Słuchajcie Kochane Kobietki PMS to zespół napięcie przedmiesiączkowego, no i
własńie, dotychczas był znośny i mijał z pierwszym dniem okresu. Tymczasem
okres trwa już 3 dzień, a ja jestem rozdrażniona jak rzadko, ryczę z byle
powodu, a czarnych myśli w głowie mam tysiąc.

(( Pocieszcie! Jak z tym u
Was jest? Pozdrawiam!