Gość: kasia IP: *.016.dsl.pth.iprimus.net.au 02.10.05, 11:42 czy ktos zna lub stosowal ten srodek ? ja mam endometrioze i wyczytalam ze jest pomocny w jej leczeniu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kasia Re: INDINOL??? IP: *.016.dsl.pth.iprimus.net.au 03.10.05, 03:40 nie ma osob co slyszeli o tym produkcie??????? Odpowiedz Link Zgłoś
joisana Re: INDINOL??? 03.10.05, 09:27 Poniżej wklejka z jednego z paramedycznych portali, na temat indinolu: "Istotnym składnikiem profilaktyki chorób, w tym nowotworów, jest dieta.Istnieją naukowe dowody na to, iż dostarczanie organizmowi wraz z pożywieniem określonych substancji aktywnych biologicznie może zmniejszyć ryzyko wystąpienia nowotworów. Jedną z takich substancji jest indol-3-karbinol. Indol-3-karbinol jest intensywnie badanym w ostatnich latach związkiem wywodzącym się z glukozynolatów, występujących głównie w roślinach z rodziny Brassicaceae, do której należą brokuły, brukselka, kapusta. Badacze sygnalizują, że indol-3-karbinol jest niezwykle obiecującą substancją w zakresie profilaktyki nowotworów i równowagi gospodarki hormonalnej." Wniosek równie dobrze można jeść więcej brokułów, brukselki i kapusty, zawsze to zdrowsze niż przetworzony składnik + konserwanty, masy uzupełniające, które zawsze są w pastylkach. Poza tym przypomnij sobie preparat Tołpy i Vilkakorę - mnóstwo zawiedzionych nadziei, kolejne chwyty marketingowe i żerowanie na ludzkim nieszczęściu. Uważam, że do tego typu preparatów należy podchodzić racjonalnie, i nie oczekiwać cudów, no i absolutnie nie wolno przerywać leczenia klasycznego. Odpowiedz Link Zgłoś