13
        A ja szczerze odradzam 'lekarza'. Lekarze leczą ludzi, a nie dolegliwości.
        Naszpikują Cię ogłupiającymi lekami, po których nie będziesz SOBĄ. Zdecydowanie
        postawiłabym na psychologa! Najlepiej jakiegoś 'sprawdzonego', no i przede
        wszystkim SKUTECZNEGO.
        POZDRAWIAM i życzę odnalezienia właściwej osoby, która poda Ci pomocną dłoń.
        eMKa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka